Szukam informacji na temat zmiany nazwy firmy pod kątem numerologicznym i zastanawiam się, czy to w ogóle ma sens w mojej sytuacji. Konkretnie chodzi mi o to, czy taka zmiana mogłaby pomóc jakoś ruszyć z miejsca i wyjść z finansowego dołka... bo naprawdę utknęłam i nie wiem co dalej.
Moje liczby wyglądają tak: data założenia firmy to 9, nazwa skrócona wychodzi mi jako 2 albo 1 (zależy od wariantu), a moja droga życia to 5. Na co powinnam zwrócić uwagę wybierając nową nazwę? Czy są jakieś kombinacje, które szczególnie sprzyjają rozwojowi i wiekszym zyskom?
Hmm, wydaje mi się, że odpowiedzi na to pytanie trzeba szukać trochę szerzej niż tylko w samej numerologii.
Po pierwsze, żeby wyciągnąć jakieś sensowne wnioski o sytuacji firmy, trzeba by spojrzeć na wiele różnych dat naraz. Chodzi o daty urodzenia osób, które były zaangażowane w założenie firmy albo w jej działalność czy ewentualne zmiany. No i oczywiście daty związane z samą firmą, czyli na przykład kiedy pojawił się pomysł na jej założenie, kiedy zapadła decyzja o konkretnym profilu działalności, kiedy wybrano nazwę, siedzibę, kiedy nastąpiła rejestracja i tak dalej. Jeśli ktoś skupi się tylko na dwóch czy trzech datach, to wnioski mogą być po prostu błędne... pamięc bywa zawodna i luki w niej naprawdę mogą tu namieszać.
Po drugie, ostrożnie bym podchodziła do tych metod numerologicznych, które przypisują cyfry literom w nazwie firmy. Sama nie jestem w tym zbyt pewna siebie, ale wydaje mi sie, że warto tu zachować zdrowy rozsadek.
I właściwie dla samego spokoju ducha proponowałabym nie ograniczać się tylko do numerologii. Zgodnie z zasadą „ufam, ale sprawdzam” dobrze byłoby zadawać konkretne pytania innym metodom, na przykład kartom tarota albo wahadłu, i to najlepiej co najmniej dwóm różnym metodom. Zaczynając od pytań ogólnych, a potem przechodząc do tych bardziej szczegółowych.
Pozdrawiam, Teresa
