Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Dwukrotne wyciągnięcie tej samej karty - czy zawsze oznacza wzmocnienie komunikatu?


Wpisy: 227
Rozpoczynający temat
(@landrynna)
Połączone: 2 miesiące temu

Robię ostatnio dużo rozkładów na sprawy zawodowe i zauważyłam coś, co mnie trochę zastanowiło. Dwa razy z rzędu, w dwóch osobnych sesjach, wyciągnęłam tę samą kartę na tę samą pozycję. Wiem, że podobno powtarzająca się karta to wzmocnienie przekazu, ale czy to zawsze działa tak samo? Bo mi wyszła Wieża w pozycji przeszkód i szczerze mówiąc, trochę mnie to zmroziło. Czy ktoś miał podobną sytuację i jak to interpretował?


Odpowiedz
47 odpowiedzi
Wpisy: 2138
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wieża w przeszkodach to już samo w sobie mocny sygnał, a jak wychodzi dwa razy, to ja bym nie ignorowała. Ale zanim cokolwiek powiem więcej, powiedz mi - jakim rozkładem to robiłaś? Bo kontekst całego układu bardzo zmienia odczyt tej karty.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@landrynna)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 227

@Pajeczyna Keltski krzyż, obydwa razy. Pozycja czwarta, jeśli dobrze pamiętam numerację, czyli ta "pod nogami", fundament lub przeszłość zależnie od szkoły. A Wieża leżała prosto, nie odwrócona.


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2712

@Landrynna Poczekaj, bo trochę mieszasz pojęcia. Czwarta pozycja w keltskim krzyżu to nie przeszkody, to podstawa sprawy albo to, co minęło. Przeszkody to pozycja szósta. Którą tak naprawdę masz na myśli?


Odpowiedz
(@landrynna)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 227

@Indaphoros Masz rację, przepraszam za zamieszanie. Pozycja szósta, ta co "przed tobą" albo "co stanie na drodze". W jednej talii mam opisaną jako przeszkoda, w innej jako najbliższa przyszłość. Używam opisu z zestawu, który mam.


Odpowiedz
Wpisy: 1686
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wieża to totalny reset, koniec czegoś co było zbudowane na złych fundamentach. Jak wychodzi dwa razy to znak ze karmy albo z wyższych sfer że naprawde trzeba to usłyszeć. Ja bym to odczytał jako ostrzeżenie żeby nie wchodzić w tą pracę albo zmienić coś radykalnie w podejściu. Powtórzenie karty zawsze wzmacnia, to chyba oczywiste?


Odpowiedz
11 Odpowiedzi
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1430

@Dzikitaurus Nie jest oczywiste i właśnie o to pyta autorka tematu. Powtórzenie karty może oznaczać wzmocnienie, ale może też znaczyć, że pytanie nie zostało sformułowane dość precyzyjnie i talia "utkwiła" na tym samym obrazie. To dwie zupełnie różne interpretacje i jedno nie wyklucza drugiego.


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2431

@Cohen Zgadzam się z Cohenem. Widziałem to wielokrotnie, szczególnie gdy ktoś robi kolejny rozkład tego samego dnia na to samo pytanie, bo nie spodobał mu się pierwszy wynik. Talia jakby powtarza: "już ci odpowiedziałam". Czy między tymi dwoma sesjami było dużo czasu?


Odpowiedz
(@landrynna)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 227

@Szaman Kilka dni. I za każdym razem przed rozkładem pytałam inaczej, raz o perspektywy w obecnej pracy, raz o nowe możliwości zawodowe. Myślałam, że to różne pytania.


Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1600

@Landrynna To ciekawe, bo to faktycznie brzmi jak dwa różne pytania. W takim razie to, że Wieża wyszła dwa razy, jest bardziej wymowne niż gdybyś pytała to samo. Jakby ta karta mówiła, że cokolwiek zrobisz w tej kwestii zawodowej, nieuchronnie przez coś przejdziesz. Ale Wieża nie musi być tylko negatywna, zależy co rozumiesz przez "przeszkodę".


Odpowiedz
(@vinta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 501

@Lady A co inne karty w rozkładzie mówiły? Bo Wieża sama w sobie to jedno, ale jeśli np. na wyjściu stała Gwiazda albo coś konstruktywnego, to ta "przeszkoda" może być oczyszczającym przejściem, nie katastrofą.


Odpowiedz
(@landrynna)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 227

@Vinta W pierwszym rozkładzie na wyjściu była Dziesiątka Mieczy, co kompletnie mnie dobił. W drugim Trójka Różdżek. Więc dwa różne zakończenia, ale ta Wieża w środku stała twardo za każdym razem.


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2712

@Landrynna Dziesiątka Mieczy na wyjściu przy Wieży w przeszkodach - to nie jest wesoła kombinacja. Ale Trójka Różdżek za drugim razem sugeruje, że po tym "uderzeniu" jest jednak jakiś horyzont, planowanie, patrzenie do przodu. Mam wrażenie, że talia mówi to samo, ale w dwóch różnych tonacjach. Jakbyś zadawała to samo pytanie raz w złym humorze, raz z nadzieją.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1686

@Indaphoros No ale to nie ma sensu co piszesz, nastrój pytającego nie zmienia znaczenia kart. Karty mają swoje znaczenie i tyle, albo się umie czytać albo nie. A Dziesiątka Mieczy to koniec, definitywny koniec, nie ma co owijać w bawełnę.


Odpowiedz
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1691

@Dzikitaurus Nastrój pytającego absolutnie ma znaczenie, bo wpływa na to jak tasuje, jak formuje pytanie, na czym skupia uwagę. To nie jest tak, że wyciągasz kartę jak losowy bilet na loterii. Poza tym Dziesiątka Mieczy oznacza koniec pewnego etapu myślenia, nie koniec życia ani kariery. To jest karta "dotknąłeś dna, jest już tylko w górę".


Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 557

@Gebda Mam pytanie do Gebdy i Lady, bo mnie to nurtuje od dawna. Czy jeśli ta sama karta wychodzi dwa razy w różnych rozkładach na różne pytania, to interpretujecie to jako jeden ciągły przekaz, czy dwa osobne odczyty, które trafiły w ten sam symbol? Bo to chyba robi różnicę przy wyciąganiu wniosków?


Odpowiedz
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1691

@Helena82 Dla mnie to zależy od kontekstu. Jeśli pytania są tematycznie bliskie, jak tutaj - obie kwestie dotyczą pracy - to traktuję powtórzenie jak jeden przekaz, który domaga się uwagi. Gdyby jedno pytanie było o pracę, a drugie o związek, to podchodziłabym do tego ostrożniej.


Odpowiedz
Wpisy: 2138
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

I tu właśnie leży sedno tematu, bo "wzmocnienie przekazu" to skrót myślowy, który trochę zbyt upraszcza sprawę. Wzmocnienie czego dokładnie? Ostrzeżenia? Nacisku na zmianę? Potwierdzenia nieuchronności? To nie jest to samo i dlatego sama Wieża bez całego rozkładu niewiele znaczy.


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

A ja myślę że może po prostu ktoś źle tasuje i ta karta wychodzi bo jest jakoś inaczej ułożona w talii albo jest sztywniejsza od innych i się lepiej "trzyma razem". Nie ma sensu szukać głębokich znaczeń w czymś co może być kwestią mechaniki.


Odpowiedz
24 Odpowiedzi
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2431

@Kanko Kilka dni między sesjami, prawdopodobnie tasowanie od nowa - ta mechaniczna teoria nie trzyma się tutaj za bardzo. Ale rozumiem sceptycyzm, każdy ma prawo go mieć. Pytanie do autorki: czy tasowałaś długo i dokładnie za każdym razem, czy robisz to szybko?


Odpowiedz
(@landrynna)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 227

@Szaman Tasowałam dość długo obydwa razy, myślę że po kilka minut, kilkukrotne przełożenie i tasowanie riffle. Więc raczej nie sprawa mechaniki. I właśnie dlatego to powtórzenie tak mnie uderzyło.


Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1903

@Landrynna Kilka minut tasowania riffle to naprawdę solidna praca z talią, więc mechanika odpada. Ale mam pytanie do całej dyskusji, bo trochę mi umknęło: czy Landrynna robiła oba rozkłady na tej samej talii? Bo jeśli tak, to to powtórzenie jest znacznie bardziej wymowne. Jeśli na dwóch różnych taliach, to już zupełnie inny temat.


Odpowiedz
(@landrynna)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 227

@Lurisk Ta sama talia, ta sama Wieża. Mam tylko jedną talię, Rider-Waite, więc nie ma tu żadnej zmiennej. Dlatego właśnie to powtórzenie tak mnie zastanowiło i w sumie skłoniło do założenia tego tematu.


Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2138

@Lurisk Dobrze, że dopytałeś, bo to rzeczywiście zmienia perspektywę. Jedna talia, dwa pytania, kilka dni przerwy, solidne tasowanie - tutaj naprawdę trudno mówić o przypadku. Dla mnie to już wyraźny sygnał, że coś w tej kwestii zawodowej wymaga osobnej uwagi, niezależnie od tego jak się do tego podejdzie.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1686

@Pajeczyna No właśnie, mówiłem od początku że to nie przypadek. Wieża dwa razy to jasny sygnał że coś trzeba zmienić radykalnie. Ludzie za bardzo kombinują z interpretacją zamiast przyjąć to co karty mówią wprost.


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2712

@Dzikitaurus Tylko że "wprost" to akurat nie jest słowo, którego użyłbym przy Wieży. Ta karta jest jedną z bardziej wieloznacznych w całej talii. Owszem, zmiana, owszem, rozpad - ale czy to koniecznie coś co trzeba powstrzymać, czy coś przez co trzeba przejść? To jest właśnie pytanie, na które sam rozkład powinien odpowiadać, a nie sama karta.


Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 557

@Indaphoros A jak oceniasz zestawienie z tymi dwoma różnymi kartami na wyjściu, które miała? Bo mnie ta różnica między Dziesiątką Mieczy a Trójką Różdżek daje do myślenia. Jakby oba scenariusze były możliwe w zależności od tego, jak podejdzie do tej sytuacji.


Odpowiedz
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1691

@Helena82 Właśnie to samo sobie pomyślałam. Moim zdaniem talia nie powtarza tego samego - ona mówi coś w stylu: "Wieża jest tu nieuchronna, ale to co z nią zrobisz, zależy od ciebie". Dziesiątka Mieczy to pełne wyczerpanie i poddanie się, Trójka Różdżek to już planowanie kolejnego kroku. Pytanie do Landrynny: czy między tymi dwoma sesjami coś się u ciebie zmieniło w nastawieniu do tej pracy?


Odpowiedz
(@landrynna)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 227

@Gebda Chyba tak, choć trudno mi to precyzyjnie powiedzieć. Przy pierwszym rozkładzie byłam bardziej przestraszona, czułam że coś złego wisi w powietrzu. Przy drugim byłam chyba bardziej... gotowa? Na to co może przyjść. Może to właśnie wpłynęło na Trójkę Różdżek?


Odpowiedz
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1430

@Landrynna To co mówi Landrynna jest kluczowe dla całej dyskusji o wzmocnieniu. Jeśli zmiana nastawienia między sesjami przełożyła się na inne karty na wyjściu przy tej samej karcie w przeszkodach, to znaczy, że Wieża nie jest tu "wzmocnionym ostrzeżeniem", tylko stałą zmienną sytuacji. Coś w tej pracy się posypie albo już się sypie, bez względu na nastawienie pytającej. Pytanie o "wzmocnienie" dotyczyło chyba tego, Pajeczyna?


Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2138

@Cohen Dokładnie o to mi chodziło wcześniej. Wzmocnienie to zbyt ogólne słowo. Wieża tu nie ostrzega podwójnie, ona potwierdza że stoi w tej pozycji niezależnie od kąta, z jakiego patrzysz. To nie jest to samo co dwukrotne wyciągnięcie np. Hierofanta czy Pustelnika. Wieża w przeszkodach to karta, która mówi: "to jest realne". Nie "uważaj może". Po prostu "to jest realne".


Odpowiedz
(@vinta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 501

@Pajeczyna Ale czy ta stałość Wieży nie mogłaby też oznaczać, że to pytanie jako takie jest po prostu zamknięte? Że talia pokazuje: nie ma tu dobrej drogi, tylko różne sposoby przejścia przez to samo? Pytam bo nie jestem pewna czy to optymistyczne czy nie.


Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1600

@Vinta Zależy jak definiujesz "dobrą drogę". Wieża nie mówi "nie idź tam". Ona mówi "jeśli tam pójdziesz albo zostaniesz, coś się rozpadnie". Ale Trójka Różdżek na wyjściu sugeruje, że po tym rozpadzie jest perspektywa. To nie jest talia zamykająca drzwi, raczej pokazująca co za nimi.


Odpowiedz
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 626

@Gebda Słucham tej dyskusji od jakiegoś czasu i mam pytanie, które mnie nurtuje od posta Gebdy. Czy to, że za drugim razem wyciągnięto Trójkę Różdżek zamiast Dziesiątki Mieczy, jest dowodem na to, że nastawienie wpływa na rozkład, czy raczej na to, że sytuacja zawodowa naprawdę się zmieniła w ciągu tych kilku dni?


Odpowiedz
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1691

@Tarotka To jest świetne pytanie i szczerze - nie ma tu jednej odpowiedzi. Oba wyjaśnienia mogą być prawdziwe jednocześnie. Sytuacja zewnętrzna mogła się zmienić i nastawienie też. Karty czytają i pytającego, i moment, w którym pyta. Nie rozdzielałabym tego na dwa oddzielne kanały.


Odpowiedz
(@landrynna)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 227

@Gebda Faktycznie, między tymi dwoma rozkładami dostałam pewien sygnał z pracy, nie decyzję, ale coś co trochę rozjaśniło sytuację. Może właśnie dlatego drugi rozkład wyszedł inaczej na wyjściu. Ale Wieża nadal stała w środku. To mnie zastanawia najbardziej.


Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1903

@Landrynna A to co mówisz teraz to jest chyba najważniejszy szczegół w całym wątku. Zewnętrzny sygnał z pracy, zmiana nastawienia, a Wieża nadal na tej samej pozycji. To naprawdę wygląda na to, że talia mówi: cokolwiek się zmieni wokół, ta przeszkoda pozostaje. Nie jako kara, nie jako ostrzeżenie, po prostu jako realna część tej sytuacji.


Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2138

@Lurisk To co opisujesz, czyli zewnętrzny sygnał, który nic nie zmienił w pozycji Wieży, to dla mnie jeden z mocniejszych argumentów za tym, że powtórzenie tej karty nie jest przypadkowe. Ale mam pytanie: czy ten sygnał z pracy, który dostała Landrynna, był raczej ostrzeżeniem, czy jakimś otwarciem? Bo to by sporo mówiło o tym, dlaczego Trójka Różdżek zamiast Dziesiątki Mieczy.


Odpowiedz
(@landrynna)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 227

@Pajeczyna Raczej... otwarciem? Ktoś mi powiedział coś, co sugerowało, że sytuacja nie jest tak zamknięta jak myślałam. Nie żadna konkretna decyzja, ale pewien sygnał że może coś się zmienia. Ale Wieża nadal wyszła. To chyba właśnie mnie najbardziej niepokoi. Skoro dostałam coś pozytywnego, to czemu karta przeszkody się nie zmieniła?


Odpowiedz
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1691

@Landrynna A właśnie to jest sedno. Wieża w pozycji przeszkód nie musi oznaczać, że ta przeszkoda jest negatywna. Ona mówi, że jest nieuchronna i że wiąże się z jakimś rozpadem struktury. Pytanie do Landrynny: jak to miejsce pracy wygląda teraz z perspektywy tej rozmowy, którą miałaś? Czy ta struktura, o której mówimy, to coś czego bronisz, czy coś czego się trochę pozbywasz?


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2712

@Gebda Dobra obserwacja, ale chciałbym wrócić do szerszego pytania z tytułu, bo trochę odpłynęliśmy. Mówiliśmy o tym, że Wieża dwukrotnie w tej samej pozycji to nie jest proste wzmocnienie. Ale czy macie przykłady innych kart, gdzie podwójne wyciągnięcie działałoby inaczej? Bo mam wrażenie, że Wieża jest tu szczególnym przypadkiem ze względu na swoją naturę, a nie ze względu na samą zasadę powtórzeń.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1686

@Indaphoros No to zapraszam do dyskusji. Hierofant dwa razy to według mnie czyste wzmocnienie, konformizm, tradycja, zasady i koniec. Nie ma tu żadnej głębi kontekstu jak z Wieżą. Więc może masz rację że to zależy od karty, chociaż mi się wydaje że każda powtórzona karta to jednak wzmocnienie komunikatu, tylko inaczej wyglądającego.


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2431

@Dzikitaurus Ale właśnie tu jest problem z takim uproszczeniem. Hierofant dwa razy to nie tylko "więcej tradycji". Zależy co jest wokół. W pozycji wyzwania i jednocześnie rady, ten sam Hierofant powie coś zupełnie innego niż powtórzony dwa razy w pozycji przeszkód. Więc wzmocnienie komunikatu to jeszcze nie wszystko, to wzmocnienie komunikatu z konkretnego miejsca w rozkładzie.


Odpowiedz
Wpisy: 495
(@arkania)
Połączone: 2 lata temu

Chcę się upewnić, że dobrze rozumiem to co piszecie. Czy mówimy o tym, że sama Wieża dwa razy w tej samej pozycji to potwierdzenie nieuchronności, ale już karty wokół niej mogą być różne i to właśnie one mówią o wyborze? Czyli wzmocnienie dotyczy tylko tej jednej pozycji, a nie całego rozkładu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2712

@Arkania Tak, mniej więcej to rozumiem. Wieża w przeszkodach, powtórzona, to jak stały element równania. Reszta kart to zmienne. I dlatego właśnie nie można traktować powtórzenia jako prostego "ten przekaz jest dwa razy silniejszy", bo przekaz jest specyficzny: ta przeszkoda istnieje, jest realna, a kontekst wokół niej może się różnić.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1686

@Indaphoros Czyli w końcu mówimy to samo co ja na początku, że Wieża jest pewna i nieuchronna. Czemu więc było tyle gadania o kontekście i nastrojach? Karta mówi co mówi.


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2431

@Dzikitaurus Bo różnica między "Wieża jest nieuchronna" a "Wieża jest nieuchronna, ale Trójka Różdżek na wyjściu zmienia obraz" to nie jest kwestia gadania. To jest sedno interpretacji. Możesz mieć rację w tym jednym zdaniu i jednocześnie pomijać to, co sprawia, że rozkład w ogóle ma sens jako całość.


Odpowiedz
Wpisy: 626
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Czytam to i mam wrażenie, że schodzimy do ważniejszego pytania niż na początku. Czy w ogóle istnieje jakiś "komunikat" niezależny od pozycji, czy karta zawsze mówi tylko w kontekście miejsca, które zajmuje? Bo jeśli to drugie, to samo pojęcie "wzmocnienia" traci sens bez podania, czego dokładnie.


Odpowiedz
Udostępnij: