Już od jakiegoś czasu mam takie sny, i to po kilka razy w tygodniu. Śnią mi się śmierci bliskich osób, znajomych... trochę to niepokojące i zastanawiam się co to może oznaczać. Będę wdzięczna za każdą interpretację.
no właśnie, każdy kto ma coś w sobie w kwestii jasnowidzenia przez sny musi sam sobie wypracować własny system interpretacji. u mnie w rodzinie te zdolności idą po kądzieli, od trzech pokoleń, więc wiem co mówię 🙂 są oczywiście jakieś uniwersalne symbole ale i tak najlepiej prowadzić własne obserwacje i tworzyć swój prywatny „sennik” bo tylko wtedy to ma sens.
i jeszcze jedna ważna sprawa - nie każdy sen to od razu przekaz z wyższych sfer duchowych 😀 koszmary mogą być zwiastunem depresji, to jest nawet jeden z jej objawów, albo po prostu odzwierciedleniem naszych lęków i ich odreagowywaniem. więc jeśli do tej pory nie miałaś żadnych zdolności mediumicznych to może warto troche przystopować z interpretacjami i poszukać bardziej przyziemnych wytłumaczeń tej sytuacji
Sama się nad tym głowię.
Oj, tu bym była ostrożna.
