Zwracam się do Pani z prośbą o pomoc i skorzystanie z Pani zdolności wróżbiarskich. Chodzi mi o to, żeby przestać się bać tego, co ma nadejść, bo szczerze mówiąc ostatnie dni przynoszą coraz więcej rozczarowań i smutku. Obawiam się, że nie dam już rady stawić czoła kolejnym przeciwnościom... brakuje mi energii i wiary w to, że los w końcu się odmieni i ta zła passa kiedyś minie.
Prosze o odpowiedź dotyczącą tego, co mnie wkrótce spotka, szczególnie w dwóch ważnych sferach życia. Chętnie opiszę szczegóły tutaj w wątku.
Będę bardzo wdzieczna za wszelką pomoc.
Dobrze, że pytasz wcześniej, zamiast iść w ciemno. Sensowna osoba powie wprost, czego nie widzi, i to jest dobry znak.
Elektryzujące i bardzo nurtujące... muszę przyznać, że nie daje mi to spokoju.
