Forum

Asystent AI
Anna Szalkowska - r...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Anna Szalkowska - rytuały miłosne

Strona 57 / 70

Wpisy: 72
(@lizabet)
Połączone: 5 miesięcy temu

Budzę się szczęśliwa. Pisze do mnie od rana. Wczoraj było jak we śnie. Dziękuję Wam za wsparcie przez te wszystkie tygodnie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@najsza)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 76

@Lizabet Gratulacje! Cieszę się że się udało. Zasłużyłaś na to.


Odpowiedz
(@woman123)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 60

@lizabet wspaniale ! I trochę zazdroszczę 🥰


Odpowiedz
(@kdusia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 54

@lizabet bardzo się cieszę. Gratulacje, 🙌


Odpowiedz
Wpisy: 70
(@veyka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Rozmawiałam z panią Anią. Zamówiłam wiccański, zaczyna się od dzisiaj. Mam nadzieję że to pomoże i że wróci. Sama jestem sobie winna że tak wyszło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@beati1e)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 182

@Veyka Nie obwiniaj się. Wiccański to mocny rytuał, wielu osobom pomógł. Trzymam kciuki.


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@tashka)
Połączone: 4 miesiące temu

Czarne wesele zbliża się do końca. Czuję się jakoś dziwnie, taki niepokój.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@aldona01)
Połączone: 4 miesiące temu

Egipski trwa dalej. Weekend i cisza z jego strony. Staram się czymś zająć żeby nie myśleć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@najsza)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 76

@Aldona01 Weekendy są ciężkie gdy nie wiadomo co z sobą zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@chorogiew)
Połączone: 5 miesięcy temu

U mnie od tamtego epizodu na razie cisza. Co raz mocniej rozważam żeby coś zagaić luźno


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@kiksa)
Połączone: 4 miesiące temu

Gratuluję Lizabet! U mnie dalej bez przełomu. Piszemy ale tak jakoś bez emocji z jego strony.


Odpowiedz
Wpisy: 70
(@veyka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Pierwsza sesja wiccańskiego za mną. Czuję się dziwnie ale mam nadzieję że tym razem zadziała.


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@balbina1)
Połączone: 4 miesiące temu

Cisza trwa. Weekend bez żadnej wiadomości. Zaczynam tracić nadzieję że cokolwiek się zmieni.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@beati1e)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 182

@Balbina1 Nie poddawaj się, to na pewno ruszy. Jak się czujesz fizycznie?


Odpowiedz
(@balbina1)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 81

@Beati1e Fizycznie ok, psychicznie gorzej. Te weekendy są najgorsze.


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@tashka)
Połączone: 4 miesiące temu

Czarne wesele kończy się za kilka dni. Mam nadzieję że potem coś ruszy. Czekanie jest najgorsze.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@aldona01)
Połączone: 4 miesiące temu

Niedziela mija a ja siedzę sama. Egipski trwa, trzymam się jakoś. Dzięki że jesteście.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@woman123)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 60

@aldona01 będzie dobrze, czytałam że dopiero niedawno się rozstaliście po 4 latach więc rytuał ma szansę powodzenia . Macie kontakt czy cisza?


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@kiksa)
Połączone: 4 miesiące temu

Napisał wieczorem ale tak krótko. Nie wiem czy się rozkręci czy tak zostanie.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@chorogiew)
Połączone: 5 miesięcy temu

Trochę nie wiem co zrobić. Dzisiaj mija tydzień od naszego kontaktu. Nie wiem czy coś zagaić czy nie. Pani Ania pisze żeby na razie nic nie inicjować ale sama już nie wiem każda opcja wydaje mi się na ten moment zła


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@woman123)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 60

@chorogiew a ten wcześniejszy kontakt był formalny czy bardziej luźny ? Nadal jesteś poblokowana? Sama niewiem co bym też zrobiła, zależy też jaki był kontekst wcześniejszej rozmowy wiec trudno doradzić 😕


Odpowiedz
(@chorogiew)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 100

@woman123 kontakt był luźny przy okazji dość moim zdaniem ciekawej, śmiesznej sytuacji i sama rozmowa była bardzo przyjemna nawet z komplementem. Dlatego czuje sie zagubiona bo gdyby to było przez jakaś koniecznośc tj praca to inna sytuacja


Odpowiedz
Wpisy: 70
(@veyka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Śnił mi się tej nocy. Taki dziwny sen że rozmawialiśmy i przepraszał mnie. Obudziłam się smutna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@najsza)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 76

@Veyka Te sny to prawdopodobnie znak że energia pracuje. Trzymaj się.


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@tashka)
Połączone: 4 miesiące temu

Czuję że coś się zmienia ale nie wiem czy to tylko moje myślenie czy naprawdę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@beati1e)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 182

@Tashka Może to intuicja. Trzymam kciuki żeby coś ruszyło jak się skończy.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@kdusia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Cześć. Mam do Was pytanie czy ktoś brał separacyjny na 3 osobę ale jak nie jest się pewnym do końca czy ktoś jest? I kto to jest? 


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@aldona01)
Połączone: 4 miesiące temu

Poniedziałek w pracy minął szybko. Egipski zbliża się do końca. Mam nadzieję że potem coś się zmieni.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@aldona01)
Połączone: 4 miesiące temu

Egipski się skończył. Teraz zaczynam czekanie. Mam nadzieję że niedługo coś się zmieni.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@beati1e)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 182

@Aldona01 Trzymam kciuki. Teraz cierpliwości, to będzie Ci najbardziej potrzebne.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@chorogiew)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dzisiaj mija równo tydzień od zakończenia czarnego wesela. Zdecydowałam się na to pisanie ale no nic nie wynikło z tej rozmowy (ani w pozytywna ani w negatywna strone) troche sie czuje spokojniej z tym ze napisałam ale troche nie wiem co teraz robić


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@istria)
Połączone: 3 miesiące temu

Cześć dziewczyny. Dołączam do Was. Byliśmy razem prawie dwa lata, rozstaliśmy się trzy tygodnie temu. Coś się wypaliło między nami. Znalazłam panią Anię przez przypadek, czytałam Wasze historie i zdecydowałam się spróbować. Dzisiaj wieczorem pierwsza sesja rytuału na konkretną osobę.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@najsza)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 76

@Istria Witaj. Trzymam kciuki, wszystko będzie dobrze!


Odpowiedz
(@kdusia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 54

@istria cześć. Trzymałam kciuki, najważniejsza i jednocześnie najtrudniejsza to cierpliwość. Powodzenia


Odpowiedz
Wpisy: 70
(@veyka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wiccański trwa, czekam aż on w końcu się odezwie. Ciężko z cierpliwością u mnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kdusia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 54

@veyka u mnie niestety również 😔


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@kiksa)
Połączone: 4 miesiące temu

My piszemy dalej. Dzisiaj dłuższa rozmowa niż zwykle. Może jednak coś idzie do przodu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@beati1e)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 182

@Kiksa Może się rozkręca powoli. Trzymam kciuki za Was.


Odpowiedz
(@kdusia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 54

@kiksa pisze IE to już bardzo dużo, ja oddałabym wiele, żeby choć słowo przeczytać. Także ciesz się i na pewno pójdzie skoro w ogóle macie kontakt 😊


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@balbina1)
Połączone: 4 miesiące temu

Czekam dalej, ale zaczynam się zastanawiać czy nie powinnam czegoś dołożyć.


Odpowiedz
Wpisy: 26
(@depeszka)
Połączone: 2 miesiące temu

Hej! Wczoraj miałam pierwszy dzień rytuału egipskiego. Czy większość z Was coś czuła potem czy to normalne, że nie odczuwam żadnych typowych objawów (spałam raczej dobrze, nie jestem bardziej ospała niż zwykle czy bardziej zdekoncentrowana - już byłam i tak wcześniej, dzisiaj wręcz całkiem dużo już w pracy zrobiłam). Po samym rytuale odczuwałam spokój ale nie wiem czy po prostu tak się nastawiłam zgodnie ze wskazówkami Pani Ani. Dzisiaj od rana chodziła za mną jedna piosenka ulubionego zespołu mojego ukochanego. Ale to tyle.

Nie do końca czuję też, jak się komunikować z nim. Wiem, że zasadą jest nieinicjowanie kontaktu, tylko że ja nie mam sytuacji takiej, że on się nie odzywa. Nie jestem po rozstaniu, ja chciałabym stworzyć z nim dopiero związek, a nie mam pojęcia co mu w sercu siedzi. Generalnie to rozmawiamy codziennie i do tej pory było naturalne że raz on pierwszy coś napisał, a raz ja. Pani Ania powiedziała i tak, żeby nie inicjować kontaktu. Czy on jednak nie odbierze tego właśnie jako czegoś dziwnego z mojej strony?

Ogromnie bym chciała żeby ten rytuał przyniósł owoce... Jestem totalnie niedoświadczona, mam nadzieję, że podczas sesji wszystko zrobiłam jak trzeba, bo myśli mi krążyły strasznie chaotycznie, chociaż skupiałam się na nas.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@chorogiew)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 100

@depeszka ja jak robiłam rytuał to też miałam chaos w głowie i w ogóle. Ja osobiście miałam fizycznie odczucia typu bóle głowy albo osłabienie ale z tego co czytałam nie każdy to czuje i moim zdaniem nie masz czym się przejmować. Co do kontaktu trudno mi powiedziec ja sie zdecydowałam na napisanie (już po pierwszym kontakcie) trudno mi powiedzieć czy to był dobry czy zły pomysł ale czuje sie spokojniej dzięki temu ale tez boje sie ze tą jednorazową akcją coś zepsułam więc przemyśl sobie co i czemu chcesz pisać czy bardziej dla swojego spokoju czy może źeby coś przyspieszyć


Odpowiedz
(@depeszka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 26

@chorogiew dzięki! Dzisiaj mam dylemat co do kontaktu z głowy, bo najpierw zajęłam się pracą, a potem on napisał pierwszy, a odpisywać jak rozumiem można, byle nie naciskać na nic. Ja i tak nie mam na co naciskać, bo nigdy mu nie powiedziałam co czuję...


Odpowiedz
(@akarina)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 18

@depeszka to masz podobną do mnie sytuację. Sporadycznie ale się widywaliśmy. Gadaliśmy. 
Nie inicjowałam kontaktu. 
Jestem po egipskim. I u innego rytualisty po czarnym który się kończy dziś. 
i… chyba spi*przyłam. Powiedziałam co czuje. Wydawało mi się że dawał bardzo jednoznaczne znaki. 
Usłyszałam na moje wyznanie że jestem bardzo dla niego ważna. I kontakt zdechł. 

po co ja to zrobiłam. Po co. Pewnie wszystko zdechnie. Ale ja jestem głupia. 
załamałam się.


Odpowiedz
(@depeszka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 26

@akarina Ja na pewno nie mam odwagi powiedzieć, co czuję, dopóki on czegoś nie powie... Zwłaszcza że on nie mieszka w Polsce, możemy tylko pisać, więc nie widzę jego reakcji ani nic... Kontakt jest chyba dobry, dzisiaj na przykład był fajny, i to on się odzywał pierwszy, więc niczego nie zrobiłam wbrew regułom... Ja po trochu odzyskuję jego zaufanie po tym jak ktoś próbował zniszczyć naszą relację. Ale dalej nie wiem czym ta relacja jest, z jego strony.

Może jak Tobie powiedział, że jesteś dla niego ważna, on odezwie się, tylko potrzebuje chwili czasu? Czy dużo czasu minęło od tego momentu? Co doradza tutaj rytualista?


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@tashka)
Połączone: 4 miesiące temu

Czarne wesele dzisiaj się kończy. Teraz zaczynam czekanie. Mam mieszane uczucia, boję się że nic się nie zmieni.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@woman123)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 60

@tashka mieliście jakiś kontakt od rozstania?


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@istria)
Połączone: 3 miesiące temu

Pierwsza sesja za mną. Spałam dziwnie, budziłam się w nocy. Ale rano czuję się ok.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@beati1e)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 182

@Istria Czyli jak u większości osób. Trzymaj się.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@aldona01)
Połączone: 4 miesiące temu

Czekam. Cisza z jego strony. Kiedy to wszystko ruszy?


Odpowiedz
Wpisy: 70
(@veyka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dzisiaj jakoś ciężej mi się trzymać. Mam nadzieję że to minie, cały dzień chce mi się płakać.


Odpowiedz
Strona 57 / 70
Udostępnij: