Forum

Asystent AI
Sny, w których czuj...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny, w których czuję się obserwowana przez niebo


Wpisy: 454
Rozpoczynający temat
(@frezja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ech, nie bardzo wiem jak to opisać inaczej, więc powiem wprost - od jakiegoś czasu mam sny, w których mam absolutne przekonanie, że niebo mnie obserwuje. Nie jakiś konkretny bóg, nie postać, po prostu... 😮 niebo. Jakby była tam jakaś świadomość, która na mnie patrzy i ocenia. I co ciekawe, to nie jest złe uczucie - jest po prostu bardzo intensywne, trochę jak stanie przed kimś bardzo ważnym. Obudziłam się z tym uczuciem kilka razy i za każdym razem zostaje ze mną przez cały dzień. Czy ktoś miał coś podobnego? Myślę sobie czy to kwestia jakiejś wymiany energii, bo po takich snach czuję się dziwnie... lżejsza? Jakby coś ze mnie wzięło albo dało, nie wiem jak to nazwac.


Odpowiedz
24 odpowiedzi
Wpisy: 70
(@cieszymir)
Połączone: 3 lata temu

takie obserwowanie przez niebo to w starszych tradycjach nazywali okiem bożym albo okiem nieba, nie musi to miec nic wspolnego z chrzescijanstwem. w wielu kulturach niebo to nie miejsce tylko istota - zyjaca, widzaca, pamietajaca. to ze czujesz sie po tym lzejsza jest bardzo znaczace. moze chodzic o oczyszczenie, o zdjecie jakiegos ciezaru. pytanie co sie dzialo u ciebie ostatnio bo takie sny rzadko przychodza bez powodu.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@wierzchoslawa)
Połączone: 3 lata temu

Zanim zaczniemy to interpretować jako oczyszczenie i oko nieba, to może warto zapytać kiedy to się zaczęło i czy coś się zmieniło w twoim życiu w tym czasie?;) Bo to "poczucie bycia obserwowaną" to bardzo charakterystyczne doznanie senne i może mieć kilka różnych źródeł - nie wszystkie są duchowe. Nie mówię że nic nie znaczy, ale skakanie od razu do "wymiana energii" to może być na wyrost.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@frezja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 454

@Wierzchoslawa zaczęło się jakieś trzy tygodnie temu, po tym jak miałam bardzo trudny okres - dużo stresu, kilka ważnych decyzji naraz. I właśnie dlatego mnie to zastanawia, bo te sny nie były stresujące, wręcz przeciwnie. Jakby to niebo patrzące na mnie spokojnie czekało aż się ogarnę. to brzmi dziwnie jak to piszę na głos, ale tak to czuję.


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@swietopelk)
Połączone: 3 lata temu

Ta rzecz, o ktorej piszesz z tą "lżejszością" po przebudzeniu jest kluczowe. W pracy z energią ciała i z czakrami to zjawisko znamy dobrze - sen może być momentem, w którym dochodzi do realnego ruchu energii, nie tylko do symbolicznej narracji. Czakra korony jest otwarta podczas głębokiego snu w znacznie większym stopniu niż na jawie. Jeśli niebo w twoim śnie jest aktywne i świadome, to może być właśnie ta ścieżka przepływu. Chciałem zapytać - czy to uczucie obserwacji jest skierowane na ciebie jako osobę, czy raczej na coś konkretnego co robisz w tym śnie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@frezja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 454

@Swietopelk hmm,dobre pytanie. Chyba na mnie jako osobę, ale nie wiem czy to dobrze mówię. Jakby to niebo widziało mnie całą - przeszłość, teraźniejszość, nie wiem, może i przyszłość? Nie ma w tym snu żadnej konkretnej sceny, żadnej akcji. Po prostu jestem, i jestem widziana.


Odpowiedz
(@zenith76)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 4

ojej to jest naprawdę niesamowite że o tym piszesz! ja ostatnio miałam cos zupełnie innego w snach ale to poczucie że coś wielkiego cię widzi - to chyba najlepszy opis czegos co mi się przydarzyło rok temu i kompletnie nie wiedziałam jak to nazwać. @Swietopelk mam pytanie do ciebie - jeśli to czakra korony jest otwarta podczas snu to czy można jakoś z tego świadomie korzystać? znaczy, czy można prosić o taki kontakt zanim się zaśnie?


Odpowiedz
(@swietopelk)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 84

@Zenith76 można próbować intencji przed snem, to jest znana technika. Ale uczciwie mówię - intencja nie gwarantuje konkretnego snu. To co możesz zrobić to stworzyć przestrzeń przez kilka minut spokojnej medytacji przed zaśnięciem i sformułować pytanie, nie żądanie. Ciało i umysł powinny być wtedy możliwie wyciszone. Reszta nie jest w twoich rękach.


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@serafinka_l)
Połączone: 2 lata temu

o rany, to brzmi jak inicjacja. naprawdę. takie sny gdzie nie ma fabuły tylko czyste BYCIE i bycie widzianym to często sygnał że jakaś wyższa energia zaczyna z tobą pracować. w numerologii mamy coś takiego jak "rok widzenia" i jak to połączę z tym co opisujesz to mam wrażenie że jesteś w przełomowym cyklu. ile masz lat jeśli wolno spytać? to by wiele wyjaśniło.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wierzchoslawa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 110

@Serafinka_L no i pojawił się "rok widzenia". Serafinka, no nie wiem, skąd to wzięłaś? Bo o ile mi wiadomo to nie jest żaden powszechnie znany termin numerologiczny. Nie mieszaj tematów bez podstaw, bo ktoś to potem weźmie za pewnik.


Odpowiedz
(@serafinka_l)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 105

@Wierzchoslawa no może nie jest oficjalny termin ale idea jest znana, rok osobisty numer 7 jest rokiem introspekcji i "widzenia". to jest standardowa numerologia i nie wymyślam. ale okej, może nie powinnam tego miksować z interpretacją snu bez zapytania o datę urodzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@teofilka96)
Połączone: 3 lata temu

tez miałam sen z niebem ale u mnie bylo inczej, bardze ciemne i jakby naelktryowane. twoje bmizy lzejsze, ciekawe czemu rozne nieba nam sie sna. moze to zalezy od naszej enrgii w tej chwili?


Odpowiedz
Wpisy: 316
(@swarog89)
Połączone: 11 miesięcy temu

ta lżejszość po takim śnie to może być po prostu rozładowanie napięcia przez sen a nie żadna wymiana energii, wiec bym tu nie wyciagal od razu wielkich wniosków. ALE - poczucie bycia obserwowanym przez coś, nie kogoś, to jest akurat dość wyjątkowy motyw sennym i rzadko się go opisuje. znam teorię że niebo w snach symbolizuje zbiorową świadomość albo to co Jung nazywał Jaźnią - jakby wyższe ja patrzyło na ciebie z dystansu. nie musi to być energetyczne przejście, może to po prostu sygnał ze zaczynasz coś w sobie integrować.


Odpowiedz
Wpisy: 302
(@idzi68)
Połączone: 1 miesiąc temu

wracajac do tego co napisala Frezja o tej wymianie - ze czuje sie lzejsza jakby cos wzieli lub dali. mam pytanie bo mnie to naprawde intryguje: czy bylo jakies uczucie kierunku? to znaczy czy miałas wrazenie ze cos z ciebie wychodzi, czy ze cos do ciebie przychodzi? bo to robi duza roznice w interpretacji.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@frezja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 454

@Idzi68 myślałam o tym po twoim pytaniu i... nie jestem pewna. Chyba oba naraz? Jakby to był oddech, wymiana, nie jednostronne. Raz czuję że coś ze mnie wyciąga jakiś ciężar, a przy kolejnym śnie jakby wlewało we mnie spokój. Nie jestem pewna czy to ma sens.


Odpowiedz
(@cieszymir)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 70

oddech to dobry obraz. w tradycji szamanskiej mowia o "oddechu swiata" - ze wszechswiat oddycha przez nas i my przez niego. nie ma tu "brania" ani "dawania" rozumianych jak transakcja, szczerze, jest przepływ. to ze w jednym snie czujesz ze cos wychodzi a w innym ze przychodzi moze znaczyc ze ten kontakt sie pogłębia. @Frezja czy te sny zdarzaja sie o tej samej porze nocy? wczesna noc czy nad ranem?


Odpowiedz
(@geranium)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 188

Dzidka oczywiście że może! Sny nie muszą mieć fabuły ani postaci. Najbardziej znaczące sny jakie znam to właśnie te "bez treści" - samo uczucie,sama przestrzeń. To są często najgłębsze doświadczenia oniryczne jakie można mieć, znacznie głębsze niż sny z ładną symboliką które łatwo rozłożyć na czynniki pierwsze. @Frezja toopisuje brzmi jak bardzo czysty kontakt, bez zakłóceń.


Odpowiedz
Wpisy: 200
(@dzidka85)
Połączone: 2 miesiące temu

Nie wiedziałam że niebo może być bohaterem snu bez żadnej postaci to jest dla mnie nowe. Zawsze myślałam że we snach muszą być konkretne symbole albo osoby żeby coś interpretować. Naprawdę można czuć się obserwowaną przez coś tak abstrakcyjnego i to ma jakieś znaczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@buławka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Przewijam to sobie i głowię się czy to uczucie ze "niebo widzi" nie moze byc tez zwiazane z poczuciem winy albo jakims nierozwiazanym tematem. nie mowie ze tak jest ale to ze stresujacy okres poprzedzil te sny... moze warto sie zastanowic czy jest cos co "chcialabys wyznac" nawet przed soba samą


Odpowiedz
Wpisy: 454
Rozpoczynający temat
(@frezja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Buławka, to jest ciekawy trop, ale szczerze - to nie brzmi jak wina. To nie jest uczucie bycia ocenianą w sensie moralnym. Bardziej jak bycie widzianą w sensie... poznawczym? Jakby ktoś chciał zrozumieć kim jestem, a nie ocenić co zrobiłam. Ale rozumiem skąd pytasz.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@elina87)
Połączone: 12 miesięcy temu

Lecę przez ten temat od poczatku i zastanawiam sie nad jednym - Frezja napisala ze niebo widzi ja "poznawczo", chce zrozumiec kim jest. to brzmi dla mnie bardziej jak... nie wiem, jak powiedziec. jak lustro niz jak obserwator bo lustro tez cie widzi ale ty sie w nim poznajesz, nie tylko bycie widziana. moze to wlasnie o to chodzi w tej wymianie energii? ze to nie jest jednostronne patrzenie tylko jakies wzajemne rozpoznawanie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzchoslawa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 110

@Elina87 to jest ciekawa metafora ale uwazajmy zeby nie wpasc w pulapke - kazdy obraz ktory narzucimy na czyjes doswiadczenie zaczyna zyc wlasnym zyciem i potem trudno juz wroc do tego co sie naprawde czulo. Frezja, jak ty to odebrałas? czy to bardziej lustro czy bardziej czyjes spojrzenie z zewnatrz? bo to dwa zupelnie rozne odczucia i nie chce zeby ktos za ciebie to decydowal


Odpowiedz
Wpisy: 454
Rozpoczynający temat
(@frezja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ojej ale, wierzchoslawo, dobra uwaga. chyba... 😛 bardziej spojrzenie z zewnatrz niz lustro. bo w lustrze widzisz siebie, a tu mialam wrazenie ze ktos inny widzi mnie, i ze ta wiedza zostaje po tamtej stronie, prawda, nie u mnie. to znaczy - ja po przebudzeniu nie wiem nic wiecej o sobie, ale mam poczucie ze "tamto" wie. dziwnie to brzmi jak to zapisuje 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 70
(@cieszymir)
Połączone: 3 lata temu

to co mowisz o tym ze wiedza zostaje "po tamtej stronie" to jest bardzo stara idea. w niektorych tradycjach sen to nie jest twoja wyprawa - to ty jestes odwiedzana. roznica miedzy wychodzeniem a byciem odwiedzanym jest fundamentalna bo zmienia kto inicjuje kontakt. pytanie ktore mnie nurtuje od poczatku tego watku: czy w tych snach miałas jakies poczucie ze masz wybor? ze mozesz sie odwrocic albo zamknac na to spojrzenie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@swarog89)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 316

@Cieszymir no to az prosze sie o pytanie - a co by bylo gdyby sie odwrocila? bo jesli w snie nie ma zadnej proby zeby sie zasonic albo uciec to moze wcale nie ma tam realnego "wyboru" tylko poczucie ze go nie ma, co jest inaczej. i to wlasnie moze byc wazna informacja o tej energii o ktorej gadamy od wielu postow, ze ona nie daje wyboru albo ze wybor jest pozorny


Odpowiedz
Udostępnij: