Forum

Asystent AI
Rytuał miłosny na o...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rytuał miłosny na osobę, którą niedawno poznałeś - czy to zbyt wcześnie?

Strona 2 / 2

Wpisy: 319
Rozpoczynający temat
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Dobra, to było 14 marca tego roku. Nie wiem czy to duzo mowi czy mało ale dla mnie to był bardzo specyficzny dzien bo sie prawie nie spotkalismy, prawie odwołał a jednak nie.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@darka)
Połączone: 4 miesiące temu

14.03.2013 to dzień z cyfrą 7 po zredukowaniu. Siódemka to nie jest liczba, która sprzyja działaniu na siłę, to jest liczba analizy, wewnętrznego szukania, pytań bez szybkich odpowiedzi. Że prawie odwołał a jednak nie, to akurat pasuje do tej energii, bo siodemka dziala przez takie zawahania i wątpliwości zanim coś stanie się pewne. To nie jest zły znak, ale to tez nie jest data po której bym sie spodziewala że sprawy pójdą szybko i prosto.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@idalka95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 225

@Darka A jak to się ma do roku osobistego Rgielki? Bo siódemka w dacie spotkania to jedno, ale jeśli ona sama jest w roku dziewiątce albo jedynce, to to chyba robi różnicę?


Odpowiedz
(@darka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 475

@Idalka95 Zdecydowanie robi. Nie znam roku osobistego Rgielki, żeby to powiedzieć, do tego potrzebna jest data urodzenia. Ale masz rację że to jest istotna zmienna bo rok osobisty to ogólny kontekst w którym człowiek działa a data spotkania to bardziej charakter tego konkretnego polaczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 319
Rozpoczynający temat
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ech czyli znow potrzeba więcej danych. Nie chce tu podawac daty urodzenia publicznie ale rozumiem o co chodzi. Ciekawi mnie ta siódemka przy dacie spotkania bo on naprawdę był wtedy jakiś nieobecny myslami i zastanawiałam sie czy w ogóle chce sie spotykac.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@pereplut08)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 158

@Rgielka To co Rgielka opisuje z tym wahaniem drugiej osoby czy to w ogole ma znaczenie przy rytuałe? Pytam bo zawsze myślałem że ryttuał dziala niezaleznie od tego jaki jest wyjściowy stan relacji, ale może się mylę. 🙂


Odpowiedz
(@kacperek98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 139

@Pereplut08 Moim zdaniem stan wyjsciowy relacji ma znaczenie tylko o tyle że pokazuje z czym pracujesz jesli ktoś jest oziębły i nieobecny to rytuał ma wiecej do zrobienia, ale nie znaczy to że nie zadziala to trochę jak z ogniem, łatwiej go rozpalić na suchym drewnie ale mokre też da się podpalić.


Odpowiedz
(@profetka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 73

@Kacperek98 Ale ta analogia trochę mija się z tym o czym rozmawiamy. Drewno nie ma własnej woli i nie podejmuje decyzji. Człowiek tak. I to jest cyhba sedno tej rozmowy, bo rytuał miłosny nie działa jak siłowe sposób nacisku, raczej stwarza przestrzeń na jakąś możliwość. Jeśli ta przestrzeń jest całkowicie zamknięta z drugiej strony to jest inna sytuacja niż kiedy ktoś jest po prostu niepewny.


Odpowiedz
(@kacperek98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 139

@Profetka No dobra, ta analogia była niezbyt trafna, przyznaje. Ale co znaczy że ktoś jest całkowicie zamknięty kontra po prostu niepewny? Skąd to wiadomo przed rytualem?


Odpowiedz
Wpisy: 528
(@azalia)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest właśnie pytanie, na które rytuał sam w sobie nie odpowie. I może zanim Rgielka cokolwiek zrobi, to warto się zastanowic czy to co odczytuje jako oziębłość to jest zamknięcie czy wahanie. Bo to są dwie zupełnie różne sytuacje i intuicja tutaj dziala lepiej niz numerologia czy jakikolwiek inny system.


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@telepata57)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie trochę z boku czy ktos tu miał doswiadczenie z rytuałem na kogos kto był wlasnie taki niepewny i potem coś się zmieniło? Nie proszę o gwarancje, tylko ciekaw czy ktos widział taką zmiane i czy był w stanie ocenic czy to efekt rytualu czy po prostu czas. 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@oksanka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 120

@Telepata57 Ja mialam coś takiego, ale szczerze nie wiem jak to przypisać. Osoba byla wycofana, zrobiłam swoje po jakimś czasie coś drgnęło. Ale w tym samym czasie zmieniłam też swoje nastawienie, przestałam ją gonić wiadomościami. Wiec nie potraifę ci powiedzieć co zadziałało bo zmieniłam kilka rzeczy naraz.


Odpowiedz
(@gustawa-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 14

@Oksanka Ale to właśnie jest uczciwa odpowiedź, dzieki że tak to ujelas. bo ja zawsze mam problem żby rozdzielic co zrobilam w srodku a co na zewnatrz i co mialo wpływ rgielka słyszysz? To może mieć znaczenie, że Oksanka zmieniła tez swoje zachowanie, nie tylko zrobiła rytuał. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 319
Rozpoczynający temat
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Slysze i to jest dla mnie ważne. Właśnie sie zastanawiam czy nie gonim za bardzo, wysylam za dużo wiadomosci, może on sie przez to wycofuje? To by mialo sens. Ale to nie jest pytanie o ezoterykę tylko o normalne zachowanie chyba.


Odpowiedz
Wpisy: 96
(@jadeitka)
Połączone: 2 lata temu

Hmm nie, to jest bardzo zwiazane z tematem. Bo jeśli energia którą ty wysyłasz w kierunku tej osoby jest energią pościgu, to rytuał zrobiony z tego miejsca też moze tę sama energie wzmocnić. I to jest konkretny powod dla którego mowi sie żeby nie robic czegos kiedy emocje są na najwyższych obrotach.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zanetka81)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 305

@Jadeitka Czyli uważasz że rytual moze wzmocnić też złe nastawienie? Że jak ktoś jest zdesperowany to rytual tę desperację jakos przenosi? Bo to brzmi jakby energia intencji dosłowie wchodzila do rytualu jak składnik.


Odpowiedz
(@jadeitka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 96

@Zanetka81 Tak to rozumiem. Nie wiem czy to doslownie tak dziala mechanicznie, ale z praktyki wynika że kiedy ktoś jest w panice i robi cos to efekty albo nie przychodza albo są skręcone. Nie mówię że zawsze ale wystarczająco często żebym to zauwazyla.


Odpowiedz
Wpisy: 113
(@rena07)
Połączone: 2 lata temu

Wracam na chwilę do tej siódemki przy dacie spotkania. W tradycji nordyckiej Hagalaz pojawia się często kiedy coś zaczyna sie przez przypadek, zawieszenie, prawie-nie. Ta runa nie jest negatywna sama w sobie, ale sugeruje że to połączenie ma w sobie jakiś chaos w zalążku. Nie przeszkadza to rytuałom, ale mówi żeby nie zakładać że droga będzie prosta. 🙂


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@zanetka81)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 305

@Rena07 Czyli ta runa mowi że cos jest chaotyczne u podstaw tej relacji? Czy to znaczy że rytuał w takim chaosie może po postu nic nie zdziałać, czy wręcz przeciwnie że ten chaos jest wlasnie tym z czym rytual mialby pracować?


Odpowiedz
(@rena07)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 113

@Zanetka81 Nie powiedziałam że nic nie zdziała. Hagalaz to nie blokada. To bardziej sygnał że energia w tym miejscu jest niestabilna i że cokolwiek robisz, robisz na ruchomym gruncie. Rytuał może zadziałać, ale efekty mogą przyjść w sposób którego się nie spodziewasz.


Odpowiedz
(@pereplut08)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 158

@Rena07 Wracając do tego, co mówiła Rena07 o tej runie bo mnie to mocno uderzylo. Hagalaz jako chaos u podstaw relacji rgielka, czy to pierwsze spotkkanie było przez przypadek? Czy wy się jakos przypadkowo znaleźliście w jednym miejscu czy to bylo zaplanowane spotkanie?


Odpowiedz
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 319

@Pereplut08 Troche przez przypadek. mielismy wspolnych znajomych i trafylismy na te sama impreze. on mi sie sam odezwal, pogadalismy kilka godzin, potem sie okazalo ze mamy podobne gusta. Wiec nie bylo zadnego planu.


Odpowiedz
Wpisy: 139
(@kacperek98)
Połączone: 1 rok temu

O matko, a czy ktos w ogóle bierze pod uwagę przy takich pytaniach że ta krótka znajomosc to nie jest przeszkoda sama w sobie? Chodzi mi o to, że energia miedzy ludźmi może być bardzo intensywna już od początku i wtedy timing w sensie kalendarzowym trochę traci na znaczeniu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@profetka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 73

@Kacperek98 To co mówisz jest tylko częściowo trafne. Intensywnosc na początku to bardzo często nie jest energia spotkania dwoch otwartych osób, tylko projekcja. I rytuał zrobiony z projekcji ma szansę zadzialac ale na co? Na wyobrażenie o kimś, nie na relaną osobę. i to jest moim zdaniem sedno tego dlaczego timing w tej rozmowie nie jest tylko kwestią kalendarza.


Odpowiedz
Wpisy: 319
Rozpoczynający temat
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Nie do konca rozumiem co znaczy projekcja w tym kontekscie. Że wyobrażam sobie coś o nim czego nie ma? Bo mam wrazenie że widzę go dość realistycznie wiem że jest wycofany, wiem że sie waha nie mysle ze to wymarzony facet bez wad.


Odpowiedz
Wpisy: 528
(@azalia)
Połączone: 2 miesiące temu

Projekcja nie oznacza że idealizujesz. Można projektować też lęki oczekiwania, nadzieje które nie mają jeszcze podstaw w realnej relacji. To nie jest zarzut, to jest po prostu etap. Przy bardzo krótkiej znajomości po prostu nie masz jeszcze danych żeby wiedzieć kogo masz przed sobą. I to wplywa na to z czego robisz rytual.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@gustawa-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 14

@Azalia Ale czy to nie dotyczy każdej relacji na jakimś etapie? Nawet po roku możesz mieć jakies obrazy o kims które są niepełne to znaczy że nigdy nie ma dobrego momentu?


Odpowiedz
(@azalia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 528

@Gustawa.x Różnica jest w ilosci tych danych. Po roku masz przynajmniej jakiś materiał, widziałaś kogos w różnych sytuacjach, wiesz jak reaguje. Przy dwóch spotkaniach praktycznie wszystko co myślisz o tej osobie to hipotezy. I nie mowie że z hipotez nie można robić rytuału, tylko że trzeba to wiedziec.


Odpowiedz
(@telepata57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 21

@Azalia To ciekawe co mówi Azalia o danych bo ja jakos nigdy tak nie myslalem o rytuałach. Że to nie jest tylko intencja i energia ale tez coś w rodzaju wiedzy o osobie. Czy to znaczy że im lepiej kogoś znasz tym rytuał jest dokladniejszy w sensie że dzialla precyzyjniej?


Odpowiedz
(@jadeitka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 96

@Telepata57 Coś w tym jest. Znam kogoś kto mówił że robi rytualy tylko na osoby które dobrze zna bo inaczej nie wie na czym wlasciwie sukpia energię że jak masz mglisty obraz kogoś, to i rytuał jest mglisty. Ale nie wiem czy to jest regula czy tylko jej sposób pracy.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@oksanka)
Połączone: 2 lata temu

Ja z kolei słyszałam odwrotne podejście. Że przzy głębokiej znajomości jest wiecej ego zamieszanego w intencję, więcej wlasnych oczekiwań, zali i historii. I że to może bardziej blokowaać niż czysta, prosta intencja przy kimś kogo dopiero poznajesz. Nie wiem co jest prawdą, ale te dwie szkoły wydają mi się dość rozne. 😛


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kacperek98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 139

@Oksanka Czyyli masz coś w stylu im mniej wiesz tym czysciej? To brzmi troche jak argument za tym żeeby nie czekac za dlugo. Ale mi się to nie zgadza z tym co mowila Profetka o projekcji


Odpowiedz
(@profetka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 73

@Kacperek98 To nie jest sprzeczność. Można mieć czystą intencję i nadal projektować. Czystość intencji w sensie że nie masz żalu ani pretensji to jedno. Ale projekcja w sensie że twój obraz osoby jest jeszcze niepelny to drugie. Obie rzeczy mogą być prawdziwe jednocześnie.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@idalka95)
Połączone: 2 lata temu

A w ogóle nikt nie wspomnial o tym jak ona sama jest ustawiona energetycznie. Rgielka, jeśli twoje czakry serca i splotu słonecznego są w tej chwili w napięciu, to cokolwiek tworzysz wychodzi z tego napięcia, nie z otwartości. Nie mówię że masz teraz problem, ale to jest cos co warto sprawdzić przed taką decyzją.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 319

@Idalka95 Szczerze to nie mam pojecia jak sprawdzic stan czakr sama meditowalem troche ale nie wiem jak ocenic czy cos jest w napieciu. Masz jakis sposob zeby to poczuc?


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@idalka95)
Połączone: 2 lata temu

Jeden ze sposobów to obserwacja ciała przy mysleniu o tej osobie. Napięcie w klatce piersiowej, zaciśnięty żołądek przyspieszony oddech to sygnaly że jesteś w trybie stresu, nie otwarcia. To nie jest ścisła diagnoza, ale ciało dużo mówi jeśli troche posłuchasz zanim cokolwiek zrobisz.


Odpowiedz
Wpisy: 113
(@rena07)
Połączone: 2 lata temu

To właśnie ten typ spotkania który Hagalaz opisuje. Nie mówię że to źle, ta runa jest neutralna, ale takie spotkania przez przypadek mają swoje własne tempo i bardzo nie lubią kiedy się je przyspiesza. Że to co samo przyszło bez planu, często też samo się układa lub nie układa bez naszego pośpiechu.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@darka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 475

@Rena07 To jest ciekawe zestawienie z numerologią. Siódemka przy dacie spotkania i Hagalaz przy charakterze znajomości to trochę to samo mówią innymi językami. Że tutaj pytania są ważniejsze niż działanie i że ta relacja sama w sobie potrzebuje czasu żeby sie określić.


Odpowiedz
(@zanetka81)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 305

@Darka Ale czy numerologia i runy mowiace to samo to nie jest trochę za dużo zbieżności żeby to zignorować? Jakby dwa rozne systeym wskazują żeby poczekać, to chyba cos w tym jest, nie?


Odpowiedz
(@pereplut08)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 158

@Rena07 I wlasnie tu wróciłbym do tej Hagalaz. Rena mówiła że takie spotkania przez przypadek mają swoje tempo. Może to znikanie na kilka dni to jest po prostu to tempo jego tempo i rytuał ktory ma to zmienic idzie pod prąd temu jak ta relacja naturalnie chce się rozwijać.


Odpowiedz
(@rena07)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 113

@Pereplut08 Dobrze to uchwyciłeś. Hagalaz nie mówi stop, mówi że masz do czynienia z czymś co ma własną dynamikę i własną siłę. Próba sterowania tym z zewnątrz jest możliwa, ale wymaga naprawdę precyzyjnej intencji i świadomości co się robi, żeby nie uruchomić czegoś czego nie da się zatrzymać.


Odpowiedz
Wpisy: 139
(@kacperek98)
Połączone: 1 rok temu

Mnie zastanawia co wlasciwie miałoby sie wydarzyć jak sie zaczeka. że energia sama sie ułoży? Że ona go lepiej pozna i wtedy rytual bedzie celniejszy? Bo te argumenty o czasie brzmią rozsadnie ale nie rozumiem co konkretnie ten czas ma zmienić w mechanice samego rytuału.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@profetka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 73

@Kacperek98 Nie chodzi o mechanike rytuału tylko o to kto go wykonuje. Ten sam rytual zrobiony z miejsca spokoju i pewnosci a zrobiony z miejsca niepewności i napięcia to dwa rozne rytuały nawet jeśli użyjesz tych samych składników i tych samych słów. Czas zmienia wykonawcę, nie procedurę.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@oksanka)
Połączone: 2 lata temu

Dokładnie to. miałam taki przypadek że zrobilam coś za szybko i efekt był ale jakiś... połowiczny. Jakby intencja dotarla ale nie do końca trafiła w sedno. Potem jak wrocilam do tej sprawy po kilku tygodniach z innym nastawieniem, wszystko potoczyło się zupełnie inaczej. Nie wiem czy to kwestia czasu czy mojego stanu, pewnie obu.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@gustawa-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 14

@Oksanka Połowiczny efekt to znaczy co dokładnie? Że coś się zmienilo ale nie to co chciałaś, czy że ta osoba reagowała ale słabo?


Odpowiedz
(@oksanka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 120

@Gustawa.x Raczej że zareagowała ale jakby z opóźnieniem i nie tak jak myślałam że chcę. znaczy kontakt był, ale rozmowy były dziwne pełne niedomówień. Trochę jakby rytuał uruchomił ruch ale nie wiedział w jakim kierunku go skierować. Ciężko to opisać.


Odpowiedz
(@telepata57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 21

@Oksanka A to co Oskanka mówi o kierunku to jest chyba właśnie sedno. że rytuał dziala na to co wysylasz, a jesli sama nie wiesz czego chcesz to i on nie wie w co celować. przy krotkiej znajomości pewnie trudniej wiedziec czego sie naprawde chce od tej relacji.


Odpowiedz
Wpisy: 319
Rozpoczynający temat
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

No ale ja wiem czego chce, chce zeby on sie bardziej otworzyl i przestal sie wahaac. nie chce ze on nagle zakohal sie szalenie, tylko zeby te jego wycofywanie sie zmniejszylo. Czy to nie jest wystarczajaco konkretna intencja?


Odpowiedz
Wpisy: 528
(@azalia)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest konkretna intencja jeśli chodzi o jego zachowanie, ale pytanie brzmi czy naprawdę wiesz dlaczego on sie wycofuje. Bo jeśli on się waha z jakiegoś swojego powodu, który nie ma nic wspólnego z tobą, to rytuał nakierowany na zmianę jego wycofania może działać pod prad czegoś czego nie widzisz. Skąd wiesz że to wahanie dotyczy ciebie, a nie czegoś z jego życia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 319

@Azalia Nie wiem nie mam pojecia. Moglam tylko to co widze, a widze ze przy mnie jest cieplo i rozmawia ale potem znika na kilka dni. Moze masz racje ze nie wiem co jest przyczyna


Odpowiedz
Wpisy: 96
(@jadeitka)
Połączone: 2 lata temu

E tam właśnie o tym precyzyjnym sterowaniu mówię od poczatku tej rozmowy. Znam kogoś co zrobił rytual na wycofaną osobe i osoba rzeczywiscie przestala się wycofywać ale w sposób który byl bardzo intensywny i w końcu przytlaczajacy. Jakby zdjęciie haumlca bez żadnej kontroli kierunku.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kacperek98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 139

@Jadeitka Ale jak sie zabezpiecza intencję zeby cos takiego nie wyszlo? Że nie zdjecie hamulca tylko właśnie precyzyjny kierunek? Czy to jest w ogole mozliwe przy kimś kogo zna się krotko?


Odpowiedz
(@jadeitka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 96

@Kacperek98 Szczerze? Nie wiem czy to możliwe przy krotkiej znajomości bo nie masz punktu odniesienia. Nie wiesz jak ta osoba wygląda bez hamulca wiec nie wiesz w co celujesz. To trochę jak strzelanie do czegos czego nie widziales. Mozna trafić ale trudno powiedzieć w co.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@idalka95)
Połączone: 2 lata temu

Mam wrażenie że ta rozmowa całkiem zapomniała o samej Rgielce. Jakby ona była tylko kontekstem a dyskutujemy o mechanice. Rgielka jak się czujesz z tym całym czekaniem? Bo to nie jest tylko pytanie o technikę, pytanie jest też o to czy jestes w stanie czekać i obserwować bez działania.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 319

@Idalka95 Szczerze to trudno mi siedziec i nie robic nic. Dlatego w ogole pytam o rytual, bo czekanie go wymaga ze on sie sam zdecyduje i to mi jest ciezko. Ale rozumiem co wszyscy mowia ze mooje czekanie tez jest jakims dzialaniem.


Odpowiedz
(@darka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 475

@Rgielka To co Rgielka napisała o czekaniu to jest ważne. numerologicznie patrząc, jak masz mocna dziewiątkę w swoiim schemacie to czekanie i odpuszczanie to jest twój największy temat w ogóle, nie tylko w tej relacji. czy wiesz jaka masz liczbę drogi życia?


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@baltazar58)
Połączone: 2 lata temu

Kurcze, może się wtrącę w tę rozmowę bo czytam od początku i mam pytanie które chyba nikt nie zadał. Co konkretnie chcesz osiągnąć rytuałem, Rgielka? Bo z jednej strony mowisz żeby przestał się wycofywać, z drugiej mowisz że nie chcesz żeby sie zakochał szalenie. Gdzie jset granica między tym co chcesz a tym czgeo nie chcesz?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@profetka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 73

@Baltazar58 Dobrre pytanie i właśnie dlatego timing jest drugorzędny wobec jasności intencji. Jak Rgielka nie umie odpowiedzieć na to pytanie, to żaden rytuał zrobiony teraz ani za miesiąc nie będzie celny. Najpierw odpowiedź na to, potem rozmowa o czasie


Odpowiedz
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 319

@Profetka Ok, wiec jak dobrze rozumiem co Profetka mowi to zanim w ogole pójde gdziekolwiek z rytuałem, musze sobie odpowiedziec na pytanie co tak naprawde chce osiagnac. I nie chodzi o to żeby powiedziec "chce zeby przestał sie wycofywac" tylko głębiej bo to tez nie jest pełna odpowiedź. Ale jak mam to w sobie znalezc? Serio pytam, bo nie wiem od czego zaczac.


Odpowiedz
Wpisy: 528
(@azalia)
Połączone: 2 miesiące temu

To wcale nie jest proste pytanie i dobrze że je zadajesz bo wiekszosc ludzi je omija. Jedna rzecz która mi czasem pomaga to zapisanie sobie jak wyobrażam sobie tę relację za pol roku. Nie co ona robi, nie jak się zachowuje, tylko jak ja się w tej relacji czuję. Bo jeśli nie potrafisz tego opisać to intencja jest pusta, ma formę ale nie ma srodka


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@darka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 475

@Azalia To ciekawe co mówisz o środku intencji bo numerologicznie to jest dokładnie różnica miedzy liczba wyrażenia a liczbą duszy. Forma kontra to co rzeczywiście chcesz na poziomie emocjonalnym. Rgielka, wróciłam do twojego ptania o liczbę drogi życia, bo to naprawdę może tu coś powiedzieć szczególnie jak masz mocne wibracje dziewiątki lub jedynki, które zupełnie inaczej podchodzą do inicjowania czegokolwiek.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: