Forum

Asystent AI
Czy zaklęcia miłosn...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy zaklęcia miłosne naprawdę działają?


Wpisy: 2
Rozpoczynający temat
(@anna-78)
Połączone: 22 lata temu

hmm, ciekawi mnie właśnie to samo 🙂 bo słyszałam różne opinie na ten temat i nie wiem co o tym myśleć... jedni mówią że to działa, inni że totalna bzdura i strata czasu. sama nigdy nie probowałam żadnego zaklęcia miłosnego ale jakoś mnie to kręci, wiecie? no i właśnie dlatego zaglądam w ten wątek, żeby posłuchać co wy macie do powiedzenia 😀 czy ktoś z was naprawdę to testował i widział jakiś efekt?


Odpowiedz
5 odpowiedzi
Wpisy: 10
(@blekitnaruna38)
Połączone: 16 lat temu

Działają, ale naprawdę trzeba wiedzieć co się robi i czego dokładnie się chce... bo te rzeczy potrafią spełnić się bardzo dosłownie, i to nie zawsze tak jak byśmy chcieli 🙂

Pozdrawiam serdecznie, Marianna Zaleska


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@marta-24)
Połączone: 22 lata temu

chętnie posłucham jeśli ktoś ma sprawdzone sposoby w tym temacie. Sama szukam czegoś co rzeczywiście działa, nie jakieś tam bajki... jeśli macie cos konkretnego to piszcie 🙂


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kojacakrysztal)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 3

@marta.24 był już kiedyś na tym forum podobny wątek, polecam poszukać go w archiwach, bo ktoś wcześniej pisał na ten temat całkiem dokładnie.

Jeśli jednak nie masz ochoty grzebać w starych postach, to powtórzę co już raz zostało powiedziane.

Odradzam takie zaklęcia, i właściwie jakiekolwiek zaklęcia, osobom które dopiero zaczynają z magią. To nie jest coś czym można sobie bezpiecznie poigrać. Mamy tu do czynienia z poważnymi energiami, a bez ich znajomości, i bez znajomości pewnego czarowniczego "kodeksu moralnego", można się narazić na bardzo nieprzyjemne konsekwencje.

Co do tej moralności, to podstawowa zasada jest taka: nie rzuca się czaru na konkretną osobę, bo to byłoby po prostu zniewolenie jej woli, a czarownica nigdy nie działa przeciwko komukolwiek. Dlatego wiekszość zaklęć miłosnych, o których marzą prawie wszyscy nowicjusze w magii, czyli w stylu "od jutra Marek albo Kasia zakocha się we mnie bez pamięci", po prostu odpada. Na pocieszenie mogę powiedzieć, że sama też kiedyś marzyłam o takich możliwościach i trochę się zawiodłam.

Chyba że chcesz bawić się czarną magią. Ale wtedy krzyżyk na drogę, bo wchodzisz w grząskie bagno z którego ciężko się potem wydostać, jeśli w ogóle.

Biała magia jak najbardziej pozwala na przyciąganie miłości jako takiej, to leży w jej naturze. Nie można jednak wskazywać konkretnej osoby jako obiektu.

Jedna znajoma prosiła kiedyś energie o pomoc w sprawach sercowych, bo czuła się bardzo samotna. Niedługo potem... przybłąkał się do niej pies, którego pokochała całym sercem i on jej odpłacił tym samym. Wierz mi, że to było dla niej bardzo dużo.

Mam nadzieje że udało mi się trochę zniechęcić do nieodpowiednich praktyk ;), ale nie do magii w ogóle, bo to naprawdę fascynująca dziedzina.


Odpowiedz
(@ola-952)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 0

@marta.24 zanim się w to wciągniesz, naprawdę pomyśl dwa razy... takie rzeczy to jak pożyczka od losu, którą kiedyś będziesz musiała oddać, i to z odsetkami 😉


Odpowiedz
(@marta-24)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 22

@ola.952 no tak, rozumiem to co piszesz i masz rację, sama gdzieś tam w głowie wiem że takie rzeczy mają swoją cenę. Ale jak człowiek jest nieszczęśliwy i myśli o kimś bez przerwy, to trudno myśleć chłodno... Bardziej zależy mi teraz na tym żeby ktoś postawił mi karty i powiedział co ten mężczyzna tak naprawde do mnie czuje i czy w ogole jest jakaś szansa na wspólne życie. To by mi dało przynajmniej jakis spokój i więcej pewności siebie. Ale dziękuję za przestrogę, naprawdę, to ważne żeby o tym pamiętać 🙂 Pozdrawiam.


Odpowiedz
Udostępnij: