Forum

Asystent AI
Portale i przejścia...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Portale i przejścia we śnie - podróże między światami

Strona 2 / 3

Wpisy: 1047
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Rośliny to zupełnie inny poziom. Doświadczenia są dużo intensywniejsze i trudniej je kontrolować. Dla kogoś zaczynającego świadome śnienie jest bezpieczniejszą drogą.


Odpowiedz
Wpisy: 1317
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Zgadzam się. Poza tym w świadomym śnie masz większą kontrolę. Możesz się wycofać kiedy chcesz. Z ayahuascą jesteś zamknięty na kilka godzin podróży, bez względu na to co się dzieje.


Odpowiedz
Wpisy: 542
(@dobema)
Połączone: 1 rok temu

Czy istnieje różnica między portalami w świadomych snach a projekcji astralnej? Wydaje mi się że to nie to samo.


Odpowiedz
Wpisy: 1149
(@arbogi)
Połączone: 2 lata temu

Technicznie są różnice. W świadomym śnie jesteś w stanie REM, twój mózg konstruuje rzeczywistość. W projekcji astralnej oddzielasz ciało od świadomości - najpierw widzisz swój fizyczny pokój z zewnątrz, dopiero potem przechodzisz dalej. Portale w obu przypadkach wyglądają podobnie, ale prowadzą do nieco innych przestrzeni.


Odpowiedz
Wpisy: 879
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

Monroe nazwał to "Locale I" i "Locale II". Locale I to rzeczywistość fizyczna widziana z perspektywy astralnej. Locale II to wymiary całkowicie niefizyczne gdzie reguły są inne. Większość portali prowadzi do Locale II.


Odpowiedz
Wpisy: 2487
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

A ja twierdzę że to rozróżnienie jest sztuczne. Wszystko to są stany świadomości. Czy coś jest "prawdziwe" czy "wyobraźnia" nie ma znaczenia - transformacja jest realna.


Odpowiedz
Wpisy: 1136
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

W końcu ktoś rozsądny. Cała ta rozmowa o "istotach" i "portalach" brzmi jak fantazja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2219

@Arat jeśli nigdy nie doświadczyłeś, to nie możesz oceniać. Dla ciebie to fantazja bo nie masz punktu odniesienia. Ale tysiące ludzi na całym świecie, w niezależnych tradycjach, opisują te same zjawiska. To nie może być przypadek.


Odpowiedz
Wpisy: 2072
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Dokładnie. Spójność międzykulturowa to najsilniejszy argument. Tybetańczycy opisują bardo, egipcjanie opisywali Duat, greccy mistycy mówili o Polach Asfodeli - wszystko to są mapy tego samego terytorium.


Odpowiedz
Wpisy: 1061
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

Chciałbym wrócić do praktyki. @Micela - jeśli znowu napotkasz ten fioletowy portal, zrób tak: przed snem postaw intencję że jesteś otwarta i chroniona. Jak go zobaczysz, weź głęboki oddech, uspokój strach, i przejdź przez niego z pewnością. Wyobraź sobie że po drugiej stronie czeka coś pięknego.


Odpowiedz
Wpisy: 12
(@flaris)
Połączone: 1 rok temu

Spróbuję. Trochę się boję ale ciekawość jest większa. Czy powinienem coś konkretnego zrobić jak już przejdę?


Odpowiedz
Wpisy: 2179
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Pierwsze co - natychmiast się uziemij w nowym miejscu. Potrzyj dłonie, dotknij czegoś, obejrzyj się dookoła. To pomoże utrzymać lucydność. Potem po prostu obserwuj i bądź otwarta na to co się pojawi. Jeśli zobaczysz jakąś istotę, zastosuj test trzech pytań.


Odpowiedz
Wpisy: 1380
(@wiciol)
Połączone: 2 lata temu

I pamiętaj - jeśli cokolwiek czujesz się źle, natychmiast wracaj. Wizualizuj swoje fizyczne ciało i po prostu tam bądź. Zawsze możesz wrócić.


Odpowiedz
Wpisy: 457
(@luiza75)
Połączone: 1 rok temu

Mnie najbardziej zainteresowało to o worteksach. Czytałam że są najbardziej intensywną formą portalu. Ktoś ma doświadczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 1666
(@shangie)
Połączone: 2 lata temu

Tak. Worteksy to potężna transformacja. Czujesz się jakby cię wciągało w tornado. Dezorientacja jest ogromna - wirujesz, gubisz poczucie góry i dołu. Musisz całkowicie zwolnić kontroli i pozwolić by cię niosło. Jeśli zaczniesz walczyć, doświadczenie staje się przerażające.


Odpowiedz
Wpisy: 1317
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Ja raz trafiłem w czarny worteks. Myślałem że to koniec. Ciemność była absolutna, wirowanie tak szybkie że straciłem orientację. Ale jak przestałem się opierać, nagle znalazłem się w przestrzeni pustki. Totalny spokój. Najgłębsza cisza jakiej doświadczyłem. Tam zrozumiałem wiele rzeczy o naturze świadomości.


Odpowiedz
Wpisy: 879
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

Pustka to stan zaawansowany. Większość ludzi ucieka z niej bo jest tam zero bodźców - czarna przestrzeń, brak dźwięku, nic. Ale to właśnie tam można doświadczyć czystej świadomości poza ego.


Odpowiedz
Wpisy: 2200
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Niektórzy nazywają to "Wielką Pustką" w buddyzmie. To nie jest miejsce - to stan. Rozpuszczenie wszystkich form i powrót do źródła. Portale czasem prowadzą tam ale trzeba być gotowym psychicznie.


Odpowiedz
Wpisy: 732
(@goris)
Połączone: 1 rok temu

Brzmi przerażająco. Wolę portale prowadzące do pięknych miejsc.


Odpowiedz
Wpisy: 1877
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Piękne miejsca też mają swoją wartość. Ja często trafiałam do krystalicznych miast - geometryczne struktury ze światła, półprzezroczyste. Architektura tam nie podlega fizyce, budynki mają niemożliwe kąty. A istoty które tam mieszkają komunikują się przez kolory i światło.


Odpowiedz
Wpisy: 1228
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

To brzmi jak plan astralny z teozofii. Siedem poziomów astralu, od najgęstszych i koszmarnych do eterycznych i rajskich. Im wyżej się dostaniesz, tym piękniejsze krajobrazy.


Odpowiedz
Wpisy: 1149
(@arbogi)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie. Dolny astral to prawie piekło - ciemne, zniekształcone odbicia rzeczywistości. Górny astral to niebiańskie ogrody. Większość ludzi trafia gdzieś pośrodku, na średnich poziomach gdzie wszystko wydaje się normalne ale trochę dziwne.


Odpowiedz
Wpisy: 1061
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

A co z tunelami? Wszyscy mówią o tunelach światła przy doświadczeniach bliskich śmierci. Czy to też portale?


Odpowiedz
Wpisy: 2219
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Tak, ale szczególnego rodzaju. Tunel światła to przejście między życiem a śmiercią. Ludzie którzy wracają z NDE opisują przechodzenie przez niego ku jasnemu światłu. To naturalny portal który każdy doświadcza ostatecznie.


Odpowiedz
Wpisy: 1317
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

W tradycji tybetańskiej nazywają to przejściem przez bardo. Księga Zmarłych opisuje dokładnie co dzieje się po śmierci - sekwencję portali i spotkań z bóstwami. Joga snów to trening na ten moment, żebyś rozpoznał naturę doświadczenia i nie zgubił się.


Odpowiedz
Wpisy: 2072
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Dlatego właśnie praktyka z portalami sennymi jest tak ważna. To nie zabawa, to przygotowanie. Uczysz się nawigować między stanami świadomości, rozpoznawać iluzję od rzeczywistości, utrzymywać jasność umysłu w dezorientujących sytuacjach.


Odpowiedz
Wpisy: 1136
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Dla mnie to wciąż brzmi jak racjonalizacja zwykłych snów.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 879

@Arat nie przekonamy cię słowami. Musisz doświadczyć sam. Zacznij od prostego testowania rzeczywistości w ciągu dnia. Pytaj się wielokrotnie "czy śnię?", patrz na swoje ręce, próbuj przesunąć palec przez dłoń. W końcu przejdzie ci to do snu i osiągniesz lucydność. Wtedy zobaczysz.


Odpowiedz
Wpisy: 2200
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Dokładnie. A jak już osiągniesz świadomość, poszukaj drzwi. Każde drzwi we śnie może być portalem. Otwórz je z przekonaniem, wizualizując gdzie chcesz trafić. To najprostsza technika na początek.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: