Forum

Asystent AI
Sny, w których mój ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny, w których mój głos brzmi jak czyjaś innego - kim jestem w tym ciele


Wpisy: 32
Rozpoczynający temat
(@opaline83)
Połączone: 3 lata temu

Nie wiem czy ktoś miał coś takiego, bo szukałam i nie znalazłam podobnego wątku. chodzi o to, że śnię i niby wiem, że to ja, ale mój głos jest zupełnie obcy. Jakby ktoś inny mówił moimi ustami. Ostatnio śniło mi się, że siedzę przy stole z ludźmi, ktorych nie znam, i zaczynam mówić, a głos ktury słyszę jest głębszy, spokojniejszy, trochę starszy. I ci ludzie we śnie reagują na ten głos normalnie, jak gdyby nigdy nic, a ja od środka jestem skonsternowana bo to nie brzmi jak ja. Budzę się i mam przez chwilę wrażenie, że zanim do mnie wróciłam, byłam przez moment kimś innym. Ktoś rozumie o czym mówię?


Odpowiedz
12 odpowiedzi
Wpisy: 183
(@gabrysieńka_82)
Połączone: 2 lata temu

O, znam to poczucie i nie do końca wiem co z nim robić, bo sama je mam od dawna. U mnie zdarza sie że nie tylko głos jest inny, ale też sposób myślenia we śnie jest jakby z zupełnie innej osoby. Uzywam słów których na co dzień nie używam, mam przekonania których na jawie nie podzielam. I jest w tym coś takiego, że czuję się w tym bardzo swobodnie, jakby to było moje naturalne miejsce. Zawsze mi się to kojarzyło z pracą z polem, z tym że podczas głębokiego snu świadomość naprawdę może być pożyczona albo dzielona z kimś lub czymś, czego nie kontrolujemy. Ale ciekawa jestem czy u ciebie to jest jeden konkretny głos, czy za każdym razem inny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@opaline83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 32

@Gabrysienka_82 o właśnie! to że ty rownież masz inne myślenie we śnie to bardzo ciekawe, bo ja skupiłam się na głosie, ale teraz jak o tym piszesz to sobie przypominam, ze w tym konkretnym śnie też miałam inne opinie niż na jawie. Byłam jakby bardziej pewna siebie, wiadomo, bardziej... stanowcza? Co do głosu, mam wrażenie że to jest jeden konkretny głos, albo przynajmniej zawsze podobny w charakterze. Ale mogę się mylić, bo po przebudzeniu te szczegóły uciekają szybko.


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@dominisia01)
Połączone: 1 miesiąc temu

To co opisujecie to jest właśnie znak że podczas pracy z polem morfogenetycznym świadomość traci swoją odrębność i zaczyna kanalizować inne byty albo inne aspekty pola zbiorowego. Głos to tylko symptom, ważniejsze jest to czyja to perspektywa. Takie doświadczenia to nie są przypadkowe odwiedziny, to aktywne wejście w rezonans z czymś lub kimś z wyższego wymiaru. Polecałabym postawić intencję przed snem, żeby wiedzieć z czym pracujemy.


Odpowiedz
Wpisy: 1618
(@taurus)
Połączone: 10 miesięcy temu

"Praca z polem morfogenetycznym" to nieco na wyrost w kontekscie śnienia. To że glos brzmi inaczej we snie moze byc prosta kwestia tego, ze swiadomosc w fazie REM traci czesc kontroli i rózne aspekty psychiki sie uwalniaja. Jung by powiedzial ze to poprostu inny aspekt self, cien albo animus. Niekoniecznie trzeba od razu szukac obcych bytow i wymiarow.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Taurus no ale Jung tez nie wyjasnia wszystkiego, bo w jego koncepcji cień i animus to nadal MY, a tu chodzi o cos innego, co czujemy jako wyraznie obce. Ja tez miałam raz sen gdzie mówiłam akcentem którego nie znam i wiedziałam ze mówię po polsku ale z zupełnie innym zaśpiewem, jakby z innej epoki albo regionu. To nie byl mój cień tylko ktoś przez mnie. i tarot mi potem potwierdził kontakt z kimś z linii rodzinnej, ale to już inna historia 🙂


Odpowiedz
(@taurus)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1618

@Hyzop i tu wlasnie widze problem z tym rozumowaniem - jak cos potwierdza tarot to juz niema dyskusji? Tarot potwierdza to co chcemy zebys zobaczyl. Ale ok, nie bede wchodzil w ten watek, bo rozumiem ze tu nie o to chodzi. Pytanie do autorki - czy w tym snie miałas poczucie ze TY mowisz, tylko glos jest inny, czy ze ktos inny mowi przez ciebie i ty jestes swiadkiem?


Odpowiedz
(@opaline83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 32

@Taurus to bardzo dobre rozroznienie. Hmm. Myślę że byłam... po trochu i tak i tak? Byłam w środku, patrzyłam przez te oczy, ale jakby z tylnego siedzenia. A ktoś inny trzymal mikrofon, powiem to tak metaforycznie. Nie czułam się wyproszona z własnego ciała, ale czułam się gościem u siebie


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@bogusia96)
Połączone: 3 lata temu

To poczucie bycia gościem u siebie jest warte zatrzymania. w pracy ze snami takie momenty traktuję jako sygnał że swiadomosc we śnie zetknęła się z czymś co wymaga uwagi,jakimś aspektem, ktury na jawie nie ma głosu. Dosłownie nie ma głosu, bo go zagłuszamy. Sen daje mu mikrofon, jak sama napisałaś. Nie powiedziałabym od razu że to obcy byt, bo to może być po prostu ta część siebie której nigdy nie słyszałaś na jawie. Pytanie które warto zadać sobie po takim śnie: co ten glos mówił i czy te słowa miały dla ciebie jakiś sens?


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@goździka)
Połączone: 1 rok temu

Eh, zgadzam się z Bogusią, że to może być stłumiona część osobowości, to jest zresztą klasyczna interpretacja w pracy z podświadomością. Takie ćwiczenie: wyobraź sobie że rano, zaraz po przebudzeniu, ojej, mówisz na głos to co powiedział ten głos we śnie. Afirmacja odzyskanego głosu. Serio działa, polecam. Ja przez tygodniowe ćwiczenia afirmacyjne całkowicie przestałam mieć sny gdzie byłam cicha i bierna.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@druidka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Nie wiem czy afirmacje tu pmagają, ale za to mnie ten temat bardzo zaintrygował bo mi się przydarzyło cos podobengo ale odwrotnie. We śnie miałam głos dzieckca, byłam dorosłą kobietą ale mówiłam jak mała dziewczynka i sama w snie się dziwiłam. Czy to też może byc ta sama zasada że coś przejęło głos? Albo ja weszlam w ciało kogoś innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gracjan82)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 372

@Druidka to co opisujesz brzmi bardziej jak regresja, zanurzenie w młodszą warstwę własnej psychiki albo wrecz w poprzednie wcielenie jako dziecko. To inne zjawisko niż to co opisuje autorka tematu, choć mechanizm może być podobny. Przy pracy z czakrami zauważyłem że gardłowa - vishuddha - jest bardzo aktywna podczas snów w których głos ulega zmianie. Kiedy jest zablokowana na jawie, sen czasem ją otwiera niejako na siłę, używając cudzego głosu żeby w ogóle coś powiedzieć. Opaline, masz w ogóle trudności z wyrażaniem siebie na jawie, z mówieniem pewnych rzeczy głośno?


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@nikodema)
Połączone: 1 rok temu

Obserwuję tę dyskusję od początku i mam jedno pytanie do Gracjana - skad wiadomo ze to gardlowa a nie np. trzecia czakra, ze tak powiem emocjonalna. bo ten opis bycia gościem u siebie kojarzy mi się bardziej z utratą własnego centrum niż z kwestią komunikacji


Odpowiedz
Udostępnij: