Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby kartonów papieru - czy liczba opakowań ma znaczenie?

Strona 2 / 2

Wpisy: 240
(@wegka)
Połączone: 1 rok temu

a co przechodzi z papieru do tego co sie drukuje? tzn czy wydruk na papierze kupionym z dobra liczbą ma lepszą energię niż wydruk na przypadkowym? to by znaczyło ze w biurze warto to kontrolować


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sybilka54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 65

@Wegka to jest interesujący kierunek ale też trochę niebezpieczny, bo możemy dojść do wniosku że każda kartka wydrukowana na tym papierze niesie wibrację ósemki Loni. A co z wydrukami dla współpracowników? Czy oni też dostają tę energię bez wiedzy i zgody?


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@dominiczka87)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie o to chciałam zapytać. W biurze z jednego kartonu korzysta wiele osób - szef, koleżanki, może ktoś kto ma zupełnie inną liczbę życia. czy ta energia jest wtedy jakoś dzielona, rozcieńczana, czy może koliduje z czyjąś własną wibrację?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@astaria_59)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 233

@Dominiczka87 to zależy od tego jaką funkcję pełnisz przy tym zakupie. Jeśli to Lonia zamawia papier dla całego biura, jej intencja i liczba inicjuje energię. Ale biurowy papier to zasób wspólny - nie jest to to samo co przedmiot osobisty. Myślę że siła tej wibracji jest tu raczej subtelna, tła, a nie dominująca dla innych osób.


Odpowiedz
(@lonia_s)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 68

@Astaria_59 to mnie trochę uspokaja, bo martwiłam się że przez moje zamówienie nieświadomie wpłynę na kogoś. A czy ta subtelna energia tła może być jednak dla kogoś zupełnie niezgodna? Np. jeśli ktoś jest trójką a ja zamówię z intencją ósemki?


Odpowiedz
Wpisy: 163
(@czeslaw-2)
Połączone: 2 lata temu

Lonia, nie bierz tego do siebie ale chyba za bardzo się zamartwasz o papier biurowy. Energia intencji zamawiajacego w kontekście biurowym jest naprawdę bardzo rozcieńczona przez kontekst zbiorowy. To nie jest twój ołtarz ani twój notes - to jest papier do drukarki w pracy. Proporcje mają znaczenie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zorza69)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 260

@Czeslaw.2 ale właśnie Lonia zaczęła ten temat od konkretnych obserwacji - że po zamawianiu konkretnych ilości coś się zmieniało w pracy. Więc może ta energia nie jest tak rozcieńczona jak myślisz? Tzn. jeśli widać efekty to może biurowy kontekst nie zmniejsza siły tak bardzo?


Odpowiedz
(@promyczkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 209

@Zorza69 ale jak rozróżnić czy pozytywna ocena szefowej była związana z liczbą kartonów, czy po prostu ze zbiegiem okoliczności? Naprawdę pytam, bo chcę zrozumieć czy jest jakiś sposób żeby odróżnić te dwie rzeczy.


Odpowiedz
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 175

@Promyczkaa w praktyce ezoterycznej nie szukamy takiego rozróżnienia w ten sposób. Obserwujemy wzorce powtarzalne, nie pojedyncze zdarzenia. Jeśli Lonia zauważy że po zamówieniach określonych liczb regularnie pojawiają się pewne energie - to jest informacja. Jeden raz to za mało zeby wyrokować, ale też za mało żeby odrzucić.


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@sybilka54)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do pytania Malwinki o wzorce - to jest właśnie sedno. Ale chcę się upewnić że dobrze rozumiem sytuację Loni. Lonia, ty mówisz że po zamawianiu konkretnych ilości coś się zmieniało w pracy - czy możesz powiedzieć ile razy to zaobserwowałaś? Bo jeśli dwa razy, to jeszcze nie wzorzec. Jeśli pięć czy więcej, zaczyna to być coś.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@astaria_59)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 233

@Sybilka54 cztery na sześć obserwacji to całkiem niezły stosunek jak na coś co jest z definicji niepowtarzalne i kontekstowe. Ale Lonia - a pamiętasz jakie liczby zamawiałaś w tych czterech pozytywnych razach? Czy to były różne liczby, czy powtarzały się te same?


Odpowiedz
(@lonia_s)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 68

@Astaria_59 dwa razy zamawiałam siedem kartonow i oba razy było dobrze. Raz pięć kartonów, też dobrze. Raz chyba osiem i nie pamiętam żeby coś konkretnego było. Więc siedem wychodzi mi lepiej niż myślałam.


Odpowiedz
Wpisy: 68
Rozpoczynający temat
(@lonia_s)
Połączone: 10 miesięcy temu

Hmm, liczyłam w głowie. Chyba cztery razy wyraźnie, że po zamówieniu coś się działo pozytywnego. Raz było neutralnie. Jeden raz nie pamiętam dobrze. Więc nie jestem pewna czy to już jest wzorzec czy nie. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 560
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest ciekawe, bo siódemka i Księżyc w Rybach to kombinacja która mnie trochę zatrzymuje. Ryby mają swój własny rytm emocjonalny i siódemka jako liczba refleksyjna może to wzmacniać albo komplikować w zależności od fazy. Lonia, kiedy zamawiałaś te siedem kartonów - wiesz mniej więcej w jakiej fazie Księżyca to było?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lonia_s)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 68

@Jurek02 nie śledziłam faz, szczerze mówiąc w ogóle o tym nie myślałam kiedy zamawiałam. Teraz żałuję że nie notowałam. Czy to znaczy że te obserwacje są bezużyteczne bo nie mam kontekstu?


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@zorza69)
Połączone: 1 rok temu

Lonia, nie są bezużyteczne! Sama liczba to już informacja. Kontekst fazy można dodać przy kolejnych zamówieniach. Pytanie do Jurka - czy jest jakaś reguła co do siódemki i fazy, tzn. czy siódemka działa inaczej w pełni niż w nowiu?? 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Zorza69 w tradycji pitagorejskiej siódemka jest liczbą wewnętrzną, kieruje do wewnątrz. Nów ją wzmacnia bo nów to też kierowanie do wewnątrz, zasiewanie. Pełnia rozprasza energię siódemki, bo pełnia chce pokazywać na zewnątrz. Więc tak faza ma znaczenie przy tej konkretnej liczbie.


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@wegka)
Połączone: 1 rok temu

to znaczy ze jesli Lonia zamowi 7 kartonow w pelni to bedzie gorzej niz w nowiu? czy po prostu inaczej? bo "inaczej" i "gorzej" to chyba nie to samo


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Wegka dobra różnica. Nie gorzej - inaczej. W pełni siódemka będzie bardziej zewnętrzna, czyli może się przejawiac w relacjach, w tym jak cię widzą inni. W nowiu - bardziej osobista, wewnętrzna klarowność. Dla biura Loni pytanie jest który efekt jej bardziej służy.


Odpowiedz
Wpisy: 616
(@apolonia-x)
Połączone: 6 miesięcy temu

Właśnie się zastanawiam nad tym co powiedział Jurek w kontekście Księżyca w Rybach. Jeśli Lonia ma Księżyc w Rybach, to jej emocjonalne tło jest już samo w sobie "wewnętrzne" - Ryby to znak który wchłania. Czy siódemka w nowiu nie będzie dla niej za dużo introjekcji? Tzn. czy nie pójdzie zbyt głeboko do środka zamiast realnie wpłynąć na biuro?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sybilka54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 65

@Apolonia.x to jest świetne pytanie i sama bym się nad tym zastanowiła. Lonia, czy ty na co dzień czujesz że za bardzo przeżywasz sytuacje w pracy? Bo jeśli Księżyc w Rybach działa u ciebie mocno, to siódemka w nowiu może nie być najlepszym połączeniem dla celów zawodowych.


Odpowiedz
(@lonia_s)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 68

@Sybilka54 no właśnie tak, dość mocno przeżywam. każda rozmowa z szefową zostaje ze mną długo. Nie powiedziałabym że to problem, ale tak mam. To może powinnam jednak wybrać inną liczbę niż siedem?


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Lonia, zatrzymajmy się na chwilę, bo wchodzi nowy element. Dotąd mówiliśmy o ósemce jako potencjalnej liczbie dla ciebie, a siódemka wyłoniła się z twoich obserwacji jako coś co już działało. To są dwie różne rzeczy - liczba numerologiczna dopasowana do ciebie i liczba którą intuicyjnie wybierasz. Czy w twoim systemie i ósemka pasuje do ciebie, czy to było tylko intuicyjne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lonia_s)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 68

@Malwinka_B ósemka to moja liczba życia, obliczona z daty urodzenia. Siódemka pojawiła się przypadkowo - po prostu tyle mi wychodziło przy zamówieniach. Nie planowałam.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@astaria_59)
Połączone: 12 miesięcy temu

No i tu jest sedno. Ósemka to twój naturalny rezonans energetyczny, siódemka to coś co wychodziło intuicyjnie bez planowania. Może właśnie dlatego działała - bo nie było w tym myślenia, tylko czyste działanie. A teraz kiedy zaczynasz to analizować, pytanie czy świadome zamówienie siódemki zadziała tak samo jak nieświadome?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@promyczkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 209

@Astaria_59 ale to jest trochę paradoks, nie? Jeśli siódemka działała bo Lonia nie myślała, to teraz kiedy o tym myśli, może przestać działać? Jak to w ogóle można obejść?


Odpowiedz
Wpisy: 163
(@czeslaw-2)
Połączone: 2 lata temu

Słuchacie siebie? Teraz doszliśmy do etapu gdzie jeśli działa to działa, a jeśli nie działa to pewnie za dużo myślałaś. To jest niefalsyfikowalne w każdą stronę. Rozumiem że to jest forum ezoteryczne, ale sam mechanizm rozumowania mnie tu zastanawia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 175

@Czeslaw.2 paradoks świadomosci i intencji nie jest wymysłem ezoteryki - pojawia się też w psychologii i w fizyce kwantowej jeśli chcesz naukowego kontekstu. Obserwacja zmienia zjawisko. Lonia obserwowała nieświadomie i coś zadziałało. Teraz obserwuje świadomie i zobaczymy co się stanie - to jest właśnie indywidualna obserwacja o której mówiłam.


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@dominiczka87)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie które mnie nurtuje od jakiegoś czasu w tej dyskusji. Mówimy o liczbie kartonów, ale Lonia pracuje w biurze gdzie papier zużywa się przez wiele osób. Czy nie jest tak, że każde nowe zamówienie "resetuje" energię i poprzednie nie ma już znaczenia? Tzn. czy energia z poprzedniego zamówienia siódemki jeszcze działa, skoro papier już pewnie dawno się skończył?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Dominiczka87 to jest pytanie które wiele zmienia. W numerologii energia zamówienia nie resetuje się automatycznie - raczej nakłada. Ale masz rację że biuro to środowisko zbiorowe. Papier nie należy do jednej osoby, więc czy liczba kartonów wogóle może być "przypisana" do Loni? To mnie zastanawia bardziej niż faza księżyca.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@astaria_59)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ale zaraz - Jurek, skoro papier należy do całego biura, to może właśnie dlatego Lonia nie odczuwa skutków przy każdym zamówieniu? Te cztery razy na sześć gdzie coś poczuła - może to były momenty kiedy ona jako zamawiająca wnosiła swoją energię najsilniej, bo miała jakieś konkretne nastawienie albo potrzebę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lonia_s)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 68

@Astaria_59 kurczę, to by coś tłumaczyło. Pamiętam że przy jednym z tych dobrych zamówień byłam trochę zdenerwowana i zrobiłam to szybko, bez zastanowienia. A przy złym... chyba siedziałam nad tym dłużej i byłam zmęczona. Nie wiem czy to coś znaczy.


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@wegka)
Połączone: 1 rok temu

Lonia, wiec moze to nie liczba kartonow robi roznicę, tylko twoj stan emocjonalny w momencie zamawiania? A liczba siódemka po prostu pojawia sie kiedy dzialasz spontanicznie? Pytam bo sama mam podobnie z innymi rzeczami - jak za dużo myślę to nic nie wychodzi


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sybilka54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 65

@Wegka właśnie, i tu wracamy do Księżyca w Rybach z tytułu wątku. Ryby działają najlepiej przez przeczucie, nie przez analizę. Może Lonia ma naturalną zdolność do wyczuwania właściwej liczby kiedy nie uruchamia racjonalnego myślenia - a to jest coś czego większość z nas musiałaby się uczyć latami. 😉


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: