staram się o pewną pracę od jakiegoś czasu już... odpowiedź ma przyjść w tym tygodniu i czuję jak czas strasznie się dłuży w oczekiwaniu.
wczoraj zapytałam karty. wyszły mi: król mieczy, trójka kielichów, królowa mieczy, a jako rada rycerz denarów. i właśnie ta para dworska mieczy mnie zastanawia, kompletnie nie wiem jak ją odczytać w tym układzie. dwie tak silne figury mieczy obok siebie...
jak myślicie, co to może znaczyć? dostanę tę pracę czy nie?
myślę że dostane tę pracę... rycerz denarów mówi że coś na co długo czekałam jest już w drodze, jakby samo życie miało w końcu przynieść owoce tej cierpliwości. tylko nie wiem co zrobić z tą parą dworską razem, za mało mam wiedzy żeby to porządnie odczytać, a nie chce na siłe dopasowywać kart do tego co mi się podoba. to chyba najgorsza pułapka przy czytaniu dla siebie..
Szczerze mówiąc, nie przepadam za mieczami w pytaniach o pracę. Dla mnie to zbyt abstrakcyjne jak na cos tak konkretnego i przyziemnego. Moja ocena jest prosta: raczej tam nie wejdziesz. Karta karta, ale ja bym postawił na realne działanie, dopracowane CV, podejście od podstaw i pilnowanie każdego szczegółu. Może się mylę, naprawdę mam nadzieję że tak jest. Jak już będziesz znać wynik, napisz tutaj w wątku, bo jestem ciekaw jak to się potoczyło.
