Forum

Asystent AI
Chętnie pomogę Ci r...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Chętnie pomogę Ci rozgryźć znaczenie Twoich snów


Wpisy: 40
Rozpoczynający temat
(@iskra335)
Połączone: 18 lat temu

Wchodze na to forum i... no, trochę tu pusto, ale pomyślałem że warto dać znać - chętnie pomogę komuś zinterpretować sen. Jeśli macie jakiś sen który was zastanawia albo siedzi w głowie, piszcie tutaj, porozmawiamy.

Lubię temat snów - co kryją, co mówią o człowieku i jakim językiem do nas przemawiają. Sporo czytam o symbolice, zarówno postaci jak i przedmiotów czy konkretnych wydarzeń. To nie jest ta wróżbiarsko-poradnikowa interpretacja w stylu „śni ci się woda to dostaniesz pieniądze” 🙂 raczej coś głębszego.

Jak do mnie piszesz, licz na rozmowę o sobie - o tym co cię gryzie, co gdzies tam w środku się kłębi. Sen jest w pewnym sensie jak list napisany do ciebie o tobie samym i warto go przeczytać ze zrozumieniem.


Odpowiedz
4 odpowiedzi
Wpisy: 1
(@kamil-21)
Połączone: 17 lat temu

dobra, spróbuj to sobie wyobrazić jak ja to musiałem pisać 😀 bo zapamiętałem naprawde sporo szczegółów i trochę się bałem co o tym pomyślisz xD

więc... piękna pogoda, stoją trzy auta, przy każdym jakaś grupka. przy srebrnym stoję ja, razem ze stryjem, siostrą i jeszcze jakąś osobą, nie wiem kim dokładnie, chyba ktoś znajomy. nad nami pojawia się jakaś kobieta i mówi, że która grupa pierwsza przyniesie dzika z jakiegoś konkretnego miejsca, dostanie nagrodę. nie pamiętam czym była ta nagroda, ale wiedziałem że to gdzieś na południowym zachodzie i ruszyliśmy dosłownie jak szaleni. stryj prowadził, ale jechał w złą stronę, musiałem go poprawić. nawróciliśmy i byliśmy pierwsi na miejscu.

miejsce było ładne, słoneczna dolina, pola z jakimiś wysokimi roślinami, las na zachodzie. na wzgórzu na północy stał ogromny jeleń. próbowałem się zbliżyć ale siostra krzyczała przy mnie że jaki on piękny i tak dalej... powiedziałem jej żeby przestała bo go spłoszy i że przecież nie polujemy na jelenie. jeleń sobie poszedł, a reszta gdzieś znikła. zostałem sam z wiatrówką.

poszedłem w stronę lasu, wspiąłem sie po skarpie i na chwilę wydało mi się że znam to miejsce, jakiś ogród, ale nie wiem skad. potem siedziałem na drzewie z kwadratowym pniem (dziwne, wiem) i czekałem na dzika. i tu się robi... osobliwie.

dzik podszedł i okazało się że to nie dzik a kobieta, właściwie coś pomiędzy, racice zwierzęcia ale reszta to piękna kobieta. różowawa skóra, seledynowe oczy, krótkie blond włosy (a nie lubię blondynek notabene). twarz znajoma i ten uśmiech... taki pożądliwy, patrzyła mi prosto w oczy. i nagle nie miałem już wiatrówki tylko drewnianą rybę wielkości ramienia, która zginała sie tylko w jedną stronę, drugą można było uderzać.

próbowałem ją wabić tą rybą ale podchodziła i cofała się zanim zdążyłem ją dosięgnąć. pomyślałem że najlepsza przynęta to ja sam, więc zeskoczyłem z drzewa. była wyraźnie zachwycona, położyła się między drzewami. zaczęliśmy się całować, a kiedy odpłynęła zacząłem ją delikatnie uderzać tą rybą, właściwą stroną, bo nie chciałem jej skrzywdzić. długo nie reagowała, dopiero po kilku uderzeniach osunęła się bezwładnie.

i się obudziłem z totalnym zamętem w głowie...

no więc... bierzesz to? 🙂 rozumiem jeśli nie, sam nie wiem co o tym myśleć


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@iskra335)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 40

@kamil_21 no jasne, biorę się za to 🙂

chyba ze cały ten sen to wymyślona historia... ale zakładam że nie.

daj mi tylko chwilę bo po świętach nagle sie posypały do mnie sny z różnych stron i muszę poukładać myśli. Odpiszę gdzieś w tym tygodniu.


Odpowiedz
(@iskra335)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 40

@kamil_21 ok, dobra, biorę to 🙂

Na początek tyle co wiem na ten moment: sen generalnie pokazuje dużo nagromadzonej energii i napięcia, i wyraźną chęć szybkiego jego rozładowania. Jest w tym też pewien wewnętrzny konflikt, czy to czego pragniesz jest właściwe czy nie.

W skrócie, chodzi o potrzebę seksu z kobietą pewną siebie i swoich potrzeb. We śnie chcesz z nią walczyć (może pociąg do kobiet traktujesz jako jakąś swoją słabość?) i jednocześnie ją zdobyć szybko, trochę na skróty. Ta walka z nią oznacza że potrzebujesz odreagować napięcie emocjonalne i seksualne w prosty, bezpośredni sposób.

Teraz symbole. Dzik to symbol wad, słabości charakteru, brutalności. Jeleń natomiast to obraz porządku, piękna, stabilności i godności, czyli nie chcesz walczyć ze swoimi zaletami, tylko z wadami, na nie właśnie polowałeś. Kwadratowy pień drzewa to symbol doskonałości i chęć potwierdzenia sobie, że to co zrobiłeś lub zrobisz jest właściwe i na miejscu.

Broń i ryba to symbole seksualne. Chodzi o napięcie i pewną niepewnosc w kulminacyjnym momencie, jaką drogą kobietę zdobyć, siłą, sprytem czy elokwencją. Dlatego broń się zmienia, trochę jak w grach komputerowych gdzie dobiera się rodzaj broni do konkretnego przeciwnika. Najlepszym wabikiem okazujesz się ty sam, cała twoja osoba, nie tylko pożądanie. W zdobywaniu kobiety jesteś niecierpliwy i chcesz ją szybko posiąść, uderzasz ją, co jest dość prymitywnym sposobem dążenia do zwycięstwa nad zdobyczą. Ona nie poddaje się od razu bo źle ją zdobywasz.

Ta kobieta-dzik to jednoczesnie obiekt twoich pożądań i uosobienie twoich słabości, tak to postrzegasz. A jeleń pokazuje że jesteś świadomy swoich zalet.

Na razie tyle, jak masz pytania to pisz tutaj.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@iskra829)
Połączone: 17 lat temu

Hej, mam pytanie bo śnił mi się dziwny sen i nie wiem co o tym myśleć. Byłam w jakimś miejscu które wyglądało jak niebo, ale jednocześnie jakby to był sąd albo coś w tym stylu. Byli tam jacyś obcy ludzie, nie znam ich z życia. I nagle jakiś głos z góry powiedział mi ze umrę majac 54 albo 48 lat... nie pamiętam dokladnie której liczby.

Czy ktoś ma pomysł co to mogło oznaczać? Będę wdzięczna za interpretację 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: