Pół roku po wiosennym przesileniu wagi znów się wyrównują, tyle że tym razem szala przechyla się w stronę ciemności. Mabon to sabat równonocy jesiennej, w Kole Roku nazywany świętem drugich żniw. W 2002 roku moment równonocy wypada 23 września o 6:55 czasu letniego.
Cały wpis dostępny tutaj: Mabon i równonoc jesienna
Pierwszy raz chce to jakos obchodzic i kompletnie nie wiem, od czego zaczac. Mieszkam w bloku, nie mam ogrodu ani nic z tych rzeczy 🙁
mabon to starozytne swieto celtyckie obchodzone od tysiecy lat pod ta sama nazwa, i wypada pierwszego listopada. tak bylo w programie w telewizji, pamietam dokladnie
U babci na wsi robiło się dożynki, wieniec wisiał nad drzwiami do wiosny. To jest to samo święto?
dla mnie najwazniejszy jest ten fragment o oddawaniu pozyczonych rzeczy. spisalem w zeszlym roku komu co jestem winien i wyszla dluga lista
Sprawdzilam w efemerydach, faktycznie 23 wrzesnia nad ranem. a myslalam ze zawsze 21 🙂
faktycznie pomylilem z samhain, glupio wyszlo. ale ta nazwa mabon jest z mitologii irlandzkiej, to sprawdzilem u kolegi
w naszej rodzinie cale swieto to zejscie z mama do piwnicy i ukladanie sloikow 🙂
