U mnie nadal cisza. Straszne to czekanie. No i łapię się na wchodzeniu na jego prosił.
Dzisiaj znowu cisza od niego. Ale wczoraj było ok więc nie panikuję. Tak to chyba wygląda.
Nie napisałam mu tak jak radziłyście. Ciężko było ale wytrzymałam. Może sam kiedyś napisze.
Cześć, robię u Pana Roberta rytuał Feniksa, czy ktoś może się podzielić swoimi doświadczeniem z tym rytuałem? Pierwsza sesja za mną, robiłam kilka rytuałów u innej osoby jednak wczoraj partner mnie zostawił bez słowa po 3 tygodniach milczenia przekazując mi to przez osobę trzecią
Połowa tygodnia, jakoś idzie. Najgorzej wieczorami gdy człowiek sam siedzi w domu.
Scrollowałam insta i widziałam że dodał nowe zdjęcie. Sam gdzieś. Nie wiem co o tym myśleć.
On napisał wczoraj wieczorem, trochę popisaliśmy. Czekam co teraz.
Jeszcze jeden dzień do weekendu, nie mam jednak żadnych planów, pewnie znowu siedzenie w domu.
U nas wszystko dobrze. Widzimy się prawie codziennie. Dziwne jak szybko człowiek się przyzwyczaja do szczęścia. Życzę Wam wszystkiego dobrego.
Piątek, chyba pójdę na siłownię i potem jakieś zakupy. Trzeba się czymś zająć.
Piątek wieczór, chciała bym z nim teraz być. Dwa tygodnie temu siedzieliśmy jeszcze razem. A teraz jestem sama.
Znowu pisze. Kiedy to w końcu się ustabilizuje? Idzie zwariować.
Dzisiaj piszemy od rana, widać że coś się chyba jednak zmienia. Nie chcę zapeszać.
Próbuję się czymś zająć. Posprzątałam mieszkanie, teraz nie wiem co dalej.
Piszemy cały dzień tak na wyrywki. Nic konkretnego z tego jeszcze nie wynika ale w końcu jakiś większy kontakt mamy.
Niedziela. U mnie nadal cisza, nie wiem co mam z sobą zrobić.
Weekend się kończy. Jednak wyszłam wczoraj ze znajomymi. Było ok, udało mi się na chwilę zapomnieć.
Niedziela wieczór. Tydzień za mną i nic. Ludzie mówią że dwa tygodnie razem to za mało i że zwariowałam. Może mają rację.
On napisał rano że fajnie mu się ze mną pisze. Ja odpisałam że też. Może coś z tego będzie.
Wróciłam do pracy po weekendzie. Przynajmniej mam czym zająć głowę.
U mnie cisza jak zawsze. Idę na siłownię żeby się zmęczyć. To pomaga zasnąć.
U nas wszystko dobrze. Weekend spędziliśmy razem. Życzę wam wszystkim tego samego, trzymajcie się.
