Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby łóżek w domu - czy wpływa na harmoniję małżeństwa?

Strona 1 / 2

Wpisy: 345
Rozpoczynający temat
(@natka77)
Połączone: 2 miesiące temu

Hej, mam takie pytanie bo ostatnio dużo czytam o numerologii i zastanawiam się czy liczba łóżek w domu ma jakieś znaczenie dla harmonii w związku. U mnie i męża mamy jedno wspólne łóżko w sypialni ale teściowa śpi w pokoju obok i jej łóżko też jest w tym samym domu. Czyli mamy dwie sypialnie, dwa łóżka. Czy to w ogóle wlicza się do tej liczby? I jak w ogóle to liczyć?


Odpowiedz
105 odpowiedzi
Wpisy: 486
(@ilonka65)
Połączone: 3 miesiące temu

To ciekawe zagadnienie, ale zanim ktoś zacznie liczyć łóżka, to warto się zastanowić co tak naprawdę liczymy. Czy chodzi o liczbę łóżek jako taką, czy o liczbę sypialni? Bo to są dwie różne rzeczy numerologicznie. Jedno łóżko małżeńskie to jedność, liczba 1. Ale jeśli doliczasz łóżko teściowej, to już masz 2, a dwójka to zupełnie inna energia. Napisz mi jeszcze kiedy się przeprowadziliście do tego domu, bo data wprowadzenia też ma znaczenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@natka77)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 345

@Ilonka65 wprowadziliśmy się trzy lata temu, mniej więcej w październiku. A co do daty, to czy chodzi ci o konkretny dzień czy miesiąc? I jeszcze jedno - czy łóżko dziecięce też liczymy? Mamy małe dziecko i jego łóżeczko stoi w naszej sypialni.


Odpowiedz
Wpisy: 542
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Łóżko dziecięce to osobna kwestia, dzieci mają swoją energię i ich meble działają trochę jak bufor. Zresztą w numerologii przestrzeni najważniejsze jest łóżko małżeńskie i jego pozycja względem stron świata, a nie sama liczba łóżek w domu. Przynajmniej tak to pamiętam z tego co czytałem. Ilonka65, czy się mylę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ilonka65)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 486

@Bolek76 no nie do końca. Pozycja łóżka to bardziej feng shui niż czysta numerologia. W numerologii liczy się liczba, a ona tu może wskazywać na energię całego domu jako przestrzeni. Nie mieszajmy tych systemów bo wyjdzie bałagan. Natka77, napisz mi jednak ten dokładny dzień wprowadzenia jeśli pamiętasz, bo miesiąc to za mało.


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

A ja zawsze myślałam, że w numerologii domowej liczy się głównie numer domu albo mieszkania, a nie sprzęty. Skąd w ogóle wziął się ten pomysł z liczeniem łóżek? Czy jest jakaś konkretna szkoła numerologiczna która to opisuje, czy to bardziej takie ludowe podejście?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Teodozja_H dobre pytanie i dobrze że je zadałaś. Numerologia przestrzeni to rzeczywiście szersze pojęcie niż tylko numer domu. Są szkoły które pracują z liczbą pomieszczeń, liczbą okien, drzwi. Łóżka wchodzą w to jako przedmioty szczególnie naładowane energią osobistą, bo spędzamy przy nich bardzo dużo czasu. To nie jest wymysł, ale faktycznie nie jest to też główny nurt numerologii. Mam pytanie do osoby która zaczęła temat - czy macie to łóżko od początku wspólnego życia, czy kupiliście je już po ślubie?


Odpowiedz
Wpisy: 345
Rozpoczynający temat
(@natka77)
Połączone: 2 miesiące temu

Kupiliśmy je po ślubie, właściwie tuż przed przeprowadzką. Wybraliśmy razem. A co do daty Ilonka65, to było 14 października. Czy to ważne który rok?


Odpowiedz
Wpisy: 486
(@ilonka65)
Połączone: 3 miesiące temu

rok też jest ważny, bo sumujemy całą datę do liczby podstawowej. Ale powiem ci szczerze że 14 to już samo w sobie ciekawa liczba bo redukuje się do 5, a piątka to ruch, zmiana, trochę niestabilność. W kontekście łóżka małżeńskiego, czyli podstawy wspólnego życia, piątka może dawać taką energię ciągłych zmian w relacji. Niekoniecznie złych zmian, ale dużo dziania się.


Odpowiedz
Wpisy: 234
(@anielka71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przepraszam że wejdę, ale nie rozumiem tej redukcji. 14 redukuje się do 5 bo 1+4=5, tak? A co z dwójką łóżek, jak ją redukujemy? Dwójka to już liczba podstawowa czy trzeba coś dalej z nią robić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ilonka65)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 486

@Anielka71 tak, 1+4=5, dobrze rozumujesz. Dwójka to już liczba podstawowa, nie redukujemy jej dalej. I dwójka w numerologii to liczba partnerstwa, relacji, ale też napięcia i dualności. Dla małżeństwa może być dobra bo symbolizuje dwie osoby w jedności, ale może też oznaczać trudności w porozumieniu, ciągłe ważenie racji.


Odpowiedz
Wpisy: 697
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

He, ale tu jest pytanie czy liczymy te łóżka jakoś specjalnie czy po prostu ich ilość. Bo jeżeli mamy dwa łóżka w domu to dwójka, a jeśli trzy to trójka i tak dalej? A co jeśli ktoś ma kanapę rozkladaną w salonie, to ona też sie liczy jako łóżko?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 542

@Tamarka.2 no właśnie, to jest problem z takim podejściem. Gdzie kończy się łóżko a zaczyna kanapa? A materac na podłodze? A fotel rozkładany? Myślę że trzeba by ustalić jakąś definicję zanim zaczniemy liczyć, bo inaczej każdy będzie liczył inaczej i wyniki będą bez sensu.


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Bolek76 Bolek76 ma rację że definicja jest ważna, ale patrzyłbym na to inaczej. Łóżko to przestrzeń snu i regeneracji, miejsca w którym człowiek jest najbardziej otwarty energetycznie. Kanapa w salonie nie ma tej samej funkcji jeśli nikt na niej regularnie nie śpi. Jeśli ktoś śpi na rozkładanej regularnie, to ona wchodzi w energię domu tak samo jak łóżko. Tu chodzi o przeznaczenie i użytkowanie, nie o formę mebla.


Odpowiedz
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1160

@Szaman To co mówi Szaman ma sens, ale zastanawia mnie inna rzecz. Czy ta liczba łóżek jest stała dla danego domu, czy zmienia się gdy ktoś się wprowadza albo wyprowadza? Bo jeśli teściowa Natka77 kiedyś wyjedzie, to liczba spadnie z 2 do 1. I co wtedy, energia małżeństwa się zmienia automatycznie?


Odpowiedz
(@natka77)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 345

@Caroletta o, to bardzo dobre pytanie bo teściowa jest u nas tymczasowo, może za rok wróci do swojego mieszkania. I rzeczywiście zastanawiam się właśnie czy jej obecność jakoś wpływa na nas jako parę. Ostatnio mamy trochę napięć.


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@melania71)
Połączone: 3 miesiące temu

Napięcia z teściową w domu to chyba bardziej kwestia ludzkiej dynamiki niż numerologii, nie? 🙂 Żartuję trochę, ale serio, u mojej przyjaciółki była podobna sytuacja i wszystko wróciło do normy kiedy teściowa wyszła. Chociaż z drugiej strony może numerologia to tylko opisuje coś co i tak by się wydarzyło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 459

@Melania71 ale właśnie to jest pytanie czy numerologia przepowiada i opisuje, czy może też wpływa. Jeśli tylko opisuje, to po co w ogóle to wiedzieć. A jeśli możemy coś zmienić przez zmianę liczby łóżek, to już jest działanie. Natka77, a czy próbowałaś czegoś zmieniać w układzie sypialni w związku z tymi napięciami?


Odpowiedz
Wpisy: 473
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Weszłam tu przez przypadek szukając czegoś innego ale to mnie wciągnęło. Mam pytanie do Ilonki65 - jak to w ogóle jest z tą energią liczby 1 dla jednego łóżka małżeńskiego? Czy jedynka zawsze jest dobra dla małżeństwa, czy może też działać izolująco?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ilonka65)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 486

@Nikita jedynka to niezależność i siła, ale w kontekście dwojga ludzi może działać dwojako. Z jednej strony jedno łóżko to jedność, wspólna przestrzeń. Z drugiej strony energia jedynki może sprawiać że każde z partnerów bardzo mocno trzyma swoją indywidualność i trudniej o ustępstwa. Nie twierdzę że jedynka jest zła dla małżeństwa, ale trzeba ją zbilansować. Dlatego patrzę na całość - data ślubu, numery życiowe obojga partnerów, i dopiero wtedy liczba łóżek nabiera pełnego kontekstu.


Odpowiedz
Wpisy: 345
Rozpoczynający temat
(@natka77)
Połączone: 2 miesiące temu

Dobra, to wracam bo mi się to kręci w głowie. Ilonka65, powiedziałaś że jedynka może sprawiać że każde z partnerów trzyma swoją indywidualność. A co to konkretnie znaczy w praktyce? Bo my śpimy razem, w jednym łóżku, ale od kiedy teściowa jest w domu to jakoś każde z nas wciągnęło się w swoje. Mąż więcej pracuje, ja zajmuję się dzieckiem. Czy to może być właśnie ten efekt jedynki?


Odpowiedz
Wpisy: 486
(@ilonka65)
Połączone: 3 miesiące temu

to jest dokładnie to o czym mówiłam, tylko że nie chcę ci teraz powiedzieć że numerologia to jedyna odpowiedź. Bo to co opisujesz, czyli każde ciągnie w swoją stronę, to bardzo typowe gdy dom zmienia konfigurację domowników. Teściowa to trzecia energia, trójka, i ona zaburza dwójkę którą tworzycie. Ale powiedz mi, jak śpicie od kiedy ona jest w domu? Bo to ważne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1160

@Ilonka65 ale właśnie, tu wchodzi ta kwestia którą poruszałam wcześniej, że liczba łóżek w domu teraz to trzy jeśli liczymy łóżko teściowej, plus to dziecięce. Jak to sumujemy? Bo mnie ciekawi czy ta zmiana z dwóch łóżek na trzy albo cztery mogła zbiec się z pojawieniem się napięć.


Odpowiedz
Wpisy: 542
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Hm, ale zaraz, zaraz. Jeśli teściowa zajmuje pokój gościnny i śpi w tym łóżku które tam stało, to to łóżko było tam wcześniej, jeszcze zanim przyjechała. Znaczy liczba łóżek nie zmieniła się przez jej przyjazd, tylko to kto śpi w którym. Czy to nie ma znaczenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Bolek76 masz rację że to niuans, ale w numerologii przestrzeni liczy się aktywność przedmiotu, nie samo jego istnienie. Łóżko w którym nikt nie śpi jest energetycznie uśpione, można powiedzieć że jest zerem. Dopiero gdy ktoś regularnie w nim śpi, zaczyna tworzyć pole. Więc przyjazd teściowej rzeczywiście mógł aktywować tę energię.


Odpowiedz
Wpisy: 234
(@anielka71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przepraszam że znowu pytam o podstawy, ale czy to znaczy że jak mam w domu łóżko które stoi w pustym pokoju i nikt na nim nie śpi, to ono się nie liczy do tej numerologii? Bo mam właśnie taki pokój po córce która się wyprowadziła.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 697

@Anielka71 no to jest akurat dobre pytanie bo mnie też to zastanawia. Jak ktoś wychodzi z domu i jego łóżko zostaje, to energia sie zmienia czy zostaje ta sama? Bo w snach często mam motyw opuszczonego miejsca i zawsze to dla mnie znaczy jakąś zmianę.


Odpowiedz
Wpisy: 486
(@ilonka65)
Połączone: 3 miesiące temu

To zależy od tego jak długo to łóżko stało nieużywane. Energia snu jest bardzo trwała, szczególnie jeśli ktoś spał w nim latami. Córka Anielki71 pewnie spała w tym łóżku od dziecka, więc jej energia tam pozostaje. To nie jest złe, ale warto by poświęcić to miejsce albo zmienić funkcję pokoju.


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

Trochę odpłynęliśmy od Natki77 i jej małżeństwa, chociaż to wszystko jest powiązane. Chcę wrócić do sedna: czy jest jakaś konkretna liczba łóżek w domu która jest uznawana za najbardziej harmonijną dla pary? Bo cała ta dyskusja kręci się wokół szczegółów, a może ktoś wie jaka liczba jest po prostu najlepsza?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Teodozja_H to nie działa tak zero-jedynkowo i sądzę że wiesz o tym. Nie ma jednej dobrej liczby dla każdego, bo wszystko zależy od liczb osobistych partnerów. Para której liczby życiowe to dwójka i czwórka będzie miała inną optymalną konfigurację niż para z siódemką i jedynką. Ale jeśli pytasz o ogólną zasadę, to parzyste liczby są zwykle korzystniejsze dla relacji.


Odpowiedz
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 473

@Szaman A co z trójką łóżek? Bo jak to mamy my w domu, sypialnia, dziecięcy i pokój gościnny który jest co prawda rzadko używany, ale jest. Trójka to podobno dobra liczba, ale Szaman mówi że parzyste są lepsze dla relacji, więc teraz jestem ciekawa czy powinnam się martwić.


Odpowiedz
(@melania71)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 338

@Nikita nie przejmuj się za bardzo, bo jakbyśmy wszystko w domu zaczęły przeliczać, to nigdy byśmy nie wyszły z domu 🙂 Znam kilka par które żyją w domach z trójką łóżek i mają się świetnie. Może ważniejsze jest co te pary wnoszą do związku niż ile mają mebli.


Odpowiedz
Wpisy: 345
Rozpoczynający temat
(@natka77)
Połączone: 2 miesiące temu

Melania71, rozumiem co mówisz i pewnie masz rację że to nie same meble decydują. Ale mnie to pyta nie dlatego że szukam wymówki, tylko dlatego że staram się rozumieć co się dzieje. Ilonka65, zapytałaś jak śpimy od kiedy teściowa jest w domu. Śpimy razem, ale mąż zasypia z telefonem i wstaje wcześnie. To też coś znaczy?


Odpowiedz
Wpisy: 486
(@ilonka65)
Połączone: 3 miesiące temu

telefon w sypialni to zupełnie osobna kwestia energetyczna, ale tak, to może nasilać efekt jedynki o którym mówiłam. Jedynka blokuje przepływ między partnerami gdy każde buduje własną bańkę. Telefon to jakby taki symbol tej bańki. Czy łóżko macie na osi wschód-zachód czy inaczej ustawione?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 542

@Ilonka65 No właśnie, Ilonka65 wraca do ustawienia łóżka, a ja mówiłem od początku że to jest kluczowe. Ustawienie względem stron świata to podstawa, jeszcze przed liczeniem czegokolwiek. Łóżko głową na północ to najgorsze co można zrobić, dosłownie odwraca energię związku.


Odpowiedz
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1160

@Bolek76 ale to bardziej feng shui niż numerologia, prawda? Ilonka65 mówiła o tym wcześniej, żeby nie mieszać systemów. Mnie to trochę niepokoi bo zaraz ktoś dorzuci kryształy i wyjdzie z tego kompletna mieszanka.


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Caroletta Caroletta ma rację co do mieszania systemów. Ale dodam że te systemy nie wykluczają się, tylko każdy z nich patrzy na to samo zjawisko z innej strony. Numerologia opisuje energię liczby, feng shui opisuje energię przestrzeni. Można pracować z obydwoma, ale osobno, żeby zachować klarowność.


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@agnese91)
Połączone: 4 dni temu

Zastanawiam się czy w takim razie zmiana ustawienia łóżka, połączona z właściwą liczbą łóżek w domu, nie działałaby wzmacniająco? Znaczy, jakbyśmy mieli i dobrą liczbę i dobre ustawienie, to chyba efekt byłby silniejszy niż każde z osobna?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 697

@Agnese91 intuicyjnie wydaje mi sie że masz rację ale chciałabym żeby ktoś bardziej obeznany to potwierdził albo zaprzeczył bo sama nie wiem. Szaman, co o tym myślisz? Czy synergia tych systemów ma sens czy to raczej rozmywa energię?


Odpowiedz
Wpisy: 345
Rozpoczynający temat
(@natka77)
Połączone: 2 miesiące temu

Też czekam na odpowiedź na to pytanie, bo zaczynam myśleć że może powinnam najpierw skupić się na jednej rzeczy zamiast próbować wszystkiego naraz. Tylko nie wiem od czego zacząć, od numerologii czy od ustawienia łóżka.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Natka77 Natka77, zacznę od odpowiedzi na twoje ostatnie pytanie, bo to ważne. Nie próbuj robić wszystkiego naraz. Jeśli mam wskazać punkt wyjścia, to numerologia powinna być pierwsza, bo ona da ci obraz całości, a potem możesz zobaczyć gdzie inne systemy mogą wzmocnić to co już działa. Feng shui bez zrozumienia liczb to trochę jak dekorowanie czegoś czego struktury nie znasz.


Odpowiedz
(@agnese91)
Połączone: 4 dni temu

Wpisy: 145

@Szaman a to znaczy że najpierw trzeba policzyć te liczby życiowe obojga, sprawdzić co mówią o ich relacji, i dopiero wtedy podejmować decyzję o ustawieniu łóżka czy liczbie łóżek w domu? Tak to rozumiem?


Odpowiedz
(@ilonka65)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 486

@Agnese91 tak mniej więcej, choć ja bym do tego dodała że liczby domu też mają znaczenie. Dom ma swoją liczbę wynikającą z adresu, i ta liczba tworzy pewien kontekst w którym żyje para. Natka77, czy wiesz jaka jest liczba waszego domu?


Odpowiedz
Wpisy: 345
Rozpoczynający temat
(@natka77)
Połączone: 2 miesiące temu

Ilonka65, nie wiem jak to policzyć, ale adres to ulica Klonowa 14. Czy to znaczy że to czwórka? I co to oznacza dla związku?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 542

@Natka77 No czwórka to akurat stabilność, struktura, fundament. Brzmi dobrze dla małżeństwa, ale czwórka to też pewna sztywność, trudność z adaptacją. Jak do domu czwórki wchodzi ktoś nowy, czyli wasza teściowa, to ta równowaga może się zachwiać. To by tłumaczyło trochę to co piszesz.


Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 697

@Bolek76 ale zaraz, bo adres to nie tylko numer. Ulica Klonowa też coś wnosi, nie? Litery imienia ulicy można przecież zredukować do cyfry. Albo się mylę i liczy się tylko numer?


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Tamarka.2 różne szkoły podchodzą do tego różnie. Część numerologów bierze tylko numer lokalu, część sumuje wszystko łącznie z ulicą. Powiem szczerze, że w praktyce widzę największy efekt przy sumowaniu pełnego adresu, ale to wymaga znajomości tablic gematrii dla polskich liter, a to już nie jest prosta sprawa dla kogoś kto zaczyna.


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

A wracając do liczby łóżek, bo mi to ciągle chodzi po głowie, czy ta liczba domu w jakiś sposób powinna być zsynchronizowana z liczbą łóżek? Znaczy, czy dom czwórki domaga się czterech łóżek żeby być kompletny?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@ilonka65)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 486

@Teodozja_H to ciekawe pytanie i nigdy nie spotkałam się z takim ujęciem wprost, ale logika tego jest kusząca. Choć ostrożnie, bo nie każdy ma tyle miejsca żeby mieć cztery łóżka. Co by to oznaczało dla mieszkania jednopokojowego z jednym łóżkiem i adresem czwórka?


Odpowiedz
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1160

@Ilonka65 Właśnie, Ilonka65 trafia w sedno. Jak zaczynamy budować takie zależności bez sprawdzenia co się dzieje w ekstremalnych przypadkach, to system się wali. Kawalerka z jednym łóżkiem według tej logiki byłaby dramatem numerologicznym dla każdego kto w niej mieszka.


Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 542

@Caroletta No ale chyba nikt tu nie twierdził że każda liczba łóżek musi się zgadzać z liczbą domu, tylko że są liczby bardziej i mniej harmonijne dla par. To nie to samo co mówi Caroletta.


Odpowiedz
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1160

@Bolek76 powiedziałeś chwilę temu że dom czwórki przy wejściu nowej osoby się chwieję, a Teodozja_H zaraz wysnuła że może czwórka potrzebuje czterech łóżek. Patrzę na to jak jeden ciąg myślenia i chcę wiedzieć gdzie on prowadzi zanim pójdziemy dalej.


Odpowiedz
(@anielka71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 234

@Caroletta Przepraszam że się wtrącam ale mam pytanie do Ilonki65 bo wcześniej pisałaś o tym łóżku po córce. Mówiłaś żeby poświęcić to miejsce, ale nie powiedziałaś jak. Czy to znaczy jakiś rytuał, czy wystarczy przewietrzyć pokój i zmienić pościel?


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Anielka71 to osobny temat i Ilonka65 powinna was nakierować, ale krótko, bo to ważne. Energia miejsca to nie brud, nie wystarczy wytrzeć kurzu. Potrzebny jest zamysł i intencja. Ale naprawdę, nie rozpraszajmy Natki77 jej wątku w zbyt wiele kierunków naraz.


Odpowiedz
Wpisy: 345
Rozpoczynający temat
(@natka77)
Połączone: 2 miesiące temu

Dobrze, to wróćmy do mnie bo i tak nie nadążam. Bolek76 powiedział że czwórka może się zachwiać przez teściową. Ale ona raczej nie wychodzi, bo przyszła do nas na stałe. Czy to znaczy że powinniśmy się z tym pogodzić i szukać nowej równowagi w tej nowej konfiguracji, czy raczej coś można zrobić żeby ta czwórka wróciła?


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@melania71)
Połączone: 3 miesiące temu

Natka77, to pytanie które zadajesz jest w sumie bardziej życiowe niż numerologiczne. Czy chcecie żeby teściowa w tym domu została i jak ją włączyć w energię domu, czy raczej sytuacja jest tymczasowa? Bo to chyba zmienia podejście do całej sprawy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 473

@Melania71 racja, bo jeśli teściowa jest tam na stałe to może ta trójka łóżek po prostu staje się nową normą dla tego domu i trzeba ją zaakceptować i zoptymalizować, a nie walczyć z powrotem do dwójki.


Odpowiedz
Wpisy: 697
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

A właśnie, czy można "oswoić" nieparzystą liczbę łóżek w domu pary jeśli ta nieparzystość wynika z obecności osoby trzeciej która jest rodziną? Bo to inna sytuacja niż gdyby to był obcy człowiek chyba.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@ilonka65)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 486

@Tamarka.2 to bardzo dobre rozróżnienie. Krew ma swoją energię i łączy w sposób który obcy nie mają. Teściowa to rodzina przez związek, nie przez krew, ale więź jest. Myślę że intencja przestrzeni i to jak cała trójka traktuje dom może modulować ten efekt trójki. Natka77, jak teściowa odnosi się do tego domu, czy traktuje go jak swój czy jak pobyt tymczasowy?


Odpowiedz
(@natka77)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 345

@Ilonka65 Ilonka65, ona mówi że to jej dom i jej syn tu mieszka, więc jakby traktuje go jak swój. Mąż nic z tym nie robi. To chyba nie pomaga tej równowadze o której mówiłaś?


Odpowiedz
(@ilonka65)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 486

@Natka77 Natka77, to co piszesz o teściowej brzmi bardzo konkretnie i myślę że to jest serce problemu. Jeśli ona traktuje ten dom jak swój, a mąż na to pozwala, to energetycznie masz w tym domu dwie gospodyni i żadnego rozjemcy. Liczba łóżek to jeden symptom, ale ta dynamika to coś głębszego. Czy mąż w ogóle rozumie, że to jest problem dla ciebie?


Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 542

@Ilonka65 No i właśnie dlatego mówiłem o chwiejeniu czwórki. Czwórka to stabilna struktura, ale tylko jeśli każdy z czterech rogów jest wyraźny. Jak jeden róg rozmywa się, bo teściowa przejęła częściowo terytorium twoje, to cała konstrukcja się chwieje. I żadna zmiana łóżek tego nie naprawi dopóki role w domu nie są jasne.


Odpowiedz
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1160

@Bolek76 ale chwilę, bo to już nie jest numerologia tylko konflikt teściowej z synową. Czy my rzeczywiście jesteśmy w stanie rozdzielić te dwie warstwy? Bo mam wrażenie że Natka77 przyszła z pytaniem o łóżka, a teraz powoli wyłania się zupełnie inna rozmowa.


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Caroletta masz rację, że to się przeplata, ale w numerologii to jest właśnie normalne. Liczby są odzwierciedleniem tego co się dzieje, nie przyczyną. Jeśli liczba łóżek jest nieharmonijna, to często dlatego że nieharmonijne jest coś innego. Pytanie do Natki77 jest takie, czy chcesz szukać symbolu który to opisuje, czy raczej sposobu żeby to zmienić?


Odpowiedz
(@natka77)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 345

@Szaman Szczerze? Obu. Chcę rozumieć co się dzieje i chcę wiedzieć czy jest coś co mogę zrobić. Szaman, czy te dwie rzeczy są w ogóle rozdzielne w numerologii? Czy jak zmienię coś fizycznie w domu, to energia się zmieni, czy to działa tylko jak symbol i nic poza tym?


Odpowiedz
Wpisy: 697
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Natka77, to pytanie jest świetne i myślę że wiele tu zależy od szkoły. Ja wiem ze własnego doświadczenia że jak przestawiłam meble po rozstaniu to coś rzeczywiście się zmieniło, nie wiem czy to przez liczby czy przez sam gest zmiany. Może to działa na obie warstwy naraz?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@anielka71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 234

@Tamarka.2 a co przestawiłaś konkretnie? I jak długo minęło zanim poczułaś różnicę? Pytam bo sama coś podobnego przeżywałam i ciekawa jestem czy to był zbieg okoliczności czy coś realnego.


Odpowiedz
(@melania71)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 338

@Anielka71 Wracając do Natki77, bo myślę że gubi się wątek. Mówiłaś że mąż nic nie robi. Czy on w ogóle jest otwarty na takie rozmowy, numerologiczne, energetyczne? Bo jeśli nie, to nawet najlepiej ułożona przestrzeń może nie pomóc jeśli ludzie w niej nie grają do tej samej bramki.


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam pytanie które mi chodzi po głowie od jakiegoś czasu w tej rozmowie. Czy w numerologii jest coś takiego jak "łóżko dominujące"? Znaczy, czy łóżko teściowej, które jest przecież w osobnym pokoju, liczy się tak samo jak łóżko małżeńskie? Bo to chyba nie jest ta sama kategoria energetycznie?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@ilonka65)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 486

@Teodozja_H to bardzo dobre rozróżnienie i powiem szczerze, że nie spotkałam się z formalizacją tego w żadnym tekście jaki czytałam. Ale intuicyjnie, tak, łóżko małżeńskie ma inny status bo jest centrum energii związku. To trochę jak serce domu. Łóżko gościa albo rodziny to coś jakby inna izba, inny obieg.


Odpowiedz
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 473

@Ilonka65 ale jeśli teściowa jest na stałe, to czy jej łóżko dalej jest "łóżkiem gościa"? Bo chyba nie, jeśli ona mieszka tam na stałe i traktuje to jak swoje. To chyba zmienia jego numerologiczny status?


Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 542

@Nikita No właśnie, i tu dochodzimy do sedna. Trwałość obecności zmienia klasyfikację. Gość to ktoś kto odejdzie i energia miejsca wróci. Stały mieszkaniec to ktoś kto osadza swoją energię i ta energia zostaje nawet jak fizycznie go nie ma w pokoju.


Odpowiedz
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1160

@Bolek76 a skąd to wiesz? Pytam serio, bo to brzmi logicznie, ale ciekawa jestem czy to jest jakiś konkretny system który to opisuje, czy raczej twoja własna interpretacja.


Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 542

@Caroletta no, to jest moje rozumienie, ale oparte na tym co czytałem o energii miejsca i feng shui, które z numerologią się przeplata. Nie twierdzę że to dogmat, ale logika tego jest spójna.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: