Forum

Asystent AI
Sny o osobach, któr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny o osobach, które mają na plecach inną osobę


Wpisy: 29
Rozpoczynający temat
(@nemezis00)
Połączone: 3 lata temu

Mam dziwny problem z pewnym snem i nie wiem za bardzo jak go ugryźć. Śniło mi się, że widzę swojego znajomego, ale on ma na plecach drugą osobę - taką przyklejoną, skuloną, jakby przyczepioną. I ta druga osoba nie mówi nic, tylko patrzy. Byłam w tym śnie przekonana, że mój znajomy jej nie czuje, nie widzi, nie wie że tam jest. Obudziłam się z takim dziwnym uczuciem, że to nie było zwykłe. Ma ktoś podobne doświadczenie? co to może oznaczać


Odpowiedz
30 odpowiedzi
Wpisy: 12
(@janeczka94)
Połączone: 3 lata temu

Ciekawy obraz. Zanim cokolwiek powiem - ta druga osoba na plecach, to była konkretna twarz, ktoś kogo znasz, czy raczej bez twarzy, zamazana, nieokreślona?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nemezis00)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 29

@Janeczka94 bez twarzy, w ogóle nie dało się jej zidentyfikować. Była skulona i miała takie ciemne ubranie, chyba kaptur. Ale nie była groźna, raczej... smutna? takie miałam poczucie


Odpowiedz
Wpisy: 449
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

Figura na plecach bez twarzy to bardzo stary motyw. W wielu tradycjach interpretuje się to jako coś co dana osoba za sobą ciągnie - niekoniecznie złośliwie, czasem to po prostu ciężar którego nie widzi. Nierozwiązane sprawy, czyjaś energia, dawna relacja. To że twój znajomy jej nie czuł jest tutaj kluczowe, bo sugeruje że ty widzisz coś, czego on sam sobie nie uświadamia. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 371
(@krokus)
Połączone: 7 miesięcy temu

jejku, ja miałem PRAWIE identyczny sen, tylko że ta osoba na plecach była mała, jak dziecko. I też nie miała twarzy. Mnie mówiono że to może być czyjeś poprzednie wcielenie albo coś z linii rodzinnej co się nie rozwiązało. Czy ta figura w twoim śnie była dorosła czy raczej mała, dziecięca?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@nemezis00)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 29

@krokus dorosła, może trochę mniejsza od niego ale generalnie dorosła sylwetka. Interesuje mnie ten wątek z linią rodzinną, bo ten znajomy ma dość ciężką historię rodzinną


Odpowiedz
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 449

@Nemezis00 dokładnie to samo. W pracy z tarotem też czasem widzę takie układy - energetyczne splątanie między osobami. Twój sen, Nemezis, może też być czymś innym - możesz sama być wrażliwa na tego rodzaju rzeczy i po prostu to "zobaczyłeś" przez sen. Czy ty i ten znajomy jesteście blisko?


Odpowiedz
(@nemezis00)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 29

@Eugenka no i tu leży pies, to jest ciekawe, bo my nie jesteśmy jakoś szczególnie blisko. Znajomi ze studiów, rozmawiamy od czasu do czasu. Nie wiem czemu akurat on mi się śnił w takim kontekście


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@gerwazy73)
Połączone: 12 miesięcy temu

nie chce byc tym ktory psuje zabawę ale czy nie jest tak ze po prostu mozg skleja dziwne obrazy i to tyle? co to za "figura na plecach" - przeciez to moze byc metafora ze po prostu widzisz ze ktos ma jakis problem i twoj mozg to tak zilustrowal. bez mistyki


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@janeczka94)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 12

@Gerwazy73 no i obie interpretacje mogą być prawdziwe jednocześnie - ta psychologiczna i ta symboliczna. Mózg nie bierze obrazów z powietrza, coś go do tego skłoniło. Pytanie skąd ta konkretna forma, bo "ktoś na plecach" to bardzo specyficzny obraz, który pojawia się w snach niezależnie od kultury.


Odpowiedz
Wpisy: 443
(@kazia75)
Połączone: 4 miesiące temu

Jest taka interpretacja, nie pamiętam z którego sennika, że osoba na plecach to "przyklejona dusza" - ktoś kto nie może lub nie chce odejść. niekoniecznie złe, ale ciężar. może to ktoś kto bardzo się przywiązał do twojego znajomego i nie potrafi puścić?


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@smiertka01)
Połączone: 3 lata temu

o, to ciekawe. A czy to musiałby być ktoś kto umarł, czy też żyjący może tak "siedzieć" na plecach drugiej osoby?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kazia75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 443

@Smiertka01 z tego co czytałam to obojętnie - zarówno żyjący jak i nie. czasem toksyczna relacja z żyjącą osobą daje dokładnie taki obraz w snach. energetyczne przywiązanie nie zna granicy między żywymi a martwymi


Odpowiedz
Wpisy: 434
(@julisia80)
Połączone: 4 miesiące temu

moze wlasnie dlatego ze nie jestescie blisko to ty go widzisz bardziej objetywnie niz osoby ktore sa z nim na co dzien? czasem z daleka widac wiecej niz z bliska. ta rzecysca (sory literowka) ta rzecz na jego plecach moze byc cos co bliscy mu juz dawno przestali widziec bo sie przyzwyczaili


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@tekla)
Połączone: 2 lata temu

Hmm, ale to ciekawe co Julisia napisała. Że obcy widzi więcej. Mnie zastanawia inna rzecz - ta postać była smutna jak piszesz, nie groźna. To zmienia interpretację. Coś groźnego to jedno, ale coś smutnego na plecach drugiej osoby brzmi bardziej jak ciężar emocjonalny który ta osoba dźwiga, a nie jakiś atak czy opętanie. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@ludmilka03)
Połączone: 3 lata temu

ojejku, przepraszam ze się wtrącam ale mam pytanie - czy to możliwe że ten sen był ostrzeżeniem? Że trzeba powiedzieć temu znajomemu żeby np. poszedł do kogoś po pomoc? Czy w ogóle mówi sie komuś o takich snach


Odpowiedz
Wpisy: 12
(@janeczka94)
Połączone: 3 lata temu

Trafne pytanie. Sama bym się zastanowiła zanim cokolwiek mówiłabym tej osobie. Sen jest twój, twoja interpretacja jest twoja. Powiedzieć komuś: śniłam że masz kogoś na plecach, to może być odebrane różnie. Co innego jeśli sama w sobie czujesz że coś jest nie tak z tą osobą i po prostu zapytasz jak mu idzie. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@krzesimir66)
Połączone: 3 lata temu

Energetycznie - figura bez twarzy dźwigana przez osobę która jej nie czuje to klasyczny obraz tzw. pasożyta energetycznego albo niezakonczonej relacji. Ale żeby cokolwiek sensownego powiedzieć trzeba wiedzieć jakie emocje towarzyszyły sniacej. Strach, smutek, ciekawość - kazde z tego prowadzi w inną stronę interpretacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nemezis00)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 29

@Krzesimir66 głównie ciekawość i takie... współczucie? nie bałam się tej postaci ani o znajomego, raczej czułam że chciałabym jakoś pomóc, ale nie wiedziałam jak i co właściwie zrobić


Odpowiedz
Wpisy: 449
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

Współczucie jako dominujące uczucie to ważna wskazówka. Sen nie był ostrzeżeniem ani straszakiem. Bardziej wyglada na to że twoja intuicja rozpoznała coś czego nie umiałaś nazwać na jawie, i sen dał temu formę. Czy ostatnio rozmawiałaś z tym znajomym, zanim miałaś ten sen? Coś go może uruchomiło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nemezis00)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 29

@Eugenka nie rozmawiałam z nim jakoś konkretnie przed tym snem, chyba widziałam jakiś jego post na gg albo coś. Ale to że go po prostu zobaczyłam gdzieś online i nagle mi się śni z kimś na plecach, to trochę dziwne nie? Jakby mój mózg sam zdecydował że muszę na to zwrócić uwagę


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@aether)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ten wątek z "widzeniem z dystansu" jest ciekawy. W kilku tradycjach jest przekonanie że osoby, które nie są emocjonalnie zaangażowane w czyjś los, czasem właśnie dlatego mogą coś dostrzec, bo nie mają filtru z przywiązania. Bliscy często nieświadomie normalizują to co widzą na co dzień. ale żeby to sprawdzić - Nemezis, czy masz w ogóle jakąś tendencję do takich snów? Tzn. śnisz o innych osobach w jakiś "diagnostyczny" sposób, czy to był wyjątek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nemezis00)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 29

@Aether szczerze? nie pamiętam żebym wcześniej śniła o kimś w taki sposób. Zwykle jak koś mi się śni to jest to bardziej... normalne, rozmowa, jakaś sytuacja. A tu była taka dziwna staticness, jakby kadr z fotografii, nie scena z akcją 😉


Odpowiedz
Wpisy: 434
(@julisia80)
Połączone: 4 miesiące temu

ten opis "kadr z fotografii" to bardzo ciekawe. bo sny które sa statyczne, bez ruchu czesto sa inaczej interpretowane niz te z akcja. jakby podswiadomosc zamiast opowiadac historje po prostu pokazala ci stan. stan tej osoby w danym momencie. czy ktos jeszcze mial takie sny-kadry bez fabuły?


Odpowiedz
Wpisy: 371
(@krokus)
Połączone: 7 miesięcy temu

o tak, ja miewam takie! to znaczy nie często, ale jak mam te statyczne sny to są dla mnie jakoś... wyraźniejsze po przebudzeniu? jak fotka która zostaje w głowie. A sny z akcją często mi się rozmywają szybciej. Może właśnie te nieruchome obrazy łatwiej zapamiętać bo mózg nie musi śledzić fabuły i skupia się na jednym obrazie?


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@gerwazy73)
Połączone: 12 miesięcy temu

no dobra ale teraz sie zastanawiam - ta postac na plecach byla bez twarzy skulona smutna. a gdyby to byl symbol czegos co SAMA Nemezis ze soba nosi, nie ten znajomy? sny czesto odwracaja perspektywe i pokazuja ci cos przez inna osobe. moze ta figura to cos z jej wlasnego zycia wyswietlona na obcym czlowieku? to by tlumaczylo czemu akurat ktos kogo ledwo zna


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tekla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Gerwazy73 o, to właściwie niezła myśl jak na sceptyka 🙂 Bo faktycznie - czemu by podświadomość miała zajmować się sprawami prawie obcego człowieka, zamiast twoimi własnymi? Nemezis, a czy w tym czasie kiedy miałaś ten sen, działo się u ciebie coś trudnego? Jakiś ciężar który może nie był jeszcze nazwany?


Odpowiedz
(@nemezis00)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 29

@Tekla hmm. nie wiem, może? to był dość ciezki period ogólnie jeśli chodzi o studia i takie sprawy. Ale ta postać na jego plecach, nie na moich. Ja stałam z boku i patrzyłam. Czy to zmienia interpretacje?


Odpowiedz
(@janeczka94)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 12

@Gerwazy73 Tak, pozycja w śnie ma znaczenie. Obserwowanie z boku to co innego niż bycie uczestnikiem. Ale Gerwazy ma rację że warto zapytać - czy ta osoba którą obserwowałeś mogła być projekcją ciebie samej? Czasem łatwiej zobaczyć własny ciężar w kimś innym niż przyznać że to twój. Choć oczywiście może być i tak że po prostu miałeś sen o tym znajomym. Nie ma jednej odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@krzesimir66)
Połączone: 3 lata temu

to dobrze że Janeczka to powiedziała bo właśnie miałem to napisać. W snach postaci to rzadko kiedy dosłownie "te osoby". Częściej to aspekty nas samych albo energie które gdzieś wyczuwamy. Pytanie do Nemezis - czy ta figurka na plecach znajomego, jak ją obserwowałaś, budziła w tobie coś poza współczuciem? Jakiś ślad rozpoznania, jakby to było coś znajomego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nemezis00)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 29

@Krzesimir66 kurde, jak tak pytasz... to była jakaś dziwna familiarność. Nie wiem jak to inaczej opisać. Jakbym wiedziała że ta postać "należy" do tej sytuacji, ale nie byłam zaskoczona jej obecnością. Będę obserwować dalej i tyle.


Odpowiedz
Udostępnij: