Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby pikseli ekranu - czy rozdzielczość ma znaczenie ezoteryczne?

Strona 2 / 2

Wpisy: 479
(@anastazy56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wracając do pytania o granicę - i tu jest sedno. Promyczkaa dotknęła czegoś ważnego, ale ja to widzę inaczej niż ona. Nie chodzi o to, że numerologia dotyczy tylko pewnych liczb. Chodzi o to, czemu ta liczba służy w kontekście człowieka. Data urodzenia opisuje moment wejścia duszy w materię. Imię to wibracja tożsamości. Ale adres IP? To przydzielony przez serwer ciąg bez żadnego związku z ludzkim zamierzeniem. Pytanie nie brzmi: czy ta liczba istnieje. Pytanie brzmi: czy ta liczba ma korzeń w intencji.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 694

@Anastazy56 Ale właśnie - intencja. Czy rozdzielczość ekranu była wybrana z intencją? Większość ludzi ma domyślne ustawienie, które ustawił instalator systemu albo producent. Nikt nie siedział i nie myślał "wezmę 1920x1080 bo trójka mi pasuje". Więc jeśli intencja decyduje o tym, czy liczba ma moc, to rozdzielczość odpada niemal automatycznie dla większości użytkowników. 🙂


Odpowiedz
(@heliosa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 345

@Mimoza Ale chwileczkę - czy data urodzenia też jest wybierana z intencją? Nikt nie decyduje kiedy się urodził. A jednak numerologia pracuje z tą datą. To znaczy, że intencja nie jest jedynym kryterium. Może chodzi o coś innego - o moment przypisania tej liczby do konkretnej rzeczywistości?


Odpowiedz
(@promyczkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 209

@Heliosa No właśnie to mnie zastanawia. Data urodzenia jest jedna i wiąże się z konkretnym przejściem. Ale rozdzielczość można zmienić w dwie sekundy w ustawieniach. Co to mówi o trwałości takiej liczby? Czy liczba, którą mogę zmienić kliknięciem, w ogóle ma jakąś wagę?


Odpowiedz
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 177

@Promyczkaa To jest naprawdę dobre pytanie. Właściwie to zmienia moją perspektywę. Przez chwilę myślałem o ekranie jak o czymś stałym - jak o przedmiocie z własną wibracją. Ale rozdzielczość to ustawienie, nie właściwość fizyczna. Można ją zmienić i ekran dalej jest tym samym ekranem. Więc może to, co ma znaczenie, to nie rozdzielczość, ale sam ekran jako obiekt?


Odpowiedz
(@dobrochna_j)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 75

@Bronek.pl Czekaj, ale czy to samo nie dotyczy np. koloru świecy? Mam świecę, która jest fizycznym obiektem, ale jej kolor - a więc to, co jej przypisuję w rytuale - to coś co wybieram. Kolor jest jak ustawienie. nikt nie powie, że kolor świecy nie ma znaczenia tylko dlatego, że był wybierany.


Odpowiedz
(@frania86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 377

@Dobrochna_J To mi się podoba jako porównanie. Ale jest jedna różnica - wybierając kolor świecy, robię to świadomie przed rytuałem. Nikt tak nie podchodzi do ustawień ekranu. Może gdyby ktoś ustawił rozdzielczość intencjonalnie przed sesją, to by to coś zmieniło? Jakby to był świadomy wybór liczby?


Odpowiedz
Wpisy: 41
Rozpoczynający temat
(@antaresa59)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę i zaczynam myśleć, że może to jest właśnie klucz - intencja ustawienia, nie sama liczba. Kiedy zakładałam ten wątek, myślałam o rozdzielczości jak o czymś danym. Ale może gdybym przed sesją świadomie sprawdziła, jaka liczba wychodzi z mojego ekranu, i zdecydowała że z nią pracuję, to ta sama liczba nabierałaby innego ciężaru?


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@wala-x)
Połączone: 2 lata temu

Muszę tu wejść, bo widzę, że dyskusja skręca w stronę, która może prowadzić do nieporozumień. Intencja jest ważna w praktyce magicznej, ale to nie znaczy, że "intencjonalne spojrzenie na liczbę" ją aktywuje. W tradycyjnych systemach numerologicznych liczby mają znaczenie przez swoje kosmiczne właściwości, nie przez to, że ktoś na nie popatrzył i powiedział "uznaję". Co się stanie z liczbą, na którą się skupiasz, a potem porzucasz? Odpada?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@oraklina56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 61

@Wala.x No właśnie, to mnie trochę niepokoi w tej dyskusji. Jeśli sama intencja aktywuje liczbę, to każda liczba, na którą spojrzę, ma znaczenie. Cena w sklepie, numer buta, rok produkcji pralki. To nie może tak działać, bo wtedy numerologia by się rozpadła na milion kierunków naraz.


Odpowiedz
(@malachitka98)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 451

@Oraklina56 Rozumiem tę obawę, ale myślę że to nie jest problem samej intencji, tylko kontekstu. Numerologia klasyczna nie mówi "każda liczba zawsze działa". Mówi "te konkretne liczby - urodzenia, imienia - mają znaczenie, bo wpisują osobę w określony porządek". Ekran nie wpisuje nikogo w żaden porządek. To jest inne użycie liczby.


Odpowiedz
(@nashira51)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 111

@Malachitka98 Ale to wracamy do square one - czym różni się liczba "wpisująca w porządek" od liczby, która po prostu jest? Nie rozumiem tej granicy. Skąd numerologia wie, że data urodzenia wpisuje, a refresh rate nie?


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@eliksiryna89)
Połączone: 2 lata temu

Myślę, że Nashira51 i Malachitka98 rozmawiają o dwóch różnych poziomach i żadna nie ustępuje, bo mówią o różnych rzeczach. Nashira pyta o zasadę, Malachitka o tradycję. To nie jest sprzeczność, to rozmowa na różnych warstwach. Ale chciałabym zapytać Malachitką - czy ta granica, o której mówisz, jest gdzieś zapisana w źródłach, czy to jest twoje rozumienie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malachitka98)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 451

@Eliksiryna89 Dobre pytanie i uczciwość wymaga, żebym powiedziała: to jest moje rozumienie, nie dosłowny cytat ze źródła. Pitagorejska numerologia pracuje z liczbami kosmologicznymi - jedynka jako jedność, dwójka jako dualność, i tak dalej. nie ma tam mowy o ekranach. Ale zasada, że liczba musi być osadzona w człowieku lub w kosmosie, wydaje mi się wynikać z tej filozofii.


Odpowiedz
Wpisy: 751
(@feliks73)
Połączone: 3 miesiące temu

To co Malachitka98 mówi o Pitagorasie jest ważne. Ale Pitagoras żył w świecie, gdzie nie było ekranów. Każdy system musiał kiedyś zdecydować co włączyc, a co wyłączyć - i decyzja była często arbitralna bo środowisko się nie zmieniało. Teraz mamy obiekty, których dawne systemy nie przewidywały. Pytanie nie jest "co mówi tradycja" tylko "jak tradycja by to zaklasyfikowała".


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wodnica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 98

@Feliks73 Analogicznie w astrologii - planety odkryte po starożytności, jak Uran czy Neptun, musiały być jakoś wchłonięte przez system. I były. To nie znaczyło, że stary system był zły - po prostu został rozszerzony. Może numerologia może zrobić to samo z liczbami cyfrowymi? Rozszerzyć, nie odrzucić?


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@spinel92)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie - Uran i Neptun to dobry przykład. Weszły do astrologii i zmieniły jej interpretacje w sposób, który teraz uznajemy za oczywisty. Kiedyś ktoś musiał podjąć decyzję żeby je włączyć i ta decyzja była odważna. Może ktoś powinien zrobić to samo z liczbami ekranów. Napisać artykuł, opracować system


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anastazy56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 479

@Spinel92 Z całym szacunkiem, ale to jest trochę naiwne podejście. Uran i Neptun zostały włączone do astrologii przez dziesięciolecia obserwacji i prób korelacji ze zdarzeniami w życiu ludzi. Nie przez to, że ktoś napisał artykuł. System numerologiczny dla rozdzielczości ekranu wymagałby podobnej podstawy. Ktoś musiałby zbierać dane przez lata. Kto to zrobi?


Odpowiedz
Wpisy: 345
(@heliosa)
Połączone: 1 rok temu

Eh, zbieram notatki od jakiegoś czasu i powiem szczerze - nie mam nic, co by wskazywało na korelację między rozdzielczością a jakością sesji. Ale też nigdy tego tak nie śledziłam świadomie. Może to jest właśnie to, od czego powinnyśmy zacząć? Nie teorię, tylko obserwacje. Ktoś mógłby przez miesiąc zapisywać rozdzielczość i ocenę sesji?


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@sennica63)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten wątek od początku i zazwyczaj nie piszę, ale to mnie skłoniło. Heliosa, mam pytanie - co byś zapisywała jako "ocenę sesji"? Jak mierzyć czy sesja była dobra czy zła? To wydaje się subiektywne. A jeśli subiektywne, to skąd wiedzieć, że to nie jest efekt oczekiwań a nie rozdzielczości?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@heliosa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 345

@Sennica63 Dobre pytanie i właściwie nie wiem jak odpowiedzieć. Mówiąc "jakość sesji" miałam na myśli coś tak mglistego, że sama nie wiem jak to zapisać. Może właśnie tu jest problem - zanim zaczniemy mierzyć wpływ rozdzielczości, musimy mieć jakiś punkt odniesienia. Ale jaki?


Odpowiedz
(@sennica63)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 39

@Heliosa Może zamiast oceniać "jakość" całej sesji, można by notować jedną konkretną rzecz - czy skupienie przychodziło łatwo czy z wysiłkiem. To też subiektywne, ale przynajmniej jest wyraźniejsze niż "było dobrze". Chociaż dalej nie wiem jak to połączyć z liczbą pikseli.


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@oraklina56)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie to jest ten problem z całą tą dyskusją - nie mamy żadnej miary. Nie wiemy co mierzyć, nie wiemy kiedy mierzyć i nie wiemy co by w ogóle oznaczał wynik. To nie jest zarzut wobec numerologii, bo data urodzenia też nie ma "miary". Ale tam przynajmniej wiemy o czym rozmawiamy - o konkretnej, niezmiennej liczbie. Tu mamy coś, co można kliknąć i zmienić.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 295

@Oraklina56 A czy to nie jest właśnie argument za tym, że rozdzielczość mogłaby coś znaczyć jako liczba, którą wybieramy? Kiedy ustawiam w telefonie jakąś rozdzielczość, to przecież coś wybieram. Inaczej niż przy dacie urodzenia, która się po prostu zdarza. Zastanawiam się czy ta różnica nie jest właśnie kluczem. 🙂


Odpowiedz
(@frania86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 377

@Rozalinka Ale czy każdy wybiera rozdzielczość świadomie? Większość ludzi ma to ustawione fabrycznie i nigdy tego nie zmienia. W takim razie czym to się różni od czegoś losowego? Nie wybieramy, tylko mamy to, co sprzęt nam dał.


Odpowiedz
Wpisy: 41
Rozpoczynający temat
(@antaresa59)
Połączone: 2 lata temu

Czytam i zaczynam się zastanawiać czy nie za bardzo kombinujemy. Może pytanie brzmi prościej: czy liczba może działać na człowieka bez jego wiedzy? Bo jeśli tak, to rozdzielczość ma znaczenie niezależnie od tego czy ją wybraliśmy. Jeśli nie, to całe ćwiczenie z ekranem jest bez sensu, chyba że robimy to intencjonalnie.


Odpowiedz
Wpisy: 451
(@malachitka98)
Połączone: 11 miesięcy temu

To jest właściwie centralne pytanie tej dyskusji i nie padło tak wprost do tej pory. Czy liczba działa sama z siebie, czy tylko przez świadomość człowieka? W klasycznej numerologii odpowiedź nie jest jednoznaczna - jedni powiedzą, że wibracja liczby istnieje obiektywnie, inni, że aktywuje ją intencja. Od tego zależy wszystko co mówimy o ekranie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nashira51)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 111

@Malachitka98 No to powiedz - które podejście jest bliższe prawdzie według ciebie? Bo widzę, że zawsze przedstawiasz obie strony, ale nie mówisz co sama uważasz.


Odpowiedz
(@malachitka98)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 451

@Nashira51 Myślę, że obie wizje opisują coś prawdziwego, tylko na różnych poziomach. Wibracja liczby może być obiektywna - ale to, czy wchodzi w interakcję z konkretną osobą, może wymagać jakiegoś kontaktu, świadomego lub nie. Jak pole magnetyczne - istnieje niezależnie, ale żelazo musi się w nim znaleźć żeby coś poczuć. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

To porównanie z polem magnetycznym jest naprawdę pomocne. ale to otwiera nowe pytanie - czy ekran, przez który pracuję na odległość, to ten kawałek żelaza w polu, czy jestem nim ja? I czy piksele są polem, czy tylko czymś pośrednim?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@dobrochna_j)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 75

@Bronek.pl A właśnie, bo wróćmy do tego co było w tytule wątku - praca na odległość. Antaresa pytała czy magia wymaga fizycznego kontaktu czy nie. I to jest chyba ważniejsze niż sama liczba pikseli. Bo jeśli praca przez ekran w ogóle działa, to dopiero potem możemy pytać czy rozdzielczość cokolwiek zmienia.


Odpowiedz
(@wala-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 157

@Dobrochna_J Bardzo dobrze, że wracasz do tego punktu. Praca na odległość bez fizycznego kontaktu to osobna kategoria w praktyce magicznej i ma swoje zasady. Łącznikiem nie jest przedmiot, tylko intencja skierowana na konkretny cel lub osobę. Ekran jako medium może być użyty, ale pytanie brzmi: co jest właściwym nośnikiem - sam sprzęt czy informacja, którą przez niego przepuszczasz?


Odpowiedz
(@eliksiryna89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 240

@Wala.x To rozróżnienie między sprzętem a informacją jest kluczowe. Ale jak to przełożyć na rozdzielczość? Informacja - czyli obraz, tekst, intencja - przechodzi przez ekran niezależnie od tego czy ma 1080p czy 4K. Liczba pikseli jest wtedy właściwością nośnika, nie treści. Więc czy nośnik w ogóle ma znaczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 751
(@feliks73)
Połączone: 3 miesiące temu

Zastanawiam się czy porównanie do fizycznego przedmiotu w rytuale ma tu sens. Gdy używam konkretnego kamienia, on jest nośnikiem i treścią jednocześnie - sam jego skład mineralny, kształt, historia mają znaczenie. Ekran jest bardziej jak kartka papieru - nośnik informacji, ale czy kartka ma własną wibrację? Chyba tak, ale czy to ta wibracja decyduje o przekazie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@apolonia-x)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Feliks73 To z kamienną i kartką to dobre porównanie, ale mam wątpliwość. W litoterapii kamień działa przez bliskość fizyczną - jego pole energetyczne oddziałuje na czakry. Ekran jest daleko, ma szkło, metal, plastik. Pytanie brzmi czy wibracja liczby zawartej w rozdzielczości w ogóle "wychodzi" z ekranu i dociera do człowieka, który przy nim siedzi.


Odpowiedz
(@promyczkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 209

@Apolonia.x A skoro jesteś przy czakrach - to ciekawe ujęcie. Ekran emituje światło, które wchodzi przez oczy. Oczy są związane z czakrą trzeciego oka. Czy to możliwe że liczba zawarta w rozdzielczości dociera właśnie tą drogą? Nie twierdzę, że tak jest, ale może to jest jakiś mechanizm?


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@kartomantka-2)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że wchodzę, bo pewnie czegoś nie rozumiem - ale jak w ogóle policzyć "liczbę" z rozdzielczości? Czy chodzi o zsumowanie cyfr tak jak w numerologii dat? Np. 1920x1080 - co z tym robimy? Dodajemy wszystkie cyfry? Bo jeszcze nikt nie wyjaśnił tej podstawy, a dyskutujemy już o mechanizmach działania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 177

@Kartomantka.2 To jest zasadne pytanie i myślę, że Antaresa59 miała na myśli redukcję do jednej cyfry. Czyli 1+9+2+0 = 12, potem 1+2 = 3. I analogicznie 1+0+8+0 = 9. I potem pytanie czy patrzymy na obie liczby osobno, czy je łączymy. Ale to jest moje domysł - może Antaresa może doprecyzować?


Odpowiedz
Wpisy: 41
Rozpoczynający temat
(@antaresa59)
Połączone: 2 lata temu

Tak, dokładnie tak to sobie wyobrażałam. Ale teraz widzę, że nawet to jest nierozwiązane - czy liczymy osobno szerokość i wysokość, czy łącznie? I co z monitorami 16:9 vs 4:3? Liczby wychodzą zupełnie różne. Może trzeba by patrzeć tylko na sumę wszystkich pikseli? Tylko wtedy dostajemy astronomiczne liczby.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wychodzi nam, że zanim zapytamy czy rozdzielczość ma znaczenie ezoteryczne, potrzebujemy ustalić jak ją wogóle odczytywać jako liczbę. A to nie jest takie proste. W numerologii imienia każdej literze odpowiada konkretna wartość według uznanego klucza. Tu nie mamy klucza. Ktoś musiałby taki klucz stworzyć, a to już nie jest odkrywanie, tylko kreowanie systemu od zera. To inne zadanie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nashira51)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 111

@Mimoza No ale właśnie to jest problem - w numerologii imienia mamy gotowy klucz Pitagorasa albo Chaldejski i każdy wie co z czym. Tutaj każdy wymyśla własną metodę. Jak niby mamy porównywać wyniki jeśli jedna osoba liczy 1920x1080 razem, a inna osobno? To nie jest numerologia, to wróżenie z fusów.


Odpowiedz
Wpisy: 345
(@heliosa)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie dlatego proponowałam żebyśmy ustalili jedną metodę i ją przetestowali. Nie musimy wiedzieć czy jest "właściwa", żeby sprawdzić czy jest spójna. Nashira51 Masz rację że brak klucza to problem, ale to dotyczy każdego nowego zastosowania numerologii. Ktoś musiał kiedyś pierwszy raz zastosować klucz do imion.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 694

@Heliosa Tak, tylko że klucz do imion wyewoluował przez wieki z tradycji kabalistycznej i pitagorejskiej. Tu nie mamy żadnego zaplecza. Rozdzielczości ekranów istnieją od kilkudziesięciu lat. Pytanie brzmi: czy można tworzyć klucze interpretacyjne do rzeczy tak nowych i tak arbitralnych technicznie? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

A może właśnie ta arbitralność jest wskazówką? Rozdzielczości są ustalane przez inżynierów, którzy kierują się proporcjami, standardami technicznymi, możliwościami matrycy. Te proporcje - 16:9, 4:3 - same w sobie mają długą historię. 16:9 to prawie złoty prostokąt, choć nie dokładnie. Czy to ma znaczenie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@frania86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 377

@Bronek.pl Chwila, złoty prostokąt to proporcja około 1:1,618, a 16:9 to 1:1,778. To dość duża różnica. Nie chciałabym żebyśmy zaczęli budować teorię na błędnym założeniu. Ale samo pytanie o proporcje jest ciekawe - proporcje mają zastosowanie w świętej geometrii i to jest coś innego niż sama liczba pikseli.


Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Frania86 Właśnie, święta geometria to osobna gałąź i tam proporcje naprawdę mają znaczenie energetyczne. Ale to nas oddala od pytania o pracę na odległość przez ekran. Wróćmy może do tego - jeśli praca na odległość opiera się na intencji, a nie kontakcie fizycznym, to czy właściwości fizyczne ekranu w ogóle wchodzą w grę?


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@wala-x)
Połączone: 2 lata temu

To jest dobre pytanie i chcę odpowiedzieć precyzyjnie. W praktyce pracy na odległość ekran jest oknem, nie pomieszczeniem. Przechodzi przez niego obraz, dźwięk, intencja - ale same właściwości szyby okna nie decydują o tym co przez nią przelatuje. Czy rozdzielczość pikseli to szyba czy coś więcej?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kartomantka-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 33

@Wala.x To porównanie z oknem jest pomocne, ale chcę dopytać - czy w pracy na odległość w ogóle ma znaczenie jakim medium się posługujemy? Czy można pracować przez telefon tak samo jak przez komputer, przez zdjęcie tak samo jak przez ekran?


Odpowiedz
(@eliksiryna89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 240

@Kartomantka.2 To jest sedno. Tradycyjnie w pracy na odległość używano zdjęć, imion pisanych na papierze, przedmiotów osobistych. Ekran jest nowy, ale pełni tę samą funkcję - jest reprezentacją osoby lub celu. Jeśli wibracja intencji przechodzi przez papier i atrament, dlaczego nie przez szkło i piksele?


Odpowiedz
Wpisy: 547
(@ninka_73)
Połączone: 6 miesięcy temu

Zastanawiam się czy nie robimy tu błędu myślenia. Zdjęcie działa nie dlatego że jest papierem, tylko dlatego że zawiera obraz osoby - jej energetyczny ślad w pewnym sensie. Ekran wyświetla obraz, ale go nie przechowuje. Wyłącz komputer i obraz znika. Czy to ma znaczenie dla pracy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dobrochna_j)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 75

@Ninka_73 To bardzo ważne rozróżnienie. Zdjęcie ma swój własny byt materialny, istnieje niezależnie. Ekran jest tylko wyświetlaczem - raz pokazuje jedną rzecz, raz inną. W takim razie może nośnikiem energii nie jest ekran, tylko plik albo dane, które są na nim wyświetlane? I gdzie wtedy jest ta energia kiedy plik leży na dysku?


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@sennica63)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę i mam wrażenie że zaczynamy pytać o rzeczy, na które numerologia jako taka nie ma odpowiedzi. To bardziej pytania o ontologię magii niż o liczby. Ale z drugiej strony może właśnie o to chodzi w tym temacie - rozdzielczość jest pretekstem do głębszego pytania 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@antaresa59)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 41

@Sennica63 Dokładnie tak to czuję. Zaczęłam od konkretnego pytania o piksele, a wyszło coś znacznie wiekszego. I właściwie nie wiem czy to dobrze czy źle, bo nadal nie mam odpowiedzi na to pierwsze. Czy ktokolwiek z was próbował kiedyś pracować przez ekran i zwracał uwagę na to jaki ekran? Czy cokolwiek zauważył?


Odpowiedz
Wpisy: 295
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Właśnie się zastanawiam nad tym co napisała Antaresa. Ja raz robiłam afirmacje czytane z telefonu i raz z kartki i miałam wrażenie że z kartki szło łatwiej. ale nie wiem czy to przez ekran, przez mój stosunek do papieru, czy po prostu przez koncentrację. Tego nie da się tak łatwo rozdzielić. 🙁


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: