Forum

Asystent AI
Jak sprawdzić czy z...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Jak sprawdzić czy zmiana portretu wibracyjnego rzeczywiście zadziałała?


Wpisy: 4
Rozpoczynający temat
(@runa890)
Połączone: 16 lat temu

hej, wrzucam swój przypadek bo trochę się w tym pogubiłem i liczyę na jakieś wskazówki

miałem zmieniany portret wibracji z 2/20-5/53-7 na 1/64-2/11/92-3. nowe imiona co prawda mam w głowie, ale przyznam szczerze że nie ćwiczyłem ich tak jak powinienem, czyli nie przepisywałem regularnie. Trudno mi więc ocenić czy zmiana w ogóle zadziałała jak trzeba. do tego ekspresja 7 nadal jakoś się u mnie przejawia, aczkolwiek 11 ma zbliżone działanie, więc sam już nie wiem co myśleć.

Aktualnie moje życie stoi trochę na głowie, mam problem mieszkaniowy, brak stałej pracy i zarobku, i w ogóle nie mam pomysłu co dalej. Może to po prostu zbieg okoliczności, może portret działa, może nie, nie jestem w stanie tego jednoznacznie ocenić.

Uwzględniając nowy portret wychodzi mi: A•6, D•2, E•2, I•3, K•1, L•3, M•3, N•2, O•2, R•1, S•4, T•2, U•3, Y•1, Z•3, a numerycznie: 1:11, 2:4 (lub 3 bez redukcji K), 3:6, 4:5, 5:4, 6:2, 7:1, 8:3, 9:9

No i teraz wyszło że cała sprawa była robiona metodą Gladys Lobos, która jest dość kontrowersyjna. Licząc standardowo wychodzi mi 8-4-3.

Myślę nad kolejną zmianą. Z tego co tu czytałem, najczęsciej polecane kombinacje to 1-9-1, 1-8-9 albo 8-1-9. Wiem że są do siebie zbliżone, ale nie wiem która pasowałaby najlepiej do mojego układu, bo jako numerologiczna 3/30 (ur. 17.02.1982), wyzwanie mam 6-6-0, a oba szczyty I i II dają 1.

Przy okazji, czy to prawda że ósemka potrafi przyciągnąć trudne, skomplikowane doświadczenia? Trochę mnie to niepokoi.

Cyfr mam już sporo i wydaje mi się, że przydałoby się dorzucić coś z 2, 3 lub 5. Licząc na szybko, po dodaniu dwóch liter, S(1) i N(5), wychodziłoby 8/73-1/100-9. Chodziłoby o podwojenie tych liter obok siebie, żeby brzmienie imion się nie zmieniło.

Będę wdzięczny za wskazówki, szczególnie od @Janusz50 i innych osób obeznanych w temacie 🙂


Odpowiedz
6 odpowiedzi
Wpisy: 606
(@krysztal892)
Połączone: 17 lat temu

no dobra, żeby coś sensownego powiedziec to musiałbym wiedziec czy Y pojawiło sie już w twoich oryginalnych imionach i nazwisku, czy dopiero w tych dodanych. bez tego trudno mi sie do czegokolwiek odnieść.

jeśli chodzi o te wibracje to myślę że 1-9-1 byłoby dla ciebie najrozsądniejszym wyborem. urodzeniowa trójka nie byłaby tak mocno eksponowana, a w przeznaczeniu pojawiłaby się czwórka, która trochę ustabilizuje sprawę. bo szczerze, konflikt między ósemką z dnia urodzenia a tą trójką jest dość wyraźny, to są wibracje które niezbyt dobrze ze sobą współpracują. w połączeniu z cyklem ósemki i szczytem jedynki, gdzie masz sporo napędu do działania, ta sprzeczność może naprawdę namieszać jeśli chodzi o realizowanie się w sferze materialnej.

co do ósemek ogólnie - każda wibracja jest tak samo dobra, każda ma swoje pole działania i swoje minusy. ósemka nie jest żadnym przekleństwem. chyba że mamy do czynienia z ósemką z 26, tam faktycznie mogą się pojawiać różne utrudnienia.

i jeszcze jedno: ten pomysł z dodawaniem liter to nie jest dobra droga. najpierw warto byłoby zastanowić się, czy te pierwsze zmienione imiona w ogóle zostały przyswojone przez podświadomość. z tego co piszesz, raczej nie, bo nie pracowałes z nimi tak jak powinieneś. a jeśli jeszcze któreś z nich nie budzi w tobie żadnych pozytywnych skojarzeń i po prostu ci się nie podoba, to ta zmiana i tak nie zadziała jak trzeba.

moim zdaniem najprościej byłoby odrzucić całą poprzednią zmianę, zarówno mentalnie jak i w dokumentach, i podejśc do tematu od nowa, tym razem porządnie i przemyślanie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@runa890)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@krysztal892 dzięki za odpowiedź i podane dane 🙂

Tak więc jeśli chodzi o Y, to skoro już je miałeś wcześniej, to sprawa jest jasna. Mam teraz obraz liter sprzed zmiany, więc mogę się odnieść konkretniej.

Co do 1-9-1, tak, myślę że to nadal najrozsądniejszy wybór biorąc pod uwagę twoje szczyty. Co do tej jedynki w celach i obawy o wolność... no cóż, jedynka faktycznie podkreśla niezależność i chęć wyróżniania się, ale pamiętaj że masz już to mocno zaznaczone w całym swoim układzie. Nie wydaje mi się żeby jeden dodatkowy akcent tu mocno namieszał, zwłaszcza że przeznaczenie 4 da ci pewien balast i stabilizację, której teraz najwyraźniej potrzebujesz. Kombinacje 1-8-9 i 8-1-9 rzeczywiście lepiej sobie odpuścić przy tym co masz, bo ósemka w wyrażeniu przy urodzeniowej trójce to jak mowilem duże napięcie. Jeśli chodzi o 1-7-8 lub 7-1-8, to siódemka dałaby przeznaczenie 5, co jest wibracja dość ruchliwą i nieprzewidywalną. Przy twoich obecnych problemach mieszkaniowych i zawodowych nie jestem pewny czy to dobry kierunek.

Jeśli chodzi o kwestię przyswojenia imion przez podswiadomość, to trzy dodane imiona to faktycznie dużo. Im więcej, tym trudniej o głębsze zakorzenienie. To wymaga naprawdę systematycznej pracy z tymi imionami każdego dnia, a jak sam piszesz, nie przepisywałeś ich jak miałeś zalecone. Trudno więc mówić o działaniu.

Co do podpisu, zostawiłbym wibrację dającą w połączeniu z drogą życia 3 jakiś sensowny wynik. Przeznaczenie 2/11 jest ciekawą opcją, bo jedenastka to mocna wibracja, choć wymagająca. Przeznaczenie 3 przy drodze życia 3 to z kolei duże stężenie tej energii, co nie zawsze jest korzystne. Myślę że warto to przemyśleć spokojnie zanim cokolwiek zmienisz.


Odpowiedz
(@krysztal892)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 606

@runa890 ok, to po kolei

co do tej jedynki w celach, to głównie chodzi o wzmocnienie determinacji i parcia do przodu, chęć rywalizacji i lepsze poczucie własnej wartości. sama wolność i niezależność to nie to samo co skuteczność w działaniu, ba, czasem wręcz przeszkadza...

1-8-9 i 8-1-9 odpuszczaj, bo przeznaczenie i tak wychodzi trojka, a to znaczy znowu to samo: rozproszenie, brak konsekwencji, trwonienie energii na nic. za to 1-9-1 w przeznaczeniu daje czworkę, która tym trojkowym przypadłościom bedzie przeciwdziałać, więc to ma sens. jeśli chodzi o 1-7-8 i 7-1-8 to niby poprawne, ale przeznaczenie wychodzi 2 co osłabia dynamikę, poza tym siódemka przy ósemce to kiepskie zestawienie, bo dążenia materialne siódemce po prostu nie służą i wypaczają jej naturę. no i masz 8 w wibracji dnia urodzin, a to bardzo silny element, działa mniej więcej jak ascendent w astrologii.

co do tych dodanych imion, to żaden numerolog ani żadna karta którą dostałeś (te karty z systemu Lobos są zresztą często dość niestaranne, żeby nie powiedzieć niechlujne) nie robi tej zmiany za ciebie. zmiany dokonujesz ty sam. bez naprawdę zaangazowanej pracy, i mentalnej i werbalnej, nic z tego nie bedzie.

sprawa podpisu, to podpis to jedna z ważniejszych afirmacji jakie masz. musi być silny. wartość podpisu plus droga życia powinna dawać 1, 3 albo 8. w twoim przypadku ustawiłbym to na 1, czyli twoja druga opcja. pamiętaj żeby podpis zawsze zawierał pełne imię i nazwisko, imię na przodzie

pozdro


Odpowiedz
Wpisy: 4
Rozpoczynający temat
(@runa890)
Połączone: 16 lat temu

Dobra, decyzja zapadła 🙂 1-9-1

Teraz muszę to jeszcze raz przemyśleć i zdecydować, czy imiona które wcześniej dodałem w ogóle zostawić, czy może całkowicie je wyrzucić z podświadomości. Ewentualnie asekuracyjnie zostawić je i dołożyć imię lub pseudonim, żeby cała konstrukcja dawała tę właściwą wibrację.

Ktoś tu wcześniej pisał że podpis musi być silny i dynamiczny, a jego wartość numerologiczna plus droga życia powinna wynosić 1, 3 lub 8. W moim przypadku podobno najlepiej by było ustawić to na 1.

Z całości, czyli imie + nazwisko, wychodzi mi 8/44. Czy mogę w takim razie nadpisać „Z” drugi raz i uzyskać 7? Albo może po prostu zrobić podkreślenie z długim ogonkiem przy „Z”, co samo w sobie ma działanie wzmacniające?

Skoro podpis to jedna z najważniejszych afirmacji, to postanowiłem trochę poszukać informacji na temat różnych podziałów samogłosek i spółgłosek. I oto co mi wyszło:

Z imienia (22) i nazwiska (22), choć zastanawiam się czy redukować do 4...

IMIĘ: samogłoski (7), spółgłoski (6/15)
NAZWISKO: samogłoski (5/14), spółgłoski (8)
PODPIS łącznie: samogłoski 1/21, spółgłoski 5/23

Jeśli wibracja samogłosek i spółgłosek ma tutaj znaczenie, to jaka ich kombinacja będzie dla mnie najbardziej korzystna?

No i jest jeszcze kwestia podziału na podgrupy:

wibracja 2 (poziom fizyczny i materialny / A B C D E F G H I)
wibracja 4/22 (poziom umysłu / J K L M N O P Q R)
wibracja 2 (poziom ducha / S T U V W X Y Z)
wibracja 3 (liczby mentalne: 1, 7, 8, 9)
wibracja 7/16 (liczby emocjonalne: 2, 3, 6, 9)
wibracja 4 (liczby intuicyjne: 2, 7, 9)
wibracja 8 (liczby fizyczne: 4, 5, 8)
wibracja 9 (liczby artystyczne: 3, 6, 9)
wibracja 2/11 (liczby naukowe: 1, 4, 5, 7, 8, 9)
wibracja 3/12 (liczby handlowe: 2, 4, 8)

Pytanie jest więc takie: jeśli te podziały cokolwiek znaczą, to jakie wibracje liter i jaką proporcję samogłosek do spółgłosek powinienem uwzględnić w parafce, żeby uwypuklić zalety albo uzupełnić braki? I czy przy ewentualnym dodaniu imienia mam brać to pod uwagę, czy po prostu skupić się wyłącznie na uzyskaniu właściwej wibracji?

Nie chcę tu dzielić włosa na czworo, ale skoro już zdecydowałem się na zmiany, to wolę zrobić to rzetelnie i najkorzystniej jak tylko się da.

Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje za czas i pomoc 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal892)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 606

@runa890 dzięki za odpowiedź 🙂

co do tych dodanych wcześniej imion to chyba masz racje, ze lepiej je wyrzucić. Trzymanie się czterech na raz tylko by namieszało, a tak skupiam sie na jednym, które sam wybrałem i które faktycznie mi pasuje. Łatwiej chyba coś zmienić kiedy masz jeden konkretny cel, nie cztery naraz.

co do tej literki z w podpisie, rozumiem żeby ją po prostu wkomponować jako element graficzny, np. jako ogonek ostatniej litery. Nie trzeba jej dosłownie nadpisywać czy coś takiego, wystarczy subtelna forma, ok.

No i jeśli podpis traktujemy jako całość, nie rozbijamy go na samogłoski i spółgłoski osobno, to ta cała analiza którą wkleciłem trochę odpada. Szkoda, bo spędziłem nad tym chwilę czasu heh... ale rozumiem sens, bo inaczej każdy by miał inny układ i ustawienie czegokolwiek byłoby praktycznie niemożliwe.

no i ten punkt o brakach i niuansach liter, masz rację że nikt nie będzie mieć idealnego układu. Zawsze coś będzie trochę niekorzystne i w sumie to chyba dobrze, bo te trudniejsze elementy jakoś pobudzają do działania. Przynajmniej tak to rozumiem.

to dzieki jeszcze raz i pozdrawiam


Odpowiedz
Wpisy: 4
Rozpoczynający temat
(@runa890)
Połączone: 16 lat temu

Ok, decyzja podjęta, wibracja 1-9-1 to cel 🙂

Teraz muszę się głębiej zastanowić nad jedną kwestią: czy imiona które wcześniej dodałem powinny zniknąć całkowicie z podświadomości, czy może bezpieczniej byłoby je zachować i dołożyć do nich jeszcze jedno imię lub pseudonim, żeby razem dawały pożądaną wibrację 1-9-1.

Ktoś tu wyżej pisał że podpis musi być silny i dynamiczny, a jego wartość numerologiczna razem z drogą życia powinna wynosić 1, 3 lub 8. W moim przypadku padło na jedynkę.

Z samego imienia i nazwiska wychodzi mi 8/44, więc zastanawiam się czy nadpisując drugi raz literę Z uzyskam wibrację 7, albo czy długi ogonek tej litery mógłby pełnić funkcję podkreślenia które podobno wzmacnia. Co o tym myślisz?

Poczytałem też trochę o podziale na samogłoski i spółgłoski i wyszło mi co nastepuje:

Imię (22): samogłoski 7, spółgłoski 6/15
Nazwisko (22): samogłoski 5/14, spółgłoski 8
Imię+nazwisko razem: samogłoski 1/21, spółgłoski 5/23

Pytanie czy warto redukować te 22 do 4?

I właśnie te podziały mnie trochę kręcą, bo znalazłem jeszcze podgrupy:

wibracja 2 (poziom fizyczny i materialny / A B C D E F G H I)
wibracja 4/22 (poziom umysłu / J K L M N O P Q R)
wibracja 2 (poziom ducha / S T U V W X Y Z)
wibracja 3 (liczby mentalne: 1 7 8 9)
wibracja 7/16 (liczby emocjonalne: 2 3 6 9)
wibracja 4 (liczby intuicyjne: 2 7 9)
wibracja 8 (liczby fizyczne: 4 5 8)
wibracja 9 (liczby artystyczne: 3 6 9)
wibracja 2/11 (liczby naukowe: 1 4 5 7 8 9)
wibracja 3/12 (liczby handlowe: 2 4 8)

Pytanie do Ciebie: jeśli te podziały mają realne zastosowanie, to jakie wibracje liter i jaki stosunek samogłosek do spółgłosek powinienem wybrać przy budowaniu parafki, żeby uwypuklić zalety i uzupełnić ewentualne braki? I czy przy ewentualnym dodawaniu imienia brać to wszystko pod uwagę, czy skupic się wyłącznie na osiągnięciu właściwej wibracji?

Nie chcę tu przesadzać z analizą, ale skoro już się decyduje na zmianę, to wolę zrobić to jak najkorzystniej. Dzieki za czas i pomoc 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: