Witam wszystkich w wątku.
Mam pytanie dotyczące układu, który wyszedł mi przy pytaniu o przyszłość pewnej relacji. Karty to: król monet, świat, pustelnik i as pucharów.
Zastanawiam się nad królem monet, bo kompletnie nie pasuje do charakteru partnera którego to pytanie dotyczy. Czy możliwe, że ta karta odnosi się do mnie jako pytającej, a nie do niego? Takie rzeczy sie zdarzają w odczytach, prawda?
Co do reszty układu, to próbuję to złożyć w całość. Mam wrażenie że świat wskazuje na jakiś przełom albo całkowitą zmianę w tej relacji, potem pustelnik sugeruje pewien okres odosobnienia lub wyciszenia... i na końcu as pucharów, który zazwyczaj zapowiada nowy emocjonalny początek albo szczęśliwe zamknięcie jakiegoś etapu. Czy można to tak odczytywać? Byłabym wdzięczna za inne spojrzenia na ten układ.
Jak lepiej poznasz tego człowieka, to sam wybór nasuwa się jeden - że jednak lepiej żyć samemu. Żadnego bólu, żadnego żalu widac tutaj nie ma. To raczej po prostu koniec jednego rozdziału i start nowego
no to tak, Pustelnik w tej interpretacji może sugerować że ktoś sam z własnej woli się odcina od świata... taki świadomy wybór izolacji, żeby w końcu dotrzeć do czegoś w sobie, żeby cos ważnego odkryc
