Forum

Asystent AI
Sny o krainie bez g...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny o krainie bez granicy - nie wiadomo, gdzie się kończy i zaczyna


Wpisy: 30
Rozpoczynający temat
(@wrozbitka58)
Połączone: 2 lata temu

Rety,nie wiem jak to opisać ale od jakiegoś czasu mam sny, w których chodzę po miejscu, które nie ma granic. znaczy - jest taki krajobraz, łąki, jakieś drogi, domy w oddali, ale kiedy próbuję dojść do krawędzi, to po prostu... nie ma krawędzi. Idę i idę i nie ma miejsca, gdzie by się to zaczynało ani kończyło. I to nie jest straszne, raczej takie dziwnie spokojne, ale po obudzeniu czuję się jakby moja głowa też nie miała granic, trochę jak mgła. trafiło się to komuś jeszce? Bo nie wiem co z tym zrobić.


Odpowiedz
29 odpowiedzi
Wpisy: 562
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Ojej ojej, to, co ci się przytrafia brzmi jak doświadczenie przestrzeni bezkształtu, takie stany zna kilka tradycji mistycznych. Pytanie do ciebie - czy w tym śnie masz poczucie, że TY też nie masz granic, czy tylko świat wokół? Bo to by dużo mówiło o tym, co się dzieje na poziomie energetycznym.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozbitka58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 30

@Martynka78 Hmm, właśnie próbuję sobie przypomnieć. chyba oboje nie mamy granic w tym snie, znaczy - czuję się jakbym była częścią tej przestrzeni, nie jakbym po niej chodziła z zewnątrz. Jakby nie było miejsca, gdzie ja się kończę a ten krajobraz zaczyna. Czy to ważne?


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@rezedaa)
Połączone: 1 rok temu

No nieźle, mam dokładnie to samo i od razu wiedziałam o czym piszesz! Ten brak krawędzi jest dosłownie namacalny we śnie, taka trochę strach-nie-strach, idziesz i idziesz i nic. Mnie to bardo niepokoi przy przebudzeniu wlasnie ta mgla co pisałas. Trwa ci długo ta mgła po wstaniu?


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@felicytka-pl)
Połączone: 2 lata temu

Słuchajcie, w niektórych tradycjach (np. celtyckich) takie miejsca we śnie to tzw. miejsca między - ani tu ani tam, ani żywe ani martwe, ani przeszłość ani przyszłość. Sen bez granic mógłby być właśnie wejściem w taki stan pomiędzy. I ciekawa jestem czy w tym śnie jest jakaś postać, ktoś inny, czy jesteś sama?


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

a czy to nie może być po prostu taki sen o nieskończoności? jak sobie wyobrażam wieczność to właśnie tak to wygląda chyba 😮 kto wie czy to coś znaczy ale tak mi się skojarzyło


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@ziemowit-pl)
Połączone: 2 lata temu

imo takie sny sa zwiazane z rozszerzaniem swiadomosci, swoją drogą, czytalem ze jak ego zaczyna sie rozluzniac w snie to wlasnie traci sie poczucie gdzie sie konczy cialo i zaczyna swiat. niekoniecznie duchowe, moze byc tez zwiazane z jakims kryzysem granic w zyciu na jawie. macie moze cos takiego ze nie umiecie czegos komus powiedziec nie albo ze czujecie sie zagubione co do siebie?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@wrozbitka58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 30

@Ziemowit.pl No... szczerze to trochę tak. Ostatnio dużo się zmieniło w moim życiu i faktycznie mam problem z tym żeby wiedzieć czego chcę, a czego nie. ale czy sen może tak dosłownie to pokazywać?


Odpowiedz
(@poziomka_00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Ziemowit.pl Kurcze, ma rację w kwestii psychologicznej, ale mam trochę inny punkt widzenia. Nie od razu bym szła w stronę "to duchowe przesłanie" bo brak granic we śnie to też po prostu jedna z cech snu w ogole - mózg nie zawsze konstruuje przestrzeń z krawędziami. Pytanie jest takie: co sprawia, że wy traktujecie te sny jako znaczące, a nie jako zwykły efekt tego jak mózg buduje przestrzeń?


Odpowiedz
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 562

@Poziomka_00 No dobra, ale jeśli ten sam motyw wraca wielokrotnie i każdorazowo zostawia takie samo odczucie po przebudzeniu, to chyba warto sprawdzić czy nie ma głębszego sensu, no, nie? Mózg to mózg, ale powtarzalność mnie zawsze interesuje bardziej niż jednorazowy sen


Odpowiedz
(@poziomka_00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Martynka78 Powtarzalność spoko,zgadzam się że to ciekawsze. Ale to też może być pętla snu utrwalona nawykiem uwagi jak ktoś się zaczyna zastanawiać nad snem to mózg go powtarza. Nie mówię że tak jest, tak w ogóle, mówię że to jedna z opcji. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 1307
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

Wróćmy do opisu samego snu, bo jest tam jeden szczegół który mnie zatrzymał. Piszesz, że chodzisz po łąkach i drogach, są domy w oddali. Ale nigdy do tych domów nie dochodzisz? bo jeśli nie - to te domy mogą być symbolem celu, którego nie możesz osiągnąć właśnie dlatego, że przestrzeń nie ma granic. Bezgraniczność wtedy nie jest stanem spokoju, tylko pułapką. To dwa zupełnie różne odczytania i chciałabym wiedzieć więcej zanim cokolwiek powiem


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozbitka58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 30

@Fraida Ojej, to ciekawe co mówisz. Nigdy do tych domów nie dochodzę, zawsze są w oddali i nie zbliżają się. Ale nie czuję złości ani frustracji przez to, z drugiej strony, raczej taką... obojętność? Jakbym wiedziała że tam nie dojdę i to jest niech będzie. Czy to zmienia odczytanie?


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@rezedaa)
Połączone: 1 rok temu

słuchajcie a ja mam pytanie do wszystkich - u mnie w tym bezkrawędziowym śnie pojawia sie swiatło, takie równomierne z każdej strony, nie wiadomo skąd. Czy u was też? bo zastanawiam się czy to nie jest jakiś element charakterystyczny dla tych snów i może coś znaczy to rownomierne swiatło bez źródła


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@gosposiaa)
Połączone: 3 lata temu

o właśnie, u mnie w podobnych snach jest takie szare-białe tło, nie jasne ale tez nie ciemne, i też nie wiem skąd to światło pochodzi 😮 może to ma jakies znaczenie z czakrami? czytałam że korona czakra jak się otwiera to pojawia się biale swiatło w wizjach


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@kaczeniec)
Połączone: 3 lata temu

a czy te sny zdarzają wam się częściej przy pełni? bo mam teorie że księżyc w pelni albo nowiu rozciąga jakby granice świadomości w śnie i może dlatego pojawiają się te przestrzenie bez granic. Ktoś sprawdzał kalendarz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicytka-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 88

@Kaczeniec przepraszam, ale to naciągane, nie sprawdzałam kalendarza aż tak skrupulatnie, ale to ciekawy trop. Choć mi bardziej kojarzy się to z tym co czytałam o stanach bardo w buddyzmie tybetańskim - przestrzeń bez granic i bez punktu odniesienia to jeden z etapów po śmierci, ale tez stanu głębokiej medytacji. Nie mówię że to umarliście w śnie, 😛 ale może świadomość odwiedza taki stan?


Odpowiedz
Wpisy: 8
(@zyroslawa)
Połączone: 4 lata temu

to co Felicytka pisze o bardo jest interesujące, nie wiem, czytałam o tym i faktycznie opisują to jako "przestrzen otwartą ze wszystkich stron" - bez góry bez dołu bez centrum. podobno dlatego jest dezorientująca dla niewtajemniczonych


Odpowiedz
Wpisy: 1307
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

Do Rezedaa - to światło bez źródła to ważny szczegół. W wielu opisach stanów granicznych, zarówno w tradycji mistycznej jak i w relacjach NDE, pojawia się właśnie takie światło ktore jest wszędzie i nigdzie jednocześnie. Nie traktuję tego jako dowód na cokolwiek, ale warto zapisywać te detale. Czy to światło jest stałe przez cały sen, czy coś się z nim dzieje?


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@wanessa_g)
Połączone: 3 lata temu

ja mam troszkę inne doswiadczenie z tymi bezkrawędziowymi snami. u mnie to nie jest spokój tylko jakis dziwny niepokój bo niby nic się nie dzieje ale jednoczesnie mam poczucie że za chwilę coś się stanie, no dobra, takie napięcie bez powodu. i nigdy nic nie następuje, budzę się z tym zawieszeniem. czy to tez jest wersja tej samej przestrzeni?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 562

@Wanessa_G to co opisujesz, to napięcie bez powodu i to że nic nie następuje, kurcze, jest chyba najciekawszą rzeczą w całej dyskusji. Bo jeśli zwykłe sny coś opowiadają, to ten typ snu jakby zatrzymał się przed samą poentą. Jakby ktoś wyciął ostatnią stronę z książki. Czy to napięcie jest przez cały sen, czy dopiero pod koniec?


Odpowiedz
(@wanessa_g)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 30

@Martynka78 przez cały sen, od poczatku do konca! to jest wlasnie dziwne, wchodzę w ten sen i od razu jest ta atmosfera ze "zaraz coś". i jest przez godzinę albo dwie i nic. budzę sie z takim uczuciem niedokonczonosci, jakbym miała poczekać na cos co nie przyszlo


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@ziemowit-pl)
Połączone: 2 lata temu

a no właśnie to napięcie brzmi jak klasyczny stan pomiędzy, czytałem o tym że jak swiadomosc jest w pewnym przejsciowym miejscu to czuje ten rodzaj oczekiwania bo dosłownie jest na granicy miedzy dwoma stanami i nie wie ktory wybrac. moze to nie zapowiedz czegos konkretnego tylko opis stanu samej duszy


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@gosposiaa)
Połączone: 3 lata temu

myślę że to może być związane też z tym co czytałam o czakrze splotu słonecznego, bo ona odpowiada za napięcie i oczekiwanie na działanie? jakby coś blokowalo ten przepływ i sen to pokazuje jako tę przestrzeń bez końca gdzie czekasz i czekasz... chociaż nie wiem czy dobrze rozumiem


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@poziomka_00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Gosposiaa no ale skąd wiesz ze czakra splotu słonecznego ma cokolwiek wspólnego z brakiem granic w śnie? to brzmi jak wzięcie dwóch losowych pojęć i połączenie ich. napięcie we śnie może być po prostu tym że mózg nie dobudował zakończenia fabuły zanim się obudziłaś. nie wszystko musi mieć metafizyczne wytłumaczenie


Odpowiedz
(@gosposiaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 49

@Poziomka_00 no dobra, może nie musi, ale i tak jest ciekawe że taki motyw się powtarza u wielu osob na raz 🙂 moze to zbieżność, a może nie


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@felicytka-pl)
Połączone: 2 lata temu

No nie, wracając do tego co Fraida pisała o domach w oddali, bo mnie to bardzo uderzyło. w folklorze słowiańskim jest takie wyobrażenie zaświatów jako łąk i pól bez końca, gdzie widać zabudowania ale się do nich nie dochodzi. i niekoniecznie to jest złe miejsce, po prostu inne. ciekawe, że Wrozbitka58 czuje obojętność a nie frustrację - może to właśnie ważny klucz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozbitka58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 30

@Felicytka.pl to słowiańskie wyobrażenie to niesamowite że o tym napisałaś, bo mój sen naprawdę wygląda jak stara ilustracja z bajki, takie coś między polem a mglistą równiną. nie straszne, ale nie znajome. i ta obojętność... sama nie jestem pewien czy to spokój czy może jakieś odłączenie się od celu? bo normalnie na jawie bardzo mi zależy żeby gdzies dojść


Odpowiedz
Wpisy: 1307
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

To co mówisz o odłączeniu jest ważne. Chcę zapytać jeszcze o jedną rzecz,bo nie padło to wcześniej. Czy w tym śnie masz ciało? Znaczy, czy czujesz nogi kiedy chodzisz, ręce, czy widzisz siebie? Bo część snów bez granic to sny w których perspektywa jest, ale ciała nie ma. i to zmienia odczytanie całości.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozbitka58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 30

@Fraida ojej, to dobre pytanie i teraz się zastanawiam. chyba... nie jestem pewna. jest perspektywa, widzę co przede mną, ale czy mam ręce nie wiem. nigdy mi to nie przyszło do głowy żeby sprawdzić we śnie. następnym razem spróbuję to zauważyć


Odpowiedz
Udostępnij: