Witam, mam takie pytanie. Moje imię daje wartość 11, nazwisko 23, urodziłam się 17 czerwca 1991 roku.
Od jakiegoś czasu myślę poważnie o zmianie nazwiska... mam do niego bardzo negatywne odczucia, złe wspomnienia rodzinne i po prostu chciałabym to zostawić za sobą. Zależy mi na tym, żeby nowe nazwisko jakoś harmonizowało z moją numerologią i może pomogło mi wejść na lepszą drogę życiową, spokojniejszą. Jak dobrac takie nazwisko, żeby to miało sens z tymi liczbami?
Dzień dobry,
chciałabym zaproponować żeby jednak jeszcze raz się zastanowić nad tą decyzją o zmianie nazwiska, bo mam pewne obawy...
Po pierwsze, powiem szczerze, że w przypadku Pani daty urodzenia numerologicznie widać pewne tendencje do błędów, pomyłek i rozczarowań, szczególnie właśnie w sferze wszelkich idei i ezoteryki. Więc podchodziłabym do tych metod z dużą ostrożnością, nie tylko do tej jednej konkretnej.
Po drugie, i to jest chyba najważniejsze, zmiana nazwiska nie „przepracuje” przeszłości sama w sobie. To niechęć do obecnego nazwiska i to co za nią stoi, zostanie i tak, nawet jeśli oficjalnie pojawi się nowe nazwisko. To stare nazwisko po prostu nie zniknie z Kosmosu... ono i tak da o sobie znać, wierzyć mi Pani czy nie 🙂 (zresztą o tym więcej w tym co pisałam niżej)
Żeby naprawdę iść w lepszym kierunku i poczuć się ze sobą dobrze, to moim zdaniem, i podkreślam że to tylko moje zdanie, jedyna droga prowadzi przez prawdziwą pracę nad sobą, nad swoją przeszłością, teraźniejszością i tym, co chce Pani osiągnąć. Bez tego żadna zmiana nazwiska nie przyniesie tego czego Pani szuka.
