Próba powtorzenia z oczekiwaniem konkretnej karty chyba mija sie z celem. Jesli tasisz z mysla 'wypadnij Hermit', to odczyt jest juz z gory ukierunkowany. Chyba ze pytanie jest inne niz poprzednio.
To co pisze Niedola08 ma sens - zrobić nowy odczyt na to samo pytanie i zobaczyć co wyjdzie, bez oczekiwania konkretnej karty. Ale mam jedno 'ale': czy to pytanie jest nadal aktualne? Jakis czas minął od tamtego czytania. Sytuacja sie trochę zmieniła. Czy nowy odczyt na stare pytanie w ogóle cokolwiek powie mi o tamtym momencie czy już tylko o teraźniejszości?
To jest wlaśnie sedno sprawy. Nowy odczyt nie cofnie czasu, więc nie odpowie na pytanie 'czy Hermit tamtej nocy miał być w rozkładzie'. Odpowie na pytanie gdzie jesteś teraz. I może to jest lepsze pytanie?
Także, mam w notatnikach kilka takich przypadków gdzie robiłam odczyt 'po czasie' na to samo pytanie. Za każdym razem to był inny odczyt, bo ja byłam inną osobą niż przy pierwszym czytaniu. Więc tak jak mówi Niedola08 - to będzie czytanie o teraźniejszości, nie o przeszłości. Ale to nie czyni go bezużytecznym.
Wracam do pytania Damianeka bo myślę ze tu jest jeszcze jedna kwestia której nie ruszyliśmy - co Hermit wogóle mówi jako karta wypadnięta przed rozkladem, niezależnie od pytania. To karta samotności, wewnętrznej drogi, zatrzymania. Czy nie jest tak że sam fakt iż to akurat ta karta się 'wyrwała' jest jakimś komunikatem samym w sobie, jeszcze przed jakimkolwiek pytaniem o pozycję w rozkładzie?
