Hej, mam do ciebie pytanie Bogumiła bo trochę nie wiem co się ze mną dzieje 🙂 Urodziłam się 10 stycznia 1954 roku i ostatnio przeżywam coś dziwnego, bo nagle zaczęłam odrzucać wszystkie wartości i rzeczy, które były dla mnie ważne przez długie lata. Jakby ktoś mi przestawił coś w środku i już nie rozumiem siebie... Czy mogłabyś mi zrobić charakterystykę i powiedzieć jaką drogę powinnam teraz obrać? Naprawde byłabym wdzięczna za pomoc i jakieś wskazówki co to wszystko może znaczyć.
hej Helena
twoja droga życiowa to droga nauki powierzchowności, otwartości na ludzi, czerpania radości z kontaktów i spotkań. ale jednocześnie w twoim portrecie widać ogromną głębię i zdolność do panowania nad sobą... no, takie lekkie sztywniactwo 🙂 oczywiście portret mowi o energiach które przyniosłaś ze sobą na świat. żyjesz już jakiś czas na ziemi więc pewnie trochę to złagodniało. na chwilę obecną runy wskazują na napięcie wewnętrzne i jakieś trudności.
rada run na przyszłość jest taka, i o dziwo nie ma tam mowy o szaleństwie ani o machaniu ręką na wszystko:
wziąć głeboki oddech, zatopić się w sobie, zejść do środka i doświadczać tego co zostało zepchnięte do podświadomości. to etap oczyszczenia, a tego masz w portrecie sporo. oczyszczenie które ma uwolnić od tego co cię wiąże. mam wrażenie że jest to jakoś powiązane z partnerstwem, ale mogę sie mylić.
na pytanie skąd wziął się twój problem runy odpowiadają że z trudnością w doświadczaniu partnerstwa. jakby powodem było nieodpowiednie rozumienie miłości w związku. zdaje się że właśnie na tym warto teraz skupić uwagę
pozdrawiam ciepło
dopiero teraz doczytałam do końca co napisałeś i kurde... wszystko się zgadza 🙂 naprawdę dziękuję że otworzyłeś mi oczy na te sprawy, bo sam bym pewnie długo jeszcze nie dojrzał do tego. pozdrawiam serdecznie!
