Mam problem z powracającym snem o wężu i proszę o pomoc w interpretacji. To już drugi raz kiedy ta sprawa się powtarza. Jakieś dwa lata temu miałam taką serię, chyba 3 albo 4 noce z rzędu. Za każdym razem śniła mi się kobra albo inny jadowity wąż ukrywający się gdzieś w moim pokoju, do którego mimo wszystko wracałam, zamiast uciec. A ja serio boję się węży. Wąż nigdy mnie nie ukąsił, tylko się chował, syczał. Ostatniej nocy tamtej serii zdołałam go nawet wsadzić do worka, choć chyba potem nic z tym nie zrobiłam. Sny były tak intensywne i długie, że pomyślałam sobie, że coś za tym musi stać. Sprawdziłam symbolikę i najbardziej pasowało mi kłamstwo, obłuda, jakies knucie. Od razu pomyślałam na koleżanki z pracy. Tymczasem okazało się, że to mój chłopak mnie zdradzał. Heh. Trochę przez przypadek sprawdziłam jego konto i zaczęłam zadawać pytania. No i wyszło szydło z worka.
Teraz znowu mam podobną serię, już chyba 4 czy 5 raz z rzędu śni mi się wąż. Przedostatnio był to zielono-żółty boa na czyichś rękach, a ostatniej nocy wielki wściekły grzechotnik. I znów nic nie zrobił, tylko czaił się i syczał. Tyle że tym razem naprawdę nie podejrzewam zdrady. Nie dlatego, że sprawdzałam telefon czy cokolwiek, tylko po prostu prowadzimy bardzo unormowane życie i jest między nami dobrze. Mieszkam za granicą, z bliskiej rodziny mam tu tylko wujka z żoną i relacje mamy naprawdę dobre, nie widzę powodu żeby ktokolwiek coś knuł. W pracy też w zasadzie spokojnie, staram się nie wchodzić w żadne rozgrywki, robię swoje i tyle. Wiem, że jak ktoś się uprze to zawsze znajdzie pretekst, ale musiałaby to być czysta bezinteresowna zawiść...
nie wiem co o tym myśleć. Dochodzi jeszcze do tego ogólne zmęczenie trybem życia, bardzo chciałabym coś zmienić, przekwalifikować się, cokolwiek. No ale węża zawsze kojarzyłam z konkretną inną osobą, nie z jakimiś wewnętrznymi rozterkami.
Macie jakieś propozycje? Będę wdzięczna za konstruktywne pomysły.
W tradycyjnym senniku wąż jest symbolem niezbyt przyjemnym, bo oznacza właśnie podstęp, zazdrość, kogoś wrogiego w otoczeniu, ogólnie zło albo złe intencje. Tak przynajmniej ujmuje to większość senników, które znam 🙂
Wychodzi z tego że masz wokół siebie kogoś kto knuje albo ci zazdrości, ale oczywiście trudno mi powiedzieć kogo konkretnie masz na myśli. Jeśli chcesz głębiej zbadać temat, możesz spróbować skonsultowac się z wróżką która specjalizuje się w interpretacji snów, ona może rzucić więcej światła na całą sprawę.
haha no dobra, ale to chyba nie jest najlepsza interpretacja jaką można tu zaproponować 🙂
Sen o wężu to temat, który naprawdę warto rozpatrywac z kilku różnych stron. Nie ma jednej gotowej interpretacji, którą można przyłożyć do każdego przypadku.
Jestem absolutnie sceptyczna w tej kwestii.
Jestem naprawdę wstrząśnięta...
Sen o wężu potrafi naprawdę poruszyć człowieka od środka, to rozumiem. Taki obraz zostaje z nami długo po przebudzeniu i nie daje spokoju...
Treść jest zbyt krótka żeby ją przepisać, nic nie da się z tego wywnioskować. Proszę podaj pełną wypowiedź źródłową.
