Forum

Asystent AI
Domowe talizmany i ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Domowe talizmany i amulety, co przyciąga szczęście i dobrobyt?


Wpisy: 3
Rozpoczynający temat
(@lilia692)
Połączone: 16 lat temu

Chyba większość z nas wierzy w jakieś tam rytuały, amulety, talizmany czy wróżby... no przynajmniej trochę 🙂 W życiu codziennym stykamy się z różnymi ludźmi i niestety nie wszyscy nam życzą dobrze. Czasem nawet sami nie zdają sobie z tego sprawy że komuś źle życzą.

Zastanawiam sie właśnie co można zrobić żeby przyciągnąć szczęście do domu. U mnie na przykład wisi końska podkowa, podobno ma przyciągać fortunę. Mam tez obraz z żydem liczącym pieniądze, który ma zapewniac przypływ gotówki. Szczerze mówiąc mam te rzeczy od niedawna, więc jeszcze za wcześnie żebym mogła powiedzieć czy działają czy nie.

Ciekawi mnie czy wy macie w domu jakies amulety, talizmany albo inne takie rzeczy i czy zauważyliście jakiś efekt? Może znacie inne sposoby na szczęście w domu, chętnie bym posłuchała i poszerzyła temat 🙂


Odpowiedz
18 odpowiedzi
Wpisy: 31
(@nocny-swiatlo)
Połączone: 16 lat temu

Raz na jakiś czas okadzam mieszkanie... stało się to moją małą tradycją już lata temu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lilia692)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@nocny-swiatlo dziękuję że odpisałeś... trochę mnie dziwi że tylko jedna osoba tu coś takiego robi w domu


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@brzask780)
Połączone: 16 lat temu

żadne rytuały mnie nie przekonują, szczerze mówiąc. Jesli sama nie zadbam o porządek w swoim życiu, w środku i na zewnątrz, i jesli nie pielęgnuję relacji z ludźmi wokół mnie... to żadna podkowa nad drzwiami ani dymy z kadzidła nic nie zmienią. To chyba jedyne co mam do powiedzenia w tym temacie


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@oddech664)
Połączone: 17 lat temu

Mam taki zwyczaj od kilku lat i powiem wam, że bardzo w niego wierzę 🙂 kiedy moje dziecko idzie z koszyczkiem wielkanocnym do poświęcenia, zawsze dokładam do środka woreczek soli.

Potem w Wielkanoc tą poświęconą solą posypuję wszystkie kąty w domu, nie tylko u siebie zresztą, bo siostra też dostaje swoją porcję 🙂 sypię też trochę na głowę domownikom, no i psy i koty również nie są pominięte hehe.

Szczerze nie wiem skąd mi się ten rytuał wziął, ale od kilku lat naprawdę nikt w domu poważnie nie choruje (jakieś drobne infekcje to inna sprawa), zwierzęta też mamy zdrowe i ogólnie rodzinie powodzi się coraz lepiej 🙂 może to przypadek, a może jednak ta sól robi swoje...


Odpowiedz
9 Odpowiedzi
(@brzask780)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@oddech664 no wiesz, jeśli komuś na co dzień towarzyszy wiara kościelna, to nie znaczy jeszcze, że musi odrzucić wszystko co starsze i głębsze... Sól jako symbol oczyszczenia jest przecież znana w tradycjach znacznie starszych niż jakikolwiek kościół, i chrześcijaństwo samo to przejęło, nie odwrotnie.

Mnie bardziej zastanawia co innego, bo te rytuały z solą, o których tu pisze jedna z koleżanek, mają swoje korzenie gdzieś bardzo głęboko, w pamięci zbiorowej, która sięga dalej niż nasze pojęcia o religii i gusłach. Czy to zabobón? Może. Ale efekty mówią same za siebie chyba...

Nazywanie tego hipokryzją to troche uproszczenie. Człowiek jest złożony i żyje na wielu poziomach jednocześnie, i nie każdy musi układać swojego życia duchowego w spójny ideologiczny schemat. Ja tam widzę w tym raczej coś pięknego, że dawna mądrość przetrwała i nadal działa, nawet jeśli nikt nie pamięta skąd się wzięła 🙂


Odpowiedz
(@oddech664)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

@brzask780 a czy ksiądz, który przychodzi poświęcić mieszkanie, też jest według ciebie hipokrytą? 😛

Polecam trochę więcej dystansu do otaczajacego świata, naprawdę robi różnicę, łatwiej sie żyje i przyjemniej.

Smutne jest to, że tyle osób sfrustrowanych i zakompleksionych czuje potrzebę narzucania innym jak mają postępować... Jeżeli nie masz nic konkretnego do powiedzenia w temacie to może lepiej w ogóle się nie odzywaj, szkoda zaśmiecać wątek. A jak już chcesz kogoś moralizować, to załóż sobie własny wątek i miej tyle odwagi, żeby sie przy tym zalogować 😛


Odpowiedz
(@lilia692)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@oddech664 no właśnie, masz rację że każdy ma swój wybór i nikt nikomu nie powinien narzucać co ma myśleć...

Ja jestem osobą wierzącą i nie wstydzę się tego. Wierzę i w przesądy, i we wróżki, i w różne obyczaje, każdy ma do tego prawo. Chciałam się podzielić czymś co mi się przydarzyło, bo może komuś się to przyda. Moja córeczka miała wtedy dwa miesiące i nagle zaczęła strasznie płakać, tak że nie wiedziałam co robić, byłam w rozpaczy zupełnej... nie rozumiałam co się dziecku dzieje. Wiedziałam że urzekła ją jakaś niedobra osoba. Razem z moją mamą wzięłyśmy wodę świeconą, przelałyśmy przez klucz od drzwi i otarłyśmy nią dziecko i jakby ręką odjął, maluszek się uspokoił. Naprawdę, to był dla mnie dowód i dlatego nie moge przestać wierzyć w takie rzeczy, bo sama to przeżyłam.

Dzięki za wszystkie wpisy tutaj 🙂 Chętnie bym posłuchała czy ktoś z was też praktykuje jakieś rytuały albo zabobony, pozdrawiam wszystkich


Odpowiedz
(@brzask780)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@lilia692 przepraszam, ale muszę się tu odezwać, bo kilka rzeczy mnie po prostu zatrzymało przy lekturze...

Po pierwsze, sama piszesz że jesteś osobą wierzącą, a jednocześnie mówisz o wróżkach i zabobonach. Hmm, no to trochę ze sobą nie idzie w parze, prawda? Wiara to coś zupełnie innego niż zabobony, to dwie różne drogi.

Co do córeczki, no cóż... niemowlę w wieku dwóch miesięcy to klasyczny czas na kolki. Naprawdę, to jedna z najpowszechniejszych rzeczy u tak malutkich dzieci. Dziecko mogło po prostu samo się uspokoić w tym samym momencie kiedy zaczęłaś je otierać wodą, takie rzeczy się zdarzają.

I muszę to powiedzieć wprost, bo to ważne: ocieranie dziecka taką wodą to nie jest dobry pomysł. Są pewne zasady których należy przestrzegać jeśli chodzi o skórę noworodka, i takie zmywanie czegokolwiek po prostu nie powinno mieć miejsca w pierwszych tygodniach życia.

A skąd wiadomo że urzekła ją osoba zła? No naprawdę, ciekawa jestem na jakiej podstawie. Dziecko płakało i tyle, to był sygnał ze strony ciała, nie czegoś nadprzyrodzonego.

Nie piszę tego złośliwie, po prostu uważam że zdrowie dziecka jest ważniejsze niz jakiekolwiek rytuały.


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 611

@brzask780 no serio, co się z Tobą dzieje? jakiś wielki dół masz ostatnio czy może po prostu kompleks na tyle duży, że musisz wszystkim tutaj tłumaczyć jak żyć? 🙂 wierz sobie w co chcesz, nikt Ci nie zabrania, ale innym też zostaw ten wybor i nie pouczaj ich co jest właściwe a co nie...


Odpowiedz
(@lilia692)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@gosia-93 no właśnie, może ta osoba po prostu nie ma dzieci, rodziny... żyje sobie jakoś tak na uboczu i stąd takie podejście. Nawet ateiści wierzą w pewne rzeczy, choćby w to że uda im się zdać egzamin czy dostać dobrą ocenę, to też jest jakiś rodzaj wiary, prawda? Czasem wierzymy w różne rzeczy nie mając nawet pojecia że to właśnie wiara. Pozdrawiam 🙂


Odpowiedz
(@blekitnybrzask22)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@lilia692 racja, dobry punkt 🙂 bo tak naprawdę każdy w coś wierzy, nawet jeśli tego nie nazywa wiarą. ateiści też mają swoje „talizmany” w postaci nadziei na dobry wynik czy cokolwiek innego, więc to wszystko jest jakimś rodzajem wiary, tylko ludzie sami tego nie zauważają.

A tak w ogole to naprawdę nie rozumiem po co osoby, które mają problem z gusłami, talizmanami, wróżbami czy w ogóle z wiarą w moc przedmiotów, wchodzą tutaj i to krytykują... jest tyle innych miejsc w internecie, niech tam idą, serio.

Co do uroków to mam swój przykład z życia. Mój brat jak był mały, nagle zaczął tracic oddech, bez żadnego wyraźnego powodu. Mama latała z nim po lekarzach, badania, diagnozy i nic, nikt nic nie stwierdził. Aż w końcu wykąpała go w czarcim żebrze... i ustało natychmiast, dosłownie jak ręką odjął. Wcześniej wszyscy się nim zachwycali, jaki to zdolny, jaki mądry i dobrze się uczy, więc chyba ktoś go „przechwalił” przez zazdrość. Może nieświadomie, może świadomie, ciężko powiedzieć. I wiesz co, woda po tej kąpieli była mętna i gęsta niemal jak błoto, co jest... no dla mnie dość wymowne.


Odpowiedz
(@ola-69)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 22

@brzask780 no właśnie, trochę mnie to dziwi... zakładasz ten wątek, ludzie opisują swoje przeżycia, a ty od razu z ironią i wielki śmiech na końcu. Jedna z koleżanek szczerze opisała co przeżyła ze swoim dzieckiem, a ty zamiast normalnie odpowiedzieć to wyśmiewasz. Jeśli naprawdę chcesz żeby w twoim domu było lepiej i szczęście do ciebie przychodziło, to sama pomyśl, żadna podkowa ani żaden rytuał ci w tym nie pomoże jeśli nie będziesz do innych podchodzić z choć odrobiną szacunku...


Odpowiedz
(@lilia692)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@ola-69 no wiadomo, że każdy ma tu własne zdanie i ja swoje też mam... ataki na tym forum to chyba żadna nowość dla nikogo


Odpowiedz
Wpisy: 74
(@nina-30)
Połączone: 16 lat temu

masz rację, nie ma co się przejmować takimi komentarzami i robić swoje 🙂

U mnie w domu mamy kilka takich rzeczy dla szczęścia i pieniędzy. Wisi złota podkowa, no i w sieni mamy portret Żyda, bo jak wiadomo przynosi pieniądz w kieszeni. Jest też u nas taki zwyczaj z poświęconą palmą wielkanocną, że po Niedzieli Palmowej nie wyrzuca się jej byle gdzie, tylko wynosi na strych albo chowa w jakimś spokojnym, dyskretnym miejscu. Chroni dom przed złem i ma przynosić szczęście i powodzenie.

A co do pieniędzy, to polecam jeszcze jeden sprawdzony sposób, łuska z karpia, tego którego sami oprawiamy w domu na Wigilię, wkłada się do portfela i podobno pomaga utrzymać pieniądz przy sobie przez cały rok.


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@wir25)
Połączone: 16 lat temu

ciekawa historia z tym bratem, szczerze. A mam jedno pytanie do ciebie... to czarcie żebro skąd twoja mama zdobyła? Bo wiesz, sam lubię wierzyć w różne tego rodzaju rzeczy, nie mówię że nie. Ale zastanawiam się właśnie nad tymi dostępnymi środkami, jak to w praktyce wygląda. Czarcie żebro to nie jest coś, co się kupuje w pierwszym lepszym sklepiku zielarsim...


Odpowiedz
Wpisy: 26
(@aga-87)
Połączone: 16 lat temu

no cóż... ciemnota i zabobon chyba nigdy nas nie opuszczą. Polska wielką wsią jest i pewnie długo jeszcze będzie


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@nocna-lilia)
Połączone: 16 lat temu

Dużo jest różnych zwyczajów i rytuałów z tym związanych...


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 16 lat temu

Jestem naprawdę wstrząśnięta...


Odpowiedz
Udostępnij: