Witajcie,
piszę tu, bo naprawdę nie wiem już gdzie się zwrócić po pomoc i może ktoś z Was będzie miał jakiś pomysł. Jakiś czas temu korzystałam z usług różnych wróżek, numerologów i tym podobnych osób, które obiecywały poprawę mojej sytuacji. Jedna z nich przeprowadzała jakieś zmiany numerologiczne, inna znowu różne rytuały, oczyszczania... w najlepszym razie nie dały żadnego efektu. Jedna z tych kobiet zaczęła domagać sie coraz większych kwot, ale odmówiłam zapłacenia po raz drugi takiej duzej sumy. Zastanawiam się czasem, czy przypadkiem mi nie zaszkodziła, trudno powiedzieć.
Moje pytanie jest takie: co mogę zrobić, żeby odwrócić lub odczynić to, co mogło zostać „odprawione”? Próbowałam już różnych dróg, byłam nawet egzorcyzmowana, sama poprosiłam o to odpowiedniego księdza. Były też kąpiele w soli, msze... ale żadna z tych rzeczy mi nie pomogła, przynajmniej nie odczułam żadnej zmiany.
Proszę, doradzcie mi co robić w takiej sytuacji.
Hej, witaj na forum 🙂
Mam kilka rzeczy, które chciałem napisać, bo może ci to pomoże jakoś ogarnąć temat.
Po pierwsze, nie napisałaś konkretnie co ci się dzieje, tylko opisałaś możliwe przyczyny. Fajnie, ale chętnie usłyszę też o tym, jakie masz objawy czy skutki tego wszystkiego, bo bez tego ciężko cokolwiek doradzić.
Po drugie, trzymaj się z daleka od magii i wszelkich „magikow” czy świeckich egzorcystów. Serio, to może tylko pogorszyć sprawę, nie ma co ryzykować.
Po trzecie, dlaczego u księdza egzorcysty byłaś tylko raz? Bo jeśli ktoś taki wykrył jakiś problem, to raczej by nie odpuścił po jednej wizycie. Zalecałby kolejne spotkania, aż sprawa zostałaby rozwiązana do końca.
Najważniejsze według mnie to twoja relacja z Bogiem. Zycie sakramentalne, modlitwa, pełne uczestnictwo we mszy, czytanie Pisma Świętego... spowiedź to tak naprawdę największy egzorcyzm, jaki istnieje. Szczere nawrócenie, regularna Eucharystia, spowiedź, Biblia, rozmowa z Bogiem w modlitwie. Słyszałem i czytałem też, że różaniec jest naprawdę potezną modlitwą, warto o tym pamiętać.
I jeszcze jedno co mi przyszło do głowy, możesz rozważyć modlitwę o uwolnienie w jakiejś grupie charyzmatycznej, np. Odnowa w Duchu Świętym. Może warto się do nich zgłosić i zapytać o pomoc, takie wspólnoty zazwyczaj chętnie pomagają w tego typu sprawach.
jeśli chcesz żeby ktoś ci tu pomógł to musisz napisac konkretnie co się dzieje, bo z tego co wrzuciłaś nie wynika właściwie nic. „odczynianie hokus pokus” to żadna informacja, bo po pierwsze nie wiadomo co ty przez to rozumiesz, a po drugie nie wiadomo nawet co ci dolega. no i przy okazji, może to w ogóle z żadnym hokus pokus nie ma związku, co też warto wziąć pod uwagę
