Forum

Asystent AI
Aetty - ma dla Was ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Aetty - ma dla Was znaczenie podział na trzy grupy w wyroczni?


Wpisy: 1681
Rozpoczynający temat
(@gituska)
Połączone: 11 miesięcy temu

Zastanawiam się, na ile aktywnie pracujecie z aettami przy rozkładach. U mnie to było długo tylko porządkiem alfabetycznym, ale ostatnio złapałam się, że w trzy-runowych rozkładach automatycznie sprawdzam, z jakich aettów wypadły runy. Chciałabym usłyszeć, czy u was to ma realne znaczenie w czytaniu, czy to bardziej teoretyczna ramka, którą się zna, a nie używa.


Odpowiedz
16 odpowiedzi
Wpisy: 1104
(@kadula)
Połączone: 2 lata temu

U mnie ma znaczenie, ale nie pierwsze. Czytam najpierw same runy, potem patrzę na rozłożenie po aettach jako drugą warstwę. Jak na trzy runy mam dwie z tego samego aettu, to dla mnie sygnał - energia rozkładu jest skoncentrowana w jednym obszarze. Dwa razy Heimdall to coś innego niż jedna z każdego aettu.


Odpowiedz
Wpisy: 2651
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Aetty są historyczne. To nie nowy dorobek, jest poświadczone na kamieniu Kylver z około 400 roku i na bracie z Vadsteny z piątego wieku. Sam podział na trzy razy osiem to fakt z epoki, nie współczesna konstrukcja. Z tego powodu w wyroczni traktuję go poważnie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2760

@Hellan Tylko że poświadczony jest podział, nie nazwy. Freya, Heimdall, Tyr - to są przypisania późniejsze, z islandzkich źródeł, głównie poprzez analogie do innych systemów alfabetycznych. Kylver pokazuje, że runy były dzielone na trzy grupy, ale nie podaje, jak je nazywano.


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2480

@Indaphoros Dokładnie. Sam podział tak, ale skojarzenia z konkretnymi bóstwami są wtórne. Niektórzy mówią Freyr, niektórzy Freya, niektórzy Hagal, niektórzy Heimdall. Już sama ta rozbieżność pokazuje, że to dorobek interpretacyjny.


Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1605

@Sauwak To prawda, ale w pracy z runami i tak musimy używać jakichś nazw, żeby się porozumieć. Jak ktoś mówi „aett Freji”, wszyscy wiemy, o czym mowa, niezależnie czy to w pełni autentyczna nazwa, czy nadana w XX wieku.


Odpowiedz
Wpisy: 2182
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

U mnie aetty pracują głównie wtedy, gdy w rozkładzie wszystkie runy wypadają z jednego. Wtedy to jasny komunikat, że cała sprawa jest w jednym obszarze życia. Jak mam trzy runy i wszystkie z aettu Tyra - sprawa idzie w stronę porządku, prawa, dziedzictwa. Trzy z aettu Heimdalla - kryzysowa, wymagająca przejścia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2190

@Pajeczyna Tak samo u mnie. Dominacja aettu w rozkładzie to dla mnie kluczowy sygnał, mocniejszy nawet niż konkretna runa, gdy patrzę na całość pytania.


Odpowiedz
Wpisy: 1528
(@wiciol)
Połączone: 2 lata temu

Z drugiej strony - w rozkładach jednorunowych aetty nie mają zastosowania. Tam patrzysz na pojedyncze pole. Aetty zaczynają pracować, jak masz trzy i więcej run.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 1934

@Wiciol Albo i przy jednej, jak czytasz długoterminowo. Jak przez trzy tygodnie wypadają mi runy z jednego aettu, to to też jest sygnał. Tylko trzeba mieć dziennik, żeby to wyłapać.


Odpowiedz
Wpisy: 1643
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

@Gituska Krótko: u mnie aetty mają zasadnicze znaczenie, traktuję je jako trzy „obszary życia”. Aett Freji to materia, codzienność, podstawy. Aett Heimdalla to próby, kryzys, transformacja. Aett Tyra to porządek, prawo, sprawiedliwość, sprawy szersze niż osobiste. Tak czytam od lat i się sprawdza.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2480

@Lady Tak czyta wielu, ale to schemat z Thorssona, dosyć schematyczny i nie zawsze pasuje. Hagalaz w aetcie „prób” to oczywiste, ale Jera w tym samym aetcie - to już nie jest „próba”, to cykl, plon, oczekiwanie. Trzeba uważać, żeby teoria nie kolonizowała poszczególnych run.


Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1643

@Sauwak Słusznie. Sama nie czytam każdej runy „przez aett”, tylko biorę aett jako tło. Konkretna runa zawsze pierwsza.


Odpowiedz
Wpisy: 2651
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Sam Thorsson wymyślił też cały „inicjacyjny program” trzech aettów - pierwszy aett buduje, drugi rozbija, trzeci scala. To bardzo czysta narracja, ale to jest jego konstrukcja, nie tradycja. Należy to nazywać po imieniu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2190

@Hellan Konstrukcja Thorssona, ale spójna i robi robotę przy uczeniu. Nikt nie udaje, że to znaleziono w Eddzie. To narzędzie współczesne. Choć słowa „narzędzie” unikam, to dla mnie tu pasuje jako „pomoc dydaktyczna”.


Odpowiedz
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2028

@Krysztal Zaśmiałem się. Coś w tym jest - brak Ci słownictwa, jak się rezygnuje z pewnych wytartych słów.


Odpowiedz
Wpisy: 2760
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Czy ktoś pracuje z aettami przy bindrunach? Bo tam to ma jednak inne znaczenie - łączysz dwie runy z różnych aettów albo z tego samego, i dynamika jest zupełnie inna.


Odpowiedz
Udostępnij: