Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty przedstawiające osoby trzecie w rozkładzie pary - interpretacja roli konkurenta

Strona 2 / 3

Wpisy: 45
(@bratek_o)
Połączone: 3 lata temu

a jak to fizycznie układasz? Bo 'co łączy a co dzieli' jako para brzmi jak musisz te dwie karty czytac w opozycji do siebie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czaromira96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 222

@Bratek_O tak kłade je obok siebie i interpretuję napięcie między nimi. Czasem są spójne i mówią o fundamencie - np. dwie karty ziemi to wspólna baza materialna. czasem są ze sobą w konflikcie i to właśnie to napięcie jest tematem rozkładu. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@rena-2)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do osoby trzeciej - mnie bardziej ciekawi kwestia, którą Milena poruszyła mimochodem. Jeśli Rycerz Kielichów może być aspektem psychiki partnera, to czy w rozkładzie pary wogóle powinniśmy domyślnie szukać zewnętrznego człowieka, czy raczej dynamiki wewnętrznej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 467

@Rena.2 to jest naprawdę centralne pytanie dla całego tego tematu. Moje zdanie: karta dworska w rozkładzie pary to zawsze najpierw pytanie, nie odpowiedź. Pytanie brzmi: gdzie jest ta energia? Wewnątrz związku, wewnątrz jednej z osób czy poza nimi obojgiem?


Odpowiedz
Wpisy: 92
(@heliodor65)
Połączone: 2 lata temu

A czy jest jakiś sygnał w samym rozkładzie który pokazuje że chodzi o kogoś z zewnątrz a nie o energię wewnętrzną? Pytam bo właśnie tego mi brakuje - takiego konkretnego wskaźnika.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lubomila70)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 8

@Heliodor65 dla mnie takim sygnałem jest kiedy karta dworska pojawia się w pozycji 'przeszkoda' albo 'to co niewidoczne'. Wewnętrzna energia raczej trafia do 'zasoby' albo 'fundamentu'. Oczywiście to nie jest żelazna zasada, ale jako wskazówka działa.


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@dezydery-1)
Połączone: 2 lata temu

A co z numerem karty? Słyszałem że niższe numery kart dworskich to mniej dojrzałe energie i częściej chodzi o zewnętrzną osobę a wyższe to aspekt psychiki. Czy to ma sens?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1264

@Dezydery.1 skąd to wziąłeś? Bo brzmi jak uproszczenie które może bardziej mylić niż pomagać. Page, Rycerz, Królowa, Król - to hierarchia dojrzałości w obrębie żywiolu, nie wskaźnik wewnętrzny/zewnętrzny. Page Kielichów jako 'zewnętrzna osoba' jest równie mozliwy jak Król Kielichów.


Odpowiedz
(@dezydery-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 104

@Kobalt gdzieś na stronie o tarocie to wyczytałem juz nie pamiętam gdzie dokładnie. Czyli to nie działa?


Odpowiedz
Wpisy: 645
(@jarylo)
Połączone: 3 miesiące temu

Dezydery, to nie jest tak że 'nie działa' - po prostu to nie jest system który ma konsensus wśród czytających. Jeden z możliwych kluczy, ale niekoniecznie najlepszy przy pytaniach o osoby trzecie.


Odpowiedz
Wpisy: 417
(@baska84)
Połączone: 2 miesiące temu

No, mam pytanie z boku - czy ktoś z was stosuje dodatkową kartę wyciągniętą jako 'wyjaśnienie' kiedy w rozkładzie pojawia się karta dworska przy partnerze? Coś w stylu: wyciągam jedną kartę extra żeby sprecyzować czy chodzi o osobę czy o energię?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leszek81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 157

@Baska84 robiłem tak przez jakiś czas. Przydatne ale tworzy kolejne pytania bo ta dodatkowa karta też wymaga interpretacji. W pewnym momencie miałem cztery dodatkowe karty i rozkład zamienił sie w chaos.


Odpowiedz
(@piwoniowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 59

@Baska84 ja wyciągam taką kartę i pytam wprost intencją - 'pokaż mi kto lub co'. Nie zawsze pomaga, ale czasem ta jedna karta jest tak oczywista że wszystko się układa. Ostatnio dostałam Dziesiątkę Kielichów przy pytaniu o Rycerza przy partnerze - i to mnie uspokoiło, bo to wyraźnie rodzina, nie rywal.


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@piwoniowa)
Połączone: 2 lata temu

...bo właśnie to mnie uspokoiło. Dziesiątka Kielichów przy pytaniu o Rycerza przy partnerze - jakby karty mówiły: ta energia prowadzi do spełnienia, nie do rozłąki. Więc może ten Rycerz to był on sam, ta jego romantyczna część, która szuka głębszego połączenia ze mną, nie z kimś innym.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@milena71)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 8

@Piwoniowa ale jak ty to wiedziałaś że Dziesiątka odnosi się do Rycerza a nie do całego rozkładu? Bo to mnie zawsze gubi - kiedy jedna karta komentuje inną, a kiedy mówi o czymś osobnym.


Odpowiedz
(@piwoniowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 59

@Milena71 bo wyciągnęłam ją jako kartę wyjaśniającą specjalnie pod Rycerza, o tym właśnie pisałam. Ale masz rację że gdyby leżała sama w rozkładzie to już nie byłoby tak oczywiste.


Odpowiedz
Wpisy: 222
Rozpoczynający temat
(@czaromira96)
Połączone: 1 rok temu

To co Piwoniowa opisuje to jest wlaśnie sedno problemu z kartami dworskimi przy partnerze. Ta sama karta może mówić trzy różne rzeczy zaleznie od kontekstu. I nie ma jednej reguły która to rozstrzygnie. Stąd moje pytanie do bardziej doświadczonych - czy wy macie jakiś wewnętrzny barometr który mówi wam kiedy to osoba a kiedy energia? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 467
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Czaromira to bardzo uczciwe pytanie. Mój barometr to nie żadna reguła tylko spójność całego rozkładu. Jeśli reszta kart jest emocjonalna, wewnętrzna, psychologiczna - to karta dworska wchodzi w ten sam rejestr. Jeśli reszta jest zdarzeniowa, konkretna - to karta dworska też staje się konkretna.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leszek81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 157

@Siemargl a co zrobić jak rozkład jest mieszany? Bo u mnie tak bywa - polowa kart wewnetrzna polowa zdarzeniowa. I wtedy ta karta dworska przy partnerze stoi gdzies w polowie drogi i nie wiem jak ja traktowac.


Odpowiedz
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 467

@Leszek81 wtedy pytam o co pytałem pierwotnie. Dosłownie wracam do intencji z jaka kładłem rozkład. Jeśli pytanie było 'czy jest ktoś między nami' to mieszany rozkład może potwierdzać że sprawa jest niejednoznaczna - może jest ktoś ale to nie jest zagrożenie.


Odpowiedz
Wpisy: 92
(@heliodor65)
Połączone: 2 lata temu

Także, przepraszam że wejdę z podstawowym pytaniem ale nie mogę tego puścić - mówicie o intencji przy kładeniu rozkładu. Czy wy na prawdę myślicie o pytaniu w trakcie tasowania, czy to bardziej coś co ustalasz przed i potem odkładasz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1264

@Heliodor65 to nie jest podstawowe pytanie to jest fundamentalne pytanie. I różni czytający robią to inaczej. Jedni trzymają pytanie przez cały czas tasowania inni formułują je raz i puszczają. Nie ma jednej szkoły. Ale to co mówisz ma bezpośredni wpływ na to o czym rozmawiamy - bo intencja kształtuje co widzi czytający w niejednoznacznej karcie.


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@bratek_o)
Połączone: 3 lata temu

Wracając do Rycerza Kielichów przy partnerze - mam takie własne spostrzezenie z moich notatek. Kiedy ta karta pojawia mi się w rozkładach pary to prawie zawsze jest jakis temat emocjonalnej niedojrzalości u jednej z osób. Niekoniecznie zewnętrzny człowiek ale coś niezałatwionego. Czy ktoś ma podobne powtarzające się wzorce z tą konkretną kartą?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lubomila70)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 8

@Bratek_O u mnie Rycerz Kielichów przy partnerze pojawia się kiedy jest jakies zawieszenie - on chce czegoś więcej ale się nie rusza żeby to dostać. Taka energia czekania na coś co ma się samo wydarzyć. I nie musi to być zewnętrzna osoba może to być wewnętrzna postawa. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@dezydery-1)
Połączone: 2 lata temu

A co z Rycerzem Mieczy? Bo teraz jak czytam tę rozmowę to zastanawiam się czy każdy Rycerz daje inny sygnał przy temacie osoby trzeciej. Kielichów to jedno ale Mieczy przy partnerze to chyba coś zupełnie innego? 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 645

@Dezydery.1 oczywiście że inaczej. Rycerz Mieczy przy partnerze to coś znacznie bardziej dynamicznego - konfrontacja, decyzja, ktoś kto wymusza ruch. Ale tu też pytanie: czy to zewnętrzna presja czy wewnętrzna - na przykład partner który sam w sobie zaczyna analizować związek i rozważa jakiś gwałtowny ruch.


Odpowiedz
Wpisy: 148
(@strzybozka)
Połączone: 1 rok temu

Pytanie z boku - czy przy rozkładzie pary w ogole macie jedną kartę która reprezentuje 'osobę trzecią jako pozycje' czy szukacie jej gdzieś gdzie nie powinna być? Bo to zmienia podejście do całej interpretacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czaromira96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 222

@Strzybozka to zależy od rozkładu. W moim zmodyfikowanym keltyku nie ma pozycji wprost nazwanej 'osoba trzecia'. Ta informacja wyłania się z konfiguracji kart nie z gotowego slotu. i właśnie dlatego to jest takie niejednoznaczne - karta dworska może wyskoczyć dosłownie wszędzie.


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@almandynka)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek od dłuższego czasu i chcę zapytać - czy jest jakiś rozkład który ma wprost pozycję dla osoby trzeciej? Nie jako coś co trzeba wnioskować, ale jako zaplanowane miejsce w układzie? 😀


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1264

@Almandynka są rozklady projektowane pod trójkąt miłosny gdzie masz trzy wyraźne pozycje. Ale wtedy robisz rozkład zakładając już że ta trzecia osoba istnieje. A to jest zupełnie inne pytanie niż 'czy w tej relacji jest coś niepokojącego'. Te dwa podejścia rozwiązują różne problemy.


Odpowiedz
(@baska84)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 417

@Kobalt a czy robienie rozkładu pod trójkąt kiedy nie wiesz czy trójkąt istnieje to nie jest sugerowanie kartom odpowiedzi? Pytam serio, bo zawsze miałam z tym problem - czuję że sama ramka pytania może zniekształcić odczyt.


Odpowiedz
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 467

@Baska84 dokładnie tak. To jest jeden z częstszych błędów przy pytaniach o osobę trzecią. Kiedy ktoś już podejrzewa zdradę i robi rozkład pod trójkąt to karty interpretuje przez ten filtr nawet jeśli obraz jest neutralny. Pytanie musi być otwarte jeśli chcemy wiedzieć co jest a nie potwierdzenia tego co już myślimy.


Odpowiedz
Wpisy: 8
(@milena71)
Połączone: 3 lata temu

No dobrze, ale co jeśli masz konkretne podejrzenia i pytasz o nie wprost? Czy to zawsze zniekształca czy czasem to uzasadnione żeby zawęzić pytanie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 467

@Milena71 to zależy od tego co rozumiesz przez 'konkretne podejrzenia'. Jeśli masz przesłanki z życia - coś co widziałas słyszałaś, czujesz intuicyjnie - to zawęzić pytanie jest jak najbardziej uzasadnione. Problem zaczyna się kiedy podejrzenie jest tylko lękiem. Bo wtedy pytasz z leku i interpretujesz z lęku. I karty ci to lęk zwrócą.


Odpowiedz
Wpisy: 8
(@milena71)
Połączone: 3 lata temu

Ale jak odróżnić intuicję od lęku przed zadaniem pytania? Serio pytam, bo ja sama nie wiem czy jak mam złe przeczucie to jest intuicja czy paranoja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@baska84)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 417

@Milena71 to jest chyba najważniejsze pytanie tego całego wątku i nie wiem czy da się na nie odpowiedzieć przy użyciu kart. Bo to jest kwestia samopoznania, nie tarota. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 222
Rozpoczynający temat
(@czaromira96)
Połączone: 1 rok temu

Chcę wrócić na chwilę do Mileny71, bo to co opisuje to jest dokładnie sedno problemu z którym sama się zmagam. Mam rozkład, mam kartę dworska, mam złe przeczucie - i nie wiem czy to przeczucie poprzedziło rozkład i go zabarwiło, czy rozkład to przeczucie potwierdził. Tego rozróznienia nie da sie zrobić po fakcie.


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@leszek81)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie. A czy ktoś robi rozkłady zanim się pojawi jakakolwiek wątpliwość? Bo może to jest lepsza metoda - nie pytac kiedy juz sie boisz tylko robic przegladowe rozkłady co jakis czas żeby zobaczyc co sie dzieje.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jarylo)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 645

@Leszek81 robiłem tak przez jakiś czas i mam mieszane odczucia. Rozkład bez pytania to rozkład bez kierunku. Możesz go przeczytać na tysiąc sposobów. Z jednej strony wolny od zniekształceń lęku, z drugiej - bez kontekstu możesz zobaczyć coś niepokojącego gdzie go nie ma, albo przeoczyć gdzie jest.


Odpowiedz
(@strzybozka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 148

@Jarylo ale czy nie o to chodzi z tymi przegladowymi rozkładami - że właśnie nie przykładasz z góry siatki interpretacyjnej? czytam to co jest, nie to czego się boję zobaczyć?


Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 645

@Strzybozka w teorii tak. W praktyce zawsze patrzysz przez pryzmat swojej sytuacji. Nie jesteś w stanie odciąć się od tego co przeżywasz. Rozkład poglądowy bez żadnego pytania jest chyba możliwy tylko wtedy kiedy naprawdę wszystko gra i nie ma żadnego napięcia w tle.


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@dezydery-1)
Połączone: 2 lata temu

Hej wracam do watku o Rycerzach bo nie dostałem odpowiedzi na całe pytanie. mówiliśmy o Rycerzu Kielichów i Rycerzu Mieczy. A co z Rycerzem Pentakli i Różdżek przy partnerze? Bo to chyba jeszcze inaczej działa? 😉


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1264

@Dezydery.1 Rycerz Pentakli przy partnerze rzadko mi się kojarzy z osobą trzecią w sensie emocjonalnym. To bardziej ktoś kto ma ustabilizowaną energię, może pokazywać rywala który jest po prostu lepiej uziemiony, bardziej poukładany - ale równie dobrze może to być aspekt partnera który zaczyna traktować związek jak obowiązek a nie wybór. Rozrożnienie jest w reszcie rozkładu.


Odpowiedz
(@bratek_o)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 45

@Dezydery.1 Rycerz Rożdżek przy partnerze to z kolei coś bardzo dynamicznego i trudno mi go czytać spokojnie. W moich notatkach pojawia się albo kiedy jest ktoś kto dosłownie wchodzi i zaburza układ - intensywna przyciągająca energia - albo kiedy sam partner zaczyna się wyrywać gdzieś poza związek. Szukac nowości. I to drugie odczytanie jest moim zdaniem częstsze.


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@almandynka)
Połączone: 1 rok temu

Czytam tę rozmowę o Rycerzach i zastanawiam się - a czy Królowe i Królowie mogą pełnić tę samą rolę co Rycerze przy temacie osoby trzeciej? Czy ich pozycja w hierarchii dworu zmienia znaczenie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 467

@Almandynka zdecydowanie zmienia. Rycerz to ruch impuls, coś wchodzącego w sytuację. Król lub Królowa to coś bardziej ustalonego - istniejący stan, jakas stała obecność. Jeśli przy partnerze siedzi Królowa to pytam nie 'czy ktoś wchodzi' ale 'kto już jest'.


Odpowiedz
(@lubomila70)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 8

@Siemargl dokładnie tak to czytam. Królowa przy partnerze to coś zakorzenionego to nie jest chwilowy impuls. Albo konkretna kobieta ktora już odgrywa jakąś rolę albo aspekt jego psychiki który jest silnie rozwinięty. I to drugie odczytanie często jest trafniejsze niż szukanie rywalki z krwi i kości.


Odpowiedz
Wpisy: 92
(@heliodor65)
Połączone: 2 lata temu

Czyli jesli dobrze rozumiem - Rycerz to bardziej 'coś się zaczyna dziać', a Król lub Krolowa to 'to już istnieje'? Czy to jest taka ogólna zasada czy upraszczam?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czaromira96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 222

@Heliodor65 to dobra intuicja i całkiem dobry skrót ale uważaj żeby nie zamrozić tej reguły. Rycerze maja energię ruchu, tak. Ale Rycerz odwrocony moze być kimś zablokowanym, stagnującym. A Król w pewnych kontekstach może wchodzić gwałtownie. Reguła jest punktem wyjścia, nie wyrokiem.


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@piwoniowa)
Połączone: 2 lata temu

A co z Walety? Bo cały czas mówimy o Rycerzach, Królowych, Królach, a Walet to chyba najmniej oczywisty jeśli chodzi o osobę trzecią w rozkładzie pary.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leszek81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 157

@Piwoniowa walet to dla mnie zawsze cos poczatkowego nieokrzepłego. Przy temacie osoby trzeciej czytam go jako sygnał ze cos sie dopiero zaczyna - moze nawet osoba trzecia jeszcze nie wie ze bedzie osoba trzecia. jesli rozumiesz co mam na mysli.


Odpowiedz
Wpisy: 181
(@kornelka50)
Połączone: 3 lata temu

To co Leszek81 napisał jest ciekawe. Walet jako 'potencjał sytuacji' a nie gotowa okoliczność. Czy ktoś miał rozkład gdzie Walet przy partnerze pojawił się i potem faktycznie coś zaczęło się kształtować - nie od razu ale stopniowo? 🙂


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bratek_o)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 45

@Kornelka50 u mnie tak. Walet Różdżek wyskoczył w rozkładzie pary i wtedy nie widziałam nic konkretnego co by to tłumaczyło. po pewnym czasie okazało sie że partner zaczął intensywnie pisac z kimś z pracy - na razie tylko pisac ale energia tego waleta w ogóle to opisywała. Ziarno czegoś, co moglo urosnąć. 🙂


Odpowiedz
(@kornelka50)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 181

@Bratek_O to co opisujesz z Waletem Różdżek i pisaniem z pracy - mnie to uderza bo dokładnie tak samo rozumuje tę kartę. Walet jako 'coś co dopiero kiełkuje'. Ale mam pytanie - czy w tym rozkładzie był jeszcze jakiś sygnał ktory to potwierdzał czy to był tylko ten jeden Walet? 🙂


Odpowiedz
(@bratek_o)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 45

@Kornelka50 był Dwójka Kielichów odwrocona gdzieś w obszarze relacji i to mi dalo do myślenia ale samego Waleta wtedy zlekcewazyłam. myślalam że to energia partnera, jego zapał do jakiegos projektu. Dopiero z perspektywy czasu złożyłam to w całość. I tu właśnie jest ten problem który Czaromira opisywała - czytasz inaczej kiedy się boisz, a inaczej kiedy wszystko jest 'okej'.


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@piwoniowa)
Połączone: 2 lata temu

Ale zaraz - czy wy nie zakładacie z góry że Walet to zawsze ktoś poza związkiem? Bo może po prostu pokazuje że partner jest w jakimś nowym początku, coś zaczyna w sobie, nie koniecznie z kimś innym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leszek81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 157

@Piwoniowa no właśnie o to mi chodziło kiedy pisałem że walet to 'potencjał sytuacji'. może byc rozumiany dwojako i właśnie to jest najtrudniejsze przy kartach dworskich w rozkładzie pary - nigdy nie wiesz od razu czy to ktoś zewnętrzny czy aspekt samego partnera.


Odpowiedz
Wpisy: 467
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Wracam do tego co Almandynka pytała o Królów i Królowe bo zostawiliśmy to trochę bez rozwinięcia. Mnie interesuje jeden konkretny przypadek - Królowa Mieczy przy partnerze. To jest karta która mi sprawia największy interpretacyjny problem w kontekście osoby trzeciej. Bo to może być doslownie ostra, niezależna kobieta w jego otoczeniu, ale równie dobrze jest to jego własna strona analityczna, zdystansowana, może skrzywdzona. Jak wy to odróżniacie? 😛


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lubomila70)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 8

@Siemargl Królowa Mieczy przy partnerze to u mnie zawsze pierwsze pytanie: czy coś w zachowaniu partnera stało się chłodniejsze bardziej zdystansowane? Bo jeśli tak, to czytam to jako jego wewnetrzny stan, nie jako osobę. Jeśli nic się nie zmieniło w relacji a karta wychodzi - wtedy zaczynam myśleć o kimś zewnętrznym. Ale to jest intuicyjne, nie metodyczne.


Odpowiedz
(@czaromira96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 222

@Siemargl mam podobny dylemat z Królową Mieczy i nigdy go do konca nie rozwiązałam. Jest jedna rzecz która mi czasem pomaga - sprawdzam co leży pod tą kartą albo w sąsiedniej pozycji. Jeśli jest jakaś karta relacyjna, coś z Kielichów, to skłaniam się ku temu że to ktoś realny. Jeśli jest karta procesów wewnętrznych - Pustelnik Księżyc - to czytam to jako aspekt psychiki. Ale to moja prywatna heurystyka nie zasada.


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@almandynka)
Połączone: 1 rok temu

A co jeśli przy Królowej Mieczy przy partnerze leży jednocześnie Księżyc i Trójka Kielichów? Bo Księżyc sugeruje to co ukryte, a Trójka Kielichów to spotkania, towarzystwo, czasem trzecia osoba dosłownie. Takie zestawienie to już raczej sygnał zewnętrzny czy nadal niejednoznaczne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1264

@Almandynka Trójka Kielichów obok Królowej Mieczy to dla mnie jeden z mocniejszych sygnałów że jest ktoś realny, nie aspekt wewnętrzny. trójka Kielichów w kontekście relacji prawie zawsze oznacza kogoś trzeciego - czy to przyjaciółka czy rywalka, zależy od reszty. Księżyc dodaje tylko że ta osoba lub sytuacja jest ukryta, niewidoczna dla pytającej. Ale bym nie stawiał diagnozy na samych kartach bez kontekstu całego rozkładu.


Odpowiedz
Wpisy: 92
(@heliodor65)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że wchodzę z podstawowym pytaniem, ale czy Trójka Kielichów jest zawsze traktowana jako sygnał trzeciej osoby? Czytałam gdzieś że to bardziej karta radości, celebracji, że niekoniecznie chodzi o kogoś konkretnego. 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 645

@Heliodor65 i to jest słuszna uwaga. Trójka Kielichów sama w sobie to obfitość emocji, świętowanie, bycie z ludźmi. Dopiero w zestawieniu z innymi kartami i w konkretnej pozycji rozkładu pary nabiera znaczenia osoby trzeciej. Wyciąganie jej z kontekstu i mówienie 'to zawsze rywal' to błąd. Kontekst robi całą różnicę.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: