Forum

Asystent AI
Święte Zbliżenia - ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Święte Zbliżenia - czar nawiązywania więzi międzyludzkich w magii miłości


Wpisy: 244
Rozpoczynający temat
(@wiesia-2)
Połączone: 6 miesięcy temu

Chciałam napisać o czymś co mnie ostatnio bardzo nurtuje bo nie mam pojęcia jak to ująć i czy w ogóle jestem w odpowiednim dziale. Chodzi mi o magię miłości i o to, co ona robi z relacjami w rodzinie, nie tylko z parą. Tzn. rozumiem, że rytuały miłosne są głównie o dwójce ludzi, ale ja miałam taką sytuację, że robiłam coś dla siebie i partnera, a potem coś wyraźnie zmieniło się też w całej atmosferze w domu, z mamą, siostrą. Jakby ta energia się rozlała. Czy ktoś miał podobnie? Bo czytałam trochę o tym, że istnieje coś takiego jak energia zbiorowa rodziny i że jak pracujesz nad jedną więzią, to poruszasz cały system. Ciekawe czy to ma nazwę w jakiejś tradycji, stąd ten temat. Może ktoś coś wie 🙂


Odpowiedz
41 odpowiedzi
Wpisy: 30
(@jagienka98)
Połączone: 3 lata temu

to co opisujesz to bardzo stare zjawisko, znane w wielu tradycjach. w magii ludowej, i to nie tylko słowiańskiej, zawsze patrzono na rodzinę jak na jeden organizm, nie na jednostki. jak uzdrawiasz jedno ogniwo, całość reaguje. to nie przypadek.


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@serafinka_l)
Połączone: 2 lata temu

ojejku, właśnie właśnie, ja bym to nazwała energią lineażu, czyli linii przodków. 😛 Pracując nad sobą i swoją relacją uruchamiasz cos głębszego, cos co płynie przez całą rodzinę. Znam przypadki, i to z własnych obserwacji, kiedy po zwykłym rytuale wiązania na miłość nagle odżywały relacje między rodzeństwem które latami się nie odzywało. To nie jest zbieg okoliczności. Energia jest jak woda, płynie tam gdzie ma ujście.


Odpowiedz
Wpisy: 181
(@wahadelka)
Połączone: 2 lata temu

no tak, woda, lineaż... ładnie brzmi ale skąd wiecie, ze to nie było po prostu normalne, ze relacje się poprawiły bo sama osoba się poprawiła? jak ktos jest spokojniejszy i szczęśliwszy w związku, to automatycznie lepiej reaguje na rodzinę. nie trzeba od razu wywoływać energii przodków żeby to wytłumaczyć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jagienka98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 30

@Wahadelka to co mówisz tez jest mozliwe, ale nie wyklucza tej drugiej opcji. psychika i energia nie sa wzajemnie wykluczajace. poza tym sama autorka pyta o tradycje, a nie o psychologie, wiec moze zostanmy przy temacie?


Odpowiedz
Wpisy: 1230
(@klimcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam wrażenie, że pytanie jest głębsze niz się wydaje na pierwszy rzut oka. Wiesia.2 pyta właściwie o to, czy magia miłości moze działać na całą sieć więzi, nie tylko na tę jedną, konkretną relację. I tu jest bardzo ciekawa różnica między tradycjami. W hoodoo np. pracuje się bardzo precyzyjnie, na konkretną osobę, konkretny cel. Natomiast w podeśjciu bardziej holistycznym, nazwijmy to energetycznym, intencja wysłana w swiat nie ma tak wyraźnych granic. Pytanie do Wiesia.2: czy twój rytuał miał wyraźną intencję tylko na związek, czy też ogólniej, na miłość w twoim życiu??


Odpowiedz
16 Odpowiedzi
(@wiesia-2)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 244

@Klimcia oj to dobre pytanie... myślałam wtedy konkretnie o partnerze, ale używałam słów dość ogólnych, coś w stylu "niech miłość wypełni mój dom". może dlatego tak wyszło? bo dom to przecież nie tylko para...


Odpowiedz
(@mirka03)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 102

ale wróćmy do tego co mówiła Klimcia bo mam podobne pytanie co Wiesia.2 właściwie, czy jeśli robię rytuał o miłości do siebie, to czy to tez może "rozlać sie" na relacje z innymi? wydaje mi sie ze tak bo jak dobrze ze sobą to i z ludźmi lepiej, ale ciężko powiedziec czy to magia czy po prostu psychologia jak mówiła Wahadelka


Odpowiedz
(@klimcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Mirka03 to akurat nie są sprzeczności. rytuał miłości do siebie działa na twoją aurę,na to jak projektujesz siebie w świat, i oczywiście że rodzina i otoczenie to odczuwa. ale to nie jest "tylko psychologia", bo zmiana energetyczna jest realna, poprostu ma swoje odzwierciedlenie też na poziomie psychicznym. jedno i drugie naraz.


Odpowiedz
(@galaktyka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 208

ojej, dodam tylko że wg numerologi imię domu, tzn. numer domu, tez ma wpływ na to jaka energia w nim dominuje. jedynki i dwójki to inne energie niż szóstki czy dziewiątki. szóstka to wlasnie dom, rodzina, harmonia. nie wiem czy Wiesia.2 to sprawdzała ale mozna to sobie policzyc.


Odpowiedz
(@wiesia-2)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 244

Galaktyka nie sprawdzałam, a to ciekawe! jak się liczy ten numer domu w numerologii, bo chyba nie chodzi o sam numer z adresu? i jeszcze raz o całej dyskusji, bardzo dziękuję za te odpowiedzi, dałyście mi do myślenia. zwłaszcza to o intencji i o słowie "dom", chyba rzeczywiście sama nieświadomie rozszerzyłam zasięg rytuału.


Odpowiedz
(@galaktyka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 208

Wiesia.2 numer domu liczy sie tak: bierzesz caly adres,tzn. sume cyfr z numeru i redukujesz do jednocyfry. np. mieszkasz pod 23, to 2+3=5. ale jesli masz litere w numerze, np. 12B, to B to druga litera alfabetu, czyli 2, wiec 1+2+2=5. szostka to najlepszy numer dla domu i rodziny bo rzadzi nia Wenus i to jest energia milosci, troski, ciepla. jesli masz szostke to bardzo mozliwe ze twoj dom sam w sobie "przyciaga" ta energie harmonijna. no dobra, chyba sie nie dogadamy w tej kwestii


Odpowiedz
(@lutobor-ka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 152

@Wiesia.2 zawracam do tego co Wiesia.2 napisala o intencji i slowie "dom", bo to jest moim zdaniem kluczowa kwestia w tym wtaku. w tradycji hermetycznej mowilo sie ze slowo wypowiedziane w stanie uniesienia emocjonalnego ma sile proporcjonalna do glebokosci stanu, nie do precyzji sformulowania. to nie jest tak ze jak powiesz "dom" zamiast "partner", to energia sie gubi. raczej energia szuka najslabszego ogniwa w sieci relacji, ktore wymaga wzmocnienia. jesli relacja z partnerem jest w porzadku, sila trafi gdzie jest potrzebna. to jest z grubsza zasada dzialania wielu tradycji uzdrowicielskich.


Odpowiedz
(@jagodzianka92)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 87

@Lutobor.ka brzmi logicznie ale skad przekonanie ze energia "wie" gdzie trafi? to troche jak powiedziec ze woda sama wie jak plynac pod gore jesli jej tego potrzeba. nie mowie ze niemozliwe, ale chcialam sie upewnic czy to jest opisane w konkretnych tradycjach, czy to jest takie ogolne zalozenie z rozmaitych zrodel pozbierane?


Odpowiedz
(@lutobor-ka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 152

@Jagodzianka92 dobre pytanie. w uzdrowicielstwie tybetanskim i w roznych szamanizmach syberysjkich faktycznie opisuje sie energie jako inteligentna,tzn. ze wyslana z intencja ma tendencje do wypelniania przestrzeni potrzeby. to nie jest moja teoria, to jest opisane w tekstach. ale masz racje ze w hermetyzmie zachodnim to sie bardziej rozbija o wole maga i precyzje formuly, wiec nie wszsytkie tradycje sa tu zgodne


Odpowiedz
(@oracula89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 54

@Lutobor.ka a propos tej "inteligencji energii", to podobna zasdae znajdziemy w candomble i umbandzie, gdzie pyta sie orixa o to gdzie dana energia powinna poplynac, i to orixa sam decyduje o kierunku, nie czlowiek. czlowiek tylko otwiera kanal. wiec moze ta idea ze "dom wie lepiej" nie jest taka egzotyczna jak sie wydaje?


Odpowiedz
(@mirka03)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 102

o kurcze, lutobor.ka przepraszam ze wchodze ale chcialam dopytac o to co mowiles wczesniej. mowiles ze energia szuka najslabszego ogniwa, a co jesli najslabsze ogniwo to ktos z rodziny kto generalnie jest trunda osobowoscia i nie chce sie zmienic? czy energia nic z nim nie zrobi, czy moze to tak nie dziala?


Odpowiedz
(@klimcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Mirka03 to jest bardzo dobre pytanie i dotkniecie tutaj czegos waznego. energia milosci nie zmienia ludzi wbrew ich woli, raczej moze lekko zmienic ton, atmosfere wokol tej osoby. jak gdybys zmienila oswietlenie w pokoju, to ta sama twarz wyglada inaczej. osoba trudna nie staje sie nagle inna ale mozna zmienic jak wchodzisz z nia w interakcje i jak ty reagujesz. to jest subtelna roznica ale duza w praktyce.


Odpowiedz
(@wahadelka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 181

hm, no ale Klimcia, to co opisujesz to juz brzmi naprawde bardziej jak zmiana wlasnej postawy i percepcji, a nie jak energia rytualna. mowsiz "zmienic oswietlenie", "zmienisz jak reagujesz" - to jest klasyczna psychologia zmiany schematu. nie mowie ze rytualy nic nie robia, ale przyznajcie ze to bardzo trudno odroznic od zwyklej pracy nad soba.


Odpowiedz
(@klimcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Wahadelka rozumiem twoj punkt ale nie sadze zeby to bylo albo-albo. rytualy moga byc jednoczesnie narzedziem do pracy nad soba i czyms wiecej. zreszta w tradycjach ktore sa tutaj omawiane, to rozroznienie w ogole nie istnieje, praca nad wlasna energia i praca rytualna to jest jedno


Odpowiedz
(@sebek73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 30

@Klimcia no wlasnie chcialem cos dodac do tego co mowia Klimcia i Lutobor.ka o intencji. bo jak robie jakis rytuał czy choćby zwykła meditacje intencyjna, to zwykle potem przez kilka dni jestem jakis inny, spokojniejszy. i rodzina faktycznie inaczej reaguje. ale czy to energia ktora na nich dziala, czy ja inaczej prowokuje sytuacje?? sam nie mam pojęcia jak to rozroznic i troche mnie to meczy.


Odpowiedz
(@jagienka98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 30

Sebek73 moze nie trzeba tego rozrozniac? jak przyjmujesz ze jestes czescia tej samej sieci energetycznej co twoja rodzina, to twoja zmiana jest ich zmina i odwrotnie. ta potrzeba rozroznienia "czy to ja czy energia" pochodzi troche z zachodniej tradycji dualizmu, gdzie ja i cos zewnetrznego to oddzielne rzeczy. wiele tradycji wschodnich tego nie rozrozniales by w ogole.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@galaktyka)
Połączone: 8 miesięcy temu

no to wlasnie masz odpowiedź. słowa maja moc i "dom" to nie jest "partner". jak formułujesz intencję szeroko, to energia też działa szeroko. to nie rocket science, ale duzo osob tego nie pilnuje przy rytuałach i potem sie dziwia ze efekty sa inne niz chcialy. to nie znaczy złe, po prostu inne.


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@lechoslawa)
Połączone: 9 miesięcy temu

a ja mam pytanie troche z boku bo zastanawiam sie czy takie "rozlanie" enegii na rodzine jest zawsze dobre. bo co jesli ktos w rodzinie nie chce zadnych zmian i mu ta energia przeszkadza?? czy mozna komus narzucic cos czego nie prosil? chyba to jest tez jakis etyczny problem w magii nie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Lechoslawa lechoslawa dobry trop ale moim zdaniem przesadzasz z tym etycznym problemem. jezeli energia jest pozytywna, miłosna, to nikomu nie szkodzi. to jest jak ze otwierasz okno i wpuszczasz swieże powietrze, nie pytasz kazego domownika o zgode zeby odetchnął. energia miłości to nie zaklęcie złosliwości, nie mozna jej naduzywac


Odpowiedz
(@jagodzianka92)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 87

@Dzikitaurus nie do końca się zgadzam z tą analogią. 😉 powietrze jest neutralne, a intencja magiczna już nie. różne tradycje mają bardzo różne zdanie na ten temat, i np. w wicca jest wręcz zasada żeby nie pracować magicznie na kogoś bez jego wiedzy i zgody, nawet jesli chcesz mu dobrze. "pozytywna" energia z twojego punktu widzenia niekoniecznie jest tym czego ta osoba potrzebuje.


Odpowiedz
(@oracula89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 54

@Jagodzianka92 no właśnie, i tu pojawia się ciekawy problem, bo magia miłości w kulturach tradycyjnych (np. w wielu tradycjach afrykańskich, w ludowej magii słowiańskiej) nigdy nie była tak indywidualistyczna jak myślimy dzisiaj. działało sie na rzecz rodziny, rodu, wspólnoty, i to było normą. pytanie o "zgodę" to dość nowoczesny, zachodni koncept. nie mówię że zły, ale warto to rozróżniać. tak mi się nasunęło


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@sebek73)
Połączone: 3 lata temu

hmm, a czy ktoś wie jak to wyglądało konkretnie u Słowian? bo czytałem ze były jakies obrzędy wspólne dla całego domostwa, nie tylko dla pary. coś jak zapraszanie dobrych energii do ogniska domowego czy coś? może to jest wlasnie ten kontekst o którym mówi autorka tematu, tylko z innej tradycji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jagienka98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 30

Sebek73 tak, byl kult domowego ogniska i opiekunów domu, w tradycji słowiańskiej coś w rodzaju ducha opiekuńczego całego domostwa. dbano o niego dla całej rodziny, nie dla jednostki. to jest chyba najbilższe temu co opisuje Wiesia.2, tyle ze tam nie chodziło bezpośrednio o magię miłości ale o harmonię i ochronę wszystkich domowników.


Odpowiedz
Wpisy: 246
(@halinka55)
Połączone: 4 dni temu

ojej, to taki duch opiekunczy to ma jakąś nazwę? bo to brzmi znajomo, moja babcia cos podobnego robiła, zostawiała jedzenie przy piecu, mówiła że dla "swoich". zawsze myślałam że to przesad starszego pokolenia ale może to jest właśnie ta tradycja?


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@lobelka02)
Połączone: 2 lata temu

ojjj, a mnie zastanawia czy to jest jakoś połaczone z astrologią rodzinną? tzn. słyszałam że są synergie nie tylko między dwoma osobami ale między całymi grupami, rodzinami, i że mozna to czytać ze wspólnych układów. czy ktoś się tym zajmuje?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@opaline_c)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 114

Lobelka02 tak, to się nazywa astrokartografia albo w konteśkcie relacji synastria gruowa, chociaż to rzadziej stosowane. Można tez patrzeć na dominujące planety w horoskopach rodzinnych, czy rodzina ma np. duzo Wenus, to skłonność do harmonii, duzo Saturna, to napięcia i hierarchie. ale to temat na osobny watek 🙂 tu raczej chodzi o samą energię więzi i jak na nią wpływać.


Odpowiedz
(@lobelka02)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 58

przepraszam ze sie wcinam ale chciałabym dopytać Opaline_C bo zapomnialysmy chyba o tym co mowila wczesniej o synastrii grupowej. czy jesli w rodzinie np. trzy osoby maja mocna Wenus w horoskopach to ta rodzina naturalnie "lepsza" w budowainu harmonii?? czy to w ogole tak dziala?


Odpowiedz
(@opaline_c)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 114

@Lobelka02 nie do konca tak prosto. mocna Wenus u kilku osob w rodzinie moze oznaczac ze harmonia jest latwo dostepna ale moze tez oznaczac ze jest duzo napiec zwwiazanych z wartosciami, pieniędzmi albo estetyką, bo Wenus rzadzi tym wszystkim. tak naprawde trzeba by spojrzec na calosciowe synastrie par w rodzinie, nie tylko na jedną planetę. ale generalnie tak, jest pewna tendencja do charakterystycznych napieci lub harmonii powtarzajacych sie w rodzinie i to mozna czytac


Odpowiedz
Wpisy: 246
(@halinka55)
Połączone: 4 dni temu

ojej, to ja tez chce sprawdzic! moj numer to 17, czyli 1+7=8. co to oznacza dla rodziny?? osemka to chyba jakos zwiazana z pieniędzmi i mocą, prawda? czy to zle dla atmosfery w domu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@serafinka_l)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 105

@Halinka55 ósemka to nie jest zle, ale to taka energia gdzie trzeba nad wszystkim pracowac, nic nie przychodzi samo. 🙂 dla rodziny moze to oznaczac ze harmonia jest mozliwa, ale wymaga wysilku od wszystkich domownikow, nie tylko jednej osoby. jezeli jedna osoba "niesie" caly ciezar relacji w domu z osemka, to bedzie odczuwac wypalenie szybciej niz w szostce. powiedzialbym ze rytualy dla takiego domu powinny byc ukierunkowane na wspolna prace, nie na magiczne naprawienie kogos.


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

hej no ale troche to upraszczacie z ta numerologia domow. slyszalem ze wazniejszy jest rok budowy domu niz numer na drzwiach bo to kiedy budynek "przyszedl na swiat" ma swoja wibracje. numer na drzwiach to troche jak imie nadane pozniej, a rok urodzenia to rok urodzenia. ktos sie z tym spotykal?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@galaktyka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 208

@Dzikitaurus nie spotkalam sie z takim podejsciem szczerze. rok budowy moze miec znaczenie w feng shui bo chodzi o cykle energii budynku, ale w numerologii adres to adres i tyle. skad to masz?


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Galaktyka nie pamietam dokladnie, chyba jakis ebook o geomancji europejskiej, ale bylam pewna ze to czytalam. no moze sie mylie, ok.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@magdusia90)
Połączone: 7 miesięcy temu

a co z ascendentem rodziny?? slyszalam ze mozna liczyc jakis zbiorczy ascendent dla domostwa, na podstawie dat urodzeina wszystkich czlonkow? czy to jest prawdziwa technika czy wymyslona?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@opaline_c)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 114

@Magdusia90 nie spotkalam sie z czymsc takim jako uznaną techniką, szczerze. mozna ptrzec na to ktore znaki dominuja w rodzinie, albo na polozenie planet w sinastrii dwoch osob, ale zbiorczy ascendent dla calej rodziny to nie jest sandardowa technika astrologiczna o ile wiem. moze ktos inny cos wie?


Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1657

@Opaline_C no wlasnie, ciesze sie ze to powiedzialas, bo ten "zbiorczy ascendent roddziny" to juz slyszalam z trzeciego zrodla i za kazdym razem brzmi jak cos wymyslonego przez kogos kto chcial sprzedac konsultacje. ale odbijam z powrotem do meritum tego watku, bo troche odpłynelismy od tego co Wiesia.2 piszala na poczatku o nawiazywaniu wiezii. ta cala dyskusja o numerologii domu, roku budowy, zbiorczych ascendentach - to mialo sens jako tlo, ale chyba zapomnielismy o podstawowym ptyaniu. energia skierowana ku rodzinie jako calosci, czy to w ogole ma sie inaczej robic niz ta skierowana do jednej osoby? bo intuicyjnie czuje ze to nie jest to samo, ale nie umiem powiedziec dlaczego tak mysle.


Odpowiedz
Udostępnij: