Forum

Asystent AI
Liczby w liczbie lu...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w liczbie luster w domu - czy odbijają energię czy ją wzmacniają?


Wpisy: 316
Rozpoczynający temat
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Zaczęłam niedawno analizować swój dom pod kątem numerologicznym i natknęłam się na coś, czego nie rozumiem. Mam w mieszkaniu 7 luster - w sypialni, w korytarzu, w łazience i jedno duże w salonie. Ktoś mi powiedział, że liczba luster to nie przypadek i że 7 to liczba duchowa, więc energia powinna się wzmacniać. Ale jednocześnie czytałam, że lustra odbijają energię i mogą ją rozprasza zamiast skupiać. Nie wiem co myśleć. Czy ktoś się tym zajmował? I jeszcze jedno - mam Ścieżkę Życia 7, więc zastanawiam się czy to jakoś koresponduje z tą siódemką luster. Szczególnie chodzi mi o to jak to wpływa na romantyczną stronę życia, bo ostatnio mam wrażenie że coś mnie blokuje.


Odpowiedz
75 odpowiedzi
Wpisy: 645
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Sprawa luster i ich liczby jest bardziej złożona niż się wydaje na pierwszy rzut oka. Nie chodzi tylko o samą liczbę, ale też o to gdzie te lustra stoją, w jakiej orientacji i co odbijają. 7 luster przy Ścieżce Życia 7 to jednak ciekawy zbieg. Siódemka to liczba introspekcji i duchowego poszukiwania, ale też izolacji. Jeśli ta kombinacja wzmacnia siebie nawzajem, to teoretycznie możesz mieć bardzo silne pole refleksji - dosłownie i w przenośni. Pytanie tylko czy te lustra odbijają coś pozytywnego czy puste ściany, bo to ma znaczenie przy czytaniu energii przestrzeni.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 989

@Jarylo a co rozumiesz przez to, że odbijają coś pozytywnego? Mam u siebie jedno duże lustro naprzeciwko okna i zawsze myślałam, że to dobrze bo odbija światło. Ale teraz zaczynam się zastanawiać czy ta zasada działa tak samo numerologicznie jak w feng shui. Bo to są trochę inne systemy, prawda?


Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Kornelia.x Dokładnie, to są inne systemy i nie należy ich mieszać bezrefleksyjnie. W numerologii liczy się przede wszystkim wibracja liczby - czyli sama siódemka jako zasada, niezależnie od fizycznego ułożenia. Ale ja osobiście patrzę na to holistycznie. Lustro naprzeciwko okna w kontekście numerologicznym możesz interpretować jako wzmacnianie wibracji miejsca, bo okno to otwarcie, wejście energii. Mnie bardziej interesuje w tej rozmowie to lustro w sypialni, które wspomniała Runomira. Sypialnia to sfera intymna i romantyczna, a lustro tam jest według wielu systemów kontrowersyjne.


Odpowiedz
Wpisy: 456
(@tamarka80)
Połączone: 2 miesiące temu

ja mam trohe inne zdanie w tym temacie. liczba 7 kojarzy się z poszukiwaniem i samotnością, więc jak masz 7 luster i do tego Ścieżkę 7, to moze to nie wzmacnia energi miłosnej tylko właśnie tą tendencję do bycia sam(a) ze sobą. pamiętam że jak analizowałam swoje mieszkanie, miałam 3 lustra i trójka w numerologi to komunikacja i relacje - i faktycznie byłam wtedy w bardzo aktywnym okresie towarzyskim. może to koincydencja ale może nie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Tamarka80 o, to jest ciekawy trop! Czyli uważasz że sama liczba luster może mieć wibrację numerologiczną? To znaczy że jak mam 7, to ta siódemka nakłada się na moją Ścieżkę i je podwaja? Albo może je kontruje? Bo 7 w numerologii to nie jest klasyczna liczba miłosna, bardziej filozoficzna. Trochę mnie to niepokoi teraz.


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@celestyna-1)
Połączone: 1 miesiąc temu

No ale co to znaczy że lustro "wzmacnia" albo "odbija" energię? Przepraszam, bo może jestem tutaj jedyna która tego nie rozumie, ale jak fizyczny przedmiot ma mieć wibrację? Lustra odzwierciedlają światło i tyle. Albo ktoś mi wytłumaczy jak to działa mechanicznie w numerologii czy to jest po prostu symbolika?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2328

@Celestyna.1 w numerologii nie chodzi o mechanikę fizyczną, to nie jest fizyka. Liczby są traktowane jako archetypowe wzorce, które przejawiają się w różnych formach - w dacie urodzenia, w nazwisku, ale też w otoczeniu, które tworzysz. Jak świadomie lub nieświadomie ustawiasz u siebie 7 luster, to możesz to traktować jako przejaw pewnej wibracji, którą manifestujesz w przestrzeni. Czy to "działa" w sensie przyczynowo-skutkowym - to zależy od twojego systemu przekonań. Ale w pracy z numerologią pytanie "jak to działa mechanicznie" to trochę nie ten język.


Odpowiedz
(@celestyna-1)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 219

@Betalia okej, rozumiem podejście. Ale jak ktoś ma 7 luster bo po prostu tyle kupił przez lata bez żadnej intencji, to czy ta wibracja i tak działa? Czy intencja ma znaczenie?


Odpowiedz
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1546

@Celestyna.1 To jest jedno z kluczowych pytań w całej ezoteryce, nie tylko w numerologii. Są dwa podejścia - jedno mówi że liczba działa niezależnie od intencji, bo wibracja istnieje obiektywnie. Drugie mówi że intencja jest paliwem dla każdej pracy z energią. Ja osobiście skłaniam się ku temu, że sam fakt posiadania określonej liczby luster to wyjściowa, ale to co robisz z tą świadomością - to jest właśca praca. Runomira, pytasz o romantykę - czy zauważyłaś jakiś wzorzec, zanim zaczęłaś liczyć lustra? To ważne dla interpretacji.


Odpowiedz
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Ismer tak, właśnie dlatego zaczęłam szukać odpowiedzi. Od dłuższego czasu mam poczucie, że relacje romantyczne mi nie wychodzą - albo nie zaczynają się wcale, albo urywają po kilku tygodniach. Mam 28 lat i właściwie nigdy nie byłam w dłuższym związku. Ścieżka 7 podobno predysponuje do bycia samotnym poszukiwaczem, ale zastanawiam się czy te lustra mogą jeszcze wzmacniać ten wzorzec.


Odpowiedz
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 613

@Runomira Słuchajcie, bo mam tu inne pytanie do Runomiry. Powiedziałaś że masz lustro w sypialni - jedno? I gdzie dokładnie ono stoi? Bo jeśli jest naprzeciwko łóżka, to w wielu tradycjach ezoterycznych to jest akurat mocno zniechęcane właśnie w kontekście relacji. Nie mówię że to jedyna przyczyna, ale przy analizie numerologicznej przestrzeni warto wiedzieć co dokładnie odbija to lustro - czy twój sen, twoje łóżko, czy może ścianę.


Odpowiedz
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Ninka stoi po boku łóżka, nie naprzeciwko, bardziej z prawej strony. Odbija okno i część szafy. Ale teraz mnie zastanowiłaś, bo czytałam o lustrach naprzeciwko łóżka i tam pisali że to akurat bardzo zły znak. To może to nie jest problem. Choć z drugiej strony mam jeszcze jedno lustro w korytarzu tuż przy wejściu do sypialni...


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@polcia93)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam że się wtrącę, bo mnie to strasznie ciekawi. Czy to znaczy że jak zdejmę jedno lustro i zostanie mi 6, to zmieni się moja numerologia mieszkania? 6 to podobno liczba miłości i harmonii, więc może by mi to pomogło? Mam 4 lustra w sumie, więc musiałabym dosłuchać 🙂 ale poważnie pytam, czy to tak działa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka80)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 456

@Polcia93 hahaha "dosłuchać" lustra 🙂 ale tak serio, to jest właśnie to pytanie czy możemy świadomie dobierać liczbę luster żeby wpłynąć na energię. ja myślę że tak, ale ważne żeby to nie było tylko mechaniczne - żeby za tym szła intencja. sama raz przestawiałam meble zgodnie z sumą cyfr w adresie i musiałabym przyznać że coś się zmieniło, ale nie umiem powiedzieć czy to przez numerologie czy przez to że poczułam się lepiej we własnym domu


Odpowiedz
Wpisy: 442
(@brzoskwinka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wracając do pytania z początku - czy lustra odbijają energię czy ją wzmacniają. Czy ktoś ma konkretne doświadczenie z tym? Bo w teorii wszystko brzmi spójnie, ale chętnie bym usłyszała czy ktoś świadomie zmienił liczbę luster i zaobserwował różnicę akurat w sferze romantycznej. Nie w ogólnym samopoczuciu, ale konkretnie tam.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kaplanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 272

@Brzoskwinka o właśnie, też chciałam to zapytać! I jeszcze - jeśli ktoś nie może zabrać lustra np. bo wisi już od lat i inni domownicy by się nie zgodzili, to czy jest jakiś numerologiczny sposób żeby zneutralizować jego działanie? Bardzo dziękuję za cały ten wątek, uczę się tutaj naprawdę dużo.


Odpowiedz
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1546

@Kaplanka to zależy od tego, czemu chcesz neutralizować. Jeśli wychodzisz z założenia, że dana liczba luster wzmacnia wzorzec izolacji, to rzeczywiście intencja lub rytuał przy lustrze może zmienić jego symboliczne "naładowanie". Ale zanim ktokolwiek zacznie neutralizować, warto się zastanowić czy problem leży w liczbie luster, czy może w ogólnej wibracji mieszkania wynikającej z adresu albo z własnej Ścieżki Życia. Lustra to tylko jeden element. Runomira, znasz wibrację swojego adresu?


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@anetcia)
Połączone: 1 tydzień temu

Mam podobny temat do Runomiry i też chciałam zapytać. Moja Ścieżka to 3, a partner ma 7 i on ma u siebie w pokoju dokładnie 3 lustra. Czy ta "zamiana" liczb między nami - jego wibracja w moich lustrach i moja w jego - może mieć jakieś znaczenie? Albo to za bardzo naciągane? Chętnie bym to policzyła razem z kimś bardziej doświadczonym.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Anetcia to jest naprawdę niestandardowe spostrzeżenie i powiem szczerze - nie spotkałem się z taką interpretacją w żadnym systemie który znam. Nie mówię że jest zła, ale czy masz jakieś podstawy do tego wnioskowania, czy to bardziej intuicja? Bo numerologia relacji to raczej zestawienie Ścieżek i dat, nie lustrzana wymiana liczb między mieszkaniami. Chociaż... jako metafora symbiotycznej relacji to ma swój urok.


Odpowiedz
(@danusia01)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 121

@Jarylo Dobra, bo mnie interesuje to co napisał Jarylo wcześniej o podstawach - ale najpierw chciałam się upewnić że dobrze rozumiem ten wątek. Znaczy, Runomira ma 7 luster ogółem w domu, tak? I pyta czy to wzmacnia jej Ścieżkę 7 czy może ją blokuje akurat w romantyce? Bo trochę się tu pogubiłam w tej dyskusji.


Odpowiedz
Wpisy: 121
(@danusia01)
Połączone: 3 miesiące temu

Czytam ten wątek od początku i mam podstawowe pytanie, bo dopiero zaczynam się interesować numerologią. Jak w ogóle się liczy wibrację mieszkania? Czy to jest po prostu suma cyfr z adresu, czy bierze się pod uwagę też numer mieszkania, numer klatki? I czy do tego dolicza się te lustra? Przepraszam że tak elementarnie pytam, ale chcę zrozumieć od podstaw.


Odpowiedz
Wpisy: 316
Rozpoczynający temat
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Tak, 7 luster łącznie - jedno w sypialni, jedno w łazience, jedno w przedpokoju i jeszcze cztery małe dekoracyjne w salonie. No i mam Ścieżkę 7. To chyba nie jest przypadek, prawda? Właśnie to mnie zastanowiło, bo jak liczyłam wszystkie lustra, to mnie jakoś zmroziło.


Odpowiedz
Wpisy: 456
(@tamarka80)
Połączone: 2 miesiące temu

a te cztery małe dekoracyjne w salonie to tez liczysz jako pełnoprawne lustra? bo to trochę zależy - jak są naprawde drobne i pełnią raczej role ozdoby, to niektórzy twierdzą że ich wibracja jest słabsza. pytam bo to zmienia cały rachunek.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Tamarka80 mają może z 15-20 cm, okrągłe, wiszą przy sobie na jednej ścianie. Myślisz że to istotna różnica? Bo sama nie wiem jak je traktować - też miałam wątpliwości czy je w ogóle liczyć.


Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Tamarka80 właśnie, to jest kwestia, którą różni interpretatorzy rozstrzygają różnie. Jedni mówią że każde lustro niezależnie od rozmiaru niesie wibrację, bo sam akt odbicia jest kluczowy. Inni stawiają granicę przy tzw. lustrach użytkowych, czyli takich przy których stoisz i widzisz siebie w całości lub przynajmniej twarz. To nie jest rozstrzygnięte i chciałbym wiedzieć skąd Tamarka ma swoją intuicję w tej kwestii.


Odpowiedz
Wpisy: 2328
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Ja bym tu jeszcze dorzuciła jeden wymiar, bo właśnie cztery małe lustra razem na jednej ścianie to ciekawy przypadek. Czy one tworzą razem jakiś wzór albo układ? Bo cztery lustro obok siebie jako kompozycja może działać jak jedno większe - pytanie o intencję przy wieszaniu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 989

@Betalia to jest myśl! Bo ja mam u siebie trzy małe lustra zawieszone w trójkąt i zawsze traktowałam je jako jeden element dekoracyjny, nie liczyłam osobno. Teraz nie wiem czy dobrze robiłam. Runomira, czy te cztery wisiały razem od początku czy to się tak złożyło stopniowo?


Odpowiedz
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Kornelia.x kupowałam je parami w odstępie chyba roku. Najpierw dwie, potem dwie kolejne bo tamte wyglądały samotnie. Więc nie było żadnej intencji numerologicznej, zupełnie przypadkowe. No chyba że to nie był przypadek, tylko właśnie moja Ścieżka 7 jakoś mnie do tego popychała?


Odpowiedz
Wpisy: 1546
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

To pytanie o "przypadek czy nie przypadek" pojawia się w każdej ezoterycznej dyskusji i rozumiem intuicję stojącą za nim. Ale chciałem zapytać Runomirę o coś konkretniejszego - kiedy zaczęłaś dostrzegać ten wzorzec w romantyce? To znaczy, czy to długo przed tym jak zaczęłaś się interesować numerologią, czy dopiero po tym jak policzyłaś swoje lustra?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Ismer zdecydowanie wcześniej. Relacje mi nie wychodziły na długo zanim w ogóle policzyłam lustra - to liczyłam lustra właśnie dlatego, że szukałam jakiegoś wyjaśnienia. Więc to nie jest tak, że najpierw przyszła teoria a potem dopasowałam do niej fakty.


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@celestyna-1)
Połączone: 1 miesiąc temu

Okej ale teraz mam pytanie, bo czytam to uważnie. Jeśli wzorzec w relacjach był wcześniej i jest niezależny od luster, to może problem nie leży w liczbie luster tylko gdzieś indziej? Nie podważam numerologii, naprawdę - tylko zastanawiam się czy ta siódemka z luster jest tu przyczyną czy może tylko potwierdzeniem czegoś co już było wpisane.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@tamarka80)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 456

@Celestyna.1 właśnie o to mi chodziło w jednym z wcześniejszych postów - 7 może być wzorcem dominującym który się przejawia w wielu miejscach jednocześnie. i w Ścieżce, i w liczbie luster, i we wzorcu relacji. to nie musi być relacja przyczynowo-skutkowa, raczej wspołwystępowanie.


Odpowiedz
(@brzoskwinka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 442

@Tamarka80 No właśnie i to jest chyba sedno tego wątku - czy zmiana liczby luster zmieni cokolwiek jeśli wzorzec siedemki jest głębiej zakorzeniony. Ninka wcześniej pisała o położeniu lustra w sypialni. Runomira, a poza sypialnią - masz jakieś lustro w przestrzeni, którą kojarzysz z relaksem, gdzie bywasz z partnerem albo gdzie chciałabyś?


Odpowiedz
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 613

@Brzoskwinka Dobre pytanie Brzoskwinka. I dopowiem od siebie - mnie zastanawia jeszcze jedna rzecz. Czy po zdjęciu jakiegoś lustra albo po dodaniu nowego kiedykolwiek zauważyłaś jakąkolwiek zmianę w swojej energii w domu, nawet drobną? Bo to dałoby wskazówkę czy w ogóle jesteś wrażliwa na tę zmianę.


Odpowiedz
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Ninka tak! Kiedyś zdjęłam duże lustro z przedpokoju bo się zarysowało i czekałam ze dwa tygodnie na nowe. I przez ten czas było coś dziwnie nieswojego w tym korytarzu, jakby przestrzeń była niekompletna. Wróciłam do 7 jak zawiesiłam nowe i jakoś od razu lepiej. Nie wiem czy to nie jest po prostu siła przyzwyczajenia, ale czułam różnicę.


Odpowiedz
Wpisy: 272
(@kaplanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Runomira, to co opisujesz z przedpokojem jest bardzo sugestywne! Ja bym to potraktowała jako sygnał, że naprawdę reagujesz na energię luster w domu. Ale mam pytanie - czy w tym czasie gdy nie było lustra w przedpokoju coś się wydarzyło albo nie wydarzyło w sferze romantycznej? Nawet drobna rzecz? Bardzo chciałabym wiedzieć!


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@polcia93)
Połączone: 3 miesiące temu

Też mnie to zastanawia! Ale trochę się gubię - bo jeśli zmniejszenie liczby luster z 7 na 6 miałoby coś zmienić, to co konkretnie Runomira powinna zdjąć? Te dekoracyjne w salonie które są dyskusyjne, czy raczej to co aktywnie używa? Bo chyba nie każde lustro ma takie samo znaczenie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Polcia93 to akurat ma znaczenie i dobrze że pytasz. W pracy z przestrzenią i jej wibracją ważne jest żeby każda zmiana była świadoma i zintencjonowana - nie chodzi o mechaniczne przestawienie przedmiotu. Runomira, zanim w ogóle zdecydujesz czy cokolwiek zmieniać, warto żebyś najpierw sama poczuła które z tych luster "mówi" coś do ciebie, jeśli stoisz przed nim. To nie jest ćwiczenie abstrakcyjne.


Odpowiedz
(@anetcia)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 109

@Jarylo Właśnie wróciłam do wątku i czytam o tych dekoracyjnych lustrach. Bo to ciekawe - u mnie w domu jest jedno takie duże lustro w salonie, stare, po babci. Nie powiedziałabym że to "moje" lustro, bardziej familijne. Czy takie lustro z historią rodzinną w ogóle liczy się do wibracji przestrzeni czy ma zupełnie inny status?


Odpowiedz
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 989

@Anetcia o, to jest temat sam w sobie! Stare przedmioty mają warstwę energetyczną z poprzednich właścicieli i to może wchodzić w interakcję z własną wibracją. Ale nie chcę odpływać za daleko od głównego pytania Runomiry o liczbę luster - może tylko powiem że ja bym takie lustro potraktowała jako osobną kategorię i dopiero potem liczyła "własne".


Odpowiedz
Wpisy: 272
(@kaplanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Runomira, to bardzo ważna obserwacja z tym przedpokojem! I właśnie chciałam dopytać - czy w tym czasie gdy nie było lustra coś się działo albo NIE działo w sferze romantycznej? Bo jeśli tak, to byłby naprawdę mocny sygnał że liczba luster ma bezpośredni wpływ na tę energię u Ciebie.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Kaplanka szczerze? W tym okresie akurat nic się nie działo - dosłownie zero kontaktów, żadnych znajomości. Ale to były może dwa tygodnie, ciężko wyciągać wnioski. Chociaż zastanawiam się teraz czy to był zbieg okoliczności...


Odpowiedz
(@tamarka80)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 456

@Runomira dwa tygodnie to faktycznie za mało żeby mówić o wzorcu. ale sam fakt że zauważyłaś że coś było "nie tak" w przestrzeni jest istotny. nasze ciało i intuicja reagują na energię zanim rozum zdąży to przetworzyć. pytanie do Runomiry - czy to był ten sam dyskomfort co w relacjach, czy zupełnie inna jakość?


Odpowiedz
(@celestyna-1)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 219

@Tamarka80 ale zaraz, zaraz - jeśli wzorzec relacji u Runomiry zaczął się dużo wcześniej niż ta historia z lusterkami, to jak mamy w ogóle ustalić co jest przyczyną a co skutkiem? Mam wrażenie że kręcimy się w kółko i za bardzo szukamy związków tam gdzie ich może po prostu nie być.


Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Celestyna.1 myślę że właśnie nie o przyczynę i skutek tutaj chodzi i to jest może kluczowe nieporozumienie w tej dyskusji. Numerologia nie zakłada że lustro powoduje określone zdarzenia - mówi o synchroniczności, o tym że podobne wibracje przyciągają się i manifestują w różnych wymiarach jednocześnie. Siedem luster nie spowodowało trudności w relacjach Runomiry, ale oboje - i lustra i wzorzec relacji - mogą być wyrazem tej samej głębszej wibracji siódemki. Czy to zmienia jak patrzysz na to pytanie?


Odpowiedz
(@celestyna-1)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 219

@Jarylo okej, rozumiem tę logikę. Ale jeśli tak, to co w ogóle można zmienić? Jeśli to jest wibracja głęboko zakorzeniona, to przestawianie luster nic nie da, prawda?


Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2328

@Celestyna.1 niekoniecznie. Przestrzeń fizyczna i energetyczna wchodzą w dialog - zmiana układu luster może być gestem intencjonalnym, świadomym wyjściem naprzeciw tej wibracji. To nie jest mechanika ale rytuał. I tu właśnie wracam do pytania które zawisło bez odpowiedzi - Runomira, te cztery dekoracyjne lustra, czy są w tej samej przestrzeni co żyjesz na co dzień czy raczej w miejscu przez które tylko przechodzisz?


Odpowiedz
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Betalia są w salonie, gdzie spędzam dużo czasu wieczorami. Telewizor, kanapa, tam czytam też. Więc tak - to aktywna przestrzeń, nie korytarz.


Odpowiedz
Wpisy: 442
(@brzoskwinka)
Połączone: 4 tygodnie temu

To w takim razie ciekawe że główna strefa relaksu i odpoczynku ma aż cztery lustra, nawet jeśli dekoracyjne. Pytanie czy kierunek ich odbicia jest przypadkowy czy odbijają konkretną przestrzeń albo okno? Bo to też ma znaczenie w kontekście feng shui, które tu gdzieś się przewija, nawet jeśli nie wprost.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 613

@Brzoskwinka właśnie to samo pomyślałam. Runomira, a co odbijają te cztery lustra - inne ściany, meble, czy może wyjście z salonu albo drzwi? Bo lustro odbijające drzwi to zupełnie inna jakość energetyczna niż lustro odbijające okno.


Odpowiedz
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Ninka wiszą na ścianie bocznej i odbijają głównie kanapę i część okna. Jedno z nich odbija trochę wejście do kuchni ale nie drzwi główne. Nigdy o tym nie myślałam szczerze mówiąc.


Odpowiedz
Wpisy: 989
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Kanapę i okno - to brzmi jak odbijanie przestrzeni odpoczynku i jednocześnie "wyjścia na świat". Ciekawe połączenie. Mam pytanie do bardziej doświadczonych - czy lustro odbijające okno w kontekście relacji romantycznych jest raczej pozytywne bo otwiera przestrzeń, czy problematyczne bo może "wyprowadzać" energię na zewnątrz?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1546

@Kornelia.x to jest pytanie na które różne tradycje odpowiedzą różnie, więc nie chcę tu mówić że jest jedna odpowiedź. Ale z perspektywy pracy z przestrzenią - lustro odbijające okno w dzień działa inaczej niż w nocy. W dzień wzmacnia naturalny przepływ światła, w nocy odbija ciemność. Runomira, czy te lustra są zasłaniane wieczorami czy zostają otwarte?


Odpowiedz
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Ismer nigdy ich nie zasłaniam, żaluzje przy oknie zamykam ale lustra zostają jak są. Teraz zaczynam się zastanawiać czy to nie jest istotne...


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@polcia93)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę z trochę innym kątem - bo czytam to wszystko i mam proste pytanie. Gdyby Runomira chciała po prostu spróbować i zmienić liczbę luster na, nie wiem, sześć albo osiem, to od których powinna zacząć? Bo ja kompletnie nie wiem czy zdejmować te dekoracyjne czy to lustro z sypialni o którym Ninka wspominała wcześniej.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@tamarka80)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 456

@Polcia93 to nie jest takie proste i właśnie o tym dyskutujemy 🙂 każda zmiana powinna być przemyślana. zdejmowanie lustra z sypialni to co innego niż zdejmowanie dekoracyjnych z salonu. sypialnia jest przestrzenią intymną i tam lustro ma bardzo bezpośredni związek z energią relacji. ale ja bym przed jakąkolwiek zmianą zapytała Runomiry czy w ogóle czuje że chce zmienić tę liczbę, bo wyczuwam że nie ma pewności.


Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2328

@Polcia93 Ale zanim przejdziemy do konkretnych zmian - bo Polcia93 dobrze zapytała i Grazynka_03 też potrzebuje konkretu - chcę dokończyć to co zaczęłam. Po zdjęciu tego lustra z sypialni nie nastąpiła natychmiastowa zmiana w relacji, ale zmieniło się coś w jakości snu i w tym jak wchodziłam w rozmowy z partnerem. Mniej defensywnie. Nie wiem czy to lustro, czy intencja zdejmowania, ale efekt był. Runomira, a jak Ty śpisz? Bo to też jest dane do całości obrazu.


Odpowiedz
(@tamarka80)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 456

@Betalia ale właśnie to jest ważne co mówisz o intencji. bo jak zdejmujesz lustro świadomie i z konkretnym zamiarem, to ta intencja już sama w sobie jest aktem energetycznym. i nie wiem jak oddzielić efekt fizycznej zmiany od efektu samego rytuału. czy Ty to rozróżniałaś?


Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2328

@Tamarka80 szczerze? Nie. I myślę że to nie jest błąd metodologiczny tylko właśnie sedno - w pracy z przestrzenią intencja i fizyczny gest są nierozłączne. Nie można przestawić lustra "bez intencji", bo sam wybór jest już intencją. Pytanie które bardziej mnie interesuje w kontekście Runomiry: czy ona chce zmienić tę liczbę czterech luster czy chce zrozumieć co one mówią o jej obecnej wibracji?


Odpowiedz
(@grazynka_03)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 170

@Betalia Dobra ale ja nadal czekam na jakiś konkret 🙂 Betalia, okej, rozumiem że u Ciebie coś się zmieniło. Ale mam pytanie - te kilka tygodni po zdjęciu lustra, to była zmiana w Tobie czy zmiana w tym co przychodziło z zewnątrz? Bo to są dwie różne rzeczy.


Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2328

@Grazynka_03 w sobie. Zdecydowanie. Zewnętrzne zmiany przyszły później. I właśnie o to mi chodzi - lustro w numerologii nie zmienia rzeczywistości, ono zmienia to jak wibracja właściciela wchodzi w interakcję z przestrzenią. Zewnętrze jest wtórne.


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@anetcia)
Połączone: 1 tydzień temu

Wróciłam do wątku i właśnie czytam o tym odbiciu kanapy i okna. Mam pytanie w nawiązaniu do mojego lustra po babci - jeśli lustro ma historię rodzinną i odziedziczyłam je, to czy jego wibracja wchodzi w mój osobisty schemat numerologiczny? Bo jeśli tak, to może u mnie problem jest podobny - mam 5 luster własnych i jedno babcine i nie wiem czy liczyć je osobno.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 989

@Anetcia to jest naprawdę dobre pytanie i myślę że zasługuje na osobny wątek bo nie chcę odpływać od Runomiry. Ale krótko - ja bym liczyła to lustro, bo fizycznie jest w Twojej przestrzeni i energetycznie wchodzi w interakcję z Twoim polem. Inna sprawa co z nim zrobić jeśli okaże się problematyczne.


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@grazynka_03)
Połączone: 4 tygodnie temu

Czytam ten wątek od początku i mam jedno pytanie które mnie nurtuje - czy ktoś tu kiedykolwiek realnie zmienił liczbę luster i poczuł konkretną zmianę w relacjach? Nie teorię, nie synchroniczność, tylko po prostu: zdjęłam lustro i coś się zmieniło. Bo rozmowa jest super ale chciałabym usłyszeć jakieś realne doświadczenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2328

@Grazynka_03 rozumiem potrzebę konkretu. Sama kilka lat temu świadomie zredukowałam liczbę luster z ośmiu do sześciu i to nie był przypadkowy ruch - zdejmowałam jedno lustro w sypialni które odbijało łóżko bezpośrednio. Efekt był zauważalny w ciągu kilku tygodni, ale nie powiem że "nagle pojawiła się miłość" bo to zbyt duże uproszczenie. Zmieniła się jakość kontaktów, były spokojniejsze, mniej chaotyczne. Ale Runomira, wracam do Ciebie - zanim cokolwiek zmienisz, wiesz już po tej dyskusji co właściwie chciałabyś zmienić w sferze romantycznej?


Odpowiedz
Wpisy: 316
Rozpoczynający temat
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Sypiam raczej dobrze, ale często mam intensywne sny. Nie pamiętam ich do końca ale rano czuję że coś się działo. I teraz jak o tym piszę to sobie uświadamiam że tak jest od dość dawna, nie wiem czy to powiązane.


Odpowiedz
Wpisy: 645
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wracając do tego co zawisło - liczba cztery jako taka. Czwórka w numerologii jest liczbą struktury, fundamentu, ale też zamknięcia. Cztery ściany, cztery strony świata, cztery lustra. W relacjach romantycznych czwórka może oznaczać stabilność ale też pewną sztywność schematu. Runomira, czy wzorzec który opisujesz na początku wątku - mam na myśli powtarzający się rodzaj relacji - jest raczej podobny za każdym razem czy różni się ale kończy tak samo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Jarylo to drugie. Różne osoby, różne początki, ale koniec jest prawie zawsze taki sam - w pewnym momencie ja zaczynam się wycofywać albo oni. Jakby zawsze docieramy do tej samej ściany. Co ciekawe że to "cztery ściany" które właśnie napisałeś jakoś do mnie trafia.


Odpowiedz
Wpisy: 989
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ta "ściana" którą Runomira opisuje - to dla mnie brzmi jak wzorzec czwórki właśnie. Stabilna forma, powtarzalna struktura, ale bez przejścia. Mam pytanie do Jarylo albo Betalia - czy w numerologii jest jakaś liczba która jest naturalnym "otwarciem" z czwórki? Bo jeśli cztery lustra wzmacniają tę wibrację zamknięcia, to na ile np. pięć lub sześć byłoby inną jakością?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1546

@Kornelia.x pięć to ruch, zmiana, przejście - ale może być też niestabilność jeśli nie ma gruntu pod spodem. Szóstka jest ciekawsza w kontekście relacji romantycznych bo to liczba harmonii, serca, związku Wenus. Ale zanim ktokolwiek powie "kup dwa lustra" - chcę zapytać Runomirę o coś innego. Czy te cztery lustra w salonie były tam kiedy wprowadziłaś się do tego miejsca czy to Ty je dobrałaś?


Odpowiedz
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Ismer dwa są moje, dwa zostały po poprzednich lokatorach. Jedno z tych "obcych" jest właśnie tym które odbija trochę wejście do kuchni. Zastanawiam się teraz czy powinnam w ogóle trzymać coś co nie jest moje energetycznie.


Odpowiedz
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 613

@Runomira O, to jest bardzo ważna informacja. Lustra po poprzednich lokatorach to zupełnie inny temat - one mogą nosić vibracjeę kogoś zupełnie innego i nakładać się na Twój osobisty schemat. Runomira, czy wiesz cokolwiek o tych poprzednich lokatorach? Nie muszę znać szczegółów, ale czy to była para, singiel, jakaś sytuacja którą znasz?


Odpowiedz
(@anetcia)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 109

@Ninka Właśnie tu wraca moje pytanie o lustro po babci, bo to jest ta sama kwestia - energia wcześniejszego właściciela. Runomira, mnie interesuje jeszcze jedna rzecz: te dwa lustra które są Twoje - skąd je masz? Kupione nowe czy też gdzieś nabyte, może z second handu albo od kogoś?


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@polcia93)
Połączone: 3 miesiące temu

Zaraz zaraz, czyli właściwie wychodzi na to że zanim w ogóle liczymy ile luster jest w domu, powinniśmy wiedzieć skąd każde pochodzi? Bo ja mam w domu chyba ze trzy lustra i teraz nie wiem czy powinnam panikować bo nie znam historii żadnego z nich 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka80)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 456

@Polcia93 nie panikuj 🙂 ale tak, historia przedmiotu ma znaczenie szczególnie jeśli mamy do czynienia z przedmiotem który "odbija" - lustro jest pod tym względem wyjątkowe bo nie tylko przechowuje energię jak np. biżuteria, ale aktywnie ją przetwarza. to nie jest powód do paniki, ale do świadomości. Runomira, wróciłabym do Twojego pytania - co chcesz z tym zrobić? Bo rozmowa kręci się wokół analizy ale nie wiem czy masz w ogóle ochotę cokolwiek zmieniać.


Odpowiedz
Udostępnij: