Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty w drugiej ręce - czy osoba leworęczna powinna inaczej tasować?

Strona 3 / 3

Wpisy: 317
(@filomena85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czyli lewa jako 'ręka serca' - słyszałam to, ale nie wiem skąd to pochodzi. Czy to jest coś z tradycji kartomancji, czy to bardziej nowe wynalezienie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@judytka67)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 762

@Filomena85 mam to gdzieś w notatkach - chyba pochodzi z połączenia kilku tradycji, m.in. chiromancji, gdzie lewa ręka mówi o potencjale, a prawa o tym, co z nim robisz. Ale przeniesienie tego na tasowanie kart to już interpretacja, nie reguła.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@druidka)
Połączone: 7 miesięcy temu

A czy jak ktoś jest mbnaturalnie leworęczny ale nauczony pisać prawą - to która jest ta 'właściwa' ręka do tasowania? Bo mam koleżankę co tak ma i zawsześ się zastanawiam 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@werbena)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 444

@Druidka to jest naprawdę ciekawe pytanie, bo przy ziołach i rytuale też czasem mówi się o dominacji ciała a dominacji 'woli'. Jeśli Argos zawsze tasował lewą i to jest jego naturalna ręka - to chyba nie ma tu dylematu? Pytanie było na początku czy leworęczny powinien inaczej, a nie czy powinien zmienić rękę.


Odpowiedz
Wpisy: 665
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Werbena dobrze to ujęła. Argos - czy twoje pierwotne pytanie brzmiało 'czy robię to źle' czy 'czy może powinienem zrobić coś inaczej'? Bo to jednak różne pytania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 497

@Piolun chyba bardziej to drugie. Że może przy pytaniu o własny rozwój, o zmianę w sobie - jest jakiś powód, żeby zmienić też to, co fizyczne. Tasowanie drugą ręką jako... nie wiem, gest intencji?


Odpowiedz
Wpisy: 2712
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

To jest interesujący kierunek. Jeśli zmiana ręki jest świadomym gestem, a nie próbą naprawienia błędu - to może mieć sens. Ale pytanie: czy prawa ręka w ogóle da radę to zrobić sprawnie, czy będziesz się bardziej koncentrować na nie upuszczeniu kart niż na pytaniu?


Odpowiedz
Wpisy: 230
(@joasia96)
Połączone: 5 miesięcy temu

Szczerze to mnie ten wątek wciągnął, bo ja tasuje zawsze prawą i nigdy nie pytałam siebie dlaczego. Argos, jak to w ogóle wygląda u ciebie z prawą - całkowite 'nie' czy tylko trudniej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 497

@Joasia96 trudniej. Mogę, ale niezgrabnie. I teraz zastanawiam się, czy ta niezgrabność to problem czy właśnie część tego gestu, o którym napisał Indraphoros. Że robiąc coś inaczej, mniej automatycznie - jestem bardziej obecny.


Odpowiedz
Wpisy: 446
(@kazia75)
Połączone: 4 miesiące temu

Dobra, bo zaraz znowu odpłyniemy. Argos, masz nową talię, zdecydowałeś się tasować lewą ręką bo tak ci naturalnie - albo prawą jako gest intencji jeśli chcesz. Masz rozkład od Piolun. Postawisz to i wróćcie tu z kartami? Bo naprawdę chciałabym zobaczyć, co wyciągniesz przy tym pytaniu o kierunek.


Odpowiedz
Wpisy: 497
Rozpoczynający temat
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, wróciłem. Postawiłem rozkład. Tasowałem lewą, bo prawa naprawdę by mi to rozkładanie zamieniła w cyrk. Wyciągnąłem trzy karty: Hierofant, Ósemka Kielichów i Gwiazda. Nie wiem, co z tym zrobić razem. Osobno każdą kojarzę, ale w kontekście pytania o własną zmianę i kierunek - trochę mi to miesza w głowie.


Odpowiedz
Wpisy: 446
(@kazia75)
Połączone: 4 miesiące temu

No i nareszcie! Hierofant, Ósemka Kielichów i Gwiazda - to jest naprawdę ciekawe zestawienie jak na pytanie o rozwój. Które miejsce zajmuje która karta? Bo jeśli to był rozkład trzech kart, to kolejność ma znaczenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 497

@Kazia75 przeszłość, teraźniejszość, przyszłość. Hierofant na przeszłości, Ósemka Kielichów na teraźniejszości, Gwiazda na przyszłości. Tyle pamiętam z rozkładu, który Piolun podała wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 665
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Tak, taki był rozkład. Argos, zanim zacznę cokolwiek mówić - jak się czułeś ciągnąc te karty? Coś cię zatrzymało na którejś, czy leciały automatycznie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 497

@Piolun na Ósemce. Wyciągnąłem ją i miałem przez chwilę wrażenie, że ją znam, że to jest moje. Ale nie wiem, czy to dobre uczucie czy złe, bo Ósemka Kielichów to chyba karta odejścia?


Odpowiedz
Wpisy: 605
(@leontyna)
Połączone: 4 miesiące temu

tak, ale odejścia w poszukiwaniu czegoś głębszego, nie ucieczki. Figura na tej karcie odwraca się od tego, co zbudowała - nie dlatego że to złe, ale dlatego że poczuła, że to nie wszystko. Przy pytaniu o własny rozwój to jest bardzo sensowna karta na teraźniejszość. Ale mnie bardziej zastanawia Hierofant na przeszłości - skąd przychodzisz, według tych kart?


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@filomena85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja się też pytam o Hierofanta, bo to jest karta, którą ja zawsze odbierałam jako trochę... zewnętrzną? Czyli coś narzuconego z zewnątrz, jakiś system, autorytet. I jak Hierofant jest na przeszłości, a Ósemka Kielichów na teraźniejszości - to czy to nie mówi, że Argos odchodzi od czegoś, co mu ktoś inny narzucił?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@judytka67)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 762

@Filomena85 mam podobną intuicję, ale Hierofant to nie zawsze zewnętrzne narzucenie - on może być też tradycją, którą sami przyjęliśmy. Argos, czy był jakiś okres, kiedy mocno trzymałeś się jakichś zasad, schematów - niekoniecznie cudzych, ale mocno ustalonych?


Odpowiedz
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 497

@Judytka67 tak. Tak ogólnie w życiu, nie tylko w ezoteryce. Miałem etap, że wszystko musiało być zaplanowane, sprawdzone, w ramach czegoś co 'należy robić'. I to się właśnie powoli zmienia. Więc może Hierofant na przeszłości ma sens.


Odpowiedz
Wpisy: 2712
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

To spójne. I Ósemka Kielichów jako teraźniejszość pasuje do tego, co opisujesz - jesteś w środku odchodzenia. Nie skończyłeś, ale już się nie cofniesz. Ale Gwiazda na przyszłości - czy to nie jest trochę zbyt piękna karta? Pytam, bo rozkłady czasem dają coś, czego się chce, a nie coś zaskakującego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kazia75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 446

@Indraphoros wróciłam do tej rozmowy właśnie po to, żeby to powiedzieć. Gwiazda na przyszłości w pytaniu o własny rozwój brzmi jak to, czego Argos chciał usłyszeć. Co niekoniecznie znaczy, że to nieprawda - ale warto to wziąć pod uwagę.


Odpowiedz
Wpisy: 665
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Ale poczekajcie - Argos mówił wcześniej, że zatrzymał się na Ósemce, nie na Gwieździe. Gdyby rozkład miał mu 'dawać to, czego chce', to chyba by się zatrzymał na Gwieździe? A Ósemka Kielichów to nie jest karta komfortowa.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@druidka)
Połączone: 7 miesięcy temu

no właśnie! ósemka kielichów to nie jest taka radosna karta jak gwiazda, wiec jesli ta srodkowa go 'chwyciła' to może to jest prawdziwszy sygnał niż końcowa? choc ja sie na tarocie nnie znam dobrze


Odpowiedz
Wpisy: 605
(@leontyna)
Połączone: 4 miesiące temu

Druidka ma rację co do intensywności. Argos, jedno pytanie do Gwiazdy - czy jak ją wyciągnąłeś, to poczułeś ulgę, czy po prostu zobaczyłeś kartę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 497

@Leontyna ulgę. Definitywnie ulgę. I teraz jak to piszę, to sam nie wiem, czy to znaczy, że karta trafiła - czy że po prostu chciałem tej ulgi.


Odpowiedz
Wpisy: 751
(@feliks73)
Połączone: 3 miesiące temu

To jest uczciwa odpowiedź. Ale może to rozróżnienie jest mniej istotne, niż myślimy? Jeśli ulgę poczułeś na Gwieździe po tym, jak Ósemka cię zatrzymała - to może rozkład opisuje coś prawdziwego: że teraz jest trudno, ale widzisz jakiś cel. Czy to jest niezgodne z tym, jak naprawdę się czujesz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 497

@Feliks73 nie. Zgadza się. Właśnie tak to czuję. I dlatego mam wrażenie, że albo karty działają, albo bardzo dobrze opisały to, co już wiedziałem. I nie wiem, czy to w ogóle jest istotna różnica.


Odpowiedz
Wpisy: 444
(@werbena)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wróćmy na chwilę do początku tego wątku, bo jestem ciekawa. Argos tasował lewą ręką, bo prawa mu nie wychodzi. Teraz ma rozkład, który go poruszył. Czy jest poczucie, że leworęczność w jakiś sposób wpłynęła na to doświadczenie, czy to było bez znaczenia?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@joasia96)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 230

@Werbena mnie też to ciekawi, bo cały wątek zaczął się od tego pytania, a przy omawianiu kart trochę o tym zapomnieliśmy. Argos, czy w ogóle myślałeś o ręce podczas tasowania, czy po prostu tasowałeś?


Odpowiedz
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 497

@Joasia96 na początku tak, myślałem. Ale potem przestałem. Tasowałem i w pewnym momencie przestałem myśleć o lewej czy prawej. Myślałem o pytaniu. I może to jest odpowiedź na cały ten wątek - że ręka ma znaczenie tylko dopóki o niej myślisz?


Odpowiedz
Wpisy: 665
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

To co Argos napisał na końcu jest według mnie kluczem do całego wątku. Bo właściwie cały czas rozmawialiśmy o tym, czy lewa ręka 'działa inaczej' - a on sam doszedł do wniosku, że przestał o tym myśleć w połowie tasowania. Pytanie jest takie: czy to znaczy, że technika w ogóle nie ma znaczenia? Czy raczej że znaczenie ma tylko na początku, zanim wejdziesz w kontakt z pytaniem?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leontyna)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 605

@Piolun ja skłaniam się ku temu drugiemu. Ciało potrzebuje jakiegoś zakotwiczenia na wejściu - więc to czy lewa, czy prawa, czy w ogóle jakiś rytuał przed tasowaniem, to jest most między głową a tym, co robisz. Ale jak już jesteś w środku, to most przestaje być potrzebny. Argos, czy masz wrażenie, że gdybyś od razu zaczął tasować bez myślenia o ręce, to doświadczenie byłoby inne?


Odpowiedz
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 497

@Leontyna nie wiem. Szczerze - nie wiem. Może ten moment, kiedy się zastanawiałem nad ręką, dał mi czas na skupienie się na pytaniu zanim zacząłem. Jakby to było mimowolne skupienie.


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@filomena85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Właśnie o to mi chodziło od początku tego wątku, chyba - że może nie chodzi o to, która ręka 'wysyła' intencję lepiej, tylko o to, że sam moment zastanowienia się nad tym zmusza do zatrzymania. Czy ktoś tasuje z jakimś konkretnym rytuałem przed, właśnie po to żeby to zatrzymanie było celowe?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@judytka67)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 762

@Filomena85 ja mam taki mały zwyczaj, że przed tasowaniem kładę ręce na talii przez chwilę, bez ruchu. Nie wiem skąd to przyszło, ale działa na mnie jak reset. Może to jest to samo, o czym piszesz - nie rytuał sam w sobie, tylko przerwa, która oddziela 'za chwilę zadam pytanie' od 'już zadam pytanie'.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@druidka)
Połączone: 7 miesięcy temu

a ja mam pytanie trochę z boku - Argos, jak juz masz te karty i ten rozkład, to co teraz? pytam bo mnie zawsze zastanawia, co ludzie robią po rozkładzie. czy sie po prostu idzie dalej, czy cos zapisujesz, wracasz do tego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 497

@Druidka dobre pytanie. Nie miałem planu. Napisałem tutaj, bo potrzebowałem gdzieś to nazwać. Ale teraz myślę, że może warto to zapisać - właśnie to, co tu powiedziałem, że ulgę poczułem na Gwieździe, że Ósemka mnie zatrzymała. Żeby za jakiś czas sprawdzić, czy coś się zgadza.


Odpowiedz
Wpisy: 446
(@kazia75)
Połączone: 4 miesiące temu

Zapisywanie jest w ogóle niedoceniane przy kartach. Ja prowadzę coś w rodzaju dziennika rozkładów i naprawdę, po czasie to inaczej wygląda niż bezpośrednio po wyciągnięciu. Argos, jak będziesz za kilka tygodni patrzył na ten rozkład, to może Gwiazda nie będzie już brzmiała jak ulga, tylko jak potwierdzenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@werbena)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 444

@Kazia75 albo odwrotnie - będzie brzmiała jak wishful thinking. Ale to jest właśnie ciekawe, nie? Ze ten sam rozkład czytany po czasie może mieć zupełnie inny smak. Argos, wróć tu i napisz jak będzie. Bo ten wątek zaczął się od pytania o lewą rękę, a skończył na czymś zupełnie innym i to mi się podoba.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: