Panie Januszu, mam do Pana ogromną prośbę 🙂
Chodzi o osobę urodzoną 25 marca 1972 roku, której obecne wibracje osobiste to 8(53)-5(14 z 77). Zastanawiam się, jakie wibracje by jej najlepiej pasowały, i bardzo prosiłabym o pomoc w tej kwestii.
Zawartość liter w imionach i nazwisku tej osoby wygląda tak:
A-5, E-1, H-1, I-3, K-1, L-1, M-5, N-1, O-1, R-2, S-3, T-1, U-1, Y-1, Z-2
a poszczegolne wibracje przedstawiają się następująco:
1-8 razy, 2-2 razy, 3-2 razy, 4-5 razy, 5-2 razy, 6-1 raz, 7-1 raz, 8-3 razy, 9-5 razy.
Żeby ułatwić Panu sprawę, zapytałam tę osobę co ją w życiu ciągnie w dół i powiedziała mi całkiem sporo... brak wiary we własne siły, nieśmiałość, unikanie nowych sytuacji, brak pieniędzy, podejrzliwość wobec innych, nadmierna uległość i takie generalnie wycofywanie się kiedy coś nie idzie po jej myśli. Bardzo przejmuje się drobiazgami i wątpi w siebie na każdym kroku. W sumie realizuje się jako bardzo negatywna dwójka, co prowadzi do tego poczucia przegranej...
Będę naprawdę wdzięczna za jakąkolwiek wskazówkę z Pana strony. Serdecznie pozdrawiam!
no tak, powinno być 8(53) - 5(14 z 77) - 3(12), ale ta roztrzepana trójka sobie po prostu zapomniała 🙂 co zrobić, taka już jest...
no właśnie, troszeczkę tu po cichu przypominam o sobie, Panie Januszu 🙂
Pozdrawiam serdecznie!
no dobra, zatem mamy do czynienia z osobą naprawdę mocno przybitą psychicznie, bez energii do działania, z dużymi kompleksami. Urodzeniowa dwójka, siódemka z dnia urodzin, a teraz na domiar złego czarny szczyt 6, i za chwilę wchodzi jeszcze czarny szczyt 2. Ciężkie to.
Wibracje imienne też nie pomagają - jest tam wyraźne napięcie między piątką a czwórką, do tego dwie liczby karmiczne: 14 i 13. W takim układzie te wibracje raczej dokładają nerwowosci i impulsywności zamiast wspierać.
Jak dla mnie tej osobie potrzebne są wibracje, które mocno wyeksponują jej indywidualność - coś co da jej wiarę we własne mozliwosci i siłę żeby w końcu coś z siebie pokazać. Tutaj najlepiej pasowałyby 1-9-1.
