Forum

Asystent AI
Drewniane karty do ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Drewniane karty do wróżb - alternatywa dla tradycyjnego tarotu

Strona 2 / 2

Wpisy: 348
(@talizman)
Połączone: 4 miesiące temu

A jest jakas metoda zeby sprawdzic czy taki przedmiot jest wogóle gotowy do pracy? Przy runach słyszałem że można je zapytac wahadłem ale czy to działa tak samo z organikami?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 876

@Talizman Wahadło przy organikach działa, ale wymaga trochę więcej cierpliwości niż przy runach. Runy były intencjonalnie przygotowane do pracy, organik znaleziony albo kupiony ma własną historię, którą musisz najpierw wyczuć. Pytasz wahadłem nie tyle czy przedmiot jest gotowy, co czy jesteś gotowa do pracy z nim teraz. To subtelna różnica.


Odpowiedz
(@talizman)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 348

@Eliksira aha czyli to bardziej pytanie o mnie niz o przedmiot? to ciekawe bo myslalem ze sprawdzam energie pazura a nie wlasna gotowsc


Odpowiedz
(@celestyna_b)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 591

@Talizman Nie do końca albo-albo. To obie warstwy naraz. Kiedy wahadło pokazuje ci odpowiedź, to jest odpowiedź na połączenie twojej energii z energią przedmiotu w danym momencie. Nie ma sensu pytać o pazur w oderwaniu od osoby, która będzie z nim pracować.


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wracając do pytania Celestyny o bezpieczeństwo i to rozróżnienie między znalezionym a kupionym. Myślę że jest jeszcze trzecia kategoria, którą się pomija: podarowany. I to może być najbardziej skomplikowana, bo dochodzi intencja darującego, którą bardzo trudno zweryfikować.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodor53)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 571

@Leopold To jest dobre spostrzeżenie. Przy zakupie przynajmniej widzisz kontekst sprzedającego, możesz dopytać. Przy znalezisku jesteś z tym sam. Ale przy podarowanym masz całą relację z osobą, co może zaburzać twój odczyt energetyczny przedmiotu.


Odpowiedz
Wpisy: 265
(@oksanka64)
Połączone: 2 miesiące temu

Miałam dokładnie taki problem z kamieniem, o którym wspominałam. Dostałam go od kogoś, z kim relacja była... skomplikowana. I nigdy nie byłam pewna czy to, co czuję przy nim, to kamień, czy echo tej relacji. W końcu odłożyłam go na kilka tygodni i dopiero potem sprawdzałam wahadłem.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 564

@Oksanka64 I co pokazało wahadło po tym odstępie czasu? Bo to brzmi jak dobra metoda na oczyszczenie kontekstu emocjonalnego.


Odpowiedz
(@oksanka64)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 265

@Martynka78 Pokazało że mogę pracować, ale miałam też poczucie że coś zostało. Nie umiem tego lepiej opisać. Może nie do końca odłożyłam relację, nie wiem.


Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2205

@Oksanka64 Właśnie to mnie uderza w pracy z materiałami organicznymi w porównaniu do drewnianych kart. Karty mam zrobione ze starszego drewna, ale jest to drewno przetworzone, wycięte, naoliwione. Pazur albo kamień ma swoją historię biologiczną, której w żaden sposób nie wyczyścisz do końca. Czy to jest wada czy zaleta?


Odpowiedz
Wpisy: 984
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

A dlaczego starsze drewno miałoby cokolwiek zmieniać? Naprawdę pytam, bo nie rozumiem czy wiek surowca ma znaczenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2205

@Nibir Stare drewno ma więcej warstw czasu, więcej cykli. Przynajmniej tak to czuję przy tych kartach. Ale uczciwie, nie wiem czy to moje wyobrażenie, czy coś realnego. Właśnie dlatego tu piszę.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@pelagiusza97)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam pytanie może trochę z boku, ale czy przy drewnianych kartach ktoś robi jakieś oczyszczanie przed pierwszym użyciem tak jak przy tarocie? Bo przy tarocie słyszałam o kilku metodach i zastanawiam się czy do drewna stosuje się coś innego.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 876

@Pelagiusza97 Do drewna nie używasz wody ani wilgoci, to podstawa. Poza tym oczyszczanie dymem działa, sole też, ale ostrożnie bo mogą wchłaniać się w porowate drewno. Pytanie jest takie: czy oczyszczasz je tak samo jak karty papierowe, czy bardziej jak przedmioty organiczne. Bo drewniane karty są trochę na granicy.


Odpowiedz
(@hania64)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 176

@Eliksira Nie wiedziałam że drewno jest porowate w tym sensie że wchłania sól. To zmienia moje myślenie o tym. Mam taką małą płytkę drewnianą z wyrytymi symbolami i kładłam na niej kamień w soli. Czy to mogło jej zaszkodzić?


Odpowiedz
(@celestyna_b)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 591

@Hania64 Energetycznie czy fizycznie? Bo to są dwa osobne pytania i warto je rozróżnić. Fizycznie, jeśli drewno było dobrze zabezpieczone, raczej nic złego się nie stało. Energetycznie, sól oczyszcza kontaktowo, więc mogło objąć też płytkę.


Odpowiedz
(@hania64)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 176

@Celestyna_B No właśnie nie byłam pewna co miałam na myśli, chyba jedno i drugie. Dzięki za to rozróżnienie, będę teraz inaczej o tym myśleć.


Odpowiedz
Wpisy: 571
(@teodor53)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wracając do pazurów i tej kwestii bezpieczeństwa, bo chcę to domknąć w myślach. Czy oczyszczanie pazura znalezionego rożni się czymś od oczyszczania np. kości, które ktoś też czasem dodaje do zestawów wróżbiarskich? Bo mam wrażenie że to podobna kategoria, ale może się mylę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 507

@Teodor53 Kość i pazur to różne tkanki, różne symboliczne obciążenia. Kość to struktura, rdzeń, to co zostaje. Pazur to działanie, chwytanie, kontakt ze światem zewnętrznym. To zmienia czego po nich oczekujesz i co musisz oczyścić. Przy kości bardziej istotna jest historia całego zwierzęcia, przy pazurze bardziej jego charakter i sposób śmierci.


Odpowiedz
Wpisy: 493
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Czytam ten wątek od dłuższego czasu i nigdy nie myślałam o pazurach ani kościach w tym kontekście. Mam pytanie może naiwne, ale czy te zasady co tutaj podajecie dotyczą też muszli? Bo mam kilka i czasem ich używam przy układaniu kart, kładę przy talii.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 564

@Romcia86 Muszle to ciekawy przypadek, bo to jest dom, zewnętrzna powłoka, nie tkanka wewnętrzna. Energetycznie bliżej im do ochrony i zamknięcia niż do działania. Przy kartach mogą tworzyć rodzaj bariery energetycznej, ale czy to ci służy, to już zależy od tego do czego używasz tych kart i jakich pytań szukasz.


Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Martynka78 Muszle to ciekawy przypadek, bo to jest dom, zewnętrzna powłoka, nie tkanka wewnętrzna. Energetycznie bliżej im do ochrony i zamknięcia niż do działania. Przy kartach mogą tworzyć rodzaj bariery energetycznej, ale czy to ci służy, to już zależy od tego, czego szukasz w wróżeniu.


Odpowiedz
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 876

@Romcia86 Ale właśnie to "zamknięcie" jest kluczowe. Muszla chroniła żywą istotę, to nie jest neutralna forma. Kiedy kładziesz ją przy kartach, ona coś robi z przestrzenią. Pytanie czy chcesz, żeby twoje czytanie miało wokół siebie tę energię powłoki. Nie mówię że źle, mówię że warto być świadomą.


Odpowiedz
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 564

@Eliksira A to zmienia się zależnie od gatunku muszli, czy to bardziej kwestia intencji osoby, która jej używa? Bo rozumiem że muszla z ciepłego morza i muszla z zimnej wody to inne środowiska, inne cykle.


Odpowiedz
Wpisy: 2205
Rozpoczynający temat
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wracam na chwilę do drewnianych kart, bo ta rozmowa o muszlach i pazurach przypomniała mi coś. Moje karty mają wyryte symbole, podobnie jak płytka Hani. I zastanawiam się czy rzeźba w drewnie, czyli ingerencja w materiał, zmienia jego energetyczny charakter. Pazur jest taki jaki jest, nie przetworzony. Drewno z symbolem to już decyzja człowieka nałożona na materiał.


Odpowiedz
Wpisy: 571
(@teodor53)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest dla mnie ważne pytanie z perspektywy kości też. Kość znaleziona jest jedną rzeczą, ale kość, na której ktoś wyrzeźbił runy, to zupełnie inna historia. Czy rzeźbienie jest zawłaszczaniem energii materiału, czy raczej nawiązywaniem z nim kontaktu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 507

@Teodor53 W różnych tradycjach ta ingerencja jest rozumiana inaczej. W niektórych to ofiarowanie materiałowi nowej funkcji, w innych to narzucenie mu woli. Pytanie jest zasadniczo o relację między twórcą a surowcem. Ale wróćmy do drewna, bo Leonora zadała konkretne pytanie o karty i symbole, i to zasługuje na odpowiedź w kontekście wróżenia.


Odpowiedz
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 984

@Leopold Nie rozumiem tego rozróżnienia. Jeśli ktoś rzeźbi symbol w drewnie z intencją stworzenia karty do wróżb, to nie jest to jedno i to samo co ofiarowanie nowej funkcji? Gdzie jest granica?


Odpowiedz
(@celestyna_b)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 591

@Nibir Intencja i świadomość materiału to dwie różne warstwy. Możesz rzeźbić z pełną intencją, ale jeśli drewno "nie przyjmuje", to czujesz opór w pracy. Przynajmniej tak to opisują osoby, które same robią takie przedmioty. Nigdy nie robiłam własnych kart, ale słyszałam to kilka razy niezależnie od siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@pelagiusza97)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę z trochę innej strony, ale czy przy drewnianych kartach z symbolami rzeźbionymi ten symbol ma z góry przypisane znaczenie, czy można samemu nadawać mu sens? Bo przy klasycznym tarocie znaczenia są opisane, a tutaj mam wrażenie że jest więcej swobody i nie wiem czy to dobrze czy nie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@oksanka64)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 265

@Pelagiusza97 To jest w sumie jedno z podstawowych pytań o drewniane karty jako system. W tarocie masz tradycję i setki lat interpretacji za sobą. Przy własnym systemie drewnianych kart budujesz ten język od zera albo razem z kartami. Moje notatki z tarota zajmują zeszyty, bo cały czas weryfikuję czy moje odczyty zgadzają się z innymi interpretacjami. Przy drewnianych kartach nie wiem jak to robić.


Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2205

@Oksanka64 Dokładnie w tym jest i wolność i problem. Moje karty mają symbole, które mają dla mnie znaczenie, ale to znaczenie jest moje. Czy da się budować powtarzalną metodę na czymś tak osobistym? Nie wiem. Przy tarocie wracam do tradycji, kiedy jestem niepewna. Przy drewnianych kartach nie mam do czego wracać poza własnym notatnikiem.


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@hania64)
Połączone: 1 miesiąc temu

Czytam to i myślę o mojej płytce z symbolami. Nigdy nie traktowałam jej jako karty do wróżb, raczej jako podkładkę przy pracy z kamieniami. Ale może przez to że kładłam na niej różne rzeczy, ona zbiera energie tych przedmiotów? Nie wiem czy to jest możliwe czy to przesada.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 876

@Hania64 To nie jest przesada, to jest pytanie o to jak rozumiesz płytkę. Jeśli stawiasz na niej przedmioty z intencją pracy energetycznej, to ona jest aktywna w tej pracy, nawet jeśli nie traktujesz jej jako karty. Ale skoro zaczęłaś jej używać przy układaniu kamieni, może czas zapytać wahadłem co ona o sobie myśli, zanim zdecydujesz jak dalej.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: