Witam Panią serdecznie.
Zdaje sobie sprawę, że pewnie ma Pani bardzo dużo pytań i zapytań od różnych osób, ale może znajdzie Pani chwilkę żeby odpowiedziec... mam nadzieję, że pozytywną 🙂
Moja data urodzenia to 11 marca 1981. Od kilku lat jestem niestety sam i szczerze mowiac powoli tracę wiarę w to, że coś się zmieni. Czy widzi Pani jakąś szansę na to, że w niedalekiej przyszłości coś ruszy z miejsca?
Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam!
nie znam nicku osoby, której ta odpowiedź dotyczy, więc napiszę ogólnie...
z tego co widzę w tej dacie urodzenia, to przeważają tam takie energie które raczej nie sprzyjają stabilnemu, poukładanemu życiu. przynajmniej na razie.
dlatego wydaje mi się, ze zakładanie teraz rodziny i wiązanie się na poważnie to może nie byc najlepszy pomysł w tym momencie. nie chcę nikogo zrażać, ale chyba tak to widzę.
lepiej może postawic na luźniejszy związek, bez tych wszystkich wielkich zobowiązań, przyrzeczeń, planowania na całe życie itp... wiesz o czym mówię 🙂 coś bez spętania z obu stron. a co do znalezienia kogoś to szczerze nie martwilabym się tym zbytnio, myślę ze przy takiej osobowości nie powinno być z tym większego problemu
no to też się wtrące bo trafił mi się ten sam numerek 🙂 generalnie przy 33 w miłości podobno nie ma co narzekać, jeśli u kogoś jest inaczej to znaczy ze prawdopodobnie wyraża tę energię w tej negatywnej formie (a tak robi teraz wiekszosc ludzi, serio). podobno trzeba się oczyścić i wtedy wszystko wraca na właściwe tory. no w każdym razie trzymam kciuki 🙂
Bartku, napisz proszę tutaj jakie liczby odpowiadają twoim własnym wibracjom 🙂
Z tego co widzę, masz w sobie pewien dualizm, delikatność przeplataną z charyzmą. Harmonia to coś, do czego nieustannie dążysz, ale wewnętrzne rozterki i narastające emocje sprawiają, że trudno ci ją utrzymać na dłużej...
Jesteś numerologiczną 6 z 24, czyli wibracją głęboko rodzinną i towarzyską. Rodzina i poczucie bliskości są dla ciebie naprawdę fundamentalne, bez tego ciężko ci funkcjonować.
W negatywnym wymiarze tej wibracji widać że przeciwności losu mogą cię dosyć łatwo wyprowadzić z równowagi, czasem do chwilowego załamania. Pojawia się też pasywność, dominacja w uczuciach, pesymizm, a niekiedy też pewna zachłanność, gdzie liczy się posiadanie samo w sobie, niezależnie od sensu tego co się posiada. Kompromis przychodzi ci z trudem, bo trudno ci przyjąć do wiadomości, że inni ludzie mają swoje słabości i ograniczenia tak samo jak ty. No i ta tendencja do krytykowania, która niepostrzeżenie oddala od ciebie otoczenie.
Co ważne, twoja data urodzenia w ogóle nie wskazuje na samotność jako coś wpisanego w twój los. Sprawdzałam też wibracje imion i nazwisk, bo to one mogą potęgować te negatywne aspekty. Wymagałoby to korekty, uzupełnienia wibracji tak by wspierały współpracę, empatię, łagodniły wahania i władcze tendencje.
Chcę to mocno podkreślić: samotność nie jest twoim przeznaczeniem. Jeśli się pojawia, wynika z przyjętej postawy, nie z daty. Dlatego tak ważna jest pelna analiza twojego portretu numerologicznego, znalezienie blokad z którymi się zmagasz i harmonizacja tego wszystkiego, żebyś mogła w końcu odnaleźć wewnętrzny spokój. Jeśli chcesz omówić to dokładniej, napisz tutaj w wątku, chętnie odpowiem 🙂
