Byłam pod koniec listopada u pewnej wróżki, która twierdziła że zdejmuje klątwy. Do tej pory nic się jakoś nie układało i byłam w kiepskiej formie psychicznie... a tu nagle, praktycznie z dnia na dzień, poczułam się wyraźnie lepiej. Zastanawiam się teraz czy to możliwe, że ta klątwa właśnie przestała działac?
miałem podobne pytanie bo sam niedawno przechodziłem przez coś takiego. U mnie efekty były w zasadzie od razu odczuwalne, żadnego długiego czekania. Jak ktoś mówi że odczuł zmianę dopiero po 5 miesiącach to szczerze sie zastanawiam, czy to w ogóle związane z tym oczyszczaniem, czy może po prostu coś w życiu się samo ułożyło w tym czasie. Nie twierdzę że niemożliwe, ale takie rzeczy warto rozważyć zanim wyciągnie się wnioski
Powiem szczerze, sama jestem ciekawa o kim tu mówicie bo też szukam kogoś naprawdę skutecznego w takich sprawach 🙂
Witam wszystkich. Chciałam opisać swoją sytuację, bo naprawdę nie wiem już co o tym myśleć. Od dłuższego czasu podejrzewam, że ktoś mógł rzucić klątwę na moją rodzinę, bo dosłownie nic nam się nie układa... ani w życiu zawodowym, ani w miłości, każdemu z nas. To trwa już tyle lat że zaczęłam poważnie zastanawiać się, czy to nie jest coś więcej niż zwykłego pecha.
Szukam kogoś, kto mógłby mi pomóc albo przynajmniej podpowiedzieć jak można taką klątwę zdjąć. Jeśli ktoś ma wiedzę w tej dziedzinie lub własne doświadczenia, proszę o odpowiedź tutaj w wątku. Zależy mi na poważnych odpowiedziach od osób, które naprawde się na tym znają.
