Forum

Asystent AI
Interpretacja gdy w...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Interpretacja gdy wyciągasz same Merkstave - czy to ostrzeżenie?

Strona 1 / 2

Wpisy: 194
Rozpoczynający temat
(@aurelinda_s)
Połączone: 1 rok temu

Hej, mam takie pytanie bo ostatnio kilka razy robiłam losowanie i za każdym razem wyciągałam runy odwrócone, czyli te merkstave. raz dwa razy ok, ale jak to się powtarza przy kilku kolejnych sesjach to już zaczynam się zastanawiać czy to nie jest jakiś sygnał. Czy ktoś miał podobnie? Bo czytałam różne rzeczy i jedni mówią że merkstave to zawsze ostrzeżenie, a inni że to po prostu energia w stanie zatrzymanym albo zablokowanym. Nie wiem co o tym myśleć szczerze mówiąc :/


Odpowiedz
62 odpowiedzi
Wpisy: 107
(@czarodka57)
Połączone: 3 lata temu

To zależy od kilku rzeczy, więc zanim ktoś zacznie wróżyć czarne scenariusze, powiedz najpierw - jakie konkretnie runy wyciągałaś odwrócone? Bo merkstave Hagalaz to zupełnie co innego niż merkstave Wunjo. To nie jest tak, że odwrócona runa = automatycznie ostrzeżenie i koniec. Energetyka każdej z nich jest inna.


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@konwalka84)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że się wtrącę, ale właściwie co to znaczy merkstave? Słyszałam ten termin ale nigdy nie rozumiałam czy to po prostu odwrócona runa czy chodzi o coś innego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karol95)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 257

@Konwalka84 merkstave to po prostu runa wyciągnięta odwróconą stroną do góry. Tyle. Niektórzy tradycjonaliści twierdzą że nie ma czegoś takiego jak odwrócona runa, bo w starych nordyckich tradycjach tego nie rozróżniano. To w sumie dość nowy pomysł.


Odpowiedz
(@czarodka57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 107

@Karol95 no nie do końca tak prosto to działa, bo zależy od systemu który stosujesz. W Elder Futhark część run jest symetryczna i faktycznie nie ma merkstave, ale przy tych asymetrycznych ta odwróconość już coś zmienia. Nie mówmy że to 'nowy pomysł' jakby to była bzdura - to kwestia podejścia do systemu.


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@keijla92)
Połączone: 1 rok temu

Mnie też się ostatnio zdarzyło wyciągnąć kilka odwróconych pod rząd i trochę się przestraszyłam haha. Ale moja znajoma co się zna na runach mówiła że to może znaczyć że blokujesz przepływ energii, nie że dzieje się coś złego. To chyba ma sens?


Odpowiedz
Wpisy: 1124
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Zanim pójdziemy dalej - ważne pytanie do osoby, która zaczęła temat. W jakiej intencji robisz te losowania? Bo jeśli pytasz wciąż o to samo i szukasz innej odpowiedzi, runy mogą po prostu odzwierciedlać twój własny opór. Sam system zaczyna 'mówić' że coś jest zablokowane - i to może być informacja o tobie, nie o sytuacji zewnętrznej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aurelinda_s)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 194

@Froen o matko, to bardzo dobre pytanie i trochę mnie trafia. Tak, przyznam szczerze, że pytałam kilka razy o podobną sytuację bo nie byłam zadowolona z odpowiedzi. Czy to znaczy że powinnam się zatrzymać i nie losować przez jakiś czas?


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@slawobor94)
Połączone: 3 lata temu

Ja robiłem coś podobnego z tarotem, pytałem o to samo w kółko i karty zaczeły mi pokazywać coraz ciemniejsze układy haha. Myślę że podobny mechanizm działa z runami, jak zadajesz pytanie z lękiem to energia lęku się w tym odbija.


Odpowiedz
Wpisy: 1124
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

tak, przerwa jest zdecydowanie wskazana. Jeśli losowanie staje się pętlą szukania potwierdzenia, to już nie jest praca z energią tylko z własnym lękiem. Daj sobie minimum kilka tygodni i dopiero wtedy wróć do tematu z czystą głową i inaczej sformułowanym pytaniem.


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@justynka)
Połączone: 2 lata temu

Ale zaraz, jak runy 'czują' że się pyta z lęku? To chyba kamyki albo drewniane rzeczy, nie mają świadomości. Serio nie rozumiem tego mechanizmu, można wytłumaczyć prościej?


Odpowiedz
Wpisy: 286
 Kaja
(@kaja)
Połączone: 11 miesięcy temu

Justynka, to nie chodzi o to że same runy czują, tylko że ty jako osoba ciągnąca je wnosisz do procesu swoją energię. Intuicja, podświadomość, nazwij to jak chcesz. Ręka nie losuje losowo, nawet jeśli tak myślisz.


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@karol95)
Połączone: 1 rok temu

Ech, z tym 'ręka nie losuje losowo' to bym polemizował. To brzmi dobrze, ale na jakiej podstawie to twierdzisz? Losowość jest losowością, możemy sobie interpretować wynik ale nie przesadzajmy z mistycznym wyjaśnieniem mechanizmu.


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@dziunia55)
Połączone: 4 lata temu

Karol sceptycyzm fajny, ale czy uważasz że to z Aurelindą_S to zbieg okoliczności? Trzy razy pod rząd same merkstave, zawsze gdy pyta o ten sam temat. Statystycznie może i losowe, ale w praktyce coś tu gra i to jest właśnie to o czym mówi Kaja.


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@faustynka_04)
Połączone: 3 lata temu

Mam to odnotowane w notatniku bo sama nad tym siedziałam - w kilku systemach runicznych merkstave nie oznacza zła czy ostrzeżenia, tylko właśnie jak mówiła Czarodka energię w zahamowaniu. Np. Fehu odwrócone to nie utrata kasy z powietrza, to bardziej znak że przepływ materialny gdzieś ugrzązł i trzeba sprawdzić gdzie. Zupełnie inny odczyt niż 'coś złego nadchodzi'.


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@nadzia57)
Połączone: 2 lata temu

A ja słyszałam że jak ciągnie się same złe runy to może to być też znak że nasze pole energetyczne jest jakoś zaburzone albo że czakra korzenia nie działa jak powinna, to wtedy wszystko idzie pod górę. Czy to może mieć związek z runami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@slawobor94)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 61

@Nadzia57 to ciekawe połączenie, bo ja też o tym myślałem przy okazji moich układów tarotowych. Ale nie wiem czy runy i czakry aż tak się łączą w jeden system, ktoś co się na tym zna może powiedzieć?


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@tanzanit_55)
Połączone: 3 lata temu

Mieszanie systemów to ryzykowna zabawa. Czakry to hinduski system energetyczny, runy to germańska tradycja wróżebna, można je stosować równolegle ale nie wrzucajmy wszystkiego do jednego kotła i nie zakładajmy że są ze sobą bezpośrednio powiązane. To trochę jakby mówić że astrologia chińska wpływa na tarot.


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@aurella69)
Połączone: 1 rok temu

No właśnie, ja miałam taką sytuację że przy pytaniu o pewnego mężczyznę ciągnęłam same trudne runy przez kilka tygodni i myślałam że to ostrzeżenie żeby się trzymać z daleka, a okazało się że relacja faktycznie była toksyczna i w sumie runy miały rację. Więc może te merkstave jednak coś sygnalizują realnie?


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@konwalka84)
Połączone: 1 rok temu

Ale jak to odróżnić - czy to ostrzeżenie przed sytuacją czy tylko informacja że coś jest zablokowane? Bo brzmi jakby obydwie interpretacje były możliwe i nie wiem jak wybrać właściwą.


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@konwalka84)
Połączone: 1 rok temu

To jak odróżnić te dwie interpretacje? Bo z tego co piszecie wynika że merkstave może być i ostrzeżeniem i tylko blokadą i to zależy od... czego właśnie? Od pytania? Od kontekstu? Trochę to mętne.


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@czarodka57)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie o to chodzi, że nie ma jednej reguły. Patrzysz na cały rzut, nie na jedną runę. Jak wyciągasz Isa merkstave razem z Hagalaz prosto, to inny sygnał niż Fehu merkstave z Sowulo prostą. Kontekst run wokół zmienia wszystko. Nie można interpretować każdej osobno jakby była na wyspie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konwalka84)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 145

@Czarodka57 czyli trzeba znać wszystkie runy żeby w ogóle sensownie coś odczytać? Bo ja dopiero zaczynam i wydawało mi się że mogę losować pojedynczo, teraz się zastanawiam czy to ma sens.


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@faustynka_04)
Połączone: 3 lata temu

Losowanie jednej runy jak najbardziej ma sens, szczególnie na początku. Mam to zanotowane od kilku osób z różnych tradycji i wszyscy mówią to samo - lepiej dobrze rozumieć jedną runę niż źle czytać układ. Pojedyncza runa merkstave ma swoje znaczenie bez kontekstu innych, po prostu jest bardziej ogólna.


Odpowiedz
Wpisy: 194
Rozpoczynający temat
(@aurelinda_s)
Połączone: 1 rok temu

Dzięki za tę odpowiedź Faustynka, bo ja właśnie losuję pojedynczo i zaczęłam się zastanawiać czy to nie jest mój błąd. Ale wróćmy do tego co powiedział Froen wcześniej - ta przerwa od losowania. Jak wy to robicie kiedy czujecie że kręcicie się w kółko? Po prostu odkładacie runy i tyle?


Odpowiedz
Wpisy: 286
 Kaja
(@kaja)
Połączone: 11 miesięcy temu

Sama odkładam na minimum dwa tygodnie jak czuję że zadaję pytanie z miejsca strachu. Runy nie kłamią, ale jak ty przychodzisz do nich w panice to i odczyt będzie panikujący. Energia pytającego naprawdę wchodzi w to losowanie, cokolwiek by Karol o tym nie mówił.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karol95)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 257

@Kaja no i znowu ta 'energia pytającego'. Ok, przyjmijmy że tak jest. Ale skąd wiesz że to energia a nie po prostu twój mózg który interpretuje wynik zgodnie z tym czego się boisz? To jest dokładnie to samo zjawisko tylko opisane innym językiem.


Odpowiedz
 Kaja
(@kaja)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 286

@Karol95 i na tym polega różnica między tobą a mną - mnie nie interesuje który język jest 'właściwy'. Jeśli nazywanie tego energią sprawia że człowiek może to zauważyć i zmienić, to ten język działa. Nie muszę udowadniać ci że energia istnieje, żeby mieć rację w praktyce.


Odpowiedz
Wpisy: 314
(@florka53)
Połączone: 8 miesięcy temu

Trochę się wtrącę bo ta dyskusja o energii vs psychologia kręci się u was co chwilę i nigdzie nie idzie. Oba podejścia prowadzą do tego samego wniosku: jak pytasz z lęku to odczyt będzie zaburzony. Czemu nie można po prostu to zaakceptować bez walki o terminologię?


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@slawobor94)
Połączone: 3 lata temu

Florka ma rację szczerze mówiąc, oboje mówią o tym samym tylko inaczej. Ale wracając do Aurelinda, bo jej pytanie mnie też ciekawi - czy jak robisz przerwę, to totalnie odsuwasz runy czy może robisz inne ćwiczenia z nimi, np. po prostu trzymasz je w ręku i się z nimi 'zaznajomiasz' bez losowania?


Odpowiedz
Wpisy: 1124
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

To zależy od intencji przerwy. Jeśli przerwa ma być po to żeby oczyścić głowę z konkretnego pytania, to tak, odsuwam losowanie całkowicie. Medytacja z runami jako obiektami, nie wróżbienie. Różnica jest spora - jedno to praca ze świadomością, drugie to szukanie odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 194
Rozpoczynający temat
(@aurelinda_s)
Połączone: 1 rok temu

O, to ciekawe rozróżnienie. Nigdy tak nie myślałam o kontakcie z runami poza losowaniem. Mam je w woreczku i prawie zawsze tylko wyciągam do odczytu. Może właśnie w tym jest jakiś problem, że traktuję je tylko jak sposób do pytań a nie... nie wiem jak to ująć, przedmiot do pracy z nimi inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@saturnela)
Połączone: 2 lata temu

To co mówisz Aurelinda to chyba bardzo typowe dla początkujących. Sama tak miałam z kryształami - traktowałam je tylko użytkowo i potem miałam wrażenie że 'nie działają'. Dopiero jak zaczęłam po prostu z nimi siedzieć bez oczekiwań coś się zmieniło. Może z runami podobnie?


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@nadzia57)
Połączone: 2 lata temu

Saturnela a to ciekawe bo właśnie o tym myślę w kontekście czakr - jak pole energetyczne jest zaburzone to żaden przedmiot magiczny nie zadziała w pełni, prawda? Może Aurelinda powinna najpierw zająć się energią własną zanim wróci do run?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tanzanit_55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 80

@Nadzia57 znowu mieszamy systemy. Rozumiem że starasz się pomóc, ale stwierdzenie że zaburzone czakry wpływają na odczyt runiczny to hipoteza bez podstaw w żadnej z tych tradycji. Możesz pracować z czakrami i z runami, ale nie zakładaj że są zależne od siebie, bo nie ma na to żadnych podstaw.


Odpowiedz
(@nadzia57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 114

@Tanzanit_55 no ale skoro obydwa dotyczą energii człowieka to chyba muszą się jakoś łączyć? Serio pytam, nie twierdzę że mam rację.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: