Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Brak odpowiedzi przez cały dzień, czy jest z inną?


Wpisy: 21
Rozpoczynający temat
(@ula-40)
Połączone: 16 lat temu

Spotykamy się od jakichś 3 miesięcy i nigdy wcześniej nie zdarzyło mu się ignorować mnie cały dzień. Rano przysłał jakąś krótką wiadomość, takie coś na odczepne, i od tamtej pory cisza. Nawet nie napisał że gdzieś wychodzi, a zwykle dawał mi znać. Co gorsza, odkąd pojawiła się jego była, zrobił się wobec mnie wyraźnie chłodniejszy. Mówi że nic do niej nie czuje, tylko jakiś tam sentyment, ale coś mi tu nie gra. czuję że są w kontakcie i że jest inaczej niż mi mówi, bo nie zmieniłby się tak bez powodu ;/

Rzuciłam kartami pytanie czy dzisiaj nie odpisuje bo spotkał się z inną kobietą i wyszło SŁOŃCE, 10 BUŁAW, 10 MIECZY. Sama karta Słońca najczęściej mi wychodzi przy spotkaniach w grupie znajomych, więc nie jest to jednoznaczne. Ale skoro jest wśród ludzi, to dlaczego nie odpisuje? Zazwyczaj jak był gdzieś w gościach, to zawsze pisał. Może ta 10 mieczy wskazuje że się po prostu urżnął...

Drugie pytanie brzmiało dlaczego w ogóle nie czyta wiadomości i nie odpisuje, i tutaj wyszło KAPŁANKA, PAŹ BUŁAW, ŚWIAT. No i tutaj widzę już potajemne spotkanie z kobietą, gdzies poza domem, w wiadomym celu. Ewentualnie kontakty z nią przez internet 🙁

Czy ktoś widzi te karty tak samo? Może macie jakies inne spojrzenie albo coś dodacie do tego? Dzięki z góry za odpowiedź


Odpowiedz
8 odpowiedzi
Wpisy: 535
(@kamil-24)
Połączone: 16 lat temu

Szczerze? Żadnego spotkania z inną kobietą tu nie widzę. Natomiast oziębieniu w waszej relacji nie zaprzeczam, to jest widoczne. Wygląda na to że ten zwiazek po prostu go przytłacza, traktuje go trochę jak ciężki obowiązek. No i warto pamiętać, że mężczyźni potrafią się wycofywać emocjonalnie z różnych powodów, niekoniecznie przez jakąś byłą czy nową kobietę.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@ula-40)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 21

@kamil-24 dzięki, może masz rację. Tylko wiesz, problem w tym, że to on na początku bardzo się starał, a kiedy ja odwzajemnilam zainteresowanie, to jakoś tak... odpuścił. I teraz po prostu czeka co ja zrobię, jakby cała inicjatywa miała leżeć po mojej stronie. Od ponad miesiąca, odkąd pojawiła się jego była, ta znajomość chyba funkcjonuje wyłącznie dlatego, że ja się staram za dwoje. On co prawda tłumaczy się jakimiś problemami zdrowotnymi i jeszcze innymi, ale bliżej o nich nie chce mowic...


Odpowiedz
(@kamil-24)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 535

@ula-40 no słuchaj, przykro mi, że tak to wygląda. ale jeśli jesteście razem od zaledwie trzech miesięcy i już teraz masz problemy z tym, że on wyraźnie traci zainteresowanie... to poważny sygnał. Nie warto się tak starać za dwoje na tak wczesnym etapie, odpuściłbym to sobie na Twoim miejscu.


Odpowiedz
(@ula-40)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 21

@kamil-24 no wiem, masz rację, ale to nie takie proste kiedy człowiekowi zależy...

Odezwał się do mnie późnym wieczorem i zapytałam go wprost czy tamtego dnia widział się z byłą. Zmienił temat, zero odpowiedzi. A potem nagle znowu zaczął się starać i zabiegać o moją uwagę, co według mnie ewidentnie świadczy o tym, że ma coś na sumieniu. Dzisiaj znów przepadł bez śladu, rano tylko napisał że ma jakieś trudne sprawy do ogarniecia i cisza. Gdyby mi nie zależało, skończyłabym to już w niedzielę, bo przeczucie mam takie, że on jednak spotyka się z tą kobietą i dlatego unika tego tematu. Problem w tym że nie mam żadnych dowodów i nie chcę pochopnie podejmować decyzji których potem mogłabym żałować 🙁


Odpowiedz
(@zrodlo321)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@ula-40 to co opisujesz brzmi naprawdę niepokojąco. Na początku jemu bardzo zależało, a gdy tylko ty otworzyłas się bardziej i okazałaś zaangażowanie, jakby wyhamował i teraz po prostu czeka co zrobisz. I do tego od ponad miesiąca ta znajomość trzyma się właściwie tylko dzięki twoim staraniom... to jest wyczerpujące i nie powinno tak wyglądać.

Te wymówki o problemach zdrowotnych i „innych”, o których nie chce powiedzieć, brzmią jak zasłona dymna. Jeśli naprawdę by mu zależało, znalazłby sposób, żeby to jakoś wyjaśnić, nawet ogólnie. Pojawienie się jego byłej w tym samym czasie to chyba nie przypadek.

Wiem, że to boli, ale zastanów się szczerze czy warto dalej wkladać w to energię za dwoje. Zasługujesz na coś wzajemnego, nie na ciągłe domyślanie sie i nadrabianie za drugą stronę.


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@marek-20)
Połączone: 16 lat temu

Na pierwsze pytanie te karty tak naprawdę nie mówią wprost o spotkaniu z kobietą. Słońce to raczej jakaś impreza, spotkanie ze znajomymi, towarzystwo. 10 mieczy... no może po prostu za dużo wypił i dlatego nie odpisywał, to też by tłumaczyło milczenie przez cały dzień.

Co do drugiego pytania, to Kapłanka w połączeniu z resztą układu wygląda mi bardziej na jakąś podróż albo wyprawę, o której po prostu nie mówił. Nie musi to być nic romantycznego, może był gdzieś u znajomych albo rodziny i nie miał ochoty się tłumaczyć. Nie widzę tu kart które wskazywałyby na kobietę, seks czy jakieś uczucia, więc ta wersja z tajemną znajomą wydaje mi się przesadzona.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ula-40)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 21

@marek-20 dzięki za odpowiedź. Dziś w końcu porozmawialiśmy i wszystko wyszło na jaw, on mówi że faktycznie tamtego dnia był u rodziny co mniej więcej zgadzałoby się z kartami. Ale przy okazji przyznał się, że podczas naszej znajomości dwa razy spotkał się z byłą, ostatni raz właśnie wczoraj kiedy miałam to przeczucie że się widują. Stwierdził że nagle odżyły w nim uczucia do niej i nie wie z kim chce być, mimo że na początku zapewniał mnie że to absolutnie skończona historia... no więc ułatwiłam mu ten wybór i zakończyłam znajomość. I tak już przez tak krótki czas zdążył napsuć mi wystarczjaco dużo nerwów, choć nie ukrywam że łatwe to nie było 🙁


Odpowiedz
(@kamil-24)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 535

@ula-40 przykro mi, że tak wyszło, ale szczerze mówiąc... chyba dobrze że to zakończyłaś. Jeśli już na samym początku znajomości były takie rzeczy, to raczej nie ma co liczyć że z czasem byłoby lepiej. Teraz jesteś wolna i może w koncu trafisz na kogoś, kto naprawdę będzie zaangażowany.


Odpowiedz
Udostępnij: