Witam wszystkich 🙂
Przeglądałam ostatnio książkę M. Brzozy o numerologicznym słowniku imion i trafiłam na ciekawą informację, że jeśli ktoś ma parzystą drogę życia, to wibracja życia wewnętrznego powinna być nieparzysta. Zastanawia mnie, czy to faktycznie obowiązująca zasada w numerologii czy raczej pogląd autorki.
Moja córka urodzona 25 listopada 2013 roku ma drogę życia 6, a cele równe 3. Czy ktoś z bardziej doświadczonych osób mógłby mi to rozjaśnić? Będę wdzięczna za każdą wskazówkę.
I drugie pytanie, które mnie nurtuje... ta sama autorka pisze, że osoby z szóstką na drodze życia nie powinny mieć w ogóle siódemki w portrecie imion i nazwiska. Czy to też jest jakąś ugruntowaną zasadą? Akurat w przypadku mojej córki, siódemka jest jedyną liczbą, ktora nie pojawia się w jej imieniu i nazwisku, co pasowałoby do tej teorii. Ciekawa jestem waszych doswiadczen i przemyśleń na ten temat.
no wiec... z mojego doswiadczenia wynika, ze chyba najlepsze efekty daje samodzielna nauka numerologii. Znaczy takie własne zgłębianie tematu, bez podpowiedzi innych. Przynajmniej u mnie tak to działało, ale nie wiem czy każdemu tak wychodzi...
