Oj, muszę się tu podzielić bo mnie to nie daje spokoju... Parę dni temu mój jedenastolatek obudził się w środku nocy z płaczem, przyszedł do mnie i zaczął opowiadać swój sen. Powiedział że śniło mu się, że jechał rowerem razem z babcią do kościoła, a ja jechałam rowerem z naprzeciwka, niby wracałam też z kościoła. Zawołał mnie, ale ja się nie odwróciłam. Zawrócił więc i jechał za mną, wołał mnie, a ja nic, jakbym nie słyszała. I w pewnym momencie zatrzymałam się, odwróciłam się do niego... spojrzałam... i pojechałam dalej. A on wciąż jechał za mną i wołał.
Mówię wam, przeszły mnie ciarki jak mi to opowiadał. To dziecko się tak popłakało, mówiło że ten sen uświadomił mu jak bardzo mnie potrzebuje. Serce mi się ścisnęło.
Mam nadzieję że to nic złego nie zwiastuje, ale nie mogę przestać o tym myślec. Może ktoś z was miał podobny sen albo zna się na interpretacjach? Będę wdzięczna za każdą podpowiedź 🙂
Hmm no rzeczywiście ciekawy temat, muszę powiedzieć że sam bym się głowił co to mogło znaczyć 🙂
moje dziecko ostatnio ma bardzo dziwne sny i szczerze to mnie to zastanawia... nie wiem co o tym myslec, ale czuje ze cos jest na rzeczy
no właśnie, PSOGAG to coś co mnie samego zaciekawiło kiedy na to trafiłem... brzmi tajemniczo i jest w tym coś, co człowieka wciąga 🙂
hm, to faktycznie jest ciekawy przypadek, nie ma co... zastanawia mnie to bardziej niż na początku sądziłem
no i mam takie samo wrażenie, serio ciekawy przypadek. sam nie wiem co o tym sądzić ale jest w tym cos intrygującego
Hmm no to rzeczywiście ciekawe co opisujesz, OBPPOU to jakieś zagadkowe zjawisko... sam bym chciał wiedzieć więcej co za tym stoi 🙂
no to powiem tak, bo mnie ten sen mocno zaciekawił. dziecko śni coś takiego, i od razu widać ze to nie jest zwykły, banalny sen z niczego. takie obrazy mają w sobie jakiś ciężar, jakiś przekaz, tylko trzeba umieć się temu przyjrzeć z odpowiedniej strony. sam byłem kiedyś zaskoczony jak moje dziecko mi opowiedziało pewien sen, i człowiek się zastanawia skąd one to biorą, skąd w nich taka głębia... naprawdę intrygujące to jest, nie ma co ukrywać 🙂
