Forum

Asystent AI
Sny o osobach, któr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny o osobach, które są żywymi muzycznymi instrumentami


Wpisy: 80
Rozpoczynający temat
(@jagienka_j)
Połączone: 8 miesięcy temu

Dobra, wiem że to brzmi dziwnie, ale muszę to gdzieś opisać bo nie daję rady tego sama przetrawić. Śniło mi się ostatnio, że siedzę w jakimś dziwnym salonie i są tam ludzie, ale nie do końca ludzie, bo każdy z nich jest jednocześnie instrumentem muzycznym. Jeden facet miał zamiast klatki piersiowej coś jakby skrzydełka fortepianu, które otwierały się i zamykały jak płuca. Kobieta obok miała szyję jak gryf skrzypiec i kiedy mówiła, to wydobywał się z niej dźwięk smyczka. Czułam że to nie jest metafora tylko że tak PO PROSTU jest w tym śnie, jakby to był naturalny stan. I to mnie najbardziej niepokoi, ta normalność tego wszystkiego. Czy ktoś kiedykolwiek miał coś podobnego? Kompletnie nie wiem co z tym zrobić.


Odpowiedz
18 odpowiedzi
Wpisy: 239
(@liliana63)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ojej, to jest naprawdę niezwykłe doświadczenie. Jak czytam ten opis to od razu myślę o czakrach gardła i serca, bo instrumenty dęte i strunowe to symbole wyrażania siebie i rezonowania z innymi na poziomie energetycznym. Ale mnie tu bardziej ciekawi to co mówisz o tej normalności. Czy te postaci coś do ciebie mówiły albo grały, czy raczej milczały?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jagienka_j)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 80

@Liliana63 one rozmawiały normalnie, ale dźwięk był taki podwójny, jakby słyszałam słowa i jednocześnie ton instrumentu który im towarzyszył. I najdziwniejsze było to, że czułam że jak ktoś z nich kłamie to instrument brzmi fałszywie. Dosłownie. Jeden z nich powiedział coś miłego a klatka piersiowa z tym fortepianem zagrała fałszywą nutę i wszyscy to wiedzieli.


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@radomir)
Połączone: 1 tydzień temu

Czytam i myslę, że to może mieć coś wspólnego z bardzo starym wyobrażeniem o ciele jako instrumencie, które gra melodię losu albo przeznaczenia. W słowiańskich wierzeniach, jak coś pamiętam z lektur, dusza miała w sobie jakiś pierwiastek muzyczny, nie pamiętam teraz dokładnie skąd to czytałem, ale gdzieś tam było że dźwięk to jeden z fundamentów z których jest tkana jaźń. Te twoje postaci z fortepianu to mogą być właśnie dusze, które pokazują swój rdzeń, czyli to z czego są zbudowane energetycznie. Co sądzisz?


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@morion-ka)
Połączone: 2 lata temu

ee, dobra, zanim za bardzo polecicie w symbolikę czakr, to zapytam wprost: czy w tym śnie byłaś tylko obserwatorem czy też ty miałaś jakiś instrument? Bo to dość kluczowe. Jeśli wszyscy wokół byli instrumentami a ty nie, to zupełnie inna historia niż kiedy też byłaś częścią tego systemu. I mam wrażenie że ludzie tutaj trochę za szybko przyklejają gotowe interpretacje do czegoś co jest mocno indywidualne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jagienka_j)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 80

@Morion.ka tego nie pamiętam dokładnie, szczerze. Pamiętam że w pewnym momencie jedna z tych kobiet dotknęła mojego ramienia i moje ramię brzęknęło jak struna. Tylko raz i nie wiem czy to był mój instrument czy jej dotyk coś zrobił.


Odpowiedz
Wpisy: 707
(@pranava)
Połączone: 3 tygodnie temu

To, co relacjonujesz z tym dotknięciem ramienia i dźwiękiem struny, to brzmi jak odczyt energetyczny. Podczas medytacji czasem docierają obrazy podobnego rodzaju, gdzie dotyk otwiera jakiś kanał. Ciekawe jest to że inni widzą swoje instrumenty jako integralną część ciała, a ty dostajesz tylko chwilowe brzmienie przez kontakt z inną osobą. Jakby twoja częstotliwość była jeszcze nieustalona albo w procesie formowania.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@morion-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 289

@Pranava hm, wracając do tego o czym mówił, ta kwestia nieustalonej częstotliwości. Mam nieco inne zdanie. Może to nie jest że częstotliwość jest w procesie formowania, tylko że ten sen celowo pokazuje kogoś neutralnego wśród osób z ustaloną energią. Obserwatora który nie gra, właśnie po to żeby mógł słyszeć fałszywe nuty u innych bez zakłóceń własnym instrumentem. Trochę jak stroiciel.


Odpowiedz
(@liliana63)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 239

@Morion.ka a to jest ciekawe, bo stroiciel to ktoś kto wie jak brzmi właściwy dźwięk, nie musi sam grać żeby ocenić. Ale to zakłada jakąś wiedzę. Czy ty czułeś w tym śnie że wiesz jak ma brzmieć poprawna nuta? Czy to była intuicja czy coś bardziej konkretnego?


Odpowiedz
Wpisy: 2328
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Powiem wam co mi tu od razu przychodzi do głowy - ten motyw fałszywej nuty przy kłamstwie. To jest coś, co znam z pracy z kartami, bo karty też pokazują niespójność energetyczną podobnie. Tylko tutaj sen robi to jakby automatycznie, bez interpretacji. Mam pytanie do autorki tematu: czy te postaci wiedziały nawzajem o swoich instrumentach, czy to ty jedyna to widziałaś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jagienka_j)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 80

@Betalia chyba wiedziały, bo zachowywały się jakby to był absolutnie naturalny stan, nikt nie był zaskoczony. I one widziały wzajemnie swoje instrumenty, to było takie towarzyskie spotkanie gdzie wszyscy po prostu tacy są. Tak mi się przynajmniej wydawało.


Odpowiedz
Wpisy: 102
(@mirka03)
Połączone: 1 rok temu

Zaglądam tu od jakiegoś czasu i myślę sobie, czy to nie może być rodzaj odczytu pozostałości energetycznych po ludziach z którymi miałaś lub masz kontakt? Bo jak mi się śni coś bardzo konkretnego o konkretnej osobie, to często potem się okazuje że ta osoba coś przeżywa albo że zostało po niej jakieś ślad we mnie. Czy znałaś te postaci z tego snu? Czy to były obce twarze?


Odpowiedz
Wpisy: 684
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

To jest naprawdę niesamowite, ja coś podobnego miałam raz ale nie aż tak rozbudowane. Mi się śnił znajomy który jak mówił to z jego ust wychodziły nuty, takie wizualne, kolorowe. I obudziłam się z dziwnym poczuciem że wiem coś o nim czego nie powinnam wiedzieć. Minęło kilka tygodni i się okazało że on przechodzi przez coś trudnego, zupełnie mi o tym nie powiedział. Więc ten muzyczny język snu może być jakimś odczytem tego co ktoś niesie w środku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@radomir)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 502

@Jolanta_M a dokładnie powiesz jakie to były kolory? Bo w tradycjach szamańskich, przynajmniej tych które jakiś czas temu czytałem, kolor dźwięku który widzisz w wizji może coś znaczyć. Nie pamiętam szczegółów, ale czerwone nuty i niebieskie to chyba zupełnie inny przekaz.


Odpowiedz
Wpisy: 7
(@wodnica73)
Połączone: 3 lata temu

No dobra ale ja mam pytanie praktyczne - i to mi tu nikt nie odpowie pewnie - co zrobić z takim snem? Czy da się go kontynuować, wrócić do niego świadomie? Bo to brzmi jakby w tym śnie była jakaś konkretna informacja której nie zdążyłaś odebrać, a już nie wrócisz.


Odpowiedz
Wpisy: 20
(@azuryt86)
Połączone: 3 lata temu

Ja wcześniej nie odzywałam się bo nie chciałem przerywać tej rozmowy, ale ten wątek z pozostałościami energetycznymi mnie zatrzymał. Czy możliwe jest że te postaci z instrumentami to nie są konkretni ludzie których znasz, tylko raczej archetypy albo zbiorowe energie jakiegoś miejsca albo grupy? Bo jak tak czytam ten opis, to ten salon brzmi jak coś pozaczasowego, nie jak sceneria z codzienności.


Odpowiedz
Wpisy: 214
 Roch
(@roch)
Połączone: 1 rok temu

Ja sie przyznam ze czytam to wszystko i troche gubie. To znaczy ten sen jest spoko dziwny to rozumiem. Ale ten temat mowi o analizie pozostalosci energetycznych - i nie jestem pewny co to wlasciwie znaczy w kontekscie snu. Czy to chodzi o to ze te postaci zostawiaja po sobie jakis slad w snie czy ze twoja energetyka odczytuje cos z ludzi ze swojego zycia przez sen? Bo te dwa podejscia to chyba cos innego


Odpowiedz
Wpisy: 2328
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Roch ma rację że to dwa różne podejścia i warto to rozróżnić. Pozostałości energetyczne to, przynajmniej jak ja to rozumiem, ślady po kontakcie z ludźmi które zostają w polu auralnym. I sen może je przetwarzać właśnie przez takie obrazy jak te instrumenty, nadając im formę którą można zobaczyć. Więc nie czytasz energetyki tych ludzi na żywo, tylko swoją pamięć ich energii, utrwaloną w sobie. Różnica jest istotna.


Odpowiedz
Wpisy: 178
(@nuna98)
Połączone: 1 rok temu

Ciekawe że ten sen pojawił się teraz a nie kiedy indziej. Nie wiem kiedy dokładnie miałaś ten sen, ale ostatnio jest dość intensywny układ w tranzytach i to może potęgować takie odbiory. Ja generalnie zauważam że moje sny robią się gęstsze i bardziej symboliczne w pewnych momentach. A te instrumenty, każdy z innym, to może też chodzić o to że każda z tych osób jest na innej częstotliwości wibracyjnej i ty to po prostu zobaczyłaś.


Odpowiedz
Udostępnij: