Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby kafelków w łazience - czy liczba płytek wpływa na czystość energii?


Wpisy: 201
Rozpoczynający temat
(@stachu07)
Połączone: 1 rok temu

Siedzę ostatnio nad remontem łazienki i zaczęło mnie to nurtować - czy ktoś w ogóle zastanawiał się nad tym, ile płytek ma w łazience i jakie to daje liczby w numerologii? Mam na myśli dosłownie policzenie kafelków na ścianie i podłodze, zredukowanie do cyfry i sprawdzenie, co ta cyfra mówi o przestrzeni. Łazienka to wyjątkowo czułe miejsce energetycznie, bo łączy żywioł wody z intymną przestrzenią ciała. Ciekawi mnie, czy ktoś to w ogóle rozważał albo stosował.


Odpowiedz
36 odpowiedzi
Wpisy: 84
(@wisia)
Połączone: 1 rok temu

Nigdy na to nie wpadłam, ale teraz zastanawiam się ile mam tych kafelków u siebie, bo właśnie robiłam małą reorganizację w łazience. A jak w ogóle się liczy - każdy kafelek osobno czy może powierzchnia? Bo mam bardzo małe mozaikowe płytki pod prysznicem i tam by wyszła jakaś gigantyczna liczba, zanim ją zredukuję do jednej cyfry.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stachu07)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 201

@Wisia w klasycznej numerologii liczy się każdy element osobno, więc każdy kafelek to jednostka. Mozaika to faktycznie ciekawy przypadek, bo tam każda małe płyteczka jest osobnym bytem. Ale można też podejść do tego inaczej i liczyć tylko kompletne ściany jako całość - np. ile kafelków ma ściana naprzeciw wejścia, ile boczne. Ja to rozdzieliłem i wyszły mi różne liczby dla różnych powierzchni.


Odpowiedz
Wpisy: 363
(@amethysta92)
Połączone: 1 rok temu

Ciekawy temat, ale mam pytanie do Stachu - kiedy mówisz "różne liczby dla różnych powierzchni", to którą z tych liczb bierzesz jako wiodącą? Bo rozumiem, że ściana wejściowa może mieć inne znaczenie niż podłoga, ale jak to potem zsumować w jedną interpretację dla całej łazienki?


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@jaromir)
Połączone: 1 rok temu

Zawsze mnie trochę gryzło podejście "licz wszystko osobno". W numerologii mamy do czynienia z przestrzenią jako całością, a nie mozaiką (nomen omen) osobnych liczb. Łazienka to jeden organizm energetyczny. Jeśli zaczniesz dzielić ją na ściany i sufit, to możesz skończyć z pięcioma sprzecznymi liczbami i zupełnie nie wiedzieć co z tym zrobić. Jakie masz na to Stachu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stachu07)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 201

@Jaromir masz rację, że to może prowadzić do chaosu interpretacyjnego. Ale mam taką teorię, że podłoga to "baza", więc jej liczba jest nadrzędna, a ściany to liczby uzupełniające, jakby trochę tak jak cyfra ścieżki życia i cyfry pomocnicze. Nie twierdzę, że to jedyna metoda ale u mnie zaczęło to działać intuicyjnie.


Odpowiedz
Wpisy: 96
(@przemek79)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mnie bardziej zastanawia co zrobić jeśli liczba wyjdzie niekorzystna. Ja niedawno liczyłem płytki w naszej łazience (z nudów po prawdzie bo żona remontuje) i wyszło mi 8 po redukcji. Ogólnie 8 to liczba materializmu i trudnych lekcji, więc trochę mnie zmroziło. Czy jest jakiś sposób żeby to "poprawić" bez przepłytkowania wszystkiego na nowo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wisia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 84

@Przemek79 a mnie zawsze uczono, że 8 to siła i obfitość, nie tylko trudności. Skąd masz że to liczba trudnych lekcji? Może to zależy od systemu numerologicznego, który stosujesz?


Odpowiedz
Wpisy: 10
(@otyla)
Połączone: 2 lata temu

Przeprszam że wchodzę w połowie, ale czy to nie jest trochę przesada liczyć kafle? pytam serio bo może coś nie rozumiem - to tak jakby liczyć cegły w ścianie? Czy łazienka jest wyjątkowa bo woda? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@amethysta92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 363

@Otyla łazienka jest faktycznie wyjątkowa i to nie tylko przez wodę. To przestrzeń, w której codziennie zaczynasz i kończysz dzień, zajmujesz się swoim ciałem, jesteś najbardziej sobą. energie tu mają znaczenie szczególnie dlatego, że masz z tą przestrzenią kontakt w stanach bardzo otwartych - tuż po przebudzeniu, przed snem. Liczyć cegły w zewnętrznej ścianie raczej nie ma sensu, ale przestrzeń intymna to już inna historia.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@jaromir)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do pytania Przemka - numerologia to nie wyrok. Jeśli wyszło ci 8, to nie znaczy, że musisz przekładać płytki. Możesz pracować z tą energią przez inne elementy: kolor dodatków, liczbę przedmiotów na półce, nawet liczbę świeczek. Łazienka to układ, nie tylko kafle.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@przemek79)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 96

@Jaromir o, to ciekawe. Czyli można by "domknąć" energię innymi liczbami w przestrzeni? Mam teraz na półce cztery słoiczki z kosmetykami żony, to te liczby też wchodzą do układu?


Odpowiedz
Wpisy: 201
Rozpoczynający temat
(@stachu07)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie tu jest sedno - ja prowadzę notatki z obserwacji kilku łazienek i rzeczywiście dodatki mają znaczenie. Ale są dwie szkoły: jedni mówią, że liczymy tylko elementy stałe, czyli to co wmurowane i nie ruszamy, a drudzy, że cała przestrzeń tworzy aktywną liczbę, która się zmienia gdy coś wnosisz lub wynosisz. Ktoś tu stosuje którąś z tych metod?


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@magini)
Połączone: 1 rok temu

Czy nie jest tak, że elementy stałe tworzą coś w rodzaju bazowej częstotliwości przestrzeni, a ruchome przedmioty to już tylko modulacja? Pytam bo wydaje mi się to logiczne w kontekście tego jak czakry reagują na trwałe struktury inaczej niż na tymczasowe obiekty.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Magini to ciekawe porównanie, ale skąd bierzesz że czakry reagują inaczej na trwałe i tymczasowe struktury? To jest twoja intuicja czy gdzieś na to trafiłaś? Pytam bo nigdy nie spotkałem się z tym rozróżnieniem w żadnym przekazie, który znam.


Odpowiedz
(@magini)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 197

@Rasphul szczerze - to moja intuicja bardziej niż lektura. Wydaje mi się to spójne wewnętrznie, ale nie mam na to źródła. Może ktoś inny się z tym spotykał?


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@kasztanka_d)
Połączone: 2 lata temu

Ja milczałam bo liczyłam właśnie swoje kafelki 🙂 u mnie wyszło 6 po redukcji ściany i 9 z podłogi. Według tego co czytałam 6 to harmonia i dom, a 9 zamknięcie cyklu. Nie wiem co o tym myśleć dla łazienki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stachu07)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 201

@Kasztanka_D 9 na podłodze to mogłoby tłumaczyć dlaczego łazienka jest miejscem gdzie "zostawiasz" przy sobie to co niepotrzebne - dosłownie i w sensie energetycznym. Cykl się zamyka. A 6 na ścianie otacza cię poczuciem bezpieczeństwa. Brzmi jak niezły układ, szczerze mówiąc.


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@bazylka93)
Połączone: 2 lata temu

A jak się ma liczyć kiedy część kafelków jest połamana albo któregoś brakuje po poprzednim lokatorze? Mam w rogu jeden kafle, który jest pęknięty, ale ciągle tam jest. Czy on "liczy się" tak samo?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@jaromir)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 177

@Bazylka93 to bardzo konkretne pytanie i mam na nie pewne zdanie - pęknięty kafelek to według mnie energetyczny wyłom. Nie liczyłbym go jako pełną jednostkę. Pęknięcia w stałych elementach przestrzeni to miejsca, gdzie energia się "sączy" niekontrolowanie. Wymiana takiego kafla to jedna z najprostszych rzeczy, jakie możesz zrobić dla jakości przestrzeni, niezależnie od numerologii.


Odpowiedz
(@przemek79)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 96

@Jaromir a jak według ciebie liczyć ten wyłom energetyczny? Czy wyciągnąć go z sumy i zostawić, czy może właśnie dodać jako osobny czynnik zakłócający? Bo jeśli energia sączy się niekontrolowanie, to chyba trzeba to jakoś ująć w rachunku, nie? 😀


Odpowiedz
(@amethysta92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 363

Wracam do kwestii pękniętego kafla, bo to mnie mocno zainteresowało. @Jaromir Piszesz o "energetycznym wyłomie" - to brzmi tak jakby pęknięcie fizyczne przekładało się bezpośrednio na strukturę energetyczną przestrzeni. Skąd to podejście? Bo ja z perspektywy pracy z czakrami raczej patrzyłabym na intencję i przepływ, a nie dosłownie na stan materialny obiektu.


Odpowiedz
(@jaromir)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 177

@Amethysta92 no właśnie tu leży różnica między numerologią a pracą z czakrami. W numerologii materiał ma znaczenie o tyle, o ile jest częścią struktury liczbowej. Pęknięty kafelek zaburza tę strukturę, bo przestaje być pełną jednostką. To jak liczba z dziurą w środku - coś jest, ale nie jest kompletne. Nie chodzi o sam stan fizyczny, ale o to że liczba się nie domyka.


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@bazylka93)
Połączone: 2 lata temu

To znaczy że ja powinnam ten kafelek wymienić? Bo jak czytam tę dyskusję, to mi wychodzi że mam energetyczną dziurę w rogu łazienki i trochę mnie to niepokoi, serio. 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stachu07)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 201

@Bazylka93 nie panikuj od razu. Zanim zaczniesz rozważać wymianę - policz najpierw całość, bo jedno pęknięcie niekoniecznie determinuje całą przestrzeń. Jaromir ma rację co do wyłomu, ale ja patrzę na to tak: jeden wyłom w liczbie ściennej to co innego niż wyłom w podłodze, która jest bazą. Gdzie dokładnie jest ten pęknięty kafle??


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@bazylka93)
Połączone: 2 lata temu

W rogu przy podłodze, na styku ściany i podłogi właściwie. Czyli jakby na granicy. To chyba najgorsze miejsce?


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@magini)
Połączone: 1 rok temu

Styk ściany i podłogi to w kontekście energetycznym punkt przejścia między dwiema warstwami przestrzeni. Zastanawiam się czy pęknięcie akurat w tym miejscu nie działa podwójnie - raz na energię ściany i raz na bazę. Czy ktoś myślał o tym narożnikach jako o osobnych węzłach energetycznych?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Magini węzły energetyczne w narożnikach to już raczej feng shui niż numerologia. nie mieszajmy systemów w jednej interpretacji, bo wtedy wynik nic nie znaczy. Numerologia działa na liczbach, nie na geometrii przestrzeni.


Odpowiedz
(@jaromir)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 177

@Rasphul masz rację, że to inne systemy, ale Magini dotknęła czegoś realnego. Pęknięcie na styku to zakłócenie na granicy dwóch liczb. To nie jest feng shui, to czysta numerologia - element należący do obu powierzchni jednocześnie zmienia sumę obu. Bazylka, możesz sprawdzić czy ten kafle wchodzi w sumę ściany czy podłogi? Od tego wiele zależy.


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@wisia)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że się tu wepnę, ale mam trochę inne pytanie - czy to co liczycie ma znaczenie tylko jeśli ktoś o tym wie? Znaczy - zanim zaczęłam czytać ten wątek, moja łazienka miała te same kafelki i jakąś liczbę, ale nie wiedziałam o tym. Czy numerologia działa niezależnie od świadomości?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@amethysta92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 363

@Wisia to fundamentalne pytanie i ja skłaniam się ku temu, że energia jest, niezależnie od wiedzy. Pracując z czakrami wiem że zanim ktoś nauczy się o nich cokolwiek, one i tak funkcjonują. Analogicznie - kafelki w łazience tworzyły swój układ liczbowy zanim ktokolwiek to policzył. Świadomość tylko pozwala z tym pracować nie tworzy samego zjawiska.


Odpowiedz
Wpisy: 201
Rozpoczynający temat
(@stachu07)
Połączone: 1 rok temu

To jest jedno z lepszych pytań w tym wątku, Wisiu. Moim zdaniem - tak, liczby działają niezależnie od tego czy o nich wiemy, bo to nie wiara tworzy strukturę energetyczna, tylko sama liczba ją wyznacza. Ale jest szkoła myśląca odwrotnie - że bez intencji i uwagi liczba jest śpiąca. Co o tym myślicie, bo sam nie mam tu pewności?


Odpowiedz
Wpisy: 10
(@otyla)
Połączone: 2 lata temu

Ale to trochę niepokoące? Że w każdym miejscu gdzie mieszkam przez całe życie coś działa na mnie i ja nawet o tym nie wiem? Kafelki w każdej łazience, cegły w ścianie jak pisałam wcześniej... Gdzie to się kończy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasztanka_d)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 13

@Otyla mnie też to trochę przytłacza jak tak pomyślę. Ale z drugiej strony - słońce też działa na człowieka niezależnie od tego czy ktoś wie o witaminie D. Może to po prostu jest tak że świat ma swoją strukturę i my w niej żyjemy, świadomi albo nie.


Odpowiedz
Wpisy: 96
(@przemek79)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dobra ale wróćmy do mojej ósemki, bo dalej nie wiem co z nią zrobić 🙂 Jaromir pisał o dodawaniu innych liczb przez przedmioty. Ile tych świeczek powinienem postawić żeby "poprawić" układ? Czy jest jakaś reguła?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Przemek79 nie ma jednej reguły i uważaj na uproszczenia. Jeśli liczba bazowa to 8, to nie chodzi o to żeby dodawać coś "na kontrę". Raczej pytanie brzmi - czego ci aktualnie brakuje w przestrzeni i jaka liczba by to uzupełniła. Ósemka to też stabilność i porządek, nie tylko trudności. Co konkretnie chcesz zmienić w tej łazience?


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@marylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam ten wątek od początku i mam jedno zasadnicze pytanie do wszystkich - czy ktoś tutaj faktycznie zaobserwował zmianę po przeliczeniu albo zmianie czegoś w łazience? Nie filozofię, tylko konkret: policzyłam, wyszło mi X, zrobiłam Y i coś się zmieniło. Bo dużo tu teorii, a wolę wiedzieć czy ktoś to sprawdzał w praktyce.


Odpowiedz
Udostępnij: