Forum

Asystent AI
Sny o owadach, któr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny o owadach, które mają ludzkie oczy i patrzą nam prosto w twarz

Strona 4 / 4

Wpisy: 271
(@tytus)
Połączone: 1 rok temu

To co Klimcia mówi o głębi - to jest konkretny szczegół którego nikt wcześniej nie podał. Głębia oka to metafora którą ludzie wiążą z duszą. 'Oczy są zwierciadłem duszy' - ale co jeśli we śnie to zwierciadło jest dosłowne? Że patrzymy w głębię i widzimy coś z własnego wnętrza odbitego przez owada jako medium?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@emilka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 241

@Tytus czyli owad mógłby być czymś w rodzaju lustra a nie samodzielną istotą? To by wyjaśniało czemu różne osoby mają różne odczucia od tych samych owadów - bo każdy widzi inne swoje odbicie. Ale wtedy co z tymi co czuli że owad przyszedł z zewnątrz, a nie z ich własnej głowy?


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@sybilka)
Połączone: 9 miesięcy temu

To nie jest sprzeczność - tarot też jest lustrem, ale pytanie skąd pochodzi obraz w lustrze to już inna sprawa. Owad może być jednocześnie czymś zewnętrznym i medium które pokazuje coś twojego. Nie musisz wybierać jednej wersji.


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@rdestowa)
Połączone: 10 miesięcy temu

Dobrze ale to mnie trochę kręci w kółko, bo można powiedzieć że wszystko we śnie jest jednocześnie zewnętrzne i wewnętrzne i wtedy nic nie wiadomo na pewno. Czy jest jakiś sposób żeby chociaż w przybliżeniu odróżnić czy ten owad z ludzkim okiem to był 'ja' czy naprawdę coś co przyszło z zewnątrz? Bo mam wrażenie że to jest sedno całego tematu a my ciągle to omijamy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 405

@Rdestowa nie ma jednej metody która działa zawsze, ale jest kilka rzeczy na które warto zwrócić uwagę przy konkretnym śnie. Po pierwsze - czy owad robił coś, czy tylko patrzył? Jeśli tylko patrzył, to bardziej skłaniałbym się ku projekcji własnej świadomości, bo obserwacja to funkcja introspekcji. Po drugie - czy miałaś poczucie że owad wie o tobie coś więcej niż ty o sobie, czy raczej że to ty widzisz siebie przez to oko? To są dwa różne doznania i ludzie zazwyczaj potrafią je odróżnić jak już się nad tym skupią. A po trzecie - i to jest może najważniejsze - jak się czułaś po przebudzeniu: jakbyś miała spotkanie z kimś zewnętrznym, czy jakbyś wróciła z jakiejś wewnętrznej konfrontacji? To ostatnie kryterium jest dla mnie najmocniejsze. Co czułaś Rdestowa, jak się obudziłaś po takim śnie?


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: