z natury jestem sceptyczką i podchodzę do takich rzeczy z dużym dystansem. próbowałam się dodzwonić do Marty Pinczewskiej i po jakichś dwóch tygodniach okazało sie, że zostałam umówiona na sesję telefoniczną. generalnie jestem tym typem osoby, która chce udowodnić, że to wszystko to brednie...
ale wiecie co mnie zaskoczyło? pani Marta od razu zapytała, czy przyszłam po to, żeby sobie coś udowodnić, czy mam konkretny problem, z którym mogłaby mi pomoc. i potem już poszło. od razu wiedziała o mojej niedoczynności tarczycy - skąd?! wiedziała o czymś, co przydarzyło mi sie gdy mialam 6 lat, i o moim wypadku w drodze powrotnej z dyskoteki. znalazła też rozwiazanie problemu, z którego sama nie zdawałam sobie sprawy, a który naprawde istniał i tak bardzo wpływał na moje życie, że myślałam iż wisi nade mną jakieś fatum.
nie wiem jak ona to robi, ale jestem jej bardzo wdzięczna. myślę że naprawdę coś JEST. zrobiła mi jakiś kod kwantowy, zupełnie się na tym nie znam, ale po sesji nie miałam już żadnych pytań. dla wszystkich, którzy sobie nie radzą - polecam się z nią skontaktować, jej numer można znaleźć bez problemu. będę o niej mówić głośno i będę ją polecać 🙂
Marta Pinczewska zajmuje u mnie pierwsze miejsce bez żadnej dyskusji i szczerze marzę o tym, żeby była na moim ślubie. Gdyby nie ona, nie wiem gdzie bym teraz była... wyprowadziła mnie z naprawdę ciężkiej depresji, choroby krwi i - nie będę ukrywać - myśli samobójczych. Jest terapeutką, jasnowidz, uzdrowicielką, a do tego zajmuje się różnymi rytuałami i magią. Wcześniej kompletnie w to nie wierzyłam, wręcz śmiałam się z przyjaciółki, która przejechała pół Polski żeby się z nią zobaczyć. Teraz rozumiem ją doskonale.
Zastanawiam się czasem nad tym jak to jest urodzic się z takim darem. Czy czuje się przez to ważniejszą czy lepszą od innych? Czy taki dar pomaga przede wszystkim samej osobie która go posiada, czy raczej nam zwykłym szarakom? Z tego co znam Panią Martusię, wydaje mi się że ona po prostu jest kimś z zupełnie innej przestrzeni. Nasze spotkania traktuję trochę jak terapię, wychodzę z nich zupełnie inaczej. Pani Marta robi też kody kwantowe i to jest coś co po prostu uwielbiam 🙂
Jeśli ktoś chce się do niej dostać, to piszcie najlepiej dwa smsy z prośbą o kontakt i wyznaczenie terminu. Niekiedy można trafić już następnego dnia. Lepiej celować w godziny poranne, bo po południu ma wielu klientów, a przyjmuje do 22.
Wiecie, nie jestem typem który się rozpisuje o takich rzeczach, ale coś mnie skłoniło żeby napisać. Pół roku temu trafiłam tutaj na wzmiankę o Pani Marcie Pinczewskiej i trochę z ciekawości, trochę z desperacji postanowiłam sprawdzić. Ona nigdzie się nie reklamuje, nie szuka klientów, więc tym bardziej warto żeby ludzie wiedzieli o jej istnieniu.
Byłam u niej na hipnozie, czytaniu z kart i czymś co nazywa rytuałem śmierci i narodzin. Brzmi to może dziwnie, ale efekt był dla mnie zaskakujący. Chodziłam też na kilka jej wykładów w Warszawie. Szkoda ze ma tak mało czasu bo warsztaty i ceremonie które prowadzi są naprawde wyjątkowe.
Nie chcę się tu rozpisywać o swojej przeszłości, ale Pani Marta zobaczyła ją ze szczegółami których się nie spodziewałam. Zaczęła mówić do mnie w sposób który znałam... przeniosła mnie w czasie, pomogła przepracować stare sprawy. A potem jakby... przeprogramowała mnie na kogoś innego. Spokojniejszą, wolną od lęków, mądrzejszą. Jej kody kwantowe i sesje uzdrawiające działają w sposób którego do końca nie rozumiem, ale efekty mówią same za siebie.
Napisałam to bo obiecałam sobie że to zrobię. Jeśli ktoś szuka kontaktu do niej, niech napisze w wątku, chętnie pomogę.
no właściwie to długo się wahałam czy w ogóle cokolwiek tu napisać, bo jestem sceptyczką jeśli chodzi o wróżki i tym podobne rzeczy. ale skoro już jestem na tym forum to parę słów powiem.
ta Marta Pinczewska z Kalisza jest tu polecana, podobno robi wróżby też przez telefon, do tego prowadzi jakieś terapie i łączy to z jasnowidzeniam. trzeba wysłać zdjęcie. terminy podobno są zajęte ale jak się człowiek uprze to można się dogadać na wcześniejszy termin.
ta osoba co pisała wyżej chwali sobie wizytę u niej osobiście, bo niby czuć tam jakiś klimat i energię. a przez telefon wróżka miała zobaczyć że siedzi na różowym siedzeniu i że pies niedawno wpadł pod samochód... no cóż, takie rzeczy można i trafić zgadując, imo.
podobno 4 wróżby się już sprawdziły i kobieta czeka tylko aż piata też sie spełni. koleżanki też zadowolone i tak dalej.
ja tam do takich rzeczy podchodzę z dużą rezerwą, każdy wydaje swoje pieniądze jak chce. ale numer telefonu celowo tu nie podaję, bo nie jest moim zwyczajem reklamować coś na co nie mam żadnego dowodu że działa. jak kogoś interesuje to niech napisze w wątku, może ktoś podpowie 🙂
Rok temu siadałam do internetu w zupełnej rozsypce. Problemy mnie przytłaczały, chodziłam jak we mgle, miałam dziwne myśli, które chyba nigdy wcześniej mi nie przychodziły do głowy. Po wielu wizytach u psychologa i różnych terapiach w końcu zdecydowałam się spróbować z wróżką, co ukryłam przed rodziną, bo uznaliby że mi odbiło.
Na początku trafiłam do jakiejś wróżki z Łodzi, która nie widząc mojej obrączki uznała mnie za pannę, a chwilę potem twierdziła że jestem szczęśliwą mężatką i będę miała kochanka... Nie wiem skąd wzięłam w sobie tyle siły żeby dać tej ezoterycznej przestrzeni jeszcze jedną szansę, ale dobrze że to zrobiłam.
Chciałam wam polecić Martę Pinczewską (długo mieszkałam za granicą, stąd czasem taki podniosły ton 🙂 ). To kobieta, która nie owija w bawełnę. Przez telefon od razu czuć, że wie kim jesteś i po co dzwonisz. Potrafi tak wytłumaczyć sprawę i wskazać kierunek, że po tej rozmowie wychodzisz jak nowo narodzony. Miałam wrażenie jakbym rozmawiała sama ze sobą, tylko z przyszłości. Teraz Pani Marta jest dla mnie jednocześnie terapeutką, powierniczką i jasnowidząca, i naprawdę czuć że ma do tego powołanie.
Numer podam zainteresowanym w wątku, polecam z czystym sumieniem.
szczerze powiem wam tak, znam jedna wróżkę która robi naprawde spore wrażenie jeśli chodzi o trafność i precyzje tego co mówi. podobno zajmuje się też odczynianiem uroków i tym podobnymi rzeczami, chociaż ja sama korzystałam tylko z wróżb, więc za ta reszte nie ręcze. ale te wróżby... no, byłam szczerze zaskoczona bo zazwyczaj jestem dość sceptyczna wobec tego wszystkiego. trafiała w rzeczy których nie miała prawa wiedziec, i to dosc konkretnie a nie jakimiś ogólnikami. do tego miła, empatyczna i bez specjalnego czekania na termin. jesli ktos jest zainteresowany to mogę napisac więcej tutaj w watku 🙂
szczerze powiem jedno - od jakiegoś czasu korzystam z usług Sary i moim zdaniem jak chodzi o tarota to naprawde trudno znaleźć kogoś lepszego. trafność jest świetna, zarówno jeśli chodzi o same treści jak i o terminy kiedy coś ma się wydarzyć. do tego kontakt z nią jest szybki i bezproblemowy, nie ma żadnego owijania w bawełnę. polecam bez zastanowienia
Chciałam napisać o kimś, kogo ostatnio miałam okazję poznać... jest tu pewna tarocistka, Sara, i szczerze mówiąc byłam pod wrażeniem. Terminy szybkie, a sama lektura bardzo szczegółowa i trafiająca w sedno. Siedziałam cicho, nic nie mówiłam o sobie, a ona czytała mnie jak otwartą księgę. Bardzo merytoryczna kobieta, polecam z całego serca 🙂
serio mogę polecić wróżkę Sarę, jedna z nielicznych które gadają wprost i nie owijają w bawełnę 🙂 co mi sie bardzo podoba to to że nie zadaje żadnych naprowadzających pytań jak inne wróżki tylko sama mówi co widzi i to sie zgadza z rzeczywistoscią. konkretna, rzeczowa i bez lania wody. umawianie przez internet śmiga sprawnie więc nie ma problemu z dostępnością
szczerze polecam pewna wrozke online, naprawde konkretna i precyzyjna, nie leje wody tylko od razu do rzeczy. bardzo mila osoba i co wazne terminy szybkie, nie ma sie na co czekać. nic dodać nic ująć 🙂
