Forum

Asystent AI
Sny lucydne, które ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny lucydne, które się nie kończą - czy można utknąć w świadomym śnie

Strona 2 / 2

Wpisy: 542
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Chcę wrócić do tej kwestii czasu bo Hilary wspomniał że subiektywnie to były godziny a obiektywnie dwadzieścia minut. W projekcjach astralnych jest to absolutnie typowe i uważane za dowód że świadomość w tym stanie operuje w innym rytmie. Czy ktoś z was kto śni świadomie regularnie, czuje że ten subiektywny czas jest zawsze dłuższy niż rzeczywisty, czy to bywa w obie strony?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czeremcha)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 498

@Bolek76 Ja jestem sceptyczna co do tłumaczenia przez astralne, ale samo pytanie o czas jest ciekawe. Hilary, czy ten wydłużony czas subiektywny nie jest przypadkiem dodatkowym źródłem niepokoju? Tzn. że nie wiesz ile tak naprawdę śpisz i czy to nie nakręca tego poczucia że utknąłeś?


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 276

@Czeremcha Tak, dokładnie. To jest jeden z elementów. Nie wiem ile czasu minęło, nie wiem kiedy wyjdę, i nie mogę przyspieszyć. Trzy rzeczy naraz. Bolek, nie wiem czy to zawsze w jedną stronę, ale z mojego doświadczenia zawsze sen wydaje się dłuższy. Może dlatego że uwaga jest bardzo skupiona i każda sekunda jest bardziej "gęsta"?


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam to i myślę, brzmi to jak meditacja. Tzn. ta obserwacja bez tworzenia. Czy śnienie świadome i meditacja to są powiązane techniki? Bo jak tak to może ludzie co meditują mają łatwiej z tym wyjsciem?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 589

@Rgielka To jest dobry trop. Mam doświadczenie z obiema praktykami i powiem tak, medytacja mindfulness rzeczywiście trenuje tę samą zdolność do obserwowania bez angażowania się. U mnie wyjście ze świadomego snu faktycznie stało się łatwiejsze mniej więcej w czasie kiedy medytacja zaczęła mi wychodzić. Ale nie wiem czy to związek przyczynowy czy po prostu ogólne uspokojenie układu nerwowego.


Odpowiedz
(@czeremcha)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 498

@Adeptka Ale to jest różnica, nie? Medytacja to uspokajasz umysł na jawie, a tu chodzi o stan pomiędzy. Czy to ten sam mechanizm czy tylko podobny efekt? Bo wychodzi na to że można dojść do tego samego przez różne ścieżki, ale nie wiem czy to znaczy że ścieżki są równoważne.


Odpowiedz
Wpisy: 276
Rozpoczynający temat
(@hilary74)
Połączone: 1 miesiąc temu

Słucham tego wszystkiego i po raz pierwszy mam poczucie że rozumiem co się u mnie dzieje. Ta kwestia obserwowania zamiast tworzenia, to jest chyba właśnie mój problem. Kiedy chcę wyjść, chcę to aktywnie, z intencją, a to jest dokładnie odwrotność obserwowania. Filomena, Lucyda, mam do was pytanie, czy da się ćwiczyć to "puszczanie" w zwykłych sytuacjach na jawie? Tzn. czy jest jakaś codzienna praktyka która pomaga?


Odpowiedz
Wpisy: 542
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wtrącę się tu, bo mam wrażenie że ta rozmowa robi się bardzo techniczna i trochę traci z oczu to co ważne. Hilary, czy zastanawiałeś się skąd w ogóle wziął się u ciebie ten opór przed wyjściem? Nie technicznie, ale głębiej. Czasem takie "utknięcia" mają swoje znaczenie i są czymś do zbadania, nie tylko problemem do rozwiązania.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hilary74)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 276

@Bolek76 Szczerze, nie myślałem o tym w ten sposób. Skupiłem się na tym żeby rozwiązać problem. Ale jak tak piszesz, to jest pytanie które mnie trochę zatrzymuje. Nie wiem. Może dlatego że to pytanie mnie trochę niepokoi, co by to miało znaczyć?


Odpowiedz
(@emi_94)
Połączone: 7 dni temu

Wpisy: 263

@Bolek76 To co Bolek napisał, że utknięcie może mieć znaczenie, to mnie uderzyło inaczej. Hilary, a czy te miejsca do których trafiasz w tych długich snach, są jakieś specyficzne? Bo może to nie jest przypadek gdzie twoja świadomość zostaje.


Odpowiedz
Wpisy: 263
(@emi_94)
Połączone: 7 dni temu

Hilary, właśnie to chciałam zapytać. Czy to są jakieś konkretne miejsca, do których wracasz w tych długich snach, czy za każdym razem coś innego? Bo jeśli wracasz w te same miejsca, to mi się wydaje że to nie jest przypadkowe i może być ważne, nie tylko technicznie.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: