Forum

Asystent AI
Runy wygrawerowane ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy wygrawerowane bardzo głębokie - czy są silniejsze

Strona 1 / 2

Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam takie pytanie bo ostatnio robiłam własne runy i zastanawiałam sie czy głębokość wygrawerowania ma znaczenie. Wyrzeźbiłam na drewnie dosyć płytko i jakoś nie czuje tej samej mocy co przy runach które widziałam u koleżanki - jej były wygrawerowane bardzo głęboko, prawie jak nacięcia. Czy to w ogóle ma znaczenie fizyczne? Czy to tylko kwestia estetyki?


Odpowiedz
56 odpowiedzi
Wpisy: 217
(@halszeczka57)
Połączone: 2 lata temu

Oczywiście ze ma znaczenie! Głębsze nacięcie to mocniejszy kontakt z drewnem, a drewno przekazuje energie lepiej gdy runa jest dosłownie 'wbita' w materiał. Tak przynajmniej to rozumiem. Powierzchowne rysy to jak żeby porysować kamień paznokiciem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 347

@Halszeczka57 no to ciekawe porównanie ale skąd ta teoria? Czytałaś o tym gdzieś czy to twoje własne obserwacje?


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Hmm, nie do końca sie z tym zgadzam. Moim zdaniem głębokość to sprawa praktyczna - głębsze nacięcie jest trwalsze i przy rzucaniu runami lepiej sie trzyma barwnik czy farba. Ale energetycznie? Nie sądzę żeby to był decydujący czynnik. Intencja podczas wyrobu i poświęcenie run to jest to co naprawdę liczy.


Odpowiedz
Wpisy: 217
(@halszeczka57)
Połączone: 2 lata temu

szczerze? trochę jedno i drugie. Wydaje mi sie logiczne ze im głębszy ślad tym bardziej trwały kontakt, ale przyznam ze nie mam na to konkretnego źródła. tak to czuje po prostu


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@wizjonerka85)
Połączone: 1 rok temu

ojej to super ze ktoś poruszył ten temat bo tez mam własne runy i zawsze sie zastanawiałam! Moje są dosć płytkie bo wycinałam je pierwsza raz i bałam sie ze zepsuje drewno. Ale jak je trzymam to czuje chyba jakiś wibracje? 🙂 chcę wiedziec czy powinnam zrobić nowe głebsze


Odpowiedz
Wpisy: 1657
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wibracje z płytkiego grawerunku... serio? Słuchajcie, nie chce byc przykra ale te 'teorie' o głębokości nie mają żadnego oparcia w tradycji runologicznej. Nikt w dawnych czasach nie mierzył głębokości nacięcia linijką żeby sprawdzić czy runa jest wystarczająco magiczna.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Gituska masz rację ze tradycja tego nie precyzuje, ale z drugiej strony intencja i skupienie podczas wycinania mogą sprawiać ze głębiej wyrzeźbione runy niosą więcej energii twórcy - bo włożono w nie więcej wysiłku fizycznego. To nie jest może ortodoksyjna teoria ale ma pewien sens.


Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1657

@Michalinka no okej, argument z wysiłkiem jest bardziej sensowny niż 'drewno lepiej przekazuje energie'. Ale nadal to spekulacja, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 1071
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

a jak to w ogóle było historycznie? Bo mam wrazenie ze wikingowie czy germanie ryli runy na czym popadło i nie myśleli za duzo o głebokosci, tylko o samym kształcie znaku. Czy sie myle?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@felicjan61)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 25

@Karrot zasadniczo masz rację. Historyczne znaleziska runiczne pokazują bardzo różne głębokości nacięć, zależy od materiału i narzędzia. Na kamieniach runicznych skandynawskich nacięcia były głębokie bo inaczej nie dało sie wyryć w skale. Na drewnie, kości czy metalu bywało różnie. Nie ma żadnych wskazówek w źródłach że głębokość miała znaczenie rytualne.


Odpowiedz
(@halszeczka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 217

@Felicjan61 ale mówisz o użyciu pisarskim, prawda? Bo runy używane magicznie to chyba inna historia?


Odpowiedz
(@felicjan61)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 25

@Halszeczka57 to rozróżnienie też nie jest takie proste jak sie wydaje. W praktyce te same znaki służyły do obu celów. Edda poetycka i prozaiczna wspominają o 'ristir' czyli ryciu run, ale nie ma tam nic o optymalnej głębokości. Jeśli znasz konkretne źródło które temu przeczy, chętnie sie zapoznam.


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@ozwiena83)
Połączone: 3 lata temu

przepraszam że wejde ale mam gupie pytanie - a co z runami drukowanymi na papierze albo rysowanymi flamastrem? Czy one w ogóle 'działają' skoro nie ma żadnego fizycznego nacięcia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lnica90)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 20

@Ozwiena83 no właśnie! ja tez tak robiłam na początku, rysowałam na kartce żeby ćwiczyć i jakoś czułam że to jednak działa inaczej niż normalne runy. Ale może to przez to ze papier jest mniej 'żywy' niż drewno albo kamień?


Odpowiedz
Wpisy: 697
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

słuchjcie mam inne podejście do tego. Moim zdaniem głębokość ma znaczenie nie dlatego ze energia jakoś lepiej przepływa tylko dlatego ze jak ryjesz głebiej to jestes bardziej skupiony i wkladasz więcej uwagi w kazdy znak. To takie medytacyjne. Płytkie runy mozna wyklepac w 5 minut a głebokie sie nad każdą zastanawias.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 347

@Tamarka.2 o, to jest ciekawy kąt! Czyli niejako czas i skupienie przy tworzeniu jest ważniejszy niż efekt końcowy?


Odpowiedz
Wpisy: 697
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

tak to widze. Choc i efekt końcowy ma znaczenie bo głęboka runa jest bardziej wyrazista, kiedy sie patrzy na nią podczas rzucania to łatwiej sie skupic na jej znaczeniu. estetyka pomaga koncentracji.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@wizjonerka85)
Połączone: 1 rok temu

no to teraz mam jeszcze większy problem bo nie wiem czy robić nowe runy czy zostawic stare 😀 Bo z jednej strony Felicjan61 mówi ze tradycja o tym nie mowi, a z drugiej strony to co Tamarka pisze tez ma sens... jak wy w ogóle decydujecie kiedy wymienić runy?


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@bogumiła_g)
Połączone: 3 lata temu

Wiesz co, ja bym powiedziała że jak twoje runy już poczuły twoja reke, to nie wymieniaj ich na nowe tylko dlatego że są płytsze. Runy sie z czasem 'uczyją' swojego właściciela i ta więź jest ważniejsza niż kwestia techniczna. Pamiętam jak miałam zestaw po babci i był prawie niewidoczny ale działał świetnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 347

@Bogumila_G oj, to z runami po babci to brzmi niesamowicie. Ale czy naprawdę myślisz że runy 'uczą się' właściciela? Jak to w ogóle działa według ciebie? Bo to brzmi jakby miały własną wolę prawie


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@bogumiła_g)
Połączone: 3 lata temu

No wiesz, nie powiedziałabym że mają wolę, ale chodzi bardziej o to że przedmiot nasiąka energią osoby która go używa. Babcia robiła wróżby z tych run przez lata, potem ja je przejęłam i przez pierwszy rok czułam jakby mnie korygowały. Dobre słowo? Może. Ale to chyba nie o głębokość nacięcia tu chodzi, tylko o historię przedmiotu.


Odpowiedz
Wpisy: 1071
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

ale chwila, to jak runy mogą 'korygować', to jest dosyć duże twierdzenie. Masz na myśli ze odczyty były inne niż oczekiwałaś, czy cos dosłowniejszego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogumiła_g)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 47

@Karrot no nie dosłownie 🙂 bardziej że rzucałam z pytaniem i wypadało coś co kompletnie nie pasowało do kontekstu, a potem sie okazywało że jednak pasowało, tylko patrzyłam na sprawę pod złym kątem. Ale wiem, wiem, to można tłumaczyć inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 1657
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

można tłumaczyć inaczej, można tłumaczyć że to przypadek albo że ludzki umysł świetnie dopasowuje post factum. Nie mówię że twoje doświadczenie jest nieprawdziwe, tylko że 'runy mnie korygowały' to konkretna interpretacja, niejedyna możliwa. ale dobra, wracajmy do głębokości bo o to chyba Granacik pytała.


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@felicjan61)
Połączone: 3 lata temu

Chcę sie odnieść do pytania Ozwieny o runy rysowane na papierze bo ono visisi bez odpowiedzi. Z historycznego punktu widzenia znane są zapisy runiczne na pergaminie i skórze, wiec sam materiał organiczny nie jest wymogiem. Ale czy papier 'działa' tak samo energetycznie? Tu wychodzę poza swoje kompetencje historyczne. Materiałoznawstwo magiczne to już coś innego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ozwiena83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 59

@Felicjan61 dziękuję że sie do tego odniosłeś! To interesujące że pisano też na skórze. Czyli to bardziej kwestia intencji niż materiału?


Odpowiedz
(@felicjan61)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 25

@Ozwiena83 nie wiem czy mogę na to odpowiedzieć jako historyk 🙂 to pytanie do praktyków. Historycznie material miał znaczenie praktyczne, trwałość zapisu. czy miał znaczenie magiczne, tego źródła nie mówią wprost.


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

z mojego doświadczenia papierowe runy działają inaczej, ale nie twierdzę że gorzej. Są bardziej, hmm, ulotne? jak myśl zapisana na kartce versus wyryty w kamieniu napis. Oba komunikują tę samą treść ale masa jest inna. to oczywiście moja interpretacja, nie twarde dane.


Odpowiedz
Wpisy: 20
(@lnica90)
Połączone: 3 lata temu

o właśnie, ulotne to dobre słowo! ja kiedy rysowałam runy na kartce to po rzuceniu jakoś szybciej zapominałam co wyszło, jakby odczyt nie chciał sie utrzymac. Z drewnianymi mam wrazenie że zostaje jakiś ślad. Ale może to tylko pamieć wzrokowa, drewno jest bardziej wyraziste wizualnie.


Odpowiedz
Wpisy: 697
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

a ja sie zastanawiam nad czymś innym - tu dużo gadamy o głębokości ale nikt nie wspomniał o tym czym sie ryje. Bo rycie nożem a rycie wiertłem to chyba inna jakość, nie? nóż prowadzisz ręcznie, czujesz opór drewna, jest kontakt. wiertło jest szybsze ale bardziej mechaniczne. czy to ma znaczenie wg was?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halszeczka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 217

@Tamarka.2 o, tego nie brałam pod uwagę! Moje są robione nożem i zawsze byłam przekonana że to jedyna właściwa metoda ale nie umiałam powiedzieć dlaczego. Może właśnie o ten bezpośredni kontakt chodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@wizjonerka85)
Połączone: 1 rok temu

moje były robione wiertłem elektrycznym bo mama pożyczyła z garażu 😀 i teraz sie zastanawiam czy zrobiłam źle. Ale miałam dużo skupienia podczas robienia, naprawdę. Myślałam o każdej runie z osobna.


Odpowiedz
Wpisy: 1657
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

haha okej, wiertło elektryczne. Słuchajcie, naprawdę, nigdzie w żadnym przekazie runologicznym nie ma 'użyj noża a nie wiertła'. To jest czysta estetyka i sentyment do tradycji, a nie magia. Chociaż rozumiem że nóż daje inne odczucia podczas rycia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1071

@Gituska no ale czy tradycyjne metody nie mają sensu właśnie dlatego że budują pewien nastrój i skupienie? Niekoniecznie dlatego że drewniana runa wycięta nożem ma jakieś obiektywne właściwości, tylko że cały rytuał tworzenia jest inny.


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@sydonia54)
Połączone: 2 lata temu

to co mówi Karrot ma sens w kontekście pracy z czakrami zresztą. Skupienie i intencja podczas tworzenia to podstawa, nie efekt końcowy. podobnie jest z kamieniami kiedy sie je programuje, ważne co wkładasz podczas kontaktu a nie jaki kamień wybrałeś. Podejrzewam że z runami jest tak samo.


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@milosz-1)
Połączone: 2 lata temu

hej, może głupie pytanie ale nie znalazłem odpowiedzi - a czy ma znaczenie jakiego drewna sie używa? bo widziałem ze sprzedają runy z różnych gatunków i ceny sa bardzo różne. jakis związek z głebokością ma?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@halszeczka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 217

@Milosz.1 o tak, drewno ma ogromne znaczenie! każdy gatunek ma swoją energię. Dąb to siła i ochrona, brzoza to nowe początki, jesion jest związany z Yggdrasilem czyli drzewem świata z mitologii nordyckiej. To podstawy, serio polecam poczytać.


Odpowiedz
(@felicjan61)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 25

@Halszeczka57 to prawda że w tradycji nordyckiej poszczególne drzewa miały symboliczne znaczenie, ale chcę doprecyzować: przypisywanie konkretnych właściwości energetycznych poszczególnym gatunkom drewna w kontekście run to raczej współczesna tradycja, niekoniecznie historyczna. Jesion i Yggdrasil to związek mitologiczny, ale nie ma przekazów mówiących wprost że runy na jesionowym drewnie działają 'lepiej'.


Odpowiedz
(@halszeczka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 217

@Felicjan61 hmm, nie wiedziałam że to takie współczesne. Ale samo w sobie brzmi logicznie, prawda? skoro drzewo ma symbolikę to przy wyborze drewna na runy ta symbolika musi mieć znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

wracając do samej głębokości bo trochę odpłynęliśmy - mam wrazenie ze ten wątek pokazuje że nie ma jednej odpowiedzi. Każdy z innej strony patrzy na to samo pytanie. historyk mówi że tradycja milczy, praktyk mówi że skupienie ważne, ktoś inny że materiał. może to wszystko razem decyduje a nie jedno kryterium?


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@milosz-1)
Połączone: 2 lata temu

dobra ale wróćmy do drewna bo mam konkretne pytanie - czy głębokość rycia ma związek z gatunkiem drewna? bo myślę sobie że w miękkim drewnie jak lipa czy topola to łatwo iść głębiej, a w dębie czy jesienie dużo trudniej. czy to znaczy że dębowe runy z płytkim rytem są 'słabsze' od lipowych z głębokim? jakoś nie mogę tego ułożyć w głowie


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@halszeczka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 217

@Milosz.1 to dobre pytanie! myślę że właśnie dlatego głębokość nie może być jedynym wyznacznikiem. Jak ryjesz w dębie i wychodzi ci 2mm to może być równoważne z 5mm w lipie. Chodzi o stosunek rytu do twardości drewna, nie o wartość bezwzględną


Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1657

@Halszeczka57 skąd to wiesz? serio pytam, nie złośliwie. Z czego wynika ten 'stosunek rytu do twardości'? bo brzmi jak coś co wymyśliłaś na poczekaniu żeby wszystko się zgadzało


Odpowiedz
(@halszeczka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 217

@Gituska no okej, przyznam że trochę tak. Ale logicznie mi to pasuje. Nie masz na to żadnej odpowiedzi lepszej?


Odpowiedz
Wpisy: 1657
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

nie, i właśnie o to chodzi. Nie mam i ty nie masz i nikt tu nie ma, bo nie ma żadnych danych na ten temat. I to jest uczciwa odpowiedź


Odpowiedz
Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

hmm ale to ciekawe co Miłosz napisał o miękkości drewna. Ja mam jedną lipową runę i ryt faktycznie jest dużo głębszy niż na bukowych, a robiłam podobną siłą. Zastanawiałam się kiedyś czy to coś zmienia ale stwierdziłam że nie ma jak sprawdzić


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: