Forum

Asystent AI
Palenie ziół przed ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Palenie ziół przed czytaniem - które są najlepsze?

Strona 2 / 2

Wpisy: 11
(@nokturnia)
Połączone: 2 lata temu

a to ciekawe, hmm, a co z kadzidlami w laseczkach, tymi zwyklymi? Czy to nie jest przypadkiem prostsze niz te wszystkie suszone zioła i weglielki? Pytam bo widzę ze wiele sklepow ezoterycznych sprzedaje kadzidla "do run" i zastanawiam sie czy to cos sensownego czy tylko marketing


Odpowiedz
Wpisy: 11
(@nokturnia)
Połączone: 2 lata temu

a to ciekawe, no dobra, to co z tymi kadzidlami w laseczkach, bo nikt mi nie odpowiedzial? znaczy rozumiem ze suszone zioła to jakos bardziej "naturalne" ale te gotowe patyckowe tez przeciez pachna i dym jest. czy to naprawde az taka roznica czy to bardziej snobizm?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@radgost00)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 62

@Nokturnia zalezy co w tych kadzidlach siedzi. te tanie z supermarketu to czesto sama chemia i syntetyczne olejki, calkeim inny dym niz ze swiezego suszu. Ale sa tez takie robione z prawdziwych ziol, tylko ze sprasowane i z jakims spoiwem. Jak patrzysz na sklad i jest napisane np "lawenda, sandal, spoiwo bambusowe" to juz bardziej wierze ze cos z tego jest. Tylko ze te sklepy ezoteryczne sprzedajace kadzidla "do run" to juz czesto wiekszy biznes niz magia, umowmy sie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 439
(@piolunka)
Połączone: 2 lata temu

dodam do tego co Radgost pisze - probblem z kadzidlami patykowymi to tez dym. Jest go duzo,jest gestszy niz ze zwyklego suszu na muszelce, i w zamknietym pokoju potrafi byc przerazajacy. mialam klientke ktora dostala bolu glowy w polowie sesji wlasnie przez to. A pozniej twierdzila ze to "zle energie". no nie, to byl zwykly dym w za malym pomieszczeniu bez wentylacji. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@beltane-2)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 22

@Piolunka a mozesz odpowiedziec bez tego wyższościowego tonu? o wlasnie! to jest cos co mnie sie wydawalo ze moge sie spodziewac ale nikt tego nie powiedzial wprost. Czyli ilosc dymu to jest kwestia praktyczna, nie tylko "energetyczna". skoro zapach ma pomagac a nie przeszkadzac to chyba mniej dymu jest lepiej? to troche zmienia moje myslenie o tej całej praktyce szczerze :>


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@turkusowa-pl)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten watek i mam pytanie o cos innego - czy ktos pali zioła NA runach czy OBOK nich? znaczy, czy dym ma przechodzic bezposrednio przez kamyki/drewno czy to tylko ma byc w pomieszczeniu? Bo ja czytalam gdzies ze smudging bezposrednio na przedmiotach je oczyszcza i mysle ze to mozna tez zastosowac do run przed seansem


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marlenka63)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 91

@Turkusowa.pl uwazaj tutaj bo to juz inna praktyka. Smudging w sensie przeprowadzania dymu nad przedmiotami to tradycja rdzennych Amerykanow, nie nordycka. Przykleja sie do run jako "oczyszczanie" ale historycznie to nie ma zwiazku. Mozna to robic, tylko warto wiedziec skad sie to bierze. Poza tym drewniane runy nie przepadaja za gestym dymem przez dluzszy czas, lakier albo drewno chlopie pare wlasciwosci jesli regularnie to robic. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@turkusowa-pl)
Połączone: 2 lata temu

aha, nie wiedziilam o tym z drewnem, dzieki. a kameinne co ,tez moga byc problem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@olesia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 55

@Turkusowa.pl szczerze mówiąc, kamienne nie, ale sens przeprowadzania dymu PRZEZ sam kamien tez watpliwy bo kamien zapachu nie wchłania w zadnym sensie ktory by mial znaczenie praktyczne. jesli chcesz te runy "energetycznie przygotowac" to wystarczy ze leza obok podczas palenia, nie trzeba nad nimi machac. to jest jeden z tych rytuałow ktore wygladaja imponujaco a efekt ten sam co bez machania


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@slawobor94)
Połączone: 3 lata temu

a wracajac do pierwotnego pytania bo troche sie oddalilismy, czy ktos probowal miety przed seansem? nie smudging, tylko herbate mieta pita przed czytaniem? mam teorię ze działanie jest podobne jak palenie tylko od środka i ciekaw jestem czy ktos to testował. u mnie mietowa herbata przed meditacja robi dosc wyrazna roznice w skupieniu


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cefeida98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 238

@Slawobor94 probowalam i tak i nie. herbata mieta przed seanem faktycznie cos robi z jasnoscia umyslu ale u mnie to sie bardziej czuje jak pobudzenie niz skupienie. jak mi chodziło o spokojne siedzenie z runami to wolalam cos bez kofeiny. ale jak ktos szuka ostrzejszego skupienia to moze byc opcja. mam to w notatkach z kilku sesji i efekty byly rozne zaleznie od pory dnia


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@tamarka89)
Połączone: 2 miesiące temu

hej a czy ktos paliл cos przed sesja i pozniej czul ze runy "mowia" cos inaczej? znaczy nie ze interpretowal inaczej ale ze samo lozenie bylo inne,jakos bardziej "zywe"? bo mam takie odczucie czasem i zastanawiam sie czy to ziola czy po prostu wchodze w inny stan przed losowaniem


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@nuna_n)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 71

@Tamarka89 ja tak czuje z jalowcem. niewiem jak to opisac, ale sesje z nim sa jakos badziej... geste? to nie jest tak ze runy robia cos innego, ale moje reakcje na nie sa silniejsze. bardziej widze skojarzenia. ale powiem szczerze ze nie wiem czy to zioło czy efekt wlasnie tegp ze sie dluzej skupilam na przygotowaniu


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2694

@Tamarka89 Nuna - no i tu jest caly problem. jesli nie mozna odroznic "zioło zrobiło efekt" od "dluzsze przygotowanie zrobilo efekt" to skad wiadomo co dziala? mozna robic ten sam rytuał z zapalona swieczka bez zadnych ziol i tez bedzie sie wydawac bardziej "geste" to jest klasyczny blad konfundowania zmiennych.


Odpowiedz
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 946

@Indraphoros nikt tutaj nie prowadzi eksperymentu kontrolowanego,wiadomo. ale tez nikt nie mowi ze to nauka. tamarka opisuje swoje odczucie, Nuna mowi co obserwuje u siebie to jest praktyke osobista nie rozrpawa. mozna podchodzic sceptycznie i to ok, ale argument "nie mozna tego zmierzyc" pada w tym watku chyba co piec postow i nie wnosi nic nowego do rozmowy o tym KTORE ziola.


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@czarodziej83)
Połączone: 2 lata temu

a przepraszam ze wchodze z boku, ale mam pytanie bo nie za bardzo kumam - czy te ziola co sie pali to tylko do czytania run czy tez mozna to robic jak sie interpretuje sny? bo mam problem z zapisywaniem snow rano i mysle ze moze jakis rytual by pomogł. piolun to chyba cos z marezniami sennymi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@piolunka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 439

@Czarodziej83 każdy tu odpowiada na własną wersję pytnia. piolun i sny to inna bajka i raczej odrebny temat, ale krotko: piolun stosje sie PRZED snem a nie przed czytaniem. to dosyc silne zioło i nie polecam zaczynac od niego do run jesli sie jest poczatkujacym. do zapisywania snow pomaga bardziej zwykła dyscyplina z notesem niz jakiekolwiek ziola. ale jezeli chcesz poglebic temat snienny to jest osobny dział na forum gdzie znajdziesz wiecej.


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@szafirowa_j)
Połączone: 2 lata temu

tez mysalam ze piolun jest do run bo nazwa "piolun" gdzies mi sie obiła o tymn ale chyba mylilam cos. to co on wlasciwe "robi" przed seansem runowym jesli ktos go stosuje? czy to w ogole ma sens przy runach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@capellaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 218

@Szafirowa_J piolun bywa uzywany przy runach przez niektorych ale to nie jest zadna "klasyczna" kombinacja. chodzi o to ze ma robic umysł bardziej otwarty na obrazy i intuicje, taki sen na jawie troche problem jest taki ze dla wiekszosci poczatkujacych to za duzo wrazeniowy chaos przy i tak trudnych interpretacjach. sama nie polecam go na poczatku, lepiej jalowiec albo wlasnie zadne ziolo i po prostu cisza.


Odpowiedz
Wpisy: 8
(@rydwanka51)
Połączone: 3 lata temu

dobra ale czy jest jakis jeden konkretny przepis? type: piec minut palenia tego ziola i mozna zaczyc? bo czytam caly ten watek i mam wrazenie ze kazdy mowi cos innego i niewiem od czego zaczac 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 600

@Rydwanka51 haha, no wlasnie taki przeis by sie przydal prawda? 😉 ale uczciwie mowiac to go nie ma bo to zalezzy od osoby. jesli chcesz cos konkretnego: jalowiec, male ilsci, w muszli albo na folii, okolo pieciu minut przed seansem, wywietrz troche pomieszczenie zeby dym byl lekki a nie gesty. i zapisz co czujesz. to jest najlepszy "przepis" na poczatek jaki moge dac, reszta to juz twoje wlasne obserwacje.


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@mystria07)
Połączone: 3 lata temu

no ale ile to mniej wiecej kosztuje ten caly sprzet na start? muszla, zioła, wszystko razem? pytam serio bo nie chce wydawac fortuny jesli nie wiem czy to w ogole bedzie dla mnie


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@mystria07)
Połączone: 3 lata temu

hej ,to zapytam wprost bo nikt nie odpowiedzial - ile to mniej wiecej kosztuje ten caly start? jalowiec, muszla, wszystko? bo wiem ze mozna tanio ale nie wiem CO dokladnie kupic


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 600

@Mystria07 och,to akurat nie jest dramat finansowy. jalowiec suszone mozna dostac w zielarni za 5-8 zl za duza torebke, muszla abalone to juz troche wiecej, moze 20-30 zl, ale mozna zaczac bez muszli, zwykla ceramiczna miseczka zrobi robote. take calosc to 30-40 zl max na start, peirwszy zakup


Odpowiedz
(@rydwanka51)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 8

@Hortensja_66 a skad wziasc te muszle? w sklepie z runami czy co? bo niewiem w ogole gdzie szukac takich rzeczy, u mnie w miescie nie ma chyba nic takiego 😛


Odpowiedz
(@radgost00)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 62

@Rydwanka51 muszla to nie jest niezbedna, serio. ja pierwsze pol roku palem na aluminiowej folii zlozonej kilka razy i dziala tak samo. pozniej kupilem muszle bo ladniej wyglada ale to czysto estetyczna sprawa. nie wydawaj kasy na start jesli nie wiesz czy to w ogole twoja bajka :>


Odpowiedz
Wpisy: 396
(@janusz96)
Połączone: 6 miesięcy temu

moi drodzy, a wiecie co,wlasnie mysle ze temat kosztow jest niedoceniany w takich dyskusjach. bo czesto ludzie kupuja wszystko na raz, potem okaazuje sie ze nie uzywa, i zmarnowane. ja sam mam w szufladzie chyba ze trzy rodzaje ziol ktore kupiolem z entuzjazmu a wyczyl ich raz. jalowiec to podstawa, reszta to juz zabawa gdy wiesz ze chcesz kontynuowac


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@sybilia)
Połączone: 2 lata temu

no ale serio, czy nie da sie tego wszystkiego po prostu pomiinac i zaczac od razu czytac runy? chyba ze tak musi byc... bo nie mam czasu na cale te przygotowania przy kazdej sesji. czy te zioła faktycznie MUSZĄ byc czy to taki dodatek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 946

@Sybilia musza byc? nie, nic nie musi byc. to przygottowanie, nie wymog techniczny. mozna siedziec z runami bez zaddnych swieczek, ziol i muszli i tez dostac sensowny odczyt. pytanie jest bardziej o to czy TY potrzebujesz jakiegos rytualu zeby sie skupic, czy nie. niektorzy potrzebuja, inni wchodza w stan skupienia bez zadnych pomocy


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@tamarka89)
Połączone: 2 miesiące temu

no ale Joasia, mam wrazenie ze to nie jest kwestia skupienia tylko czegos wiecej, nie? znaczy jak pale jalowiec to nie jest tak ze "skupiam sie lepiej", to jest jakos inaczej. trudno wytlumaczyc. czy ktos wie o czym mowie czy tylko ja to czuje?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2694

@Tamarka89 Joasia wlasnie ci wytlumaczyla to "cos wiecej". zapach wplywa na stan psychiczny, inny stan psychiczny daje inne odczucia podczas sesji. nie ma tu zadnego mistycznego skladnika ktorego nie mozna wytlumaczyc prosto. ale jesli efekt ci odpowiada to uzywaj,nikt nie mowi ze nie


Odpowiedz
(@nuna_n)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 71

@Indraphoros nie chce sie sprzeczac, ale ta interpretacja jest tez troche za prosta. bo jesli zapach zmienia stan to ZMIENIA stan, niezaleznie od tego jak to nazwiemy. nie kazdy musi uzywac slownika neuronaukowego zeby opisac co czuje przy seansie


Odpowiedz
Wpisy: 439
(@piolunka)
Połączone: 2 lata temu

wracajac do pytania Sybilii - jesli masz malo czasu to nawet 2-3 minuty z zapalonym jalowcem robia roznice, nie trzeba robiac pelnego rytualu. kwestia intencji, nie czasu trwania. ale zgadzam sie z Joasia ze to nie jest warunek konieczny, tylko wspomagacz


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@dreamweaver_j)
Połączone: 2 lata temu

chcialabym zapytac o cos co mnie nurtuje od poczatku tego watku, a mianowicie o kolejnosc. czy zioła pali sie najpierw, potem rozkldamy runy, czy mozna tez w odwrotna strone? bo nie znalazlam nigdzie konkretnej odpowiedzi na to


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@capellaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 218

@Dreamweaver_J ja zawszę pale najpierw, potem zostawiam chwile zeby zapach sie troche osiadl i dopiero sidam do run. ale nie ma twardej reguly. probowalam tez palenia podczas rozklaania i to bylo zbyt rozpraszajace, dym mi szedl prosto w oczy. wiec mnie praktyka pokazala co dziala, nie jakas zasada


Odpowiedz
Wpisy: 557
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

a moze ktos mi powiedziec czy to ma roznice jaki ksztalt muszli? bo wiem ze ta abalone jest popularna ale mam dostep do zwyklych muszli z wakacji i zastanawiam sie czy to glupi pomysl zeby uzyc takiej. energetycznie sie nie rozni czy jednak ma znaczenie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@olesia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 55

@Bartez83 energetcznie to nie mam pojecia, to nie moja dzialka. praktycznie: muszla musi byc gruba i nie pekac pod wplywem ciepla ,plaska na dole zeby sie nie przewracala i duza na tyle zeby sie w niej cos zmieszcilo. abalone sie przjela bo spelnia te warunki. jesli twoja wakacyjna muszla jest gruba i stabilna to testuj, po prostu pilnuj zeby nie zostawaic jej bez nadzoru


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@turkusowa-pl)
Połączone: 2 lata temu

o, muszle wakacyjne to swietny pomysl! i dodatkowo maja jakies osobiste wibracje bo je sam zebrales! szczerze uwazam ze to moze nawet lepiej niz kupiona. muszle z morza sa mega naladowane energia wody i soli, wiec przy run czytaniu moglby dodawac element wody do odczytu 🙁


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@marlenka63)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 91

@Turkusowa.pl no nie, to juz troche za daleko idace wnioski. "wibracje muszli" i "energia wody ktora wplywa na odczyt run" to nie jest cos na czym mozna oprzec praktyczna porade. to jest domyslanie sie na trzech piętrach. Bartez pyta o muszle jako podstawke pod zioła, nie o energetyczny skadnik rytualu. Olesia dobrze powiedzialaf co jest wazne - trwalosc i bezpieczenstwo


Odpowiedz
(@turkusowa-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 84

@Marlenka63 wiecie co, no dobra, moze przesadzilam z tym woda. ale osbiste powiazanie z przedmiotem chyba nie jest takim absurdem? to ze cos zbierales sam, dotykales, pamietasz to miejsce - to chyba ma jakis wplyw na nastawienie


Odpowiedz
(@cefeida98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 238

@Marlenka63 Turkusowa - tu chyba obydwwie macie troche racji i troche nie. nastawienie do przedmiotu moze wplywac na caly rytual, to psychologicznie sensowne. natomiast "energie wody i soli ktore dodaja element wody do odczytu" to juz zdecydowanie za duzo


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: