eee no to próbuję coś powiedzieć, ale sam tarota uczę sie ciagle wiec traktuj to jako jeden z głosów a nie wyrocznia 🙂
Diabeł w pozycji kontaktu to ciekawa sprawa. moim zdaniem ta karta mówi nie tyle o tym czy on chce czy nie, co o tym ze coś go trzyma, krępuje... jakieś wewnętrzne kajdany, może strach, może wygoda, może po prostu nie potrafi sie z siebie wyłamać nawet jezeli chciałby zareagować. to nie znaczy ze nie zalezy mu. raczej ze cos w nim walczy.
4 miecze to bierność i oczekiwanie, hibernacja... jakby powiedział sobie „nie teraz, nie ruszam sie z miejsca”. ale ta karta ma w sobie tez pewien potencjal. miecze sie w końcu budzą.
paź buław... to mi sugeruje ze jeśli sie odezwie to raczej impulsywnie, spontanicznie, bez większego planowania. jakiś moment gdy cos go pchnnie do działania
a 3 kielichy na timing to calkiem optymistyczny znak. kielichy to jednak strumień emocji i spotkań. do 3 tygodni brzmi prawdopodobnie
nie panikuj za bardzo. karty pokazuja tylko energie ktura teraz jest, wszystko sie jeszcze może roznąć 🙂
hmm no ta sytuacja chyba potrafi naprawdę porządnie wytrącić z równowagi... dziś rzuciłam pytanie do kart, jak on będzie sie zachowywał wobec mnie do końca marca
wyszło: Diabeł + as kielichów + rycerz kielichów
pomocy, ktoś to ogarnie? bo nie wiem co z tym zrobić 🙁
