Forum

Asystent AI
Runy a humor - czy ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a humor - czy można je czytać żartobliwie czy to niedoważne

Strona 3 / 3

Wpisy: 188
 Kaja
(@kaja)
Połączone: 11 miesięcy temu

Myślę że tu jest różnica między powagą a lękiem. Można podejść do Nauthiz poważnie i spokojnie, albo poważnie i sparaliżowaną. Humor może pomagać wyjść z tego paraliżu bez wpadania w lekceważenie.


Odpowiedz
Wpisy: 294
(@wiedunka)
Połączone: 2 miesiące temu

Dobra ale konkretnie - jak w praktyce to stosować? Bo ta dyskusja jest fajna, ale mam wrażenie że krążymy i nie dochodzimy do żadnego wniosku. Czy jest jakaś technika żeby wprowadzić ten 'właściwy' luz przy odczycie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadetka93)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 245

@Wiedunka Nie sądzę żeby istniała jedna technika, bo to co działa na luz u jednej osoby, u drugiej wywołuje jeszcze większe napięcie. Mnie na przykład pomagało robienie odczytu na niby - czyli pytanie głupie, nieważne, żeby zobaczyć co wychodzi bez stawki. Ale to tylko moje podejście, nie wiem czy zadziała u innych.


Odpowiedz
Wpisy: 51
(@majka62)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam ten wątek od początku i mam takie wrażenie że pytanie z tytułu - czy humor jest lekceważący - gdzieś zgubiłyśmy. Bo cała rozmowa idzie w to że humor pomaga, ale chyba nie każdy by się z tym zgodził?


Odpowiedz
Wpisy: 142
Rozpoczynający temat
(@erazm85)
Połączone: 9 miesięcy temu

Majka ma rację, trochę nam to umknęło. Myślę że zaszliśmy do wniosku że humor nie jest z definicji lekceważący, ale może być - zależy od tego co za nim stoi. I to może jest odpowiedź na tytuł: żartobliwe czytanie jest ok, o ile żart nie jest ucieczką od czegoś co run chce powiedzieć. Ale chętnie usłyszę głosy przeciwne, bo to chyba nie jest tak proste.


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@strzaska96)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, ale chwila - to podsumowanie Erazma brzmi sensownie na papierze, ale jak to odróżnić w praktyce? Tzn. jak wiem w danym momencie czy mój żart jest 'ucieczką od czegoś' czy po prostu luźnym podejściem? Bo to brzmi jak coś co można ocenić dopiero po fakcie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Kaja
(@kaja)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Strzaska96 Właśnie to jest to pytanie które mnie też blokuje. Myślę że może chodzić o to co się dzieje po żarcie - czy zostajesz z tym co powiedziałaś, czy od razu jedziesz dalej do następnego. Jak żart kończy wątek, to ucieczka. Jak otwiera coś nowego, to nie.


Odpowiedz
Wpisy: 207
(@granacik93)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ale czy to nie jest zbyt idealna teoria? Bo w trakcie odczytu rzadko mam czas na taką autoanalizę. Śmieję się i jadę dalej, i nie wiem w tym momencie czy otwieram czy zamykam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@madzialena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 323

@Granacik93 No właśnie, ja jak robiłam ten odczyt z koleżanką o którym mówiłam, to w ogóle tego nie analizowałam na bieżąco. Wszystko mi do głowy przyszło dopiero jak ona napisała że to było trafne. Więc może ta analiza 'uciekam czy nie' jest możliwa tylko retrospektywnie?


Odpowiedz
Wpisy: 142
Rozpoczynający temat
(@erazm85)
Połączone: 9 miesięcy temu

To ciekawe co mówi Madzialena, bo retrospektywna analiza to też coś. Czyli nie musisz wiedzieć w trakcie - możesz wrócić do tego po odczycie i zapytać siebie: co tak naprawdę zrobiłam z tym żartem? Czy on coś otworzył czy zakończył? To może być forma uczenia się własnego stylu.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@telepatka80)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do tego co mówiłam o konkretnych runach - czy ktoś ma zdanie czy humor bardziej pasuje do run Freyji niż Odyna? Bo mi się wydaje że to nie jest tylko kwestia nastroju ale też jakiegoś charakteru zestawu który używasz. Chociaż nie wiem czy to ma sens.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiedunka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 294

@Telepatka80 Hm, nie myślałam o tym w ten sposób. Ale czy to nie jest tak że runy to runy, bez podziału na 'zestawy'? Tzn. skąd te podziały w ogóle się biorą, bo spotykam różne klasyfikacje i nie wiem co jest bardziej 'oficjalne'.


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@teodozja)
Połączone: 3 miesiące temu

Mam wrażenie że trochę nam ten wątek odpłynął od pytania z tytułu. Bo zaczęłyśmy od 'czy humor jest lekceważący' a teraz jesteśmy przy klasyfikacjach run i retrospektywnej analizie odczytu. Nie mówię że to złe, ale - czy ktoś ma jeszcze jakieś zdanie na ten oryginalny dylemat? Bo mnie nadal nie do końca przekonuje że humor jest zawsze ok.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irminka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 79

@Teodozja Też mam to gdzieś z tyłu głowy. Bo ta cała rozmowa zakłada że intencja jest dobra i że robimy odczyt poważnie 'w środku' nawet jeśli się śmiejemy na zewnątrz. Ale co jeśli ktoś używa humoru właśnie po to żeby nie musieć brać odpowiedzialności za to co mówi? Tzn. zawsze można powiedzieć 'a, to był żart' jak coś źle wyjdzie.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: