Mam ostatnio dziwny sen, który mnie trochę zastanawia. śni mi się, że jestem spóźniony do roboty, wsiadam w autobus i przez cały ten sen coś idzie nie tak, jeden problem za drugim. Czy ktoś wie co to moze oznaczać? Zastanawiam się czy to jakaś zapowiedź tego co mnie czeka.
Wiesz, ten sen ze spóźnieniem... ludzie często patrzą na niego dosłownie, a tymczasem ja bym zajrzała głębiej. Wielokrotnie obserwowałam, że gdy coś nam umyka we śnie, pociąg, autobus, ważne spotkanie, dusza próbuje nam powiedzieć coś zupełnie innego niż to, co widzimy na powierzchni. Może to zapowiedź jakiegos przełomu, niekoniecznie związanego z tym, na co czekamy. Sny lubią mówić językiem symboli i paradoksów... 🙂
Takie sny zazwyczaj nie wróżą niczego dobrego...
Hmm, mógłbyś napisać trochę więcej... o jakie konkretnie kłopoty ci chodzi i z jakiej dziedziny życia? Bo tak to trudno cokolwiek sensownego powiedziec.
Może to coś oznaczać. Jakieś problemy z czasem, z dotrzymywaniem terminów albo ogólnie z nadążaniem za tym co się dzieje w życiu... chociaż nie wiem jakie masz inne okoliczności snu, trudno powiedzieć coś konkretnego.
Wie pani co, ja powiem tak: niemal na pewno ten sen mówi nam, że o czymś się zapomniało. Tyle że o czym konkretnie... to już inna sprawa i warto się nad tym zastanowić 🙂
